alpepe
29.12.09, 17:40
Skoro już piszemy o pierdołach, to muszę się z Wami podzielić swoim ostatnim
rozczarowaniem. Dotyczy ono niejakiej Lady Gaga. Schudło się jej pokaźnie.
Wcześniej łapała się ona na oko na rozmiar 40-42, teraz wydaje mi się, ze nosi
34-36.
Czyli co? Ciężko osiągnąć sukces, kiedy się nie ma "idealnej" sylwetki?
Dlaczego laska schudła, skoro uważała się za taką hot?
O niejakiej Beth Ditto proszę mi nie wspominać. Po pierwsze ona jest homo, po
drugie ona ma coś nie tak z głową. Okej, większość ahhrrthhysthhów ma.
Potworski, ty se klikaj w swoją kropę, twoja nieobecność będzie
usprawiedliwiona, nie martw się.