Dodaj do ulubionych

programy radiowe

12.04.08, 14:47
czytając "herbatę.."(z wielkim zainteresowaniem) nie znalazłam wątku o
programach radiowych; radio odgrywało w naszym życiu ogromna rolę. Jako mała
dziewczynka nigdy nie przepuściłam niedzielnej audycji o Koziołeczku Rududu, w
wyk Ireny Kwiatkowskiej. Matysiakowie też stanowili stały punkt programu, w
poniedziałek często omawialiśmy ostatni odcinek.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: programy radiowe 12.04.08, 15:28
      Gimnastyka też była rano... a ja z dzieciństwa najbardziej pamiętam
      "radiową skrzynkę poszukiwań PCK". Pamięta ktoś?
      • ewa9717 Re: programy radiowe 12.04.08, 18:01
        Chyba jeszcze w latach sześćdziesiątych, prynajmniej na początku
        była.
        A ja z dzieciństwa przedtelewizorowego pamiętam rodziców
        słuchających wieczorem jakiegoś koncertu, tańczących przy dźwiękach
        przebojów z Radia Luxemburg, maminych ulubieńców: Vico Torrianiego
        (?), Maria Lanzę...
        Dla mnie radio to przede wszystkim słuchowiska: i te dla dzieci, i
        kryminalne, chyba w sobotni wieczór. Potem "Sześćdziesiątka", a we
        Wrocławiu "Studio 202", potem "Codziennie powieść w wydaniu
        dźwiękowym" - a tu niezapomniany dla mnie "Koniec >Zgody Narodów<"
        Parnickiego...
    • fettinia Re: programy radiowe 12.04.08, 17:58
      "Lato z radiem" na plazy i "Moja audycja muzyczna" po 22.00 sluchana po cichu
      pod koldra,Radio Luksemburg i audycje Kaczkowskiego:)Ech..lezka sie w oku kreci:)
    • luccio1 Re: programy radiowe 12.04.08, 19:28
      "Moskwa z melodią i piosenką słuchaczom polskim".
      Program II - godz. 10 lub później. Lata 60.
    • luccio1 Re: programy radiowe 12.04.08, 19:53
      Audycje dla dzieci:

      w programie I - w niedzielę o godz. 10 (dla dzieci mniejszych);

      w programie II - codziennie o godz. 15.30 (dla młodzieży - tu m.in. czytano
      książki w odcinkach;
      tę audycję poprzedzała "Błękitna Sztafeta" o godz. 15 - z charakterystyczną
      donośną fanfarą).
      • sarah_black38 Re: programy radiowe 12.04.08, 20:26
        Audycja ,, Lato z radiem". Słuchałam z małego radyjka na baterie.
        Cały dzień na podwórku, w lesie na łące. Kiedyś nie siedzieliśmy z
        nosem przy ekranie. Buszowało sie cały dzień, jak to dzieciaki ze
        wsi ( oczywiście jak nie było pracy w polu). Fajne czasy.
        • luccio1 Re: programy radiowe 15.04.08, 23:01
          Został stary sygnał (poleczka) - i kolejność języków w zapowiedzi tytułu audycji
          aktualna dla epoki poprzedniej:
          "Lato z radiem" - "lieto z radioprijomnikom" - "Sommer mit dem Rundfunk" - ... -
          a na końcu "Leto s rozhlasem".
    • hajota Re: programy radiowe 12.04.08, 20:50
      Muzyka i Aktualności z charakterystyczną melodią na początku.
      Koncerty życzeń.
      Podwieczorek przy mikrofonie - Ofierski jako sołtys Kierdziołek, zaczynał
      monologi od "Cie choroba". I jeszcze chyba też w Podwieczorku był Malinowski i
      kierownik.
      - Panie kierowniku, zostałem ręcęzentem.
      - Rece, Malinowski, rece.
      - Kiedy nie mówi się rece tylko ręce.
    • luccio1 Re: programy radiowe 12.04.08, 22:23
      "Rewia piosenki" prowadzona przez Lucjana Kydryńskiego.
      Program II, późny wieczór.
      Nie pamiętam, w który dzień tygodnia.
      • fettinia Re: programy radiowe 12.04.08, 22:31
        W niedziele wieczorem:)23.00:)Wlasnie post Hajoty mi tez to przypomnial:)
      • yanga Re: programy radiowe 12.04.08, 22:33
        W niedzielę! Moja ukochana audycja. Pamiętam niektóre komentarze
        pana Lucjana: "Milva - dziewczyna, o której trzeba pamiętać" (i co?
        ktoś pamięta?) Albo jak po raz pierwszy przyjechała Juliette Greco
        ("czarna królewna") - teraz była także, ale wolałam jej nie
        oglądać... Bob Dylan, Connie Francis - to tam ich pierwszy raz
        słuchałam.
        • yanga Re: programy radiowe 12.04.08, 22:34
          No i wieczór nie taki późny - godzina 21.
          • fettinia Re: programy radiowe 12.04.08, 23:13
            Nie-to byla 23:)Zaraz po "Moja audycja muzyczna":)Pamietam spod koldry:D
            • yanga Re: programy radiowe 13.04.08, 12:41
              W życiu. 21.00! Może później - to znaczy za Twoich czasów -
              przenieśli na 23, ale w latach sześćdziesiątych, kiedy ja słuchałam,
              to była 21.00. Mieszkaliśmy wtedy w wynajętym pokoju u bardzo
              srogiej starszej pani i słuchanie radia po 23 w ogóle nie wchodziło
              w rachubę.
        • luccio1 Re: programy radiowe 12.04.08, 22:38
          > "Milva - dziewczyna, o której trzeba pamiętać" (i co?
          > ktoś pamięta?)

          Pamiętam. Śpiewała "Un tango italiano, un dolce tango...".
      • quba Re: programy radiowe 07.12.14, 23:46
        Rewia piosenki najpierw była w niedzielę o 18, a potem także w niedzielę o 22.30
    • luccio1 Re: programy radiowe 12.04.08, 22:24
      Późne popołudnie wtorkowe i czwartkowe, program II:
      koncert symfoniczny.
      • zas_ale_pyra Re: programy radiowe 13.04.08, 00:57
        A Wyscig Pokoju z czasow "przedtelewizyjnych"?. Chyba cala Polska siedzila z
        uchem przy radioodbiorniku. Mielismy wtedy Pioniera (?) - jesli dobrze pamietam
        nazwe. Ech.
    • minerwamcg Re: programy radiowe 13.04.08, 02:42
      "Powtórka z rozrywki"...

      Gdy wszystko wciąz płynie i mija pomału,
      Gdy w krąg rosną ludzie i brody kawałów,
      Przychodzi nostalgia i chwyta w sieć nas -
      Wspominać, wspominać choć raz.

      Choć kawał odgrzany podobno nie w cenie,
      Lecz silny jest bezwład i przyzwyczajenie,
      Choć koncept ulata jak łezka od rzęs,
      To dowcip po latach - ma sens.

      Więc śmiejmy serdecznie się,
      Bez uśmiechu źle,
      Niech bawi nas to, co jest,
      Skąd wziąć dziś nowy tekst?

      Powtórka z rozrywki, powtórka z rozrywki.
      Skoroszyt przypomnień, przeszłości wyrywki.
      Tu żart odkurzony, tam dowcip sprzed lat
      Powtórka z rozrywki? A jak!

      Powtórka z rozrywki, z rozrywki powtórka,
      Słuchają jej biura, słuchają podwórka,
      A czas sobie płynie banalnym tik-tak
      Rozrywka z powtórki? O, tak.
      • woman-in-love Re: programy radiowe 13.04.08, 08:27
        "Studio Rytm: o 16:00 jakie miłe wytchnienie po szkole.
    • luccio1 Re: programy radiowe 13.04.08, 10:53
      "Co gotować, jak gotować - zechciej, proszę, zanotować!"
      program II, gdzieś około 11;
      "Radio-reklama" ["kupuj tylko w sklepach MHD!"- itp.] - tamże, audycja
      nawracająca cyklicznie; miała też wariant pojawiający się po południu:
      "Kabarecik reklamowy";

      "Podwieczorek przy mikrofonie" - tamże, niedziela w porze tuż poobiedniej
      (najlepiej zapamiętałem: "Rolska [Marszelówna, Brusikiewicz] - do tablicy!"
      (i Kazimierz Brusikiewicz czytający wypracowanie pt. "Życie jelenia":
      "Jeleń chodzi po rykowisku i ryczy, bo ma ciężkie życie" - "t..to już..." - Co
      już?!! - "t..to j..już b..było...").

      "Wesoły autobus" - też pora obiednia, też niedziela - tyle że
      program I
      (audycja skierowana do odbiorcy wiejskiego - i dlatego ustawiona na znacznie
      niższym poziomie, niż poprzednio wspomniane...).
    • luccio1 Re: programy radiowe 13.04.08, 12:32
      Program II, godz. 7.20 - z Rzeszowa na całą Polskę audycja redaktora Jerzego
      Popowa "Opinie ludzi Partii":

      ("U nas na zakładzie to najlepszy jest towarzysz...").
      • ewa9717 Re: programy radiowe 13.04.08, 13:05
        Chyba siedzisz w archiwach. Któż, u licha, słuchał takich bzdur?
        • hajota Re: programy radiowe 13.04.08, 13:45
          A ja go rozumiem. Czasami takie bzdurne kawałki mimo woli wdrukowują się w
          pamięć, jak np. mnie początek skeczu o Malinowskim i kierowniku.
        • luccio1 Re: programy radiowe 13.04.08, 15:39
          ewa9717 napisała:
          > Chyba siedzisz w archiwach. Któż, u licha, słuchał takich bzdur?

          "Te bzdury" zaczynały się o 7.20; poprzedzały prognozę pogody i wiadomości - o 7.30
          (program I miał wiadomości o każdej pełnej godzinie;
          program II - też w odstępach godzinnych, tyle, że "o wpół do" każdej kolejnej
          godziny).

          Wiadomości o 7.30 były dla Mamy sygnałem wyjścia do pracy, dla mnie - wyjścia do
          szkoły.
    • cromwell1 Re: programy radiowe 13.04.08, 14:15
      krolowala radiowa trojka
      z kaczkowskim
      itr
      szesciedziatka
      mini maxem
      muzyczna poczta
      /i ten niezapomniany :kanal lewy szzzzzzscccc
      kanal prawy szzzzzscccc/
      ciekawe dlaczego kanal lewy mial pierwszenstwo;)

      na drugim miejscu zagluszane radio luksemburg

      pamietam regionalne tuby
      u nasz to "slaska fala";)
      sluchacze zalili sie na wszystko
      od nauczycieli po zaopatrzenie
      zeby mniej kumaci zrozumieli jak maja dobrze
      / z reguly podawano jakies ekstremalne przypadki/

      w latach siedemdziesiatych promowano audycje dla mlodziezy
      muzyka z radia luksemburg + propagandowy belkot
      jak radio rytm
      czy popoludnie z mlodoscia

      mimo propagandy radio mialo dusze
      czlowiek potrafil odroznic ziarno od plew
      dzisiejsza sieczka to lomot nagrany na plyte
      zmieniany raz w miesiacu/w przypadku rmf czy radia zet potafie przepowiedziec
      nastepna piosenke/
      przerywany sensacjami typu gosc utknal w kominie zakradajac sie do kochanki

      cale szczescie ze radiowa trujka za prezesa laskowskiego
      przyjela dawne oblicze

      pzdr.

      • woman-in-love Re: programy radiowe 13.04.08, 14:32
        lubiłam, jak któryś z nauczycieli w szkole korzystał z oferty programu
        "Radio-szkole". Audycje były niezłe; często łączono 2 klasy przy jednym
        odbiorniku, w tym czasie nie było mowy o klasówce czy odpytywaniu. Zwłaszcza
        audycje humanistyczne mi się podobały.
        • luccio1 Re: programy radiowe 13.04.08, 16:12
          W mojej szkole było "nowocześniej":
          zabierano kilka klas naraz do auli i sadzano przed telewizorem. Sygnał programu
          TV dla szkól były to pierwsze takty piosenki "Wyszły w pole kurki trzy...".
          • woman-in-love Re: programy radiowe 13.04.08, 19:26
            a dokładniej wersja fortepianowa - był to temat wariacji Mozarta (tytuł
            francuski, nie chcę się kompromitować)
            • ka-mi-la789 Re: programy radiowe 14.04.08, 23:30
              Czy chodzi o "Ah, vous dirai-je, maman"? Kołacze mi się pod czaszką,
              że w polskim tekście ułożonym do tej melodii była mowa właśnie o
              kurkach trzech ("najpierw jedna, potem druga, a ta trzecia oczkiem
              mruga" :-)).
              • luccio1 Re: programy radiowe 15.04.08, 00:55
                Wyszły w pole kurki trzy
                i gęsiego sobie szły:
                pierwsza z przodu, w środku druga,
                trzecia z tyłu oczkiem mruga...
      • luccio1 Re: programy radiowe 15.04.08, 01:22
        > pamietam regionalne tuby
        > u nasz to "slaska fala";)
        > sluchacze zalili sie na wszystko
        > od nauczycieli po zaopatrzenie

        W programie I była ogólnopolska "fala 56" -
        potem "fala 67".
        Wszystko to, o czym piszesz - w skali całego kraju i przykłady brane ze
        wszystkich zakątków Polski.
        • woman-in-love Re: programy radiowe 15.04.08, 09:52
          a pod stogiem ziarka są
          zjadły kurki ziarnek sto
          mysli sobie każda kurka:
          po co wracać na podwórko?
          smaczne tutaj ziarnka są
          nie na darmo więc się szło

          Chłop szedł miedzą do swej wsi
          i zobaczył kurki trzy
          krzyknął - pozwól kurze grzędy
          wnet ci ona wlezie wszędy
          klasnął dłonie raz dwa trzy
          i wypłoszył kurki trzy.



          ,
          • woman-in-love Re: programy radiowe 15.04.08, 09:54
            a audycje przedszkolne z takim charakterystycznym sygnałem ktoś pamięta? Były o
            9:40 początkowo w pr I potem wędrowały, aż zostały zlikwidowane.
            • luccio1 Re: programy radiowe 15.04.08, 09:56
              Jak najbardziej. W sygnale melodię wygrywała katarynka(?), w "tle" dzwonił
              dzwonek...
              • ewa9717 Re: programy radiowe 15.04.08, 15:31
                Ale były też programy nocne, co dzień, a raczej co noc z innej
                rozgłośni. Polowałam na piosenkę o Modiglianim spiewaną przez Renatę
                Kretównę. Moim zdaniem to jedna z piękniejszych polskich piosenek,
                udało mi się jej wszystkiego z pięc razy w zyciu posłuchać, w tym ze
                trzy w programie nocnym z Katowic.
              • woman-in-love Re: programy radiowe 15.04.08, 16:17
                pozytywka od zegara
    • luccio1 "Kronika Sportowa" 15.04.08, 16:32
      "Oj, strzela Kocsis, strzela... jeeest!!! -
      - Kronika Sportowa!" -
      a potem fanfara.

      Audycja jest z tym samym sygnałem do dziś, do dziś, tak jak zawsze, w programie
      I - tylko przesunięto ją z 21.15 na 22.45.
      • woman-in-love 60 minut na godzine 15.04.08, 16:41

        • luccio1 Re: 60 minut na godzine 15.04.08, 16:42
          Aż trudno uwierzyć, że "Młoda Lekarka" ma 80 lat...
          • cromwell1 Re: 60 minut na godzine 15.04.08, 17:32
            luccio1 napisał:

            > Aż trudno uwierzyć, że "Młoda Lekarka" ma 80 lat...
            pewnie ze trudno
            ale duchem jest mloda:)
            osobiscie wole ja w duecie z kaczmarkiem

            pzdr.
      • cromwell1 Re: "Kronika Sportowa" 15.04.08, 17:29
        luccio1 napisał:

        > "Oj, strzela Kocsis, strzela... jeeest!!!

        wydaje mi sie ze bylo
        oj strzelaj predzej
        strzela
        jeeest

        pzdr.
        • luccio1 Re: "Kronika Sportowa" 15.04.08, 17:51
          Kocsis strzelał. Napastnik "złotej jedenastki" węgierskiej z lat 50.
          (po r. 1956 wszyscy tak czy inaczej przedostali się na zachód).

          To był fragment transmisji meczu Polska-Węgry z r. 1954.
          • cromwell1 Re: "Kronika Sportowa" 15.04.08, 18:59
            uccio1 napisał:

            > Kocsis strzelał. Napastnik "złotej jedenastki" węgierskiej z lat 50.
            > (po r. 1956 wszyscy tak czy inaczej przedostali się na zachód).
            >
            > To był fragment transmisji meczu Polska-Węgry z r. 1954.

            pewnie wiesz lepiej
            w takim razie jak wytlumaczysz euforie polskiego sprawozdawcy?
            przeciez to sie kupy nie trzyma:)

            pzdr.
            • luccio1 Re: "Kronika Sportowa" 15.04.08, 20:02
              W tamtych czasach inaczej kibicowano. Sprawozdawca emocjonował się po prostu
              rajdem na bramkę (jako takim).
              • cromwell1 Re: "Kronika Sportowa" 16.04.08, 20:06
                luccio1 napisał:

                > W tamtych czasach inaczej kibicowano. Sprawozdawca emocjonował się po prostu
                > rajdem na bramkę (jako takim).


                :)))
                sprawdz sobie o 22:45
                czy jest predzej
                czy kocis

                sprawozdawca emocjonowal sie rajdem...

                jak wytlumaczysz ryk polskich kibicow
                czyzby w latach 50 emocje sportowe nawiazywaly do tradycji starozytnej grecji;)

                zaledwie 10 lat po wojnie
                spoleczenstwo obcujace ze smiercia na codzien zmienilo sie
                w pelne wyzszych uczuc:)

                pzdr.
                • luccio1 Re: "Kronika Sportowa" 16.04.08, 20:35
                  > zaledwie 10 lat po wojnie
                  > spoleczenstwo obcujace ze smiercia na codzien zmienilo sie
                  > w pelne wyzszych uczuc:)

                  To był mecz z Węgrami. Krajem zaprzyjaźnionym, który bardzo wiele zrobił dla
                  Polski właśnie podczas wojny (zaczynając od przymykania oczu na tranzyt
                  wojskowych na Zachód, poprzez przyjęcie uchodźców...).
                  • the_dzidka Re: "Kronika Sportowa" 21.04.08, 13:32
                    Litości... to był mecz, o którym do dziś dnia się mówi, bo był dla
                    nas ważny... i Polacy cieszyliby się z gola? Nawet wegierskiego?
                    Moim zdaniem tam też jest "strzelaj prędzej, strzela".
                  • the_dzidka Rozwiązanie dylematu 21.04.08, 13:39
                    "W sierpniu 2007, w wieku 92 lat, po długiej i ciężkiej chorobie
                    zmarł Tadeusz Pyszkowski – nestor polskiego dziennikarstwa
                    sportowego, wybitny sprawozdawca radiowy. To jego głos (zawarty w
                    sygnale) od ponad półwiecza rozpoczyna w radiowej „Jedynce”
                    codzienną „Kronikę sportową” (Oj, strzelaj, prędzej, strzelaj)."

                    A mecz był pomiędzy Legią Warszawa a Slovanem Bratysława.
    • merdak Re: programy radiowe 15.04.08, 16:47
      Codziennie w południe na programie I godzina z folklorem - dziadek nas katował.
      Teraz starsi nie mają takiej audycji i słuchają RM
      • luccio1 Re: programy radiowe 15.04.08, 16:54
        Czyżby kapela Feliksa Dzierżanowskiego?
        Bo prawdziwy folklor, nie podrabiany, nie był taki zły...
        • ewa9717 Re: programy radiowe 15.04.08, 18:48
          I "Rolniczy kwadrans", ale już nie pamiętam kiedy, chyba w PR 1.
    • luccio1 Re: programy radiowe 18.04.08, 14:28
      "Rolniczy kwadrans".
      Program I - chyba 12.45, po wiadomościach południowych.
    • luccio1 Re: programy radiowe 18.04.08, 14:31
      "Magazyn informacyjny - z Kraju i ze świata".
      Pod takim tytułem pojawił się po raz pierwszy w programie I o godz. 19. Był to
      rok 1963 albo 1964 (?).
      Jego "wydanie południowe" to sprawa znacznie późniejsza (przełom lat 60./70.).
      • trajlajlaj Re: programy radiowe 20.04.08, 09:57
        A ja pamiętam jakiś durny wojskowy program(chyba w1).Na końcu facet mówił:mówił
        wasz stary wiarus.
    • luccio1 Re: programy radiowe 20.04.08, 14:13
      "Radiowy magazyn wojskowy" -
      program I, niedziela, 7.45.
      Zaczynał się od: "Czołem, żołnierze!".
      • luccio1 Re: programy radiowe 20.04.08, 14:58
        Sygnałem tego "Magazynu" była fanfara z samego początku uwertury do opery
        "Wilhelm Tell".
    • the_dzidka Teatrzyk Zielone Oko 21.04.08, 13:35
      Po Liście Przebojów Trójki :) Skrzypienie drzwi, brzęk łańcuchów,
      mrożący krew w żyłach kobiecy krzyk...
      Audycje były bardzo fajne, marzy mi się ich powrót, albo chociaz
      wydanie na CD w ramach trójkowych antologii...
      • woman-in-love Re: Teatrzyk Zielone Oko 21.04.08, 13:36
        aaaaaaaa, tak, pamiętam! "ma zaszczyt przedstawić" Pamiętam tez wspaniałe
        słuchowiska - powieść w odcinkach!
        • ewa9717 Re: Teatrzyk Zielone Oko 21.04.08, 14:52
          Ma zaszczyt przedstawić to raczej Konstanty Ildefons i Zielona Gęś.
          Teatrzyk Zielone Oko był późnym wieczorem, chyba po 22, dawał
          kryminały.
          • the_dzidka Re: Teatrzyk Zielone Oko 21.04.08, 15:19
            Zgadza się. W teatrzyku mroczny głos chrypiał tylko upiornym
            szeptem: "TEATRZYK ZIELONE OKO!!!!!"
    • luccio1 Re: programy radiowe 21.04.08, 23:46
      "MINI-MAX".
      Program III, nie pamiętam niestety, o jakiej porze (gdzieś wieczorem), ani z
      jaką częstotliwością w ciągu tygodnia.
      • luccio1 Re: programy radiowe 22.04.08, 12:49
        MINI-MAX - skąd ta nazwa?

        Jedna z możliwości:
        jeszcze przed II wojną światową na każdą gaśnicę mówiono "minimax"
        (firma MINIMAX była jedną z pierwszych, które podjęły masową produkcję).
        Podobnie, jak na każdy odkurzacz elektryczny mówiono "elektroluks"
        (od amerykańskiego pioniera wyrobu tych urządzeń - firmy "ELECTROLUX").
        • ewa9717 Re: programy radiowe 22.04.08, 13:58
          Chyba zwariowałeś, łącząc tę audycję z przedwojenna gaśnicą. Po
          prostu: "minimum słów, maksimum muzyki" - to funkcjonowało nawet
          jako rodzaj podtytułu audycji.
          • cromwell1 Re: programy radiowe 22.04.08, 14:09
            hehe
            na kronike sportowa dalem sie nabrac
            ale z minimaksem przegial

            ta nedzna prowokacja jeszcze bardziej zewrze nasze szeregi;)

            pzdr.
            • woman-in-love Re: programy radiowe 22.04.08, 16:46
              a kto pamięta taki refren: "skropić? puder? następny proszę do goleeeenia!
              Bardzo fajne, aktualne kuplety śpiewane przez "fryzjera" z tym oto uroczym
              refrenem. Może to było w ramach "Muzyki i Aktualności"?
              • cromwell1 Re: programy radiowe 22.04.08, 17:49
                woman
                dziecko drogie:)
                ja w kwestii formalnej
                w ustawieniach masz drzewko
                wiec odpowiadasz klikajac na_odpowiedz_ pod postem na ktory chcesz odpowiedziec
                burzysz logike watku
                ze schematu wynika ze odpowiedzialas na mojego posta;)

                przepraszam ze zwracam uwage
                wybacz panu "porzadkowemu"
                piszesz duzo wiec to dla dobra wszystkich:)

                pzdr.
                • woman-in-love Re: programy radiowe 23.04.08, 15:49
                  klikam - odpowiadam - nie burzę logiki :-) - piszę dużo, bo forum to mnie
                  urzekło, nie myślałam, że PRL miał tyle fajnych momentów.
                  • ewa9717 Re: programy radiowe 23.04.08, 16:01
                    Kochana, momenty były!!!!!! I to jakie!!!!! Przecież za peerelu
                    byliśmy młodzi :-)))
              • hajota Re: programy radiowe 23.04.08, 16:04
                > a kto pamięta taki refren: "skropić? puder? następny proszę do goleeeenia!
                > Bardzo fajne, aktualne kuplety śpiewane przez "fryzjera" z tym oto uroczym
                > refrenem. Może to było w ramach "Muzyki i Aktualności"?

                A jakże, pamiętam! Moim zdaniem było to w "Podwieczorku przy mikrofonie".
    • luccio1 Re: programy radiowe 21.04.08, 23:48
      Na częstotliwości 66 mHz (tuż poniżej ówczesnej częstotliwości programu III)
      można było na UKF odbierać dźwięk II programu TV.
      W ten sposób czasem słuchałem "DTV" - bez obrazu.
      • monikate Re: programy radiowe 23.04.08, 19:43
        "60 minut na godzinę" w radiowej Trójce. Wyczekiwane, komentowane,
        cytowane. A w nim dialogi na 4 nogi, Rodzina Poszepczyńskich, Pan
        Sułek i pani Eliza, O wyższości świąt...
        A piosenki jakie cudne...
        • ewa9717 Re: programy radiowe 23.04.08, 20:01
          I to chyba też temat na osobny wątek...
          • woman-in-love Re: programy radiowe 25.04.08, 14:53
            a "Mazowsze" i "Śląsk" jak Wam się podobały? Lubiłam ich piosenki, ale jakoś
            zbyt to wszystko wydawało mi sie wysłodzone. Za to na estradzie (byłam bardzo
            dawno temu w Kongresowej) mozna było sie zachwycic tańcem i strojami. Tylko do
            folkloru to sie mialo nijak. Komponowane piosenki spiewane szkolonymi głosami,
            baletowa choreografia - trącily Cepelią. Lecz nie myślcie, że nie doceniam
            wysiłku i precyzji. Podobnie odbierałam zespłó "Gawęda" - bardzo dopracowane, aż
            nazbyt perfekcyjne.
            • luccio1 Re: programy radiowe 25.04.08, 14:58
              W "Mazowszu" pozwalano sobie poprawiać teksty

              (Grzmią pod Stoczkiem armaty,
              błyszczą białe rabaty.
              A Dwernicki na przedzie
              na wro-o-ga nas wiedzie...) -

              albo:

              (Hej ostre, hej ostre,
              hej ostre kosy nasze!
              Wystarczą na krótkie
              te wrogie pałasze...).
              • ewa9717 Re: programy radiowe 25.04.08, 15:10
                Ja (oczywiście!!!!) wolałam Śląsk od Mazowsza. Cepelia czy nie,
                przy "Ondraszku" i "Helo, helo, Helenkoooooo" wymiękam.
                • woman-in-love Re: programy radiowe 25.04.08, 18:11
                  a ja przy "Ej, przeleciał ptaszek" :-)
                • horpyna4 Re: programy radiowe 25.04.08, 18:28
                  "Śląsk" miał dużo lepsze głosy, niż "Mazowsze".
                  • iskierka2929 Re: programy radiowe 14.12.14, 12:46
                    Troszkę bliżej czasowo, w latach 80-tych , chyba w dwójce w każdą niedzielę
                    po godz 11 " Pod dachami Paryża" , francuskie piosenki
                    • referee Lista Przebojów Programu Trzeciego 24.12.14, 10:14
                      ...jest godzina 20.00. Przy mikrofonie Marek Niedźwiedzki..."
                      Tak plus minus zaczynała się kultowa audycja lat osiemdziesiątych.

                      Pierwsza w stylu zachodnim prowadzona audycja. Zresztą jak "cała Trójka", która skupiała dziennikarzy "nie po linii partii"

                      Dodaje także prowadzoną przez Marka Sito (chyba program czwarty) Harcerską Listę Przebojów

                      Klub Stereo i fantastyczna muza; prowadzący to m.in. Wiernik, Gaszyński, Beksiński

                      "Lato z Radiem"
                      "Cztery Pory Roku" (byłem bardzo mały i nie jestem pewien, czy czegoś nie przekręciłem)

                      i "...Sołtys strzela, Sołtys strzela, jest gool, Kronika Sportowa" Tak, Kronika Sportowa w każdą wieczorną sobotę z relacjami z Ligi była dla kibiców fantastyczną audycją.
                      Pamietam, że nagrywałem sobie właśnie "Kronikę sportową", gdy nie mogłem jej słuchać live.

                      Co do "Listy Przebojów Programu Trzeciego" prowadzonej przez fenomenalnego "Niedźwiedzia", to człowiek bawił się przy niej na różnych imprezach, ale także się nagrywało, żeby w niedzielę sobie spokojnie posłuchać; w szkole dyskutowało się o niej i emocjonowało rankingiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka