merolik Re: dziś spróbuję White Linen Breeze, podobno.. 30.05.05, 06:35 .jest dobre na upały :)) Odpowiedz Link
modern_witch EdM, ale jakoś dziwnie dziś znoszę zapachy... 30.05.05, 09:22 głowa mnie boli, zasnęlam wczoraj niebacznie na leżaku i w pełnym slońcu się obudziłam... brrrr! Odpowiedz Link
chatka_ Re: Letnie Sensi 30.05.05, 22:51 Zapach trwa i trwa, takoz i cisza na Forum :( Dobranoc Odpowiedz Link
escape5 L`Interdit Givenchy 30.05.05, 22:21 Ale dopiero teraz,wcześniej wszystko mnie dusiło. Odpowiedz Link
kalia_t Touch of pink z próbki i coraz bardziej jestem 30.05.05, 23:20 przekonana, że to klon Echo Davidoffa... Tylko kto był pierwszy jajko czy kura?:)))) Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Dziś pachnę... 30.05.05, 23:31 JAk czytam o upałach to aż oczęta zielone przecieram z niedowierzania! U nas w weekend upały nieziemskie - ratowałam sie Eau d'Orange Verte Hermesa i Eau d'Hadrien, wypijając hektolitry zimnej wody! A dziś? A dziś chłodno. Leje niczym z cebra, ciemno, jesienno :) wybyłam w domu wcześnie, spryskawszy się Beautiful Sheer. Trwałość tego zapachu naprawdę mnie poraża. Szokująco trwała po prostu, zwłaszcza jak na taki kwiatowy zapach. Odpowiedz Link
eowyn Escada 31.05.05, 11:25 dzis wygrzebalam klasyczna Escade, smutno,szaro i zaraz bedzie padac, wiec musze sie czyms otulic... Odpowiedz Link
kalooo Caleche Eau Delicate 01.06.05, 00:14 Chciałam dokupić Eau delicate 24 Faubourg,ale ktoś mnie wyprzedził..;((( Szkoda....;( W sumie to jedyny zapach,który wersji <delicate> jest dla mnie extra,a w normalnej <non-delicate>;) nie do zniesienia...Hmm.. Mysle,że tak też byłoby z 24 F. Buu...;((( Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Caleche Eau Delicate 01.06.05, 13:12 Ja kocham klasyczne 24 Faubourg i obsesyjnie zgoła pragnę tego zapachu w wersji delicate właśnie - caleche i rouge delicate zupełnie ie przypominają oryginałów - myślę że ten 24 Faubourg mógłby być dla mnie super. Też przegapiłam i nie mogę odżałować ani wyjść z rozpaczy - ale mój pies jest ciężko chory i odchodziłam od zmysłów czekając na veta. No trudno. Najważniejsze że moje bydlątko żyje :) A ja dziś zainspirowana wątkiem Kalii o Carollinie Herrerze, pachnę właśnie nią - tzn tę wersją z 2003 roku, w złote groszki. Odpowiedz Link
kalooo Eclat d'Arpege 01.06.05, 09:07 -- pzdr! kaloo;) KONIECZNIE kliknij w polskie serce Odpowiedz Link