disa
10.11.09, 13:21
WĄTEK w którym muszę dać upust złości
nigdy mi się nie chce sprawdzać rachunków... no bo niby co ma być źle np. w
rachunku telefonicznym??
ostatnio przedłużałam umowę w erze i specjalnie wzięłam TAKĄ taryfę żeby mieć
kilka numerów za darmo - dokładnie 3 na których mi zależy najbardziej - bo
najwięcej z nimi rozmawiam
JASNO I WYRAŹNIE poprosiłam konsultanta żeby mi PRZEPISAŁ te 3 numery
PRZEPISAŁ
ja dzwoniłam...... i gadałam ... średnio po 3 godziny dziennie z każdym
ponieważ nie ogarniam sowich rachunków -mam polecenie zapłaty
żyłam w błogiej nieświadomości, że JEDEN z numerów do którego dzwonie
NAJWIĘCEJ jest jednak numerem PŁATNYM bo Pan Konsultant źle przepisał
płacę spore rachunki za telefon, ale odkąd mieszkam na wsi nie rozmawiam non
stop ze wszystkimi bo nie mam zasięgu, a rachunek był o 200-300zł wyższy niż w
okresie mojego mieszkania w Wawie (tak więc nie mała suma)
sprawdzam więc w necie rachunek szczegółowy --