Dodaj do ulubionych

Pytanie do Architektów

24.10.07, 21:40
Witam.
Niedawno stałam się posiadaczką pięknej działki, na której ma stanąć mój dom.
Nie mam za specjalnych wątpliwości, ze chciałabym dom według indywidualnego
projektu (chociaż przez chwilę miałam dylemat, rozwiał się jednak po
przejrzeniu katalogów projektów gotowych). Chciałabym dobrze wybrać
architekta, jednak nie będzie to nikt z polecenia więc oceny muszę dokonać
sama. Chciałabym też, żeby z mojej strony współpraca z projektantem układała
się jak najlepiej. Stąd moje pytania do Państwa jako fachowców
1. Jak ocenić architekta, na co zwracać uwagę? Co Państwo brali byście pod
uwagę, gdyby ktoś inny miał projektować Wasz dom?
2. Czy architekt powinien obejrzeć działkę?
3. Jak się przygotować do pierwszego spotkania, czy przynieść zdjęcia ew.
plany domów, które mi się podobają i "rozpiskę" jakie pomieszczenia i jakiej
wielkości chciałabym mieć?
4. Jakie inne usługi mogą zostać wykonane przez architekta (poza rzecz jasna
projektem architektonicznym)?


Z góry bardzo dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: mc2 Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 12:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=39271506&a=39380417
    • Gość: 913 Re: Pytanie do Architektów IP: *.chello.pl 28.10.07, 22:26
      1. Nie rozmawiać wogóle z pseudoarchitektami, którzy nie znają się
      na rzeczy i nie mają nawet uprawnień do projektowania i kierowania
      budową. Takich jest większość. To zwykła strata czasu. Tylko co ósmy
      absolwent architektury uzyskuje w końcu uprawnienia (do
      projektowania), a zwłaszcza ci bez uprawnień uważają się
      za "najlepszych"...
      2. Zapytać się, co zrobił dotychczas dany architekt, jaki jest jego
      dorobek zawodowy, co, ile, gdzie zaprojektował, kiedy, gdzie i na
      jakich obiektach był też kierownikiem budowy.
      3. Oczywiście, że powinien zobaczyć działkę, okolicę i to
      kilkukrotnie.
      4. Na początek nie wdawać się w zbytkie szczegóły.
      Zebrać oferty cenowe od kilku architektów ( biur ) w pobliżu miejsca
      przyszłej budowy. Oferty powinny obejmować cały proces inwestycyjny,
      tzw. inwestorstwo zastępcze, od początku do końca. Tych, którzy nie
      oferują całości od razu odrzucić, bo oznacza to, że nie wiedzą co to
      jest budowa.
      5. Po otrzymaniu tych kilku ofert zastanowić się, który wydaje się z
      nich najlepszy. Oczywiście najlepszy nie znaczy najtańszy. Cały
      proces inwestycyjny kosztuje kilkanaście procent kosztów budowy. Te
      kilka procent w tę czy tamtą stronę są nieistotne w stosunku do
      tego, jak może przebiegać zarówno projektowanie jak i potem cała
      budowa.
      6. Nie oddzielać funkcji projektanta od kierownika budowy. Zupełnie
      inaczej wszystko się projektuje, jeżeli z góry się wie, że będzie
      się /lub nie będzie/ późniejszym kierownikiem budowy.
      7. Przed zawarciem umowy z architektem, obejmującą całość, najlepiej
      skonsulować ją wcześniej z prawnikiem.
      8. Przewidzieć w umowie możliwość rezygnacji /rozwiązania umowy/ po
      koncepcji. To na wypadek, gdyby ona nie odpowiadała oczekiwaniom.
      9. Zawrzeć w umowie dość wysokie sankcje dla architekta za
      ewentualne wycofanie się przez niego z umowy, na którymś z
      późniejszych etapów. Powinien wiedzieć, że ma się on zająć wszyskim
      od początku do końca.
      10. Dobrą praktyką jest też zlecenie samej koncepcji 2,3,4 ..
      architektom.
      A dopiero po ich uzyskaniu wybór tej najlepszej i podpisanie umowy
      obejmującej całą resztę (cały proces inwestycyjny ) z tym, który
      przedstawił najlepszą koncepcję. Oczywiście pod warunkiem, że jego
      oferta cenowa nie jest rażąco różniąca się od ofert innych.
      11. Zauffać mu i pamiętać, że projektowanie i przygotowanie
      inwestycyjne trwa mniej więcej tyle samo co potem sama budowa i że
      razem będzie to zawarcie umowy na kilkanaście miesięcy.
      • Gość: Leopard Re: Pytanie do Architektów IP: 193.243.147.* 29.10.07, 15:03
        "6. Nie oddzielać funkcji projektanta od kierownika budowy. Zupełnie
        inaczej wszystko się projektuje, jeżeli z góry się wie, że będzie
        się /lub nie będzie/ późniejszym kierownikiem budowy."

        Chcesz wsadzić architekta w kalosze ????
        Pierwsze słyszę. Nadzór autorski, owszem, to obowiązek z prawa budowlanego. Nie
        chcę obrażać kierowników budów - ale, albo się projektuje, albo stoi na budowie.
        Poza tym, pamiętaj, dobry kierownik budowy to ten, który jest na budowie, a nie
        pojawia sie tam :)
        • Gość: 913 Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 16:46
          Jesteś właśnie "architektem", którego inwestorzy powinni unikać jak
          ognia. Pkt 1:
          1. Nie rozmawiać wogóle z pseudoarchitektami, którzy nie znają się
          na rzeczy i nie mają nawet uprawnień do projektowania i kierowania
          budową. Takich jest większość. To zwykła strata czasu. Tylko co ósmy
          absolwent architektury uzyskuje w końcu uprawnienia (do
          projektowania), a zwłaszcza ci bez uprawnień uważają się
          za "najlepszych"...

          :)

          Gość portalu: Leopard napisał(a):
          > Pierwsze słyszę.

          No właśnie :) To stwierdzenie wyjaśnia wszystko :)
          Nie masz bladego pojęcia, co to jest budowa.
          Co najwyżej możesz rysować, oczywiście jeżeli masz uprawnienia do
          projektowania, a w co raczej wątpię, bo gdybyś je miał, to zapewne
          nie wypisywałbyś bzdur typu :
          " Nadzór autorski, owszem, to obowiązek z prawa budowlanego."

          i wiedziałbyś, że żadne Prawo budowlane nie nakłada OBOWIĄZKU
          pełnienia nadzoru autorskiego.

          Weź, wybuduj najpierw może chociaż jeden zakichany domek
          jednorodzinny ( jako kierownik budowy ), a wtedy będziesz może
          wiedział, co to jest przykładowo przygotowanie inwestycyjne, na czym
          ono polega i na czym polega wówczas późniejsze kierowanie budową.
          Będziesz wtedy może widział, ile czasu i w jakiej formie, wymaga
          RZECZYWISTE kierowanie budową.
          W Twoim przypadku, będziesz na niej spędzał zapewne 24 godz. na
          dobę, a i tak nie wiele to pomoże.
          Będzie to zwykła porażka i wielki finał zapewne w sądzie :).
          Zrób może lepiej najpierw uprawnienia do kierowania robotami
          budowlanymi, tj. dodatkowy rok praktyki na budowie (jeżeli masz
          upr.projektowe ) a praktykuj, obserwuj i ucz się pilnie, wtedy
          przestaniesz może wypisywać bzdury jakie wypisujesz, a praktyka na
          budowie zapewne Ci nie zaszkodzi, a wręcz odwrotnie.

          • Gość: kąty Re: Pytanie do Architektów IP: *.acn.waw.pl 29.10.07, 18:45
            Ile rocznie mozna w ten sposób zaprojektować, i wybudować domów jednorodzinnych?
            • Gość: 913 Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 11:51
              To zależy od co najmniej kilku czynników, np:
              - chęci ( architekta ):)
              - umiejętności (j.w.)
              - doświadczenia
              - wielkości ( biura )- ilości osób, itd.
              - stopnia przygotowania
              - umijętności współpracy ( z inwestorem, urzędasami, wykonawcami,
              branżystami, itd.)
              + kilku innych czynników

              Zazwyczaj jest to kilka, różnych zamierzeń budowlanych, różnej
              wielkości, na różnych etapach procesu inwestycyjnego.
              Przy dobrze przygotowanej budowie, gdy wszystko jest jasne,
              kierowanie budową może ograniczyć się do codziennej 15 minutowej
              wizyty na budowie.
              • Gość: hmmm... Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 09:40
                No ja raczej nie wyobrażam sobie, aby kierownik budowy spędzał na niej tylko 15
                minut dziennie.. i podczas tych 7,5 minuty ma odebrać wszystkie roboty z danego
                dnia i kontrolować prace robotnikow tak? No a 7,5 , bo przecież musi być i przy
                rozpoczęciu prac jak i przy skonczeniu dnia..
                • Gość: 913 Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 12:03
                  Gość portalu: hmmm... napisał(a):
                  > No ja raczej nie wyobrażam sobie,...


                  Najwidoczniej masz kiepską wyobraźnię ( a właściwie jej brak )...
                  i nie masz pojęcia jak, kiedy, w jaki sposób, ... itd.
                  - tzn. na czym polega FAKTYCZNE kierowanie budową ( od A do Z ).
                  • Gość: hmmm... Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 18:52
                    Z moją wyobraźnią jest wszystko w jak najlepszej formie. Wiem na czym polega
                    faktyczne kierowanie budową, bo nie dalej jak w zeszłym miesiącu miałam okazję
                    pracować na jednej z nich. Fakt była to duża mieszkaniówka, ale jeśli
                    budowałabym swój dom to nie doglądałabym robotników tylko 15 minut dziennie...
                    jesli Pan tak to gratuluję dobrego wykonawcy godnego zaufania, może dam maila to
                    dostanę do niego kontakt, bo to zaoszczędziłoby mi masę czasu.. z góry dziękuję :)
                    • Gość: 913 Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 15:16
                      Kierownik budowy nie jest od "doglądania robotników".
                      ( podobnie jak np. inwestor nie dogląda np. pracy architekta (
                      zwłaszcza więcej niż 15 min. dziennie :))
                      Te sprawy załatwia się zupełnie inaczej.
                      Głównie na etapie przygotowania inwestycyjnego a potem na etapie
                      zatwierdzania ( lub nie :)) rachunków wykonawców ( przed
                      przekazaniem ich inwetorowi do zapłaty :)).
                      Od tego są oferty, umowy, odpowiednie zapisy w nich i odpowiednie
                      konsekwencje...
                • Gość: architekt Re: Pytanie do Architektów IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.07, 12:57
                  nonsensy sa tutaj poruszane...przestanmy wprowadzac stawki minutowe
                  na prowadzenie nadzoru-kazdy potrzebuje tyle czasu ile
                  potrzebuje...w zaleznosci od skomplikowania prac, ilosci firm...etc,
                  sa koledzy, ktorzy otwieraja tylko szybe z "porsche" i pytaja sie,
                  czy wszystko ok...i sa koledzy, ktorzy przyjezdzaja rowerem na
                  budowe i sie naprawde w nia angazuja....gdy wymysle sobie duzo lukow-
                  to musze tez odpowiednio wiecej czasu na budowie spedzic...gdy sa to
                  proste sciany...bez skomlikowanych detali..to naprawde wystarcze te
                  10 minut...
              • Gość: k Re: Pytanie do Architektów IP: *.acn.waw.pl 01.11.07, 01:06
                Czy "zamierzenia budowlane" to są domy?
                Czy "rózne etapy procesu inwestycyjnego" to np. dokumentacja powykonawcza?
                • Gość: 913 Re: Pytanie do Architektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 15:08
                  "Zamierzenie budowlane" - to coś, co zamierza się wybudować :)
                  Na temat kolejnych etapów procesu inwestycyjnego, możesz przeczytać
                  np. tu :
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=60811441&a=60838125
                  • Gość: k Re: Pytanie do Architektów IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 16:46
                    Chyba wszyscy tutaj zamierzają coś wybudować.
                    Pan zamierza mieć, wszelkie uprawienia, żeby móc projektować, nadzorować i kierować?
                    A może Pan takie ma?
                    Nie widzi Pan różnicy pomiędzy zamiarem posiadania, a posiadaniem?
                    Innymi słowy.
                    Ile "zamierzeń" budowlanych zrealizował Pan (jako projektant i kierownik budowy)
                    w roku 2007?
                    Od A do C, wg Pańskiej nomenklatury.
        • Gość: architekt Re: Pytanie do Architektów IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.07, 12:50
          wlasnie odwrotnie-dobry architekt jest ten, ktory tez jest dziennie
          w tych kaloszach brudnych i w kasku na budowie i ma kontakt z
          pracownikami i potrafi na miejscu przewidziec rozwiazanie,
          przypilnowac przeprowadzenie tego rozwiazania...od 12 lat nie mialem
          innego inwestora jak tylko takiego, ktory chcial ode mnie tego,
          zebym moj doskonaly projekt takze w doskonaly sposob dopilnowal -
          oczywiscie-wiaze sie to ze stresem-ale wykonanie jest o klase
          wyzsze, niz z jakims kierownikiem budowy- ktory jednak stoi po
          stronie wykonawcy..."kreslarzy" mamy setki robiacych mile widoczki-
          ale prawdziwych architektow potrafiacych swoj dobry projekt obronic
          na budowie i doszlifowac top wykonaniem-takich kolegow niestety jest
          malo i dziwi mnie takie spojrzenie...przykladem jest wykonanie
          filcharmoni w katowicach-projekt bardzo ciekawy-ale wykonanie
          pozostawia duzo do zyczenia. Jeszcze ciekawsza sprawa jest z
          modernizacja starych budynkow-tam samo planowanie jest tylko mala
          czastko calego procesu wykonawczego a odpowiedzialnosc architekta
          ogromna...
          • Gość: ps Re: Pytanie do Architektów IP: *.acn.waw.pl 01.11.07, 00:57
            Gość portalu: architekt napisał(a):

            "filcharmoni", uuuu, a co to jest?

            > od 12 lat nie mialem
            > innego inwestora jak tylko takiego, ktory chcial ode mnie tego,
            > zebym moj doskonaly projekt...

            brawo, brawo!
            doskonały post!
            • Gość: architekt Re: Pytanie do Architektów IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.07, 16:23
              naturalnie ...filharmonia-po prostu sie przestuknelo...na ulicy
              damrota...pozdrowienia
    • Gość: Detergent Re: Pytanie do Architektów IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.11.07, 21:59
      Zapytaj o realizacje i najlepeij je obejrzyj w naturze. Spytaj o
      wykształcenie i o zakres świadczonych usług. Wybieraj tych, którzy
      wykonują projekt i nadzorują budowę do końca. Spytaj o projekty
      wykonawcze jaki zakres proponuje i ile będą kosztować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka