Dodaj do ulubionych

Pytanie do ArcHiTeKta-doświadczonego....

06.02.08, 17:39
Witam! Mam taki problem. Wczoraj była u mnie komisja z inspektoratu nadzoru
budownictwa, byli w sprawie legalizacjo budynku,do którego wcześniej złożyłam
odpowiednie papiery. Przyjechali zrobili parę zdjęć,nawet nie wchodzili do
środka budynku. Jednak doczepili się do dachu(dach pokryty jest
eternitem),kazali więc napisać jakiś zaświadczenie-wpływ zanieczyszczenia na
środowisko-. Powiedzieli,że ten formularz ma wydać Pan Architekt,który robił
plan mojego budynku. Dzwoniłam do Pana architekta,lecz on powiedział,że nigdy
takich wniosków nie wypełniał i nie ma pojęcia jak to napisac. Dlatego bardzo
proszę o radę ,bo do poniedziałku mam czas na zaniesienie papierów! Prosze o
jakiś wzór cokolwiek! Dziękuję!
***Marta***
Obserwuj wątek
    • Gość: cholerneurzędasy Re: Pytanie do ArcHiTeKta-doświadczonego.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.02.08, 21:55
      nic na gębe!
      Jeżeli szanowna komisja uważa, że masz jakąś dokumentację do uzupełnienia, to
      powinni Cię powiadomić o tym pisemnie.

      Jeśli pismo określa termin uzupełnienia dokumentacji, to musi też podawać CO
      jest do uzupełnienia (z powołaniem się na paragrafy, rozporządzenia i ustawy -
      czyli to co urzędników rajcuje, bo zwiększa im robotę i zapewnia stołki).

      A architekt nie wydaje, żadnych formularzy bo nie jest instytucją. Może
      conajwyżej pomóc inwestorowi w wypełnieniu takowego, otrzymanego z urzędu właśnie.
    • Gość: gunb Re: Pytanie do ArcHiTeKta-doświadczonego.... IP: *.chello.pl 06.02.08, 23:19
      Jest to zwykła samowala urzędasów z powiatowego inspektoratu nadzoru
      budowlanego, świadcząca jedynie o ich niekompetencji, tzw.
      arogancji "władzy", samowoli, ich głupocie, itd.
      Bzdur Ci naopowiadali, że architekt ma Ci zapisać jakieś
      zaświadczenie. Banda baranów.

      Jeżeli urzędas żąda jakiegokolwiek zaświadczenia, to jego psim
      obowiązkiem jest podanie Tobie, na jakiej podstawie prawnej, masz
      jemu rzekomo dostarczyć to zaświadczenie.
      Mówi o tym :

      Art. 220 par. 2 Kpa :
      Art. 220. § 1. Organ administracji publicznej nie może żądać
      zaświadczenia ... itd.
      § 2. Organ administracji publicznej żądający od strony zaświadczenia
      na potwierdzenie faktów lub stanu prawnego jest obowiązany wskazać
      przepis prawa wymagający urzędowego potwierdzenia tych faktów lub
      stanu prawnego w drodze zaświadczenia.

      oraz :
      art.Art. 31 pkt 2 ( i 1 ) Kostytucji RP :

      1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.

      2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo
      nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.


      Masz dwie możliwości :
      A. Grzecznie jak baranek przynieść im na klęczkach bzdurne
      zaświadczenie, które nie jest wymagane.
      albo :
      B. Zarządać ( pisemnie ) od nich podania podstawy prawnej, na
      postawie której masz im rzekomo dostarczyć "zaświadczenie" od
      architekta [ a której to podstawy prawnej Ci nie podadzą, bo jej nie
      ma ], powołując się na ww. art.220 par.2 Kpa oraz art.31 pkt 2
      Konstytucji RP.

      Wybór należy do Ciebie

      ( Ja bym się nie ceregielił, wybrał wariant B, dodatkowo obrzucając
      ich odpowiednimi inwektywami :)) - Banda baranów ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka