Dodaj do ulubionych

gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- help!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 09:39
Witam, mam banalne pytanie, chociaz nie tak do końca.
Otóż muszę zdecydować, na której ścianie w sypialni będzie zamontowana szafa
garderobiana.
Od tego zależy jak będzie ustawione łóżko- i tu zaczynają się schody.
Jedni mówią: nie można spać nogami do wyjścia, inni że trzeba nogami do
łazienki itd. Więc jak mam ustawić to łożko?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • trosia Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 05.10.05, 11:17
      Jeżeli chodzi o feng shui: łóżko nie powinno stać głową prz ścianie z
      wodociagiem, kanalizacją. Natomiast powinno stać tak żeby było widać kto
      wchodzi.
      • releks Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 05.10.05, 12:06
        łóżko powinno stać na ścianie na której znajdują się drzwi. zwrot łóżka nogami
        do przodu. woda nie ma znaczenia, ale należy unikać pionu kanalizacyjnego. kąt
        ustawienia łózka powinien być tożsamy z kątem padania promieni słonecznych o
        godzinie 7,30 dnia 21 marca. należy unikać ustawiania luster w sypialni, z
        wyjątkiem luster na suficie. lustra na scianie potęgują promieniowanie
        szkodliwe energii fenalfa i co zaburza sprawność seksualną. zdaniem azjatyckich
        naukowców energia zeng deng winna być kumulowana poprzez ustawienie na srodku
        sypialni wiadra z wodą.
        • Gość: Fizyk chinski Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 20:00
          releks napisała:

          > wyjątkiem luster na suficie. lustra na scianie potęgują promieniowanie
          > szkodliwe energii fenalfa

          w jakich jednostkach mierzymy energie fenalfa?? mamy do tego jakies miarki?

          > ... naukowców energia zeng deng

          a w jakich jednostkach mierzymy energie zeng deng? kurcze, chcialybm sobie
          wszystko precyzyjnie pomierzyc w domu i sprawdzic czy mam fenalfa i zeng deng w
          normie czy moze musze sobie jej troche w wiadrze skumulowac?? HELP!
          • Gość: Marynarz Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 05.10.05, 21:25
            Mam całe wiadro energi zeng deng. Mogę Ci trochę odstąpić. Kwaterka kosztuje 50
            PLN.
            • Gość: Fiyzk chinski Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:47
              Gość portalu: Marynarz napisał(a):

              > Mam całe wiadro energi zeng deng. Mogę Ci trochę odstąpić. Kwaterka kosztuje
              50 PLN.

              Nie interesuje mnie przedrożona energia zeng deng i to w dodatku z drugiej
              reki... chce sobie skumulowac troche wlasnej. Niewiem tylko czym ja zmierzyc!
              • Gość: tubu5000 Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.chello.pl 06.10.05, 14:13
                Co za zdzierstwo, ja mam za 30
          • nutella7 Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 08.10.05, 09:07
            dd
        • i_am_a_bird energia zeng-deng 06.10.05, 10:24
          eheheheh, energia zeng-deng!!!

          energia zeng-deng = 2*pi*wysokosc/(energia si-su)*(energia brahem)^2/(odleglosc
          od sciany)

          z tego wzoru wszystko wyliczysz.

          pamietaj tylko, ze energia si-su w tym wzorze występuje w mJ.

          • Gość: Fizyk chinski Re: energia zeng-deng IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 20:02
            i_am_a_bird napisał:

            > eheheheh, energia zeng-deng!!!
            >
            > energia zeng-deng = 2*pi*wysokosc/(energia si-su)*(energia brahem)^2/
            (odleglosc
            > od sciany)
            >
            > z tego wzoru wszystko wyliczysz.
            >
            > pamietaj tylko, ze energia si-su w tym wzorze występuje w mJ.

            ehhh z Ciebie to naukowiec jak z koziego ucha trompka...nic dziwnego ze potem
            nikt niewie jak sobie postawic lozko w pokoju...
    • Gość: głos rozsadku Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: 195.69.80.* 05.10.05, 12:10
      wedłu zasad projektowania dla człowieka, biorąc pod uwagę jego potrzeby i
      uwarunkowania psychologiczne, lata doświadczeń i zwykłego życia:
      spać się powinno tak, żeby móc widzieć otwory - czyli okna, drzwi... dobrze też
      jeśli zaraz za scianą nie słychać jak ktoś spuszcza wodę, jak coś bulgoce w
      rurach..
      ustaw sobie łóżko tak, żeby było wygodnie z niego korzystać i żebyś czuła sie
      spokojnie, a potem zamów szafę. pokombinuj. nigdy odwrotnie.
      i nie wieszaj żadnych dzwonków i innych bzdur, bo to tyle ma wspólnego z
      zyciem, co zimny kaloryfer z gorąca wodą...
      • Gość: szwet14 Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.bredband.comhem.se 05.10.05, 21:38
        Dlaczego nie dzwonki i inne bzdury? Jesli piekne sa i pieknie brzmia, to z
        pewnoscia poprawia samopoczucie, a przeciez o to biega.
    • tuhania gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 05.10.05, 16:53
      'nogami do łazienki' będzie super ;)
      a tak poważnie... na prawdę samodzielnie nie da się podjąć takiej decyzji?
      • Gość: aga Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.acn.waw.pl 05.10.05, 17:59
        a tak na poważnie to dobry specjalista na prawdę może pomóc w aranżacji wnętrza
        domu, tak aby stało się dla mieszkańców o wiele bardziej przyjazne. sama tego
        doświadczyłam, sprawdziłam i mogę rekomendować Pana Marcina: www.marcinsalski.pl
        każdy ma prawo do własnej opinii, ale lepiej się zastanowić zanim się coś wykpi
        bez żadnej wiedzy na dany temat.
        pozdrawiam wszystkich
        Aga
        • Gość: Kasia Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: 157.25.9.* 06.10.05, 11:30
          ile kosztuje konsultacja w domu z takim specjalistą?
    • poliwo Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 05.10.05, 18:55
      W/g Chińczyków wszystko zależy od dnia urodzenia. Każdy znak ma swoje dobre i
      złe kierunki. to co jest dobre dla Twojego partnera , nie musi być dobre dla
      Ciebie. zawsze (w/g Feng shui) musisz mieć "zaplecze" za plecami ( to moje
      określenie) - czyli najlepiej ścianę, nie moze być to ani okno, tym bardziej
      drzwi. Ale wiadomo nasze mieszkania są różne , więc i z ewentualnym oknem z
      tyłu można sobie poradzić. Prześlij swoją datę urodzenia, a sprawdzę w
      podręczniku i Ci powiem - co by było dobre dla Ciebie. A wtedy dopiero zaczyna
      się zabawa, jak dobrze ustawić łóżko dla nas, w naszych nieforemnych czterech
      ścianach. Pozdrawiam
      • Gość: cyfra Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: 80.50.250.* 05.10.05, 20:12
        moja data ur.:10 mar.1976-bardz prosze o wskazowki!pozdowiienia
        • Gość: cyfra Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: 80.50.250.* 05.10.05, 20:14
          przepraszam-pozdrowic chcialam...
          • 156cm Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 05.10.05, 20:26
            Ja z kolei slyszalam, zeby glowa na wschod, nogami na zachod. Teraz jestem
            glowa na wschod ale mam wtedy okno za soba. Jesli nie chce okna za soba, to
            wtedy bede glowa na polnoc a nogami na poludnie, drzwi w nogach, okno na
            wschod. Tylko czy pies mnie znajdzie jak przestawie lozko?
            • Gość: Marynarz Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 05.10.05, 21:28
              Ważne ,żeby Cię mąż znalazł.Głowa na północ.
              • Gość: szwet14 Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.bredband.comhem.se 05.10.05, 21:40
                Tylko wtedy, gdys urodzony w lecie, czleku.
                • Gość: kloszard Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.fn.pl 05.10.05, 21:54
                  Na półkuli północnej korzystniej jest spać z głową na północ. Ewentualnie na
                  południe. Pies zostawiony na noc w pustym pokoju ułoży się w miejscu gdzie nie
                  ma szkodliwego promieniowania geopatycznego. Kot lubi miejsca zapromieniowane.
                  Można nie wierzyć w tą szkodliwość, ale na własnej skórze przekonaliśmy się z
                  żoną, że to prawda.Luster pionowych nie dawać. Woda we wiadrze-wystarczy
                  nocnik(pełny). Otwory-drzwi, okna na wyczucie tzn na dobre samopoczucie. Zimą
                  nie spać z głową przy ścianie zewnętrznej, odsunąć łóżko . Najlepiej przećwiczyć
                  wszystko kładąc się na samym materacu w pustym pokoju.Życzę powodzenia.
            • Gość: kiki Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:23
              głowa na północ, prawa noga na zachód a lewa na wschód. A mąż na górze!
        • poliwo Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 06.10.05, 10:24
          a więc dla kobiety, która sie urodziła właśnie takiego dnia - w przypadku
          spania - głowa powinna wskazywać kierunek S (NAJLEPIEJ), SE, N,E; nie
          powinna!!!! NE SW W NW
          w/g Chińczyków jesteś Ogniem 9

          Jeśli masz więcej pytań odezwij się
          • i_am_a_bird Ogoń 9 06.10.05, 10:31
            Co to znaczy, że ktoś jest Ogniem 9?
            Mam pytanie - czy energię dżong-dżing można przechowywać w lodówce? A jeśli tak,
            to w jaki sposób ustawić lodówkę?
            • poliwo Re: Ogoń 9 06.10.05, 14:39
              jeśli chcesz usyskać odpowiedź na to pytanie musisz pogadać z Chińczykami. Na
              pewno udzielą Ci odpowiedzi:)
          • Gość: cyfra Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: 80.50.250.* 06.10.05, 15:48
            dzieki za odp!mam wiecej pytan..skad czerpiesz wiedze na ten temat,zajrzalabym
            do tej ksiazki.pozdr
            • poliwo Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 06.10.05, 16:33
              Cieszę się , że mogłam odrobinę pomóc. Ja zaczęłam od spotkania z b. mądrym
              człowiekiem, potem była książka E. moran, J. Yu, V. Biktashev - Feng Shui dla
              żółtodziobów. Dużo wiedzy , ale fajnie napisana. Potem jeszcze parę kursów.
              Oczywiście wiedza jest wielka i trzeba wielu lat by się z nia zapoznać. Ja
              liznęłam odrobinę. I u mnie w domu nie ma ani jednego dzwonka ani podobnych
              upiększeń. Pozdrawiam
              • Gość: Amerykanski uczony Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 20:08
                W Chinach ostatnio zawrotna kariere robi literatura dotyczaca wplywu haftu
                łowickiego na szczeście w rodzinie. Calymi rodzinami czytaja ksiazki i szyja
                sobie pasiaste kolorowie ubrania zeby byc szczesliwymi. Czy paski waskie czy
                szerokie i jakie to energie z nimi sie wiaza. Znany chinski prominent zrobil
                fortune gdyz powiesil sobie przy scianie obok lozka makatke z łowicką
                wycinanka...spowodowalo to nadzwyczajne skumulowanie energii pieniadza w jego
                domu!

                Natomiast cale te zabobony rodem z chinskich prowincji s dotyczace feng shui
                maja gdzies!
      • Gość: mabela Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.05, 12:25
        tzn,partner nogami na wschod ty na zachod i lezycie w pozycji krzyzowej,dobre
        dla energii69 se-xi-ixi.
    • wojtek33 Re: gdzie łóżko- czyli zabobony Feng shui 05.10.05, 22:37
      Dlaczego "lub"? feng shui to też nic poważnego. Tak jak piszą inni, zacznij od
      łóżka, potem szafa. Jedyna istotna rzecz, to by stało głową do ściany i miało
      wygodny dostęp po bokach.
    • Gość: Storm Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 23:24
      eeee.... to sie leczy...?
      • Gość: Enrouted to Xiamen Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 23:51
        请不要投入中国对这, 以我所见这是好的传统的。价值继续
    • podyanty Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 06.10.05, 12:32
      Dawno sie tak nie ubawilam.
      A co z szuja na Antypodach gdzie polnoc oznacza poludnie ? Wszystko robic na odwrot ? No i co z
      wiadrem ?
      Niepokoi mnie tez fakt, ze moj kot i moj pies sypiaja razem. Co mam o tym myslec?
      Poza tym, Jezus Maria , w sypialni mam 2 (slownie : dwa) okna oraz szafe z lustrzanymi drzwiami, w
      ktorych przepieknie odbijaja sie krzewy i dzrzewa rosnace przed oknem ! Ratunku!!!
      Pozdrowienia z A.
    • Gość: ttt Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:41
      Wiadro z wodą jest potrzebne i to bardzo, po to by się ochłodzic z ochoty na
      współuzytkowniczkę łóżka.
    • zosia.979.jss Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 06.10.05, 14:11
      Dużo by pisać, najlepiej wejdź w google i wpisz feng shui. Wchodziłam
      wielokrotnie i zawsze znajdywałam to, co mnie interesowało.Pozdrawiam!
      • 156cm Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 06.10.05, 22:11
        Prosze o pomoc. Urodzilam sie 26 maja u nas na wiosne, tu gdzie mieszkam
        przedwiosnie, u innych prawie zima. To jak z tym lozkiem, bo chce przestawiac w
        sobote? Acha, w domu mam chinski dzwonek, normalnie nie dziala, bo nic w niego
        nie wieje, czasem go tylko przypadkiem walne glowa, czy ma to jakies znaczenie?
        Suche bukiety wyrzucilam z wyjatkiem jednego malego. To chyba dobrze?
    • Gość: podyanty Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.dyn.iinet.net.au 08.10.05, 08:50
      Sluchajcie, juz wiem dlaczego moje dziecko godzinami czyta w kiblu!
      Wg szujowej ksiazki nasz sraczyk jest zorientowany na polnocny-wschod co oznacza Ksztalcenie i
      i Wiedze (trigram Ken).
      Okazuje sie rowniez, ze nasz zwiazek utrzyma sie wylacznie pod warunkiem przeniesienia sypialni
      malzenskiej do salonu (Poludniowy-Zachod). Chyba zaczne od wyrzucenia suchych bukietow...
      • mixin Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 08.10.05, 14:48
        sie smiejecie, ale ludzie instynktownie sie stosuja nie raz i nie dwa do
        fengszuja, sami o tymnie wiedzac....
        no i oczywiscie rzecz nie w tym bo slepo wprowadzac jakies xiazkowe schematy,
        tylko wlasnie zdac sie na zdrowy rozsadek....
        • Gość: medju Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.pools.arcor-ip.net 09.10.05, 22:45
          A ja uwazam, ze kazde lozko to zboczenie. Tylko materac slomiany a o tym nie
          mowia fengszuje a do siedzenia poduchy z rafi i kregoslup sie odradza i
          wszystko zaczyna inaczej funkcjonowac.
    • r3003 Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 10.10.05, 13:23
      Feng shui - to naprawdę działa. Moje małżeństwo rozkwita na nowo!!! Specjalista
      obejżał moje mieszkanie i polecił zamykać deskę klozetową - moje relacje żoną
      natychmiast się poprawiły. Jak się okazało, cała pozytywna energia uchodziła
      nam przez muszlę, a teraz jest wspaniale.
      • tripper Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 10.10.05, 17:32
        a ja mam drzwi otwierane na zewnatrz mieszkania i nie wiem, co zrobic :///
        • Gość: mm Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.dip.t-dialin.net 11.10.05, 11:39
          Skoro drzwi otwieraja sie na zewnatrz tzn ze powinienes wybudowac swoj dom po
          drugiej stronie,proste:))
    • Gość: pela Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 17:34
      img448.imageshack.us/my.php?image=540534n0rf.jpg
    • Gość: olcia Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.tauzen.net 11.10.05, 10:56
      najlepiej spać z nogami w stronę sufitu przy kącie nachylenia 35 stopni w dniu
      poprzedzajacym półpełnię księżyca oraz zaćmienie słońca na biegunie północnym.
      Nie zapomnij też o powieszeniu zdechłego gołębia na 5/8 wysokości szafy w
      kolorze amarantowym. Życzę powodzenia. ja tak zrobiłam i czuję sie doskonale
      odmłodniałam o 35 lat, długie włosy mi urosły w dwie godziny , wygrałam w
      totolotka 68 milionów złotych , wiec Tobie radzą zrobić to samo, pa
      • 156cm Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he 13.10.05, 19:54
        Musze Wam to opowiedziec. Przestawilam lozko i spie glowa na polnoc. Spi mi sie
        swietnie i od tygodnia juz nie mialam migreny (odpukac). Aczkolwiek lozko nie
        dotyka sciany, poniewaz na scianie jest polka i jakos glupio spac z polka nad
        glowa, zwlaszcza, ze czasem polki dziela mojego meza spadaja. Teraz kompletuje
        kombinacje kamieni na polepszenie roznych sfer zycia. Mam juz czesc do milosci,
        tj. rozowy i bialy kwarc i potem musze ulozyc je we wzorek. Pies tez dobrze spi
        aczkolwiek czasem mlaska, chrapie lub cmoka. Ale to chyba dobrze, nie?
        • Gość: olcia Re: gdzie łóżko- czyli zabobony lub Feng shui- he IP: *.chorzow.um.gov.pl / *.chorzow.um.gov.pl 20.10.05, 14:46
          chyba niedobrze jak cmoka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka