olesiam 19.04.05, 20:18 www.moda.com.pl/uroda/~strony/wizazysci_mowia.phtml?strona=shiseido_lutens.i Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorbet Re: Serge Lutens link 20.04.05, 23:56 Chyba najbardziej znana prywatna strona o SL :-) freespace.virgin.net/lovely.perfume/SergeLutensWeb.html Odpowiedz Link
maja1000 Re: Serge Lutens link 11.05.05, 14:37 dzięki Sorbetku za link. Napisałam tam i właśnie otrzymałam próbki perfum na 'wosku'. Jestem zachwycona zapachami SL. Wszystkimi po kolei;-)). Odpowiedz Link
sorbet Re: Serge Lutens link 11.05.05, 15:19 Fajnie! Opisz nam koniecznie wrażenia. Czy są to wszystkie wody, także Palais Royal? Odpowiedz Link
maja1000 Re: Serge Lutens link 18.05.05, 11:46 Nie są to chyba wszystkie wody, nie ma wymienionego przez Ciebie Palais Royal, nie ma też Daim Blond, Miel de Bois, czy Santal Blanc. Jest za to mnóstwo innych: Bois de Violette, Bois et Fruits, Bois et Musc, Bois Oriental, Santal de Mysore, Un Bois Sepia Ambre Sultan, Cuir Mauresque, La Myrrhe, Muscs Koublai Khan, Chergui, Vetiver Oriental, Fumerie Turque, Chene Encens et Lavande, Fleurs d'Oranger, Iris Silver Mist, Rahat Loukoum Rose de Nuit, Un Lys, Tubereuse Criminelle. Cóż wrażenia.... Cały czas testuję. Większosć zapachachów zawiera generalnie wszystkie te nuty, które kojarzę z Bliskim Wschodem. A ja mam akurat szczególne upodobanie do tych woni. Niektóre pachną tak jak suq'i w rozgrzany popołudniowy dzień, gdzie orientalne przyprawy mieszają się z z wonią kadzideł z pobliskich meczetów, suszone owoce i słodycze łączą się z tytoniem i dymem fajek wodnych wypalanych podczas popołudniowej siesty. Niektóre przywodzą na myśl raczej wieczory z delikatnym zapachem nietypowych dla nas kwiatów z arabskich ogodów, chociaż swojski jaśmin, czy bergamotka też są w niektórych wyczuwalne. Jest w tych zapachach coś takiego, co sprawia że ma się ochotę okadzić nimi, rozpalić fajkę (wodną oczywiście), uciec od rzeczywistosci i słuchać opowieści Szeherazady przez 1000 i jedną noc:-)) Odpowiedz Link
forevermore79 Re: Serge Lutens link 18.05.05, 12:44 Tez mialem ta woskowa ksiazeczke- pisalem o tym juz z rok temu. Daim Blond i Miel de Bois nie ma- nic dziwnego, to linia eksportowa. A Palais Royal to nie zapach :-) To po prostu miejsce paryskiego butiku Serge Lutens- bardzo zreszta eleganckie i klimatyczne. Szkoda, ze to woskowe probki nie oddaja calego piekna zapachow- to tylko jakby lekka impresja. Odpowiedz Link
maja1000 Re: Serge Lutens link 18.05.05, 15:35 "Les Salons du Palais Royal Shiseido":-), to rzeczywiście nazwa miejsca, ale myślałam że tak jak w przypadku bezskutecznie poszukiwanego przeze mnie '24 Faubourg'(Hermesa), zapach wziął swoją nazwę od adresu.... Skoro próbki SL to ledwie impresja, to jakie muszą być te właściwe perfumy, ech, rozmarzyłam się:-) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Serge Lutens link 20.05.05, 03:59 ach, to on wykombinowal Feminite du Bois? genialny zapach, genialny genialny... i nic dziwnego ze taki inny od reszty zapachow Shiseido Odpowiedz Link