Dodaj do ulubionych

oszukana-Allegro

28.12.10, 11:02
Witajcie.Kupiłam przedmiot na Allegro miesiąc temu,towaru nie ma.Konto sprzedawcy zawieszone przez ogromną ilość negatywnych komentarzy.Co prawda wartość niewielka (50 zł) ale chodzi o zasadę.Iść na policje? O co mogą mnie pytać? Co ja powinnam powiedzieć?
Pomóżcie!
Obserwuj wątek
      • a1ma Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 11:15
        To nie ma nic do rzeczy. Policja umorzy postępowanie, a z tym papierkiem poszkodowana uda się do Allegro, które ubezpiecza transakcje i na podstawie pisma z Policji zwróci jej koszt towaru (jeśli płaciła przez Płacę z Allegro to również koszt przesyłki).
        • chersona Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 11:27
          a1ma napisała:

          > To nie ma nic do rzeczy. Policja umorzy postępowanie, a z tym papierkiem poszko
          > dowana uda się do Allegro, które ubezpiecza transakcje i na podstawie pisma z P
          > olicji zwróci jej koszt towaru (jeśli płaciła przez Płacę z Allegro to również
          > koszt przesyłki).
          >
          O, nie wiedziałam. Miałam podobną sytuację i mowy nie było o zwrocie pieniędzy przez Allegro. Kontaktowałam się ze sprzedawcą, cisza. Opisałam sprawę przed Allegro, napisali do sprzedawcy, zawiesili mu konto, potem znowu do mnie, że bardzo im przykro, że mogę iść na policję, oni mnie poprą i na tym koniec. Dałam sobie spokój, a tu niespodzianka. Po chyba trzech miesiącach, sprzedawca towaru mi nie przysłał, ale na konto wpłynęła mi pełna kwota. Poinformowałam o tym Allegro i konto mu odwiesili.
        • bimota Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 12:24
          JEsli spelni liczne warunki... NAlezy tez pamietac, ze chyba tylko raz w roku zwracaja, mamy koniec roku i nie wiem czy bedzie sie to liczylo do tego czy przyszlego. W przyszlym moze ktos wycyckac na wieksza kwote i powiedza, ze juz raz byl zwrot i teraz juz nie dadza...
      • sundry Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 11:18
        Ten koleś to jakiś permanentny naciągacz (negatywne komentarze), w tej sytuacji trudno mówić o znikomej spolecznej szkodliwości. Ja bym poszła na policję, zgłoszenie to żaden zachód.
    • soulshunter Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 11:11
      1. Zglaszasz sprawe do allegro.
      2. Robisz wydruk aukcji, wydruk przelewu zanosisz na policje.
      > O co mogą mnie pytać?
      riozmiar stanika, czy sie umawiasz na kawe, czy masz chlopaka, jak to wlasciwie bylo z ta aukcja
      > Co ja powinnam powiedzieć?
      prawde, sama prawde i tylko prawde tak ci dopomóż Bóg.
        • bimota Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 12:31
          Jesli mowisz o tej babie z kiosku co plyte sprzedala bez paragonu to najwyrazniej nie rozumiesz idei nakladania kar... Z ta szkodliwoscia jest zreszta podobnie...
          • sundry Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 13:52
            Piszesz tak, jak bym ja tą karę za 2 grosze wymierzyła. A co to naszej sytuacji, to serio uważasz że koleś, któremu zawiesili konto ( czyli nagminnie robił jakieś przekręty, a więc możnaby uznać, że z przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu) powinien mieć sprawę umorzoną z powodu znikomej społecznej szkodliwości?
              • sundry Re: oszukana-Allegro 29.12.10, 09:15
                Ja uważam, że przy 2 gr ( abstrahując od całej kasy fiskalnej, a raczej jej braku) koszty postępowania są niewspółmierne do wagi czynu. Wszystko by grało, jak by, nazwijmy to, prawdziwi przestępcy wszyscy ponosili kary.
    • raduch Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 12:18
      No właśnie chodzi o zasady. Idziesz na policję i upierasz się, by zajęli się tym ludzie z wydziału przestępczości gospodarczej. Sprawdzą, jak to nie jest oodosobniony przypadek i facet naciągnął więcej osób, to o umorzeniu nie może być mowy.
    • bimota Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 12:25
      To chyba nie jest tak, ze szkoda na mniej niz 250 zawsze pozostaje bezkarna... Poza tym jak zglosi wiecej osob to chyba mozna to zsumowac i wyjdzie wiecej niz 250...
    • piotr_57 Re: oszukana-Allegro 28.12.10, 13:58
      minor_swing napisała:

      Nie iść na policje. Gra niewarta świeczki.
      Skoro konto jest już zawieszone, to Twój donos niczego już nie zmieni, a stracisz kupę czasu i nabędziesz się z ludźmi którzy będą Cię traktowali jak gó.... Jakiekolwiek prawa, na policji, maja tylko przestępcy, ofiary nie maja nawet przywileju ludzkiego traktowania.

      > Witajcie.Kupiłam przedmiot na Allegro miesiąc temu,towaru nie ma.Konto sprzedaw
      > cy zawieszone przez ogromną ilość negatywnych komentarzy.Co prawda wartość niew
      > ielka (50 zł) ale chodzi o zasadę.Iść na policje? O co mogą mnie pytać? Co ja p
      > owinnam powiedzieć?
      > Pomóżcie!
    • weekenda Re: oszukana-Allegro 29.12.10, 00:54
      minor_swing napisała:

      > Konto sprzedawcy zawieszone przez ogromną ilość negatywnych komentarzy. >

      to po coś kupowała widząc te negatywne komentarze??? widziałaś je przed transakcją?
    • flaxa Re: oszukana-Allegro 28.03.11, 18:41
      Niestety ja też tam zostałam oszukana. Kupiłam perfumy, na aukcji było napisane, że oryginalne, rzeczywistość jednak była zupełnie inna. Teraz już tam zamawiam tylko ubrania ( jak mi jakieś wpadnie w oko), a perfumy kupuje sobie już oryginalne w innym sklepie internetowym. Na eperfumach wcale też nie były tanie, ale znalazłam po okazyjnej cenie w koralgolu. I przynajmniej okazały się takie jak chciałam.
    • Gość: zlotapani Re: oszukana-Allegro IP: *.unknown.vectranet.pl 29.03.11, 06:49
      A w moim przypadku było tak, że zalicytowałam perfumy za 99 zł i przez przypadek sprzedawca jako pierwszy wystawił mi pozytywa. Kiedy okazało się, że zapach nie jest oryginalny od razu zagroziłam negatywnym komentarzem i zgłoszeniem sprawy do allegro. Kasę mi zwrócił, ale niesmak pozostał i też teraz wolę robić zakupy w innych sklepach internetowych. Też czasami na te eperfumy wchodzę (chociaż tam ceny też nie są najniższe), na Koralgola, na szerloka. I póki co z zakupów jestem zadowolona.
    • Gość: maniac27 Re: oszukana-Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.13, 13:31
      A ja na allegro kupiłam naklejki na paznokcie i chciałam motylki plus jeszcze jedne.Dostałam oczywiście dwa jednakowe jeszcze nie te co chziałam.Wystawiłam komentarz neutralny bo w końcu dostałam towar, a ona wystawiłami komentarz negatywny i jeszcze cytat;żyć się nie chce jak taka BABA kupuje i jeszcze nie wie co.Uniewarzniłam komentarz ale jeszcz zostało mi 18 dni do końca unieważnienia.Allegro nic nie może zrobić bo ona się nie zgodziła na zmianę komentarza.Omijajcie z daleka sprzedającą DODUCHNA.Czekam bym mogła wystwaić swój komentarz.Zostałam oszukana przez DODUCHNA i allegro.Uważajcie na nią i nie kupujcie u niej bo ona wciśnie byle co i jeszcze wystawi negatyw.Nie zadzwoniła ani maila że tego nie ma,A póżniej pisze ilie ona dzwoniła do nmie i maila piasła a ja jej nie odpowiadałam.Ani jednego maila ani telefonu dopiero jak dostałam przesyłke i się zdziwiłam.Zadzwoniłam do niej ale ona mi powiedziała że to kalkomania czy coć.Dalej sprzedaje i w okienku ma niebieskie motylki ONE NIE SĄ na sprzedaż,bo chciałami wcisnąć byle co jej nie schodzi.
      Nie chciałam wystawiać negatywu będzie to mój pierwszy negatyw za samą arogancje.Jest oszustką i kłamczuchą.OMIJAJCIE JĄ Z DALEKA bo będziecie mieć taki problem jak ja.
      Czuję się żle że mam komuś wystawić negatyw ale muszę w tej sytuacji,za jaj kłamstwa.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka