Gość: silesaurus
IP: *.centertel.pl
01.04.09, 11:14
Byłem w Australii i rzeczywiście masa otyłych ludzi z całymi rodzinami,
przez wiele godzin w ciągu dnia chłodzi się w skwarne dni
(wiele takich dni jest w Australii) w centrach handlowych (klimatyzowanych).
Oszczędzają ci otyli energię elektryczną ,bo w tym czasie w ich domach
klimatyzacja jest wyłączona.W centrach handlowych cena chłodu wliczona
jest w cenę lodów,które otyłe rodziny pochłaniają w ilościach porównywalnych
do planktonu pochlanianego przez walenie...
Architektura przedmieść autralijskich miast to niekończące się tereny
osiedli domków jednorodzinnych z ogrodami i basenami.
W Polsce jest to sen nie do zrealizowania.
W Australii są ogromne tereny niezurbanizowane i niezasiedlone,
Przeciwnie niż w Polsce,czy Europie.
Dlatego te roboty raczej tutaj miałyby dużo do zrobienia...
:-)