Dodaj do ulubionych

Prosze oceńcie sami!

24.04.10, 00:19
Sytuacja: pracuje razem z moim partnerem w jednym miejscu pracy. ostatnio
przyjeto nowa dziewczyne do pracy. dzis po raz pierwszy zdarzylo mi sie ze moj
mezczyzna palil sobie z nia papieroska po pracy podczas gdy mi otworzyl
samochod i kazal czekac az sie napala. nie ukrywam ze nowoprzyjeta kolezanka
robi na facetach wrazenie i sama sie wybitnie ich czepia a kobiety ignoruje.
ale mniejsza z tym. w kazdym razie ja poczulam sie na tyle obrazona tym
zachowaniem i tym ze musze czekac az moj facet z jakas obca laska sie napali w
samotnosci, ze zrobilam mu wielka awanture, wysiadlam po drodze z auta.
trudno, uwazam ze niech sobie tam i pala, ale kazac mi czekac az on skonczy z
nia papieroska, to naprawde przesada.co uwazacie??? czy przesadzam?? mam
czekac na chlopa w aucie az sie napali i pokreci z jakas pannica ???
Obserwuj wątek
    • bugmenot2008_2 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 00:28
      Im więcej czytam kobiecych wątków i słucham kobiet dookoła to dochodzę do
      wniosku że jesteście mistrzyniami w obrażaniu się na zawołanie z byle powodu.
      (część, nie wszystkie)
      • wredzioszek Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 00:39
        dla mnie to jest jawne okreslenie kto jest dla niego wazniejszy. uwazam ze w
        tym wypadku facet powinien sie pohamowac i razem ze mna wsiasc do auta zamiast z
        oddali otworzyc mi drzwi po czym zapalic papieroska bo tamta akurat czeka na taksi.
        • bugmenot2008_2 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 01:01
          Przypomnij sobie swoje słowa kiedy będziesz bawić się w babskie gierki
          wzbudzania zazdrości. Ach, przepraszam, przecież wtedy "to zupełnie inaczej" a
          poza tym facet sobie zasłużył, prawda? :P
    • ind-ja Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 00:48
      nie przesadzasz,ja tez pracuje z niemezem jeszcze w tej samej tancbudzie.I tez
      bylo kilka irytujacych mnie sytuacji.Dla rownowagi zdarzaly sie syt.kiedy to
      niemaz jeszcze,byl zazdrosny bo klient chcial sie ze mna umawiac na kolacje.Ehh
      chyba wiem co czujesz.
    • hermina25 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 08:41
      zazdrość to kompleks moja droga,aż tak bardzo masz niską samoocenę?
      Współczuję Tobie i facetowi,któremu robisz awantury z błahego powodu...Bożżże
      czasem na prawdę wstydzę się,że reprezentuję gatunek kobiecy...
      • platyna-1 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 18:53
        ale trzeba byc idiota aby napisac ze zazdrosc wynika z kompleksow.
        mysle ze jak twoj partner cie zdradzi i bedziesz zazdrosna, ktos tez ci tak
        powie ze czepiasz sie bo masz kompleksy :) pilnuj sie bo jestes sama na razie,
        ale spotka cie taka sytuacja, zawsze sprawdza sie to co komus powiem:)
        • hermina25 Re: Prosze oceńcie sami! 25.04.10, 18:28
          haha wcale nie jestem sama...
          a jak zdradzi...trudno ,będzie następny
          Ale tak szczerze,sądzę,że zbyt fajna jestem,żeby tak ryzykował :)
          świetnie wyrocznio,jak mnie już spotka taka sytuacja,to zaśmieje Ci się w twarz :D
    • vandikia Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 09:35
      może nie był to powód do mega awantury ale do zwrócenia ostrzej
      burakowi uwagi już tak
      jak tak można się zachować, własną dziewczynę olać ciepłym moczem i to
      jeszcze na oczach innej
      chamstwo, serio.
      • hermina25 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 09:38
        eee tam chamstwo ;)
        ja bym nic nie powiedziała,tylko przez kolejny tydzień flirtowała i umawiała się
        na kawę z kolegami z pracy...
        Swoją drogą już nie wiem co gorsze,foch czy moja taktyka ;)
        • lolcia-olcia Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:03
          Chamstwo by były gdyby się z nią przespał. Foch to przesada wystarczy płynnie
          przejść do normalności i jak radzi Hermina utrzeć facetowi nosa...Kilka
          zalotnych spojrzeń, rozmów czy spotkań z innymi facetami:D ehhh jestem w tym
          mistrzynią;D
          • mandolinka.bramborova Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:19
            wystarczy płynnie
            > przejść do normalności i jak radzi Hermina utrzeć facetowi nosa...Kilka
            > zalotnych spojrzeń, rozmów czy spotkań z innymi facetami:D
            a potem on odbędzie kilka rozmów z kobietami, potem znowu Ty i znowu on....
            naprawdę uważacie, że lepsza jest taka przepychanka, niż oznajmienie facetowi,
            że coś mi się w jego zachowaniu nie spodobało? czy nawet ten foch, o ile skończy
            się rozmową? mnie taki wzbudzanie zazdrości wydaje się dziecinne i strasznie
            żenujące.
            • lolcia-olcia Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:24
              Dziecinne jest robienie z igły wideł, a jak Tobie nasz sposób nie pasuje to nie
              musisz go stosować.
              • mandolinka.bramborova Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:25
                ah dzięki, o łaskawco!
            • hermina25 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:46
              mandolinka.bramborova napisała:

              mnie taki wzbudzanie zazdrości wydaje się dziecinne i strasznie
              > żenujące.

              a dla mnie żenujące jest wrzeszczenie na faceta,robienie z siebie idiotki i
              wyłażenie z auta,jedna wielka histeria i brak opanowania...i jak tu potem z taką
              wariatką się wiązać?
              Faceci są prości,ale na fochy po pewnym czasie przestaną reagować,a flirty i
              zainteresowanie innych chłopów,na pewno dadzą do myślenia i wywołają
              zazdrość,nawet jak się samiec do tego nie przyzna,to swoje odczuje :)
              wiem co mówię,jestem emocjonalnym samcem :D
              • mandolinka.bramborova Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 23:36
                ,na pewno dadzą do myślenia i wywołają
                > zazdrość,nawet jak się samiec do tego nie przyzna,to swoje odczuje :)

                temu nie zaprzeczę, skoroś emocjonalny samiec to pewnie wiesz lepiej :) ale
                szczerze mówiąc, to wątpię, by to zachowanie partnerki powiązał z własnym,
                wcześniejszym. żeby go czegoś "nauczyć" i tak trzeba będzie mu zakomunikować, że
                jego zachowanie się nie spodobało.
        • vandikia Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:03
          a widzisz, takie niemówienie i fochowanie zabija powoli związek
          ludzie nie są jasnowidzami i często albo do końca nie wiedzą co
          zrobili, jaką przykrość albo to olewają
          najlepsza w takim przypadku byłaby rozmowa: poczułam się źle, bo
          (...), było mi bardzo przykro, bo (...) bez krzyków, bez fochów

          a już flirtowanie z innymi to dziecinada, jeśli zalezy na związku, to
          nie można się tak zachowywać

