ciągle sama

29.10.09, 15:39
Ech, mam już tego dosyć, zaczęłam tracić nadzieję, że znajdę wreszcie jakiegoś
normalnego faceta. Nie wiem naprawdę, co jest ze mną nie tak- jestem ładna,
miła, inteligentna, staram się mieć pozytywne nastawienie a faceci których
poznaję są chyba z kosmosu. Ostatnio poznałam fajnego na pierwszy rzut oka
chłopaka ale teraz zaczynam zmieniać o nim zdanie- facet jest jakimś strasznym
pesymistą, ciągle mówi, że nic mu się nie chce, w pracy się nudzi, studiuje
podyplomowo ale na zajecia chodzić mu sie nie chce, pisanie pracy dyplomowej
go przeraża, angielskiego musi się uczyć ale mu się nie chce. Po prostu jak
emeryt! Niby zaprasza mnie na randki, wydaje się byc bardzo zainteresowany ale
jeszcze nigdy nie powiedział mi, że np. ładnie wyglądam. Ech, przykro mi, że
ciągle jestem sama:(
    • nanai11 Re: ciągle sama 29.10.09, 15:42
      Jesteś jakiś facet przebrany za kobiete, trolu jeden,
      • emilia7emilia Re: ciągle sama 29.10.09, 15:47
        ja tez jestem ciągle sama a taka ładna jestem...
        • nnaattaa1233 Re: ciągle sama 29.10.09, 18:46
          Kurde, ja też jestem ciągle sama, a raczej znów sama i też tracę
          nadzieję, że spotkam tego jedynego ahhh, wszystkie moje koleżanki
          pomału zakładają rodzinki, zaręczają się, slubują czy tam nawet
          rozmnażają. Wszyscy poparowani, oprócz mnie!
    • hermina25 Re: ciągle sama 29.10.09, 15:53
      bo nie ma fajnych ,wolnych facetów-zwykle coś jest z nimi nie tak...
      Ja niby się z spotykam z naprawdę fajnym facetem,ale nie wierzę mu-czekam na
      jakiś wyskok z jego strony,wtedy potwierdzi to moją hipotezę ,że nie ma na tym
      świecie fajnych facetów.
      • hermina25 Re: ciągle sama 29.10.09, 15:54
        tak trochę masło maślane,ale właśnie piwo grzane wypiłam :D
        • nanai11 Re: ciągle sama 29.10.09, 15:55
          A Wy takie fajne jesteście??
        • mahadeva Re: ciągle sama 29.10.09, 16:00
          no to widzisz Hermino, moze nalezy zaakceptowac, ze nie ma fajnych
          facetow i zyc z takimi, jacy sa (w moim przypadku: dac sie
          ponizac)...
          • hermina25 Re: ciągle sama 29.10.09, 16:10
            a nie lepiej żyć samotnie,zamiast dać się poniżać?Ja wolę ten pierwszy wariant
            :) póki mój facet będzie cacy-to będę to kontynuować ,jeśli zacznie pokazywać
            różki-podziękuje za współpracę i będę samotna...W sumie lubię być sama :)
            Poniżał mnie już mój ojciec,dlatego żadnemu samcowi na to nie pozwolę :]
            • skarpetka_szara Re: ciągle sama 29.10.09, 16:27
              nie kazdy facet jest jak Twoj ojciec, to jest Twoj wybor kogo
              wybierzesz.

              A tak czekac bedziesz latami az facet zrobi wyskok? przeciez to
              bardzo meczace musi byc... tak czekac. Nie lepiej po malutku
              nabierac zaufania? tak, ze po roku, albo za dwa lata wiesz czy
              ufasz facetowi czy nie?
              • hermina25 Re: ciągle sama 29.10.09, 17:08
                Widzisz,chciałabym,bo facet na prawdę wydaje się fajny,nie będę już go tak
                wychwalać,ale jak na taką wredną zołzę jak ja -to na prawdę świetny chłopak.Ale
                nie umiem mu ufać :/ ciągle daję sobie jeszcze czasu właśnie,ale nie wiem czy to
                coś zmieni.Czasem faktycznie dochodzę do wniosku,że psycholog,to nie taka głupia
                opcja,ale wzbraniam się przed nią jak mogę-bo głupio mi,że musiałabym korzystać
                z pomocy psychologa :/
    • mahadeva Re: ciągle sama 29.10.09, 15:57
      niestety
      ja tez praktycznie jestem sama, mam faceta, ktory mnie poniza i juz
      dłużej nie moge tego wytrzymac
      realnie watpie, ze znajde kogos, ale nadzieja umiera ostatnia ;)
    • teletoobis Re: ciągle sama 29.10.09, 16:34
      W jakim Tyb sie kobieto towarzystwie obracasz?
      Mam wielu znajomych i wszystkim sie chce, sa usmiechjnieci, praca
      jest srodkiem do celu, nie celem sama w sobie, wieczory i weekendy
      sluza odpoczynkowi, usmiechowi i zabawie.
      Zmien towarzystwo. A co do tego faceta.... zrzeda nie przestanie byc
      zrzeda.... Nigdy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja