piagizela
29.10.09, 15:39
Ech, mam już tego dosyć, zaczęłam tracić nadzieję, że znajdę wreszcie jakiegoś
normalnego faceta. Nie wiem naprawdę, co jest ze mną nie tak- jestem ładna,
miła, inteligentna, staram się mieć pozytywne nastawienie a faceci których
poznaję są chyba z kosmosu. Ostatnio poznałam fajnego na pierwszy rzut oka
chłopaka ale teraz zaczynam zmieniać o nim zdanie- facet jest jakimś strasznym
pesymistą, ciągle mówi, że nic mu się nie chce, w pracy się nudzi, studiuje
podyplomowo ale na zajecia chodzić mu sie nie chce, pisanie pracy dyplomowej
go przeraża, angielskiego musi się uczyć ale mu się nie chce. Po prostu jak
emeryt! Niby zaprasza mnie na randki, wydaje się byc bardzo zainteresowany ale
jeszcze nigdy nie powiedział mi, że np. ładnie wyglądam. Ech, przykro mi, że
ciągle jestem sama:(