wieluranna
05.03.09, 18:52
Odradzam zakupy w SALONIE dekoracji okien Impresja. Szefowa
(właścicielka?) sklepu jest osobą arogancką i niegrzeczną!!!
Salony firan mieszczą się w Centrum Słonecznym na Os. Słonecznym i
na Śląskiej. Na półkach mają spory wybór, choć ceny biją po
kieszeni - są drodzy. A po ty, co przeszłam, "salonami" bym ich nie
nazwała.
Wybrałam się do Centrum Słoneczne. Na wejściu zostałam skrytykowana
za swój gust i pomysł na firany do swego domu. Pomyślałam jednak -
o.k. - wysłucham co babki (było ich 3) zaproponują. Po obejrzeniu
paru wzorów umówiłyśmy się na wizytę u mnie w domu. Po złożeniu
zamówienia zapytałam o możliwość uzyskania rabatu. Sprzedawczyni
powiedziała, że spyta szefowej, a ta, o ile się zgodzi, może
udzielić do 5% rabatu.
Przy odbiorze firany zapytałam o upust. Sprzedawczyni zapomniała
zapytać wcześniej, zapytała więc przy mnie szefową (właścicielkę?).
Szefowa popatrzyła na kwotę zamówienia i stwierdziła - wzruszając
przy tym ramionami i parskając, czym dała mi ewidentnie do
zrozumienia, że żadna ze mnie klientka - ni mniej nie więcej:
Przy tej kwocie zamówienia? Żartuje pani? My tu mamy 9000 zł
czynszu! Jak byśmy przy takiej cenie każdemu dawali rabaty to
musielibyśmy z torbami pójść! Nie będzie żadnego rabatu!
Rozumiem, że koszty utrzymania mogą być wysokie i nie udzielenie
rabatu mogłoby zmniejszyć wynik finansowy sklepu na koniec roku i
nie upierałam się. Nie podoba mi się jednak podejście do klienta.
Poczułam się jak żebraczka, która prosi o parę złotych upustu!
Ja na pewno już do żadnego z tych salonów nie pójdę. Jeśli niemiła
obsługa Wam przeszkadza, to odradzam korzystanie z usług tych yhm
yhm "salonów".