Dodaj do ulubionych

pożyczone pieniądze

31.12.09, 00:03
Pożyczyłam kiedyś pieniądze mojemu "koledze". Potem tak się złożyło, że ten
kolega źle mnie zaczął traktować i wysłał mi kilka razy smsy. Ignorowanie
podziałało - ucieszyłam się, że straciłam z nim kontakt, ale teraz sobie
przypomniałam o tych pieniądzach.

Co byście zrobiły? Upomniały się o pieniądze (jest ryzyko, że znowu zacznie do
mnie pisać)? Czy olałybyście sprawę?
Obserwuj wątek
    • elf_15 Re: pożyczone pieniądze 31.12.09, 00:04
      Miało być, że wysłał niezbyt miłe smsy
    • jan_hus_na_stosie Re: pożyczone pieniądze 31.12.09, 00:10
      pieniądze to pieniądze, jeśli mała kwota to można olać, jeśli większa to niech
      oddaje :)
      • marguyu Re: pożyczone pieniądze 31.12.09, 02:26
        Nie badz glupia i nawet malej kwoty nie olewaj. W koncu na dziadow
        nie pracujesz. Ja tez bylam kiedys taka dobra dusza, ze rozdawalam
        na prawo i lewo. Na szczescie zmadrzalam. Nie daj sie omamic. Niech
        oddaje pieniadze i znika.
      • pretensjaa Re: pożyczone pieniądze 31.12.09, 12:18
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > pieniądze to pieniądze, jeśli mała kwota to można olać, jeśli większa to niech
        > oddaje :)


        Ja bym się upomniała bez względu na wysokość długu. Tu przecież nie o pieniądze,
        ale o zasadę chodzi. Burak.

        Tu ludzie mądrze w temacie gadają:
        forum.gazeta.pl/forum/w,10226,103371986,103371986,Czy_upominac_sie_o_zwrot_pozyczonych_pieniedzy_.html
        • stara-a-naiwna Re: pożyczone pieniądze 01.01.10, 12:21
          Dkładnie - burak!
          w interesie pożyczajacego jest zwrócić, bo to świadczy o jego dobrym
          imieniu i kulturze.
          Skoro on jej nie ma, nie ma się co unosić honorem i trzeba się
          upomnieć (też uważam, ze bardziej o zasadę chodzi niż o kwotę)

          A jak znowu napiszę coś głupiego trudno... nie odpiszesz i tyle.
    • lolcia-olcia Re: pożyczone pieniądze 31.12.09, 07:26
      Zależy czy kwota jest warta znoszenia takiego zachowania, jak są to grosze to
      odpuściłabym...niech się wypcha tymi pieniędzmi;p
      Przy wyższej kwocie nie odpuściłabym:D
    • sigla Re: pożyczone pieniądze 31.12.09, 09:14
      Zgłoś to do firmy windykacyjnej.
    • elf_15 Re: pożyczone pieniądze 31.12.09, 20:31
      Chodzi o 200zł. Dla niektórych może i mała kwota, dla mnie - akurat teraz by się
      przydała, bo potrzebuję kilka książek kupić. Ale właśnie z drugiej strony nie
      chcę się do niego odzywać, bo wiem, że znowu mogą się zacząć głupie smsy od
      niego, plus jeszcze spotkanie z nim w ramach oddania tych pieniędzy:/

      Chyba sobie jednak daruję - a w styczniu popracuję więcej po prostu.
      • stara-a-naiwna odbiło Ci? 01.01.10, 12:24
        jak masz za dużo kasy to podam Ci numer konta i mi przelej te 200zł!

        200zł to kupa kasy!
        gratuluję poczucia humoru i robienia prezentów palantom!

        ps. obiecuję Ci, ze jak mi przelejesz tą kasę nie będę Cię nękać
        żadnymi głupimi smsami!
        :-)
    • kol.3 Re: pożyczone pieniądze 01.01.10, 08:37
      Pytanie, czy kolega nie sprowokował zerwania stosunków niesympatycznymi
      smsami, po to by kasy nie oddawać?
    • aga90210 Re: pożyczone pieniądze 01.01.10, 12:59
      Wyślij mu smsa "proszę o zwrot pozyczonych 200 zl do wtorku- wpłata na konto- i
      tu numer".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka