m23p31
15.07.07, 11:11
Bardzo prosze o pomoc, moja wiedza na temat męskich zapachów, jest raczej na
stałym poziomie. Jako, ze jestem "zaopatrzeniowcem" mojego faceta w
dziedzinie perfum, zdał sie całkiem na mnie:) Oczywiście odkryłam, ze właśnie
ziołowe, esencjonalne, gęste wonie najlepiej na nim "wychodzą", ma tendencje
do mocnego "ocieplania" nut, takze na pierwszy rzut oka slabe ziółka fajnie
na nim paruja;)
Nasze typy dotychczas:
Zino Davidoff (lawenda, szałwia)
długo, długo nic
Be CK
i chyba dalej bez fajerwerków
Przyszło mi na mysl Life Essence, Dali Le Roy meski(jak on w ogole pachnie?),
Helmut Lang meski moze? Proszę o naprowadzenie, fajnie jakby bylo czuc
rozmaryn, szalwie, lawende, tymianek... raczej nie niszowce.
Z gory dzięki za odpowiedzi:)
Przyznam niesmialo, ze licze na pomoc Forevera;)