Gość: był
IP: 95.49.81.*
22.09.17, 18:15
WSEIZ to najgorsza szkoła z jaką miałem doczynienia. Ich pazerność przekracza wszelkie granice a w zamian dostajesz nauczanie na żenującym poziomie. Przy zajęciach trwających okrągły rok (licząc nieuniknione warunki), oraz zjazdach co tydzień, nie masz czasu kompletnie na nic. A tego czasu by się przydało chociażby na dodatkowe korepetycje/zajęcia gdzie nauczysz się np Autocada czy Archicada bo temu ta cudowna szkoła poświęca zaledwie kilka godzin w jednym z semestrów. Bez ich znajomości nie masz czego tu szukać. W zamian nauczą się innych cudownych/archaicznych rzeczy, które w dzisiejszych czasach do niczego się nie przydadzą. "Uczyć aby uczyć" to powinno być ich motto bo nie widać w tym sensu ani efektu. Ja wole się uczyć by nauczyć. Liczy się dla nich tylko kasa a tej sporo stracisz tu uczęszczając.