          no, a teraz jadę do szkółki po roślinki i się wyżyję na kwiatkach i
          chwastach, żeby później nie fochować w domu ;)
          miłego dnia
          • lolcia-olcia Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:10
            Robienie szopki z papierosa też jest dziecinadą, wystarczy pokazać by nie robił
            innemu tego co jemu nie jest miłe.
            • mandolinka.bramborova Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:20
              tylko, że to facet i może nie skojarzyć, że jego kobieta flirtuje z innym, bo on
              dwa tygodnie wcześniej ją olał i wolał postać z koleżanką.
              • cokkaina Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:36
                dajże spokój, o papierosa będziesz mu awantury robić?:)
            • vandikia Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 18:13
              tylko tu nie chodzi o robienie szopki z papierosa, równie dobrze
              mogłoby go nie być
              moim zdaniem facet zachował się jak frajer, zamiast zająć się swoją
              partnerką zamachał ogonkiem i pobiegł do innej
            • ursyda Re: Prosze oceńcie sami! 25.04.10, 23:18
              z tego co zrozumiałamm to gość z oddali jej pyknął pilotem do auta i
              kazał jej tam czekać
              sam został z krysią i palili papieroska
              dałabyś się tak traktować olcia?
              mega awantura to przesada-ale pokazanie bukietowi jak ma się
              zachować to konieczność.
    • facettt bier sie za niepalacych 24.04.10, 10:38
      dobrze radze
      • lolcia-olcia Re: bier sie za niepalacych 24.04.10, 10:39
        nie lubię palaczy, śmierdzą
        • facettt Re: bier sie za niepalacych 24.04.10, 10:50
          to male pivo. ale umieraja srednio 5 lat wczesniej
          i nie bedzie komu przynosic wegla z piwnicy.
          • hermina25 Re: bier sie za niepalacych 24.04.10, 11:02
            no ja nie palę już od tygodnia :)
            ale pewnie dla temu,że mam anginę :/
            • lolcia-olcia Re: bier sie za niepalacych 24.04.10, 12:17
              hahaha zdecydowanie po temu:D
    • haalszka Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 10:43
      a gdyby to byla stara, brzydka, gruba baba a nie laska to mialabys pretensje?
      zazdrosna jestes i tyle. Dobrze ktos wyzej radzil, rozmawiac. Poza tym ja bym
      stanela z nimi i porozmawiala.. czemu nie zostalas, tylko wsiadlas do auta?
      pozdrawiam
      p.s.
      zmien ty albo on prace:)
    • lidka_77 a wcześniej 24.04.10, 10:58
      nie palił w ten sposób, czyli że Ty czekałaś na niego w aucie, a on
      palił i jak spalił to wsiadał?

      może to jego stały zwyczaj, a tym razem akurat pojawiła się obok
      kobieta, która tez pali?
    • s.p.7 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 11:03
      to chyba jest temat o zazdrosci
      zazdrosc jest wszędzie podobna:
      strach przed byciem opuszczona i poczucie slabosci kaze dominowac, izlowac i
      przytrzymwaoc partnera.

      co o tym sadze? eefekty zazwcyzaj sa odwrotne

    • frying.pan Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 11:52
      Mnie nie zabolałoby to, ze facet stoi sobie z jakąś panną. Gorzej by mi się
      zrobiło z uwagi na fakt, ze facet wykluczył mnie z towarzystwa, z rozmowy. Każąc
      Ci czekać gdzieś obok, pokazał koleżance z pracy, że nie za bardzo Cie szanuje.
      Byłoby to dość poniżające, nawet gdyby w tym samochodzie kazała Ci czekać Twoja
      koleżanka, brat, czy ciocia Zenia. Ostatecznie mogę uwierzyć w to, że facet miał
      dobre intencje, bo np. wie, że nie lubisz wdychać dymu... Chociaż ja na Twoim
      miejscu wolałabym już, żeby to było umyślnie.
    • wredzioszek dzieki ale nie do konca jasno sie wyrazilam 24.04.10, 12:23
      ta pannica co on z nia popalal to przyszla do naszej pracy z jakis miesiac temu
      i niezle z niej ziolko bo od razu olala wszystkie dziewczyny a skumplowala sie
      momentalnie z facetami. nie dosc tego ten moj powiedzial mi za probowala sie za
      niego brac ale jej powiedzial ze owszem pozartowac lubi ale kocha mnie wiec zeby
      nie probowala (jesli mu wierzyc w to co gada). tymczasem jego zachownie jest
      odwrotne. wg mnie okazal mi tym gestem brak szacunku dla mnie i wyrazne
      zainteresowanie pannica.no przeciez co, mam czekac w aucie a moj facet se popala
      z dziewuszka co ledwo do nas przyszla i juz ponoc sie za niego jakos tam brala,
      skoro jej powiedzial taki tekst.sorry, ale albo moj facet przeczy sam sobie i
      jakies kity mi wciska albo ja czegos nie rozumiem. dla mnie to norma ze facet
      nie powinien okazywac przynajmniej w mojej obecnosci wiekszego zainteresowania
      druga dziewczyna niz mna.zgadzacie sie??
      • lolcia-olcia Re: dzieki ale nie do konca jasno sie wyrazilam 24.04.10, 12:25
        Norma, ale dla Ciebie. Faceci z reguły głupiej na jakiś czas gdy na horyzoncie
        pojawia się nowe ciało. Spokojnie to przeczekaj, szopki w niczym nie pomogą.
        Utrzyj mu nosa, pokaż, że Ty też podobasz się innym a facet wróci do normy.
        • lonely.stoner Re: dzieki ale nie do konca jasno sie wyrazilam 24.04.10, 14:30
          ja pierdziele, tez jestem taka dziewuszka co przyszla do biura i kumpluje sie
          tylko z facetami, a dlatego ze jestem laksa ( i nieskromna) i powiem szczerze
          kolezanki mnie z tego powodu nie lubia, otwarcie potrafia cos niemilego
          powiedziec. A i pewnie z plecami mi obrabiaja d...ile wlezie ze pewnie z
          wszystkimi tymi kolegami krece i cholera wie co jeszcze. Chociaz faktycznie,
          faceci robia co im powiem i owijam ich wokol palca ale nie ma mowy o podrywaniu...
          ciekawe czy jakby twoj facet poszedl na fajke z jakas brzydka, gruba stara baba
          to tez bys mu taka jazde zrobila??
          • vandikia Re: dzieki ale nie do konca jasno sie wyrazilam 24.04.10, 18:15
            a może nie lubią Cię dlatego, bo zintegrowałaś się tylko z facetami i
            robisz wokół siebie szum?
            takich osób chyba nikt nie lubi, bez względu na typ urody :)
          • policjawkrainieczarow Re: dzieki ale nie do konca jasno sie wyrazilam 24.04.10, 18:43
            lonely.stoner napisała:

            > ja pierdziele, tez jestem taka dziewuszka co przyszla do biura i kumpluje sie
            > tylko z facetami, a dlatego ze jestem laksa ( i nieskromna) i powiem szczerze
            > kolezanki mnie z tego powodu nie lubia, otwarcie potrafia cos niemilego
            > powiedziec.

            no skoro ty ich nie lubisz, to chyba nic dziwnego?
      • policjawkrainieczarow Re: dzieki ale nie do konca jasno sie wyrazilam 24.04.10, 16:24
        > nie probowala (jesli mu wierzyc w to co gada). tymczasem jego zachownie jest
        > odwrotne. wg mnie okazal mi tym gestem brak szacunku dla mnie i wyrazne
        > zainteresowanie pannica.no przeciez co, mam czekac w aucie a moj facet se popal
        > a
        > z dziewuszka co ledwo do nas przyszla i juz ponoc sie za niego jakos tam brala,
        > skoro jej powiedzial taki tekst.sorry, ale albo moj facet przeczy sam sobie i
        > jakies kity mi wciska albo ja czegos nie rozumiem. dla mnie to norma ze facet
        > nie powinien okazywac przynajmniej w mojej obecnosci wiekszego zainteresowania
        > druga dziewczyna niz mna.zgadzacie sie??

        dla Ciebie to norma, dla faceta uhhhmmmmm, nie wiem, czy wiesz, ze to
        niesamowicie próżne stwrzenia. Jeśli ona mu mówi, jaki on jest wspaniały,
        inteligentny, jak powinien zostac awansowany i w ogole, uwierz, żaden, ŻADEN nie
        jest odporny na takie gadki. Jeśli jest odporny, to to tylko znaczy, że nie ceni
        osoby, która ją wypowiada, albo, że komplementuje go za rzeczy, na których mu
        nie zależy.

        Ja bym zastosowała taktykę Yen z mistrza Sapkowskiego: podeszla z uśmiechem do
        nich i powiedziala: on się składa głównie z wad. On ma praktycznie same wady.
        Tracisz czas, dziewczyno.
      • facettt ale to chyba normalne? 24.04.10, 18:22
        wredzioszek napisała:

        > ta pannica co on z nia popalal to przyszla do naszej pracy z jakis miesiac temu
        > i niezle z niej ziolko bo od razu olala wszystkie dziewczyny a skumplowala sie
        > momentalnie z facetami.

        dlaczego ziolko?
        to chyba normalne?
        ja tez nie kumpluje sie w pracy z mezczyznami - bo po co mi oni?
    • nie_poskromiona Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 14:42
      A po co wsiadłaś do auta i skazałaś się na złość? Powinnaś była podejść do nich
      i normalnie pogadać z uśmiechem na ustach okazać jej zainteresowanie a nie
      zazdrość.
    • idasierpniowa28 Re: Prosze oceńcie sami! 24.04.10, 14:52
      wredzioszek napisała:
      > dzis po raz pierwszy zdarzylo mi sie ze moj
      > mezczyzna palil sobie z nia papieroska po pracy podczas gdy mi otworzyl
      > samochod i kazal czekac az sie napala.

      Trzeba było zapalic z nimi ;) A tak poważnie, nie wiem, może jestem jakaś dziwna, ale nie widzę nic specjalnie zlego, ani uwłaczającego Twojej " godności", że facet otwarł Ci drzwi od auta a sam zatrzymał się zamienić kilka słów z koleżanką, paląc przy tym papierosa. W koncu nie poszedł z nią w ustronne miejsce, tylko, jak zrozumiem, stali na parkingu/ koło auta?
      Skoro Ci to tak bardzo to przeszkadzało, trzeba było wysiąść, powiedzieć " przepraszam ale spieszymy się" i potem facetowi NA SPOKOJNIE powiedzieć, że czułaś się niefajnie. Ale urządzać awantury z takiego powodu?? A co by było, gdyby Ci nie otwarł tego auta, albo- o zgrozo!- zaproponował koleżance podwiezienie?
      • bugmenot2008_2 Re: Prosze oceńcie sami! 25.04.10, 00:36
        Nreszcie trafiła się dojrzała i normalna wypowiedź kobiety. Reszta z zagrywkami,
        fochami i awanturami... zachowanie godne dzieci.
        • marguyu Re: Prosze oceńcie sami! 25.04.10, 01:08
          ...ale kazac mi czekac az on skonczy z nia papieroska, to
          naprawde przesada.co uwazacie??? czy przesadzam??


          Nie przyszlo tobie do dlowy, ze najwazniejszy w tym wszystkim byl
          papieros?
          W pracy pewnie nie moze palic wiec zapalil po wyjsciu z niej i
          pewnie z rowna przyjemnoscia palilby go w towarzystwie dupy wolowej
          jak i cud kolezanki.

          Przesadzasz, histeryzujesz, zastanow sie nad soba i swoim poczuciem
          wartosci.
          Zastanowaiam sie wlasnie czy w ogole zauwazylabym tego rodzaju
          épisode.
    • coralina1982 Re: Prosze oceńcie sami! 25.04.10, 14:44
      Oj kobieto. Może nie chciał z nią zapalić papieroska, tylko po prostu chciał
      dokończyć papierosa.

      Najwyraźniej czujesz, że pani jest lepsza od Ciebie i okazujesz to w durny
      sposób. Daj spokój.
    • zrzedawa Re: Prosze oceńcie sami! 25.04.10, 15:09
      Obrażaj się, a papieroska będą palić w łóżku, z dala od Twoich oczu.
    • 0ffka Re: Prosze oceńcie sami! 25.04.10, 16:37
      lol! nie ciupcia się w miejscu pracy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka