Dodaj do ulubionych

Ocena projektu indywidualnego

09.10.06, 02:12
Zapraszam do oceny/krytyki projektu indywidualnego. Dosc czesto oceniane sa
tu gotowce wiec ciekawy jestem jak duzo znajdziecie niedociagniec w projekcie
indywidualnym. Jako ze projekt doszedl juz do etapu w ktorym mamy gotowe
rzuty (i ciagle jesze nie jest za pozno by cos zmienic) zapraszam do
krytycznego spojrzenia
Z gory dziekuje. Jedna kratka to ok 2*2 m.
Dodam ze jest to rozbudowa istniejacego domu
public.fotki.com/budowa/noweplany-1/
public.fotki.com/budowa/zdjecia-z-budowy/
P


Obserwuj wątek
    • Gość: autor fruwa twoja marynara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 07:14
      ocenie cie krótko ,jak w tytule
      nawet mi sie nie chce wchodzić na te twoje linki
      ale jak plujesz na wszystko co robimy tu w kraju
      jak cwaniakujesz ,zeby dostac coś za darmola ,za co musiałbys tam zapłacic
      grubą kasę
      to mi sie nawet nie chce odpisywac
      pierdziel sie sam ze swoja rozbudową
      • rozbudowa Re: fruwa twoja marynara 09.10.06, 14:43
        Prosze cie pokaz mi gdzie ja plulem na cokolwiek.
        Jak na razie nic za darmola nie dostalem. Zaplaciclem za koncepcje (z ktorej
        sie sporo nauczylem choc jej nie wykozystalem) i tych pare godzin na telefonie
        z architektem tyle ile on chcial.

        P
      • Gość: olek Re: fruwa twoja marynara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 21:19
        DLATEGO JESTEŚ BEZROBOTNY
    • Gość: the observer consuling ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 09:19
      zajrzyjcie do wątku "szukam architekta" rozbudowa,
      ogłaszam konkurs na odpowiedź na pytanie ile kosztuje godzina pracy architekta
      w biurze consultingowym W-wa ?
      jak popracujecie dla "rozbudowy" będziecie wiedzieli ileście warci
    • Gość: the observer consulting miało być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 09:20
      :)
      • rozbudowa Re: consulting miało być 09.10.06, 14:46
        pewnie sporo - dlatego tez pytam sie tutaj na forum publicznym na ktore
        zagladaja architekci i "laicy" tacy jak ja. Z mojej strony to takie samo
        upewnienie sie czy aby napewno dobrze jest projekt robiony. Tak jak robi to
        wielu z "gotowcami".
        P
    • Gość: no name pouczające IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 09:23
      pouczające powinno być dla każdego klienta że prace nad koncepcją rozbudowy
      domu trwają już ponad pół roku, są dopiero rzuty a gdzie tam bryła, jakis
      pomysł na elewację , materiały ????
    • Gość: noname Re: Ocena projektu indywidualnego IP: 81.210.16.* 09.10.06, 16:09
      rozbudowa, tu raczej info nie dostaniesz. wlasciwie trudno wyczuc po co jest to
      forum - niby jako miejsce spotkan ludzi zainteresowanych architektura ale w
      zasadzie dziala jako miejsce do zlapania klienta. jesli nie ma widoku na
      interes to cie moga jedynie zjechac. czasem pojawi sie jakis bardziej ambitny
      watek (pewnie studenci) ale dosc szybko ginie. pozostaje wrazenie ze dziala tu
      towarzystwo wzajemnej adoracji ktore ma na celu zjechanie wszystkich gotowcow
      oraz zbyt namolnych klientow (co chwila watki jacy to ci klienci glupi) i
      wyszkolenie pzrez to klienta idealnego: zamawia projekt, nie dyskutuje, slucha
      p.a. z otwartymi ustamni i placi bez szemrania. w.sz.p.a. do glowy nie
      przychodzi ze inwestor moze chciec swoj projekt wychuchac i o nim porozmawiac i
      ze trwac moze to wszystko dluzej niz 2 tygodnie.
      • Gość: no name nono nie rozumie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 16:21
        nie zrozumiałeś, chodzi o to że istotnie ta praca (projektowanie) wymaga
        wielkiego skupienia, czasu, wielu kontaktów z klientem, itd itp,
        na forum to mało realne po prostu, ale dyskutować każdy może....jeden lepiej a
        drugi gorzej
        • Gość: nono2 Re: nono nie rozumie IP: 81.210.16.* 10.10.06, 12:29
          czego nie zrozumialem bo nie rozumiem? nie pije do twojego posta tylko ogolnie
          wypowiadam sie o forum
      • rozbudowa Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 16:31
        dzieki za dobre slowo.
        Do projekow w tym etapie wyslalem wlasnie architektowi troche poprawek.
        Prawda jest taka ze to ja tam bede mieszkal nie on i mimo ze place mu naprawde
        dobre pieniadze (ok 8% calej przebudowy) to trzeba sie i samemu wysilic.
        Architekt nie wrozka i nie czyta w myslach. A ze jest to szansa na
        zbudowanie "dream house" wiec trzeba mu o swoich marzeniach mowic, mowic, i
        jeszcze raz mowic. Czasmi niektore mazenia sa nie realne lub zbyt kosztowne -
        tu jest zaleta urzywania architekta.
        P
        • ramonka27 Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 16:44
          rozbudowa napisał:

          > tu jest zaleta urzywania architekta.
          > P
          Hmmm No to używaj go dalej tylko nie zużyj do końca.

          P.S. Używać przez ż - nie wytykam tylko poprawiam :P:P:P
          • rozbudowa Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 17:09
            ja sie nie gniewam - i o wybaczenie prosze :-).

            P
    • obly Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 17:14
      nie chce oceniac pracy innego architekta
      nie wiem co wynika z jego pomyslów a co z waszych ustaleń
      w każdym bądz razie pryzjmenej pracy życzę

      mi osobiście się nie podoba za bardzo ale jest to budynek projektowany czyli na
      szczescie mozna rozmawiac o gustach i wyłacznie a nie tylko o błędach. to jest
      mega dużo i tyle. (ja akurat nie lubie takich kościelnych elewacji, ale na
      pewno bedzie to poprawne;)))
      analiza planów nie na wiele tutaj pomoże a i moze zaszkodzić na linii ty i twój
      arch. wiec do dziela i raczej chciałbym i zyczyłbym sobie widziec zdjęcia
      ukonczonej inwestycji. ;)))

      pozdrawiam



      • rozbudowa Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 17:36
        zdjecia bede umieszone na www.fotki.com/budowa tam sobie prowadze dzienniczek
        budowy. Mysle ze zgrzytow nie bedzie. Dom jest duzy, plaskich dachow nie
        lubie, a nie chce miec "uzytkowego poddasza" tak typowego w polskim
        budownictwie. Nie chce tez miec domu a la dworek. Ja sie tez troche smialem z
        zony i jej "koscielnej" elewacji. Ale z czasem zaczela mi sie podobac. Nie
        przychodzilo nam do glowy nic innego a dwa pierwsze warunki (dach nie plaski, i
        nie colonial) troche nas ograniczyly.
        P
    • Gość: Misia Re: Ocena projektu indywidualnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 17:24
      Tytułem wstępu - nie jestem architektem.

      Dom "aspiruje" do ekskluzywnej rezydencji, a kuchnia jak w komunistycznej
      kawalerce. Z kuchni wprost wyjscie do basenu, najbliżej basenu jest kuchenka-
      jak rozumiem ze wzgklędów praktycznych -jak coś się przypali na patelni i dym
      zacznie się roznosić po całym parterze to chluuup z tym do wody ;)

      Moje ogólne wrażenie - dom ma nieczytelną funkcję - jest strasznie chaotyczny,
      jakieś korytarzyki, zakamarki....

      To co mi się rzuciło w oczy: drzwi do WC otwierają się do wewnątrz - nie
      dostaniesz pozwolenia na budowę tego domu (w Polsce)
      • obly Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 17:36
        bo to nie jest dom budowany w Polsce. Zresztą plany na to wskazują. Ja tam
        rzutów nawet nie zgłębiam gdyz pewnie i tak wszystko wynika z rozmów miedzy
        zainteresowanymi i jest to bardziej przemyslane niz nam się wydaje a jesli
        nie .. no to cóż... (na pewno wskaźnik ilości drzwi na jednego mieszkańca jest
        mega wysoki - ale proszę państwa nie myslmy tylko kategoriami oszczędności
        tylko zasadności)
        No i staram sie czytac efekt koncowy i nie jest to cos co mnie zwala na łeb ale
        jest to konkretna linia estetyczna jakiegoś architekta. Nie jest to cos co
        pochłonic jest w stanie moją uwagę. Powiem to tak: środki użyte w budowie domu -
        takie same jakie używał Frank Lloyd Wright natomiast efekt, absolutnie nie.
        Po za tym ma ciekawe przestrzenie ten dom i na pewno bedziecie zadowoleni mimo
        wszystko.
        do tej uwagi ze kuchnia jak w komunistycznej kawalerce - nie byłbym z tym
        pochopny gdyz dom ma odpowiadac cyklowi zycia rodziny, moja mama i babcia
        spędzają kazdy swój czas w kuchni. w Polsce kuchnia jest jakby bardziej hej do
        przodu i jakoś uświęcona. facet ma garaż kobieta ma kuchnie i się nie kłucą
        reszta pomieszczeń to korytarze pomiędzy nimi. dlatego nie skupialbym się na
        samej kuchni. i jej nie krytykował bo podejrzewam pierożki ruskie ćwiczone tam
        nie będą ani kapusta kiszona nie będzie;)
        wszystko załatwia tacka mikrofala i pólprodukty.
        zresztą.. tak jak mówie w Polsce tego typu zabudowa to maleńka porażka by była.
        mam nadzieję ze klimat ciepły tej lokalizacji
        • obly Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 17:39
          zanim mnie spalicie na stosie
          kłucą - jest nie gramatycznie niestety
          winno być kłócą

        • rozbudowa Okna 09.10.06, 18:14
          • rozbudowa Okna 09.10.06, 18:14
            pella.com/learn/performance.asp?path=/learn/performance
            szybkie palce
      • rozbudowa Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 17:44
        dzieki za pierwsza konstruktywna odpowiedz. Tu dostane pozwolenie bo panu
        rzednikowi nic do tego jak otwieram dzrzwi do kibelka.
        Na korytarzu glownym zmienilismy je na otwirane na zewnatrz a w duzych lazienka
        na otwierane do wennarz - duzo wiecej miejca w lazience.
        Korytarza to akurat mamy nie zaduzo. Chodzilo o dostep do lazienki z
        kuchni/pokoju rodzinnego i z basenu no i zeby z garazu bylo blisko jak przyjade
        do domu.
        Kuchnia ma ok 8 m bierzacych dlugosci 4 i 4 wyspa. Duzo nie gotujemy wiec nam
        to wystarczy. Na grube pierdoly i nie psujace sie zarcie jest spizarka z
        wbudowana zamrazarka. Niestety bylismy ograniczeni istniejacymi schodami
        bedzie troche nie po lini prostej. Ale tam sie nie chodzi co piec minut.

        P
      • obly Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 17:50
        i tutaj mamy inny typ kształtowania przestrzeni domu
        wejscie do basenu nie jest z kuchni ale z tzw family room co moze miec
        odpowiednik ja wiem, moze naszej przedwojennej bawialni? chyba nie
        jest to przestrzen innego typu niz jadalnia czy salon.
        a wiec family room jest to miejsce gdzie sie skupia zycie rodzinne codzienne
        bardziej intymne (np dzieci tam baraszkują, mają rozstawioną kolejkę
        elektryczną, i inne takie),
        natomiast living room jest dotępne z wejscia zewnetrznego gdzie docierają też
        intruzi. (tak jak w bil cosby show - wiekszosc filmu się działa w living roomie
        dokad wpadali rózni krewni i znajomi rodziny i tam czekali na kontakt z
        rodzinką)
        obydwa te pomieszczenia są połączone kuchnią i dodatkowo podzielona jadalnią. o
        tyle ma to sens ze u nas hydraulika, listonosza, sąsiada czy innych przyjmuje
        sie w przedpokoju bądz kuchni zgodnie z tym planem wszystko sie dzieje w living
        roomie. wynika to po prsotu z wyzszego standartu przestrzeni domu który sie tam
        wykształcił.
        • rozbudowa Re: Ocena projektu indywidualnego 09.10.06, 18:00
          dokladnie tak - w Living room (salon) przyjmuje sie gosci a w kuchni/pokoju
          rodzinny zyje sie na codzien. Na basen listonosza nie bede zapraszal :-).
          Korytarz przy glownym wejsci zostal poszerzony o 1 m wiec mysle ze listonosz
          nie przekroczy. Midzy glownym holem a kuchnia sa suwane drzwi ktore mozna
          zasunac i oddzielic codzienny balagan od czesci reprezentacyjnej domu.
    • rozbudowa Po Poprawkach + extra 14.10.06, 05:56
      Tak chyba juz zostanie - chyba ze ktos cos ma ciekawego do dodania/zaproponowania
      public.fotki.com/budowa/noweplany-1/20061017/P
      • rozbudowa Re: Po Poprawkach + extra 14.10.06, 05:56
        public.fotki.com/budowa/noweplany-1/20061017/
        • Gość: autor Re: Po Poprawkach + extra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 06:48
          popraw mnie rozbudowa ,jeśli się mylę
          ale mam wrazenie ze nie jesteś az tak głupi zeby próbowac zrobic projekt domu
          przez internet
          jeśli jednak mino to ,sam ze sobą dyskutujesz i ponosisz temat ,
          to czy nie chodzi własnie i głownie o to ?

          moze chodzi głownie o akceptacje ciebie ,a nie projektu?
          moze chcesz sie po prostu pochwalić ?

          aż tak mało jestes dowartosciowany ,że potrzeba ci takiego taniego poklasku z
          forum?
          może mimo tego ze sie tak pręzysz i napinasz czegoś ci brak?
          powedz czego wprost ,a my ci to damy

          tylko przestan juz truć
    • Gość: no name w sprawie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 12:17
      rzutów nie oglądam, nie mam czasu, elewacje sa nieciekawe a dom zapowiada się
      dość staromodnie i bezstylowo, popracujcie nad tym
      • rozbudowa Re: w sprawie ... 15.10.06, 15:06
        no to sie ciesze, wlasnie tak mialo byc staromodnie i bezstylowo.
        Dzieki.
        • Gość: no name Re: w sprawie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 09:19
          you're welcome, kto tam zrozumie przeciętnego Amerykanina?
          a swoją drogą, dyskutujesz na jakichś amerkańskich forach ? i co mówią ?
          • rozbudowa Re: w sprawie ... 16.10.06, 13:48
            ogolnie ludzie wola tzw colonial i dla duzej wiekszosci to troche
            za "nowoczesnie", za duzo szkla, za mala kuchnia, za malo garazy (chcieli by
            widziec trzy), itp. Ale zonie sie podoba. A ja chce uniknac jakiegos grubego
            niedociagniecia, wiec sie pytam tu i tam.

            P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka