Dodaj do ulubionych

Proszę o opinie na temat projektu

19.05.06, 20:54
www.domywstylu.pl/projekty/jednorodzinne_parterowe/skrzat_3/default.asp?id=149

Na pewno fachowcy skrytykują, co trzeba.Zdajemy sobie sprawę, że kuchnia jest
mała, chcemy połączyć ją z częścią pomieszczenia gospodarczego - zależy nam
na spiżarni.W salonie chcielibyśmy dodatkowe okno, na ścianie z kanapą - czy
to sensowne i możliwe? To nie jest idealny dla nas projekt, ale póki co
najlepszy gotowy, jaki znaleźliśmy.Z góry dziękujemy!Monika i Wojtek
Obserwuj wątek
    • Gość: mif Re: Proszę o opinie na temat projektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 22:33
      Tutaj wszystko jest małe, łącznie z wejściem.
      • mama.zosi75 Re: Proszę o opinie na temat projektu 20.05.06, 09:59
        To prawda.Może dlatego,że ten dom jest mały:)
    • Gość: bob Re: Proszę o opinie na temat projektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 23:43
      Ktoś musi adoptować ten projekt.
      Na etapie adaptacji możecie zmienić bardzo dużo.
      Warto porozmawiać z kimś kto wykonuje konstrukcje.
      Najlepiej niech będzie to człowiek w "gumiakach", czyli mający styczność z
      budową.
      • Gość: xxl Re: Proszę o opinie na temat projektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:09
        Gość portalu: bob napisał(a):
        > Ktoś musi adoptować ten projekt ...
        ... Najlepiej niech będzie to człowiek w "gumiakach"


        Super rada !
        Bob, sorry ..., ale chyba przeszedłeś sam siebie.
        (...)
        ... albo miała to być np. prowokacja - taki "żart" i "super kawał".
    • pishor Re: Proszę o opinie na temat projektu 20.05.06, 14:28
      A ja tam uważam, że projekt jest ok. Kuchnia wcale mała nie jest, dodatkowo
      można ja fajnie otworzyć na pokój. Nawet jeśli z części pom. gospodarczego
      wykroicie spiżarkę, co zaowocuje pomniejszeniem blatów roboczych w kuchni, to i
      tak powinno być w porządku. Co do dodatkowego okna , to raczej usytuowałbym je
      na ścianie za tv. Mif napisał ,że wiatrołap mały.. Ale za to jaki fajny hol.
      Jak na dwójkę dorosłych z dzieckiem - może być.
      • mama.zosi75 Re: Proszę o opinie na temat projektu 20.05.06, 17:00
        Dzięki Pishor.To w końcu konstruktywne uwagi bez popisów.Masz rację, że za tv
        jest lepsze miejsce na okno, tylko, że u nas tam bedzie zachód, od południa
        wpadałoby wiecej słońca, chociaż trudniej tam coś ustawić.Pocieszyłeś mnie,że
        kuchnia bedzie ok, to tylko miejsce do przygotowywania posiłków, może nie
        bedzie tam za dużo przestrzeni, ale wiadomo: gdzie kucharek sześć...A
        wiatrołap - też myslę,że nie musi być większy, w holu szafa na płaszcze - to
        wystarczy.
      • Gość: mif Re: Proszę o opinie na temat projektu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 23:42
        pishor napisał:
        > na ścianie za tv. Mif napisał ,że wiatrołap mały.. Ale za to jaki fajny hol.

        Ale, żeby go zobaczyć, trzeba przebrąć przez śluzę. Może być to niebezpieczne
        lub niewykonalne :(
        Niebezpieczne, bo można dostać drzwiami przy otwieraniu (pokaż mi człowieka,
        który z dobrej woli oprze się o prawą ścianę i będzie czekał grzecznie przy
        schodkach na otwarcie drzwi). Potem może dostać drzwiami od kotłowni. W holu,
        zamiast się rozpłaszczyć, powinien klepnąć 2 Zdrowaśki dziękczynne.
        Taras, jakieś niecałe 5 m2 pod dachem, na przejściu dla pieszych.
        Proponuję "entliczek, pentliczek", kto będzie miał prawo zasiąść pod dachem.
        Takie zadaszenie nazwałbym nieporozumieniem.
        Pracownia "Dom w stylu" stylowo nabija sobie kabzę za bubel dla inwestora.
        O reszcie nie ma co pisać, bo powyższe dyskwalifikuje całość.
        • pishor polemika... 21.05.06, 18:58
          Gość portalu: mif napisał(a):

          > Ale, żeby go zobaczyć, trzeba przebrąć przez śluzę. Może być to niebezpieczne
          > lub niewykonalne :(
          > Niebezpieczne, bo można dostać drzwiami przy otwieraniu (pokaż mi człowieka,
          > który z dobrej woli oprze się o prawą ścianę i będzie czekał grzecznie przy
          > schodkach na otwarcie drzwi). Potem może dostać drzwiami od kotłowni. W holu,
          > zamiast się rozpłaszczyć, powinien klepnąć 2 Zdrowaśki dziękczynne.
          No nie. Tu będę polemizował. Po co opierać sie o prawą ścianę skoro po lewej
          jest tyle miejsca (tam też pewnie będzie dzwonek, a ludzie właśnie przy nim
          będą się grupować) Ryzyko "dostania" drzwiami z kotłowni jest doprawdy
          minimalne, no chyba ,że to właśnie tam będzie się czaił gospodarz czyhający na
          gości. A ,że wiatrołap mały? Pewnie mógłby byc większy ale z doświadczenia
          wiem , że słuzy on zwykle jako pomieszczenie przechodnie. Nie sądzę żeby to
          właśnie w nim skupiało się życie towarzyskie domowników :)

          > Taras, jakieś niecałe 5 m2 pod dachem, na przejściu dla pieszych.
          > Proponuję "entliczek, pentliczek", kto będzie miał prawo zasiąść pod dachem.
          > Takie zadaszenie nazwałbym nieporozumieniem.
          No tu to się faktycznie nie ma o co kłócić - zadaszenia tyle co kot napłakał.

          > Pracownia "Dom w stylu" stylowo nabija sobie kabzę za bubel dla inwestora.
          > O reszcie nie ma co pisać, bo powyższe dyskwalifikuje całość.
          Uważam ,że jak na "gotowca" to i tak jest zupełnie nieźle.Widziałem dużo
          gorszych. Czy powyższe dyskwalifikuje całość? Moim zdaniem - nie. Chociaż z
          pewnością nie jest zaletą tego projektu. Zresztą ostateczna decyzja i tak ,jak
          zawsze, zależy od indywidualnych ocen inwestora. My tu swoje klepiemy po to
          własnie, żeby mógł on spojrzeć na różne aspekty danego projektu.
          • Gość: mif Re: polemika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 23:24
            pishor napisał:
            > No nie. Tu będę polemizował. Po co opierać sie o prawą ścianę skoro po lewej
            > jest tyle miejsca (tam też pewnie będzie dzwonek, a ludzie właśnie przy nim
            > będą się grupować)

            Faktycznie, można się oprzeć o ścianę z drzwiami. Ja postawiłem się w roli
            listonosza, z ciężką torbą przewieszoną z prawego ramienia.

            > wiem , że słuzy on zwykle jako pomieszczenie przechodnie. Nie sądzę żeby to
            > właśnie w nim skupiało się życie towarzyskie domowników

            Można się witać w holu, ale w wiatrołapie niech wytrą buty. Czy wystarczy tam
            miejsca na wycieraczkę?

            gorszych. Czy powyższe dyskwalifikuje całość? Moim zdaniem - nie.

            Przerost formy mad treścią (drogi dach nad tarasem, który niczemu nie służy) i
            fatalne wejście do domu świadczy o bezmyślności autora. Skoro nie zwraca uwagi
            na takie "drobiazgi", widoczne gołym okiem, to co może kryć się w konstrukcji
            budynku? Dlatego zdyskwalifikowałem.
            • pishor ach, ten "mif''... 22.05.06, 11:49
              Uparty jak zawsze:) Mif-ie drogi. To Ty tu robisz za autorytet, nie ja. Te
              kilka uwag , na które sobie pozwoliłem miało za zadanie wlać nieco otuchy w
              serca zwątpionych rozdziców Zosi, którzy najwyraźniej nie pokuszą się o projekt
              indywidualny. Projekt oczywiście nie jest idealny ale naprawdę, widziałem wiele
              gorszych. Dużo gorszych. Nie jest to czywiście argument za przyjęciem tego
              właśnie projektu. Jak zawsze będzie to wybór mniejszego zła. Ale takie jest
              życie. Ja, w każdym razie nie spotkałem projektu idealnego. Zawsze jest coś ,
              do czego można się przyczepić. Dyskusja nasza , w moim zamiarze, miała raczej
              zwrócić uwagę inwestora na problemy, o których do tej pory pewnie nie myślał.A
              co to za dyskusja , w której wszyscy wyrażają jedną opinię? Dlatego, tak jak w
              klasycznych kryminałach, Ty zostałeś złym policjantem , a ja tym dobrym (bo ja
              lubię stać po stronie Dobra :) W każdym razie , miło było wymienić opinie. Bo
              lepiej z mądrym znaleźć niż z głupim stracić. Pozdrawiam.

              P.S. A ,że, jak powszechnie wiadomo, listonosz ZAWSZE dzwoni dwa razy, to nawet
              z ciężką torbą będzie miał czas się usunąć :)
    • rispetto Re: Proszę o opinie na temat projektu 20.05.06, 21:44
      Rozplanowanie niezłe, ale jeden poważny mankament - przedsionek "ze skrętem".
      Wsółczuję Ci, gdy będziesz przeprowadzać się do tego domu i będziesz wykręcać
      tam z wersalką i szafą. No chyba, że wszystko wniesiesz przez taras ;-) Ponadto
      jest na tyle mały, że goście i tak będą musieli wchodzić w paltach do
      przedpokoju, bo więcej niż jedna osoba nie da rady tam się rozebrać.
    • ela.tu-i-tam Nie jest zly 21.05.06, 20:43
      mama.zosi75 napisała:

      > www.domywstylu.pl/projekty/jednorodzinne_parterowe/skrzat_3/default.asp?id=149
      >
      > Na pewno fachowcy skrytykują, co trzeba.Zdajemy sobie sprawę, że kuchnia jest
      > mała, chcemy połączyć ją z częścią pomieszczenia gospodarczego - zależy nam
      > na spiżarni.W salonie chcielibyśmy dodatkowe okno, na ścianie z kanapą - czy
      > to sensowne i możliwe? To nie jest idealny dla nas projekt, ale póki co
      > najlepszy gotowy, jaki znaleźliśmy.Z góry dziękujemy!Monika i Wojtek

      Zgadzam sie czasem z komentarzami Mifa, ale nie tym razem.
      Projekt daje sie latwo poprawic.

      1. Okna via-a-vis w salonie, nie problem - a nawet duzo lepiej swiatlo na
      przestrzal.

      2. Wiatrolap-sluza. Zgadza sie. Mozna poprawic na kilka sposobow.

      Przedluzamy scianka WC do fasady. Zmniejszamy pomieszczenie gospodarcze. Na
      lewo od wejscia jest miejsce by sie ruszyc. I takze drzwi do pomieszczenia
      gospodarczego.

      Jesli potrzeba wiecej miejsca, cofnac schody wejsciowe o metr, i okna dwoch
      sypialni.

      3. Zostaje ostatni feler do naprawy: w domu z 3ma sypialniami potrzeba wiecej
      niz jedno WC. Dolozyc kibelek do lazienki.


      Dom jest prosty, dzieli czesc sypialna od dziennej. Mozna bardzo latwo
      zlikwidowac okna z jednej z bocznych elewacji - co czasem sie przydaje gdy
      dzialka waska, albo gdy chce sie zostawic mozliwosc doczepienia wiaty na
      samochod.
      • mama.zosi75 Re: Nie jest zly 21.05.06, 21:42
        Dziękujemy za opinię i wskazówki.Mam jeszcze pytanie do dachu: czy należy do
        tych skomplikowanych? Myśleliśmy o typowym dwuspadowym, ale jakoś nic ciekawego
        nie znaleźliśmy.
    • Gość: arch.1234 Wyjątkowy gargamel ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 22:44

      1. Od kilku tysięcy lat architekci wiedzą mniej więcej co to jest ... i czym
      powinno być ( główne ) wejście do budynku . Gdzie powinno być usytuowane i jak
      powinno ono mniej więcej wyglądać.
      "Architekt" w tym wypadku tego nie wie ! Najwidocznej jest "eksperymentatorem"
      i próbuje ...itd., albo zwykłym nieukiem i ignorantem !
      Tak, jak tu to może ( i może nawet powinno ) wygladać ewent. dodatkowe wejście
      ( np. kuchenne ), boczne, "dla służby" do budynku, a nie normalne, główne
      wejście do domu.
      - Zarówno jeśli chodzi o rzut, jak i przede wszystkim o wyląd = elewację (
      fasadę )!
      Sprawę "slalomu" w wiatrołapie z nagłym skętem w prawo już pomijając .

      2. Owszem jednym z lepszych ( i bardziej normalnych ) rozwiązań jest takie
      rozwiązanie, w którym okno w kuchni jest z widokiem na ulicę i wejście (
      dojście ) do budynku, "strefę wejściową działki", a nie na granicę działki i na
      bok sąsiada.

      3. Fasada ( elewacja od strony ulicy, wejścia,itd. - a więc główny widok na
      budynek (!)) jest katastrofą !
      Nie ma na niej ani jednego okna . Od najważniejszej strony ( od ulicy ) buda ta
      wygląda jak stodoło-bunkier. Wystarczy rzucić okiem na usytuowanie bud. na
      działce i odpowiednią elewację ( rzekomą "fasadę" ) ... i choć trochę się
      zastanowić i sobie to wyobrazić !
      Tak to może ewent. wyglądać bud.położony frontem do np. autostrady lub z
      widokiem od tej strony na wysypisko śmieci , a nie fasada budynku .
      Nie przypadkiem tzw. "wizualizacja" jest "po przekątnej" ( ok. z narożnika )
      działki, tak aby było widać wogóle jakiekolwiek okna. Gdyby była ona zrobiona
      od frontu, byłaby to katastrofą ...
      Nawet dla "mało widzącego przeciętnego pl-inwestora-ignoranta".

      4. Trzeba być zupełnym "kretynem arch." , aby układ konstrukcyjny w tego
      rodzaju "budynku" zaprojektować jako trójnawowy (!!!) z rozpiętością stropu
      3,30 m ! Studenci 2 roku arch. zazwyczaj mają wieksze pojęcie o konstr. niż
      ten "arch.".
      A z czego to wynika ? "Palant" "zaprojektował" płatwie kalenicowe ze słupami
      opierającymi się dlatego właśnie na konstrukcyjnych ścianach parteru w
      odległości 3,30 m.
      Tylko dlatego, że jest nieukiem, głupkiem i nie "pomyślał" co zrobić z dachem (
      i jego konstrukcją ) to inwestor musi robić dodatk.: wykopy, fundamenty, ściany
      nośne prateru, itd., ... aby dopiero na tym wszystkim oprzeć konstr.nośną
      dachu .
      Gdybym ja był inwestorem, to w tym przypadku zażądałbym, aby to on ponosił
      dodatkowe ( znaczne ) koszty z powodu... i wynikające z jego głupoty.

      5. Palant ocieplił dach nieogrzewanego poddasza !
      Po prostu idiota ! Natomiast na stropie nad ogrzewanym parterem przewidział 2
      cm ( słownie: dwa cm ) styropianu ( + nie wiadomo po co wylewkę ). Odbiło mu
      zupełnie ! Najwidoczniej w zimie ogrzewany parter ma jednocześnie ogrzewać
      nieużytkowe poddasze . ( Najwidoczniej celowo chce inwestora "w kanał wpuścić",
      aby ten szybko ze względu na koszty ogrzew. zbankrutował )

      6. W środku pokoju dziennego pod sufitem przebiega podciąg szer. 25 cm , na
      którym opiera się większość nie tylko stropu, ale i większość powierzchni (
      ciężar ) dachu.
      Kto z szanownych Państwa, tych tak zachwalających tu ten "projekt" na środku
      sufitu własnego pokoju dziennego chciałby mieć podciąg ?

      7. Grubość żelbet.stropu nad parterem wynosi 12 cm ! Palant zapewne celowo (
      albo z głupoty ) tak to "zaprojektował" - na złość inwestorowi, aby ten w
      przyszłości nie mógł przeznaczyć do użytkowania, obecnie niużytkowego
      poddasza .

      8.,9.,10... itd.,itd. - szkoda czasu i słów.

      Za takie "projekty" powinni rozstrzeliwać !!! :-)))
      • Gość: :))))))))))))))))) Re: Wyjątkowy gargamel ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 11:54
        I pierwszy raz się z Tobą zgodze.

        O rany....nie dość, że będziemy mieli IV RP to do tego
        zastawioną "architektonicznymi krasnalami ogrodowymi" z katalogu po 1600 za
        projekt - skandal i wstyd.
      • mama.zosi75 Re: Wyjątkowy gargamel ... 28.05.06, 18:09
        Dzieki, bardzo wnikliwa krytyka.I dobrze, sami bysmy nie zauwazyli wielu wad
        tego projektu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka