Dodaj do ulubionych

Korepetycje

23.10.09, 11:29
Od kilku lat udzielam korepetycji. Generalnie jestem zadowolona i nigdy nie
miałam jakichś nieprzyjemnych sytuacji.

Dziś dzwonił do mnie facet, twierdząc, że chciałby się zacząć uczyć języka od
zera, najchętniej 3 razy w tyg. Co mnie zdziwiło, to fakt, że w ogóle nie
pytał o same zajęcia, jak będą wyglądać, z jakich materiałów korzystam itd. Za
to uparcie dopytywał, gdzie mieszkam. Gdy podałam mu nazwę osiedla, zaczął
drążyć, gdzie dokładnie itd. Jednym słowem, wydał mi się nieco podejrzany. Nie
wiem, może jestem przewrażliwiona (zostawiam to Waszej ocenie;)), ale jak to
się mówi, strzeżonego Pan Bóg strzeże.
Najchętniej umówiłabym się z nim, jak nie będę sama w domu, ale tak się
składa, że do południa wszyscy u mnie pracują, mój chłopak też.

Raz miałam sytuację, że dzwonił chłopak, też wydawał mi się podejrzany i chyba
miałam nosa, bo w ostatniej chwili odwołał lekcję, a później miałam w nocy
kilkanaście telefonów z zastrzeżonego numeru. Może dlatego jestem bardziej czujna?

Co mi radzicie?
Obserwuj wątek
    • pretensjaa Re: Korepetycje 23.10.09, 11:32
      Aha, jeszcze jedno. Co mnie zastanowiło to to, że zaproponowałam mu konkretny
      dzień, który jemu również pasował, ale nie zapisał się od raz, tylko powiedział:
      'To ja zadzwonię jeszcze dziś wieczorem umówić się na poniedziałek.' Trochę mnie
      to zaskoczyło, bo skoro rozmawialiśmy, to mogliśmy się od razu konkretnie
      umówić. Ech...
      • 4y Re: Korepetycje 23.10.09, 12:17
        Albo agent Tomek albo zboczeniec. Korepetycje łatwo znaleźć na portalach. Pytanie jak dużo szczegółów podałaś.

        Marek
    • ilkaana Re: Korepetycje 23.10.09, 11:34
      Na pierwsze spotkanie umów się poza Twoim domem lub wtedy, gdy nie będziesz
      sama. Ja ufam mojej intuicji i w takiej sytuacji na pewno bym jej posłuchała. Z
      tego, co piszesz, jego zachowanie jest nieco dziwne.
    • k-x Re: Korepetycje 23.10.09, 11:35
      płaciz podatki?
      • duchess85 Re: Korepetycje 23.10.09, 11:39
        No właśnie, też bym uważała na Urząd Skarbowy. Wbrew pozorom dość łatwo jest się
        wkopać ogłoszeniem w internecie czy w gazecie.
        • pretensjaa Re: Korepetycje 23.10.09, 11:54
          To jest jeszcze jedna kwestia, której się obawiam.

          Jakie są realne zagrożenia w tej materii?
      • agawa48 Re: Korepetycje 23.10.09, 12:01
        No właśnie, mnie również pierwsze co się nasunęło to "agent Tomek" w akcji ;).
        Swoją drogą, tak jak ktoś już tu napisał, jeżeli zdecydujesz się na spotkanie z
        tym panem, zrób to poza miejscem swojego zamieszkania. Ale ja chyba bym sobie
        podarowała te "parę złotych" zarobku.
        • sundry Re: Korepetycje 23.10.09, 12:11
          "Parę złotych" czasami jest wyższe niż pensja..
          • agawa48 Re: Korepetycje 23.10.09, 12:13
            Dlatego napisałam to w cudzysłowiu
    • alba27 Re: Korepetycje 23.10.09, 13:34
      Ja stawiam na intuicję, pełno jest zboczeńców i maniaków, uważaj na
      siebie. Ja dawałam korki w domu klienta i też wypytywałam o miejsce
      zamieszkania bo miałam dziecko na piersi i zależało mi żeby nie
      tracić czasu na dojazdy ale wystarczyła mi dzielnica a nie dokladny
      adres. Umow się z nim w miejscu publicznym albo niech ktoś będzie w
      domu, chociaz koleżanka albo sąsiadka, albo miej włączony tv w
      pokoju obok i na chwilę wyjdź i udawaj że z kimś gadasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka