mangos Re: Dziś pachnę...Królem Słońce... 19.09.05, 06:59 i coś czuję,że przestajemy się lubić. Nie wiem,czy przypadkiem Jego Wysokość nie powędruje na stragan. Odpowiedz Link
modern_witch Detronizacja? 19.09.05, 08:32 widzisz, Mangos, dobrze ześ wtedy nie kupiła drugiej flaszki. Miałabym wyrzuty sumienia i jak ten Zgredek z Harry'ego Pottera przytrzasnęłabym sobie uszy drzwiczkami piekarnika za karę;-P Do Króla i jego królewskich fanaberii trzeba mieć cierpliwość, mnie też skubaniec coś ostatnio drażnił, no ale znamy to, znamy, przeczekamy, nie raz tak było. Potem się do Jego Wysokosci i tak pokornie przyczołgiwałam patrząc w oczka i pytając, czy mi zdradę wybaczy... on ma fazy, że brzydnie i wkurzać zaczyna, jak się go za czesto i zbyt namiętnie eksploatuje. A ja się dziś pod Aliena w czerń i fiolet ubrałam, hehe, mam takie dziwne przeczucie, że mi w drugiej Sephorze też probki nie odmówią, tak, będę tak bezczelna;-P Odpowiedz Link
modern_witch Alien;-) 19.09.05, 07:33 podoba mi się, nie podoba, podoba, nie podoba, podoba, nie podoba..... Ratunku!!! Odpowiedz Link
ewena Re: Dziś pachnę... 19.09.05, 16:40 Baby doll...i trochę dłużej je czuję, w taki chłodniejszy, wietrzny dzień:) Odpowiedz Link
eowyn Baby Doll 19.09.05, 19:11 zeby sobie dodac odwagi troche, bo okropnie sie boje dentysty! ;((((( Odpowiedz Link
olesiam Re: Dziś pachnę... 19.09.05, 19:12 Rano Alien TM, u mnie niestety b nieprzyjemnie sie rozwinął, LL bardzo mi sie kojarzyla, prawa łapa nowy Bulgari Blanc?, pieknie...Niestety Alien dawal sie we znaki i po kąpieli cudowne ukojenie w postaci Ouarzazate i kilka olejów z Rosenthala:) Odpowiedz Link
rawita Mauboussin 19.09.05, 19:18 nowe odkrycie dzięki kiku.san, za co jestem bardzo wdzięczna :) Szkoda, że nie są zbyt trwałe Odpowiedz Link
senta Re: Dziś pachnę... 19.09.05, 19:21 Ladne kwiatki...Nastepna porcja Aliena jest w drodze do Ciebie,Olesiu:))))) Odpowiedz Link
mrouh Re: Dziś pachnę... 19.09.05, 19:54 Very irresistible- i wreszcie dziś mi się podoba! aż szkoda, że to koniec próbki :-( Odpowiedz Link
mangos Wczoraj była DD ,dziś Trussardi Jeans... 20.09.05, 06:41 ...i w ogóle ich nie czuję na sobie. Poza tym, znów wstałam z bólem głowy- tzn.pojawił się na samą myśl o pracy. Z Królem Słońce jeszcze się nie przeprosilismy a w ogóle to nie wiedziałam, czym pachnieć.No i tak padło na pierwsze z brzegu- Jeans. Odpowiedz Link
modern_witch EnJoy, miał być Narciso, ale nie, za cięzki dzień+ 20.09.05, 08:57 przede mną dzis. Hehe, wlasnie sobie uświadomiłam ze zaraz powtórze argument sprzed chyba tygodnia, że z EnJoy "nie mamy nic do stracenia". Spoko. Niewiele brakowalo, a musielibyśmy się pożegnać, w złym momencie kupione, w złym momencie noszone, ale nie naznaczyło sie jakoś potwornie. Sama mi ręka sięgnęła, więc tak widac mialo być dzisiaj. Odpowiedz Link