miniaturki

30.04.04, 09:37
Czy rzeczywiście jest tak, że się ich nie podrabia? Bo kupiłam na Allegro i
mam baaardzo poważne wątpliwości, czy są oryginalne. Oglądałam w perfumerii,
buteleczka miała inny korek i byla zapakowana w kartonik, a tu nie ma
kartonika, mimo, że w opisie była o nim mowa, korek ledwie się trzyma (jak
wkładam buteleczkę do kosmetyczki, mam wrażenie, ze mi sie po prostu wyleje
zawartość), nie ma ŻADNEGO napisu na korku, a w oryginale jest, po prostu za
dużo tych watpliwości.Celowo nie piszę, o co chodzi, bo mam już bardzo
nieprzyjemne doświadczenia ze sprzedającym
    • luloo1 Re: miniaturki 30.04.04, 09:43
      A jaka to miniaturka? Otóż miniaturki przeważnie nie odzwierciedlają każdego
      detalu dużej butelki, bo często na tak małej powierzchni nie da się tego
      zrobić. Czasem miniatura zapachu wygląda zupelnie inczej niż wersja big, np.
      tak jest w Pleasures dodawanym przy zakupie kosmetyków. Miniatury nie mają
      spraya, tylko koreczki. I nie podrabia się ich raczej, przynajmniej ja się nie
      spotkałam.Nierzadko też wykonane są po prostu niestarannie.
    • coralin Re: miniaturki 30.04.04, 09:46
      Trudno pisać w ciemno nie wiedząc o jaki zapach chodzi. Napis na korku na
      miniaturce to rzadkość. Porównywałaś miniaturkę z perfumerii czy opakowanie
      normalne, bo to różnica. Np mini Chanel nie mają na korku tego napisu choć
      pełnowymiarowe owszem. Niektóre w wersji mini mają ciut inny korek(musi być
      bardzo trwały, bo miniaturka jest bez atomizera). Z tego co piszesz ktos mógł
      niedelikatnie wyrwać korek i urwało się coś co sprawia że korek mocno siedzi:)
      • agat1 Re: miniaturki 30.04.04, 09:58
        A czy miniaturki pakuje się w kartoniki? Nigdy nie kupowałam miniaturek , a na
        zdjęciu aukcji była fotografia i towar nie do końca się z tym zdjęciem zgadza.
        Wiem, że miniaturka może wygladać inaczej niż duży flakonik. Za oryginalnością
        przemawia tylko fakt, ze pomimo, iz to EDT to zapach jest naprawdę trwały.
        • coralin Re: miniaturki 30.04.04, 10:27
          Tak, miniaturki są na ogół w kartonikach (choc są też do kupienia takie
          pakowane po 5 sztuk w wolnocłówkach i wtedy jak ktos sprzedaje na sztuki to nie
          ma co liczyć na całe opakowanie. Czy w opisie aukcji była adnotacja że zdjęcie
          przedstawia sprzedawany produkt? Wiele zdjeć jest ściąganych z sieci aby dać
          wyobrażenie o sprzedawanym produkcie.
          • charade Re: miniaturki 30.04.04, 10:38
            Co się tak boisz podać nazwę sprzedawcy ? Przecież oni tu nie zaglądają.
            Przynajmniej byłaby też dla nas przestroga !
            • elve Re: miniaturki 30.04.04, 12:14
              no własnie, dawaj linka, to coś uradzimy!
              • agat1 wstyd 30.04.04, 12:59
                .. się przyznać, ale po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, iż nie umiem
                podlączą linków do postów na forum !!! Poradźcie biednej kobiecie...
                • luloo1 Re: wstyd 30.04.04, 13:44
                  agat1 napisała:

                  > .. się przyznać, ale po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, iż nie umiem
                  > podlączą linków do postów na forum !!! Poradźcie biednej kobiecie...

                  zaznacz adres internetowy myszką, potem ctr c i ustaw kursor tam gdzie chcesz
                  go wstawić i ctr v.
                  • agat1 Re: wstyd 30.04.04, 14:03
                    Dzięki za radę, zaraz spróbuję

                    www.allegro.pl/show_item.php?item=24417604
                    • luloo1 Re: wstyd 30.04.04, 14:11
                      myślę, że oryginalne. Jednak odradzam kupowanie czegokolwiek u tego pana. Jest
                      wyjątkowym chamem (inaczej niestety tego się nie da nazwać). Na dowód tego
                      proponuję poczytać odpowiedzi na negatywne komentarze, które wystawili mu
                      kupujący. Pan realizuje wysyłkę bardzo bardzo długo, czego nie zaznacza w
                      opisie aukcji. Trzeba liczyć ok. 14 dni.
                      • agat1 do Luloo 30.04.04, 14:20
                        Widzisz, problem polega na tym, że ja już u niego kupiłam i mam kłopoty - facet
                        grozi mi sądem za wystawienie neutralnego komentarza, w którym wyraziłam swoje
                        wątpliwości co do oryginalności perfum (te, które dostałam, różnią się od tego,
                        co jest na zdjęciu). Ech, szkoda gadać. Ja też nie polecam, chociaż już mówię
                        to po cichu, żeby mnie przypadkiem i tu nie znalazł...
                        • luloo1 .... 30.04.04, 14:22
                          Tak, jest wyjątkowym pieniaczem, a przy tym nieuczciwą i nierzetelną
                          osobą.Odradzam kupowanie czegokolwiek u niego.
                          • agat1 Re: .... 30.04.04, 14:27
                            Wlaśnie się dowiedziałam, że oryginalna Laura Biagiotti jest produkowana we
                            Włoszech, a te próbki w UK.
                    • elve Re: wstyd 30.04.04, 16:47
                      oczywiście nie wyjaśnił, czemu bez kartonika? boże, co za cham z tego
                      człowieka, obserwuję go już od dawna, ne warto nawet wchodzić na jego aukcje.
                      a co do sądu - myślę, że to tylko takie gadanie z jego strony, nic Ci nie
                      udowodni. poza tym akurat tutaj szkodliwość społeczna czynu jest... zerowa :)
                      • charade Re: wstyd 30.04.04, 17:43
                        Ach, to ten chamuś :)))) Wiesz, on jest znany z buractwa i tego, że usiłuje
                        zastraszać ludzi. Popatrz ile ma negatywów ! Widzę też, że został mu odebrany
                        status super sprzedawcy, bo to był szczyt wszystkiego, ze taki cham był super
                        sprzedawcą. Nic się nie bój, on może sobie tylko poszczekać w Twoją stronę.
                        Takim jak on trzeba się śmiać prosto w twarz, ale nie każdy to potrafi i on na
                        tym jedzie.
                        • luloo1 Re: wstyd 30.04.04, 23:11
                          status super sprzedawcy otrzymuje się z tego co wiem, za dużą liczbę aukcji w
                          ciągu określonego czasu. Pan Z.rzeczywiście z pojęciem kultury osobistej
                          rozminął się gdzieś w polu, a prostactwo jest chyba jego życiową wizytówką.Na
                          chamstwie i obrzucaniu ludzi wyzwiskami nie zajedzie daleko.
                          Wiem, że grupa ludzi pokrzywdzonych przez niego interweniowała w centrali
                          allegro, informując o nierzetelności tego człowieka, jednak bezkutecznie, bo
                          allegro ma na nim spory zarobek.Zastanawiam się jednak jakim cudem znajduje
                          klientów przy 36 negatywnych komentarzach...(?)
                          • agat1 Re: wstyd 05.05.04, 12:05
                            Widzicie, ja tez czytałam te negatywy, ale tak sobie kombinowałam : za tę
                            miniaturkę (ROMA) zapłacę w sklepie o wiele więcej, a udało mi się ją kupic na
                            aukcji za 6,50 plus 5 zł przesyłka - uznałam, że niewiele ryzykuję. Ale już z
                            pewnoscią tego błędu nie powtórzę. A facet kręci coś, bo od razu wycofał te
                            miniaturki z aukcji, a 30.04 było ich jeszcze 2 do sprzedania.
                            • luloo1 Re: wstyd 05.05.04, 13:38
                              za 6,50 to rzeczywiście podejrzene oryginały. Zresztą on moim zdaniem jest
                              strasznym krętem, na dodatek napastliwym i buńczucznym:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja