Gość: facet
IP: *.waw.pl
08.01.04, 22:29
Mam taki mały problem ...
Jestem przedsiębiocą i nieźle mi idzie. Ostatnio kupiłem merca okularnika w
kolorze blu. W środku tapicerka też w niebieskim. Tak wogóle to jest to mój
kolor. Nawet jedną ze ścian w salonie pomalowałem na niebiesko. Moja żona
ostatnio znów przefarbowała włosy na rudo. No i tu dochodzimy do setna
sprawy.
Ile razy widzę ten rudy kolor na niebieskim to ogarnia mnie takie dziwne
uczucie. Tak jakbym był zły trochę, nie to nie to.
Tak jakby te kolory gryzły się ze sobą.
Mam trochę znajomych malarzy malujących biura i oni twierdzą że te kolory
się gryzą.
Co robić?
Samochód nowy i szkoda go sprzedawać.
A moi koledzy jak przesiedli się na merce to po pewnym czasie się
porozwodzili. Są to koszty ale nie mogę dłużej na to patrzeć.
Ten rudy z niebieskim to powiem prawdę jak na spowiedzi jak widze to mam
ochotę wyjąć dubeltówkę z sejfu i ...
Zrozumiałem że jest źle gdy na strzelnicy zacząłem malować tarcze na
niebiesko sprayem.
Co robić??
Pomóżcie jestem u kumpla i piszę od niego aby żona nic nie wiedziała
F