Dodaj do ulubionych

Indywidualnie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:34
Drodzy architekci
Czy ta agitka za projektami koniecznie indywidualnymido czegos prowadzi?
Wydaje mi sie, ze wcale wam nie chodzi o dobro klienta, o czym w kolko tu
piszecie, czyli zeby naprawde mial to co w 100% odpowiada jego potrzebom,
sadze, ze chodzi tylko o kase. Potepiacie produkt masowy, bo odbiera wam
chleb, co nie zmienia faktu, ze taki jest kierunek rozwoju tej dziedziny
budownictwa i na calym swiecie kroluje dom typowy.
Z tego co czytam rzadko kiedy architekt robiac projekt indywidualny naprawde
podchodzi do niego w sposob indywidualny wlasnie, czesto slysze, ze nawet na
dzialke nie chce mu sie przyjechac. Te kilka projektow indywidualnych, no
moze kilkanascie, ktore ogladalam, charakteryzowalo sie tym, ze wygladaly jak
typowka tylko byly brzydsze.
Oczywiscie sa i projekty indywidualne dla klienta z gornej polki, ktorego
stac na oblozenie calej elewacji gontem, ale ilu takich jest?
Wyluzujcie troche.
Obserwuj wątek
    • Gość: igo Re: Indywidualnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:56
      Szczerze i prawdziwie powiedziane.
    • Gość: G___D Re: Indywidualnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:22
      nie mam nic przeciwko katalogom i ich zawartości ale większość katalogów ma
      mizerny poziom. Ponieważ w katalogach chodzi o kasę (jak sam zauważyłeś jest to
      masówka cięzko podtopić produkt masowy) więc nikt nie patrz co sprzedaje i
      gdzie, nie doradza tylko chodzi by sprzedać ( patrz domki w stylu góralskim na
      dolnymślasku). Dodatkowo katalogi w polsce zaczeły dyktować gusta, nikt się nie
      zastanawia nikt nie ogląda porządnych czasopism z architekturą. I w tym jest
      problem. Z racji lipnej sytuacji finansowej inwestorów nie wiele z domków można
      wyciągnąć-po opłaceniu Zus-u, oprogramowania itd więc trochę pokory w
      podejściu że chodzi o kasę.
      • Gość: monika Re: Indywidualnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 23:20
        A co za różnica - typowy czy indywidualny ?. Jak się policzy adaptację, czesto
        z wieloma zmianami, przyłącza, mapy, geologa, latanie po urzedach to różnica
        między jednym a drugim w skali kosztów budowy to mniej niż połowa jednego
        procenta. Ale klient patrzy inaczej - tu projekt za 1500, a u architekta 10000.
        Zyje z tych indywidualnych całkiem niezle, klienci przyprowadzaja mi nastepnych
        i widze,że po chwilowym zachłysnięciu się setkami typówek i tak do mnie
        przychodzą. Nie zajmuję się adaptacjami, bo klient potrafi grzebać w tej
        typówce za 1500, bez zadnego szacunku dla mysli autora. I wydaje mu się, że juz
        zapłacił za projekt, a reszta to bzdury.
        • Gość: kkk Re: Indywidualnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 10:30
          nie chodzi tylko o samą kasę tylko o podejście. Architekci namawiaja do
          indywidualnych, a pozniej indywidualnego podejscia ani widu ani slychu.
          Bylabym sklonna zamowic projekt indywidualny, ale boje sie, ze mnie potraktuja
          tak jak juz kilkukrotnie tu na forum bylo opisywane. Kilka miesiecy milczenia,
          zero przyjazdu na dzialke, brak zaangazowania.
          w zwiazku z tym czy bnie lepiej zamawiac typowke? Przynajmniej od razu wiadomo,
          ze jest sie jednym z wielu i czlowiek sie nie nastawia na nic.
          • Gość: G__D Re: Indywidualnie... IP: *.generacja.pl 05.11.05, 19:05
            nie wiem jak cię traktowano ale jeżeli ogólnie byłaś "olewana" jest to
            faktycznie po co się szarpać.Na to nic nie poradzi nikt tylko pozostaje ci
            szukać ... i znależć np. mnie :) pozdrawiam i polecam indywidualny lub
            przynajmniej dom z katalogu wybrany wspólnie z architektem tym który będzie
            potem robił adaptację :)
    • opiniodawca Odpowiedz: 07.11.05, 14:34
      Szanowna Pani,

      uslugi architekta to nie tylko wykonanie projketu, lecz rowniez, a moze nawet
      przede wszystkim, wybudowanie domu. Porownujac zadania architekta do zadan
      lekarza: projekt jest jedynie diagnoza- niech Pani sobie teraz wyobrazi
      diagnoze- gotowca, ktora podporzadkowuje sie kolejnym przypadkowym pacjentom.
      Przy kazdej bolesci, jak w Szwejku, lewatywa! No, a gdzie leczenie? Gdzie
      opieka lekarza przy komplikacjach itp.?

      Praca architekta polega na:

      1. przygotowaniu prawnym projektu, odpowiednich dokumentow, pozwolen itd.
      2. opracowaniu wspolnie z klientem koncepcji
      3. zatwierdzeniu projektu budowlanego w odpowiednich urzedach
      4. wykonaniu projektu technicznego
      5. wybraniu wykonawcy, ew. wykonawcow na podstawie ofert i "przetargow"- tu sie
      niezle oszczedza
      6. na koniec nadzor budowlany.

      I to wszystko za ca. 10% kosztow inwestycji :-) czyli w sumie niewiele
      zakladajac, ze dom jest inwestycja na 20 lat albo na cale zycie.

      Zgadza sie, ze w tej branzy duzo jest "olewusow" i parciarzy, ale- zwlaszcza
      poslugujac sie cennikami Izby Architektow, dostrzeze Pani fakt, ze projket
      kosztuje tyle samo nie zaleznie od renomy biura architektonicznego- inaczej:
      honorarium architekta zalezy od kosztow inwestycji- wybor biura opiera wiec sie
      jedynie na jakosci pracy zatrudnionych w nim architektow i preferencjach
      estetycznych inwestora.

      Niech Pani wiec "wali" do najlepszych. Takze ci najlepsi dostosuja sie do
      budzetu, ktory Pani dysponuje do budowy domu. Dobra architektura nie jest
      architektura drogich materialow, czy kosztownych technologii- dobra
      architektura to umiejetne wykorzystanie nawet najskromniejszych srodkow do
      stworzenia dziela (lubie patos).

      Wasz opiniodawca.
      • Gość: kkk Re: Odpowiedz: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 19:12
        > Praca architekta polega na:
        >
        > 1. przygotowaniu prawnym projektu, odpowiednich dokumentow, pozwolen itd.
        > 2. opracowaniu wspolnie z klientem koncepcji
        > 3. zatwierdzeniu projektu budowlanego w odpowiednich urzedach
        > 4. wykonaniu projektu technicznego
        > 5. wybraniu wykonawcy, ew. wykonawcow na podstawie ofert i "przetargow"- tu
        sie niezle oszczedza

        Chyba, ze architekt decyduje sie na prowizje od firmy budowlanej...


        > 6. na koniec nadzor budowlany.


        > I to wszystko za ca. 10% kosztow inwestycji :-) czyli w sumie niewiele
        > zakladajac, ze dom jest inwestycja na 20 lat albo na cale zycie.

        to 10% kosztów to niejednokrotnie cena wykończenia łazienek i kuchni. Nie
        kazdego stac. Ale zgadzam sie, ze jesli ma sie na budowe 300tys. to 150 na
        porzadny projekt powinno tez sie znaleźć, jednak 30 tys. to moim zdaniem
        przesada.


        inaczej:
        > honorarium architekta zalezy od kosztow inwestycji- wybor biura opiera wiec
        sie
        >
        > jedynie na jakosci pracy zatrudnionych w nim architektow i preferencjach
        > estetycznych inwestora.

        TAk tylko, ze najlepsi na inwestycje za 300000 nawet nie spojrza.:(

        • opiniodawca Re: Odpowiedz: 07.11.05, 20:22

          > Chyba, ze architekt decyduje sie na prowizje od firmy budowlanej...


          To prawie kryminal :-)

          > to 10% kosztów to niejednokrotnie cena wykończenia łazienek i kuchni. Nie
          > kazdego stac. Ale zgadzam sie, ze jesli ma sie na budowe 300tys. to 150 na
          > porzadny projekt powinno tez sie znaleźć, jednak 30 tys. to moim zdaniem
          > przesada.

          10% od 300tys. to 30tys. a nie 150tys.

          > TAk tylko, ze najlepsi na inwestycje za 300000 nawet nie spojrza.:(

          Nie wszyscy. Kwestia etyki- prosze szukac dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka