catthe 06.05.10, 15:09 Czy to prawda, że nie wolno? Że to wstyd i brak kultury? Że można być topless ale majtki muszą być na posladkach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:12 widziałam kiedyś faceta w stringach, ojca i męża, sądząc po jego otoczeniu. Może tyłek miał i niezły, ale taki owłosiony jakoś niezbyt to wszystko wyglądało. Więc nie, kobiety zresztą też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
green-chmurka Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:15 Stringi tylko dla zgrabnych damskich dupek, facetow w stringach nie lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
green-chmurka Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:12 Jak masz zgrabna pupe to wszystko wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:16 Tylko mozesz miec potem mmm niepozadane towarzystwo(ale moze o to Ci chodzi). Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:13 Kejt , Ty masz ładną, zgrabną (_._)kę, więc co się pytasz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
catthe Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:42 Bo przeczytałam, że nie wolno. Że to oznaka braku gustu i w ogóle księżniczki tak nie robiom:P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:45 Księżniczki nie przejmują się zazdrosnymi lafiryndami.:P Odpowiedz Link Zgłoś
catthe Re: stringi na plaży 06.05.10, 15:53 menk.a napisała: > Księżniczki nie przejmują się zazdrosnymi lafiryndami.:P Myślisz, że to lafiryndy wymysliły zakaz dla stringów? Bo ja myslalam, ze to taka zasada jak ta, że do butów z odsłoniętymi palcami nie zakłada się rajstop/pończoch czy też innych skarpet:P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: stringi na plaży 06.05.10, 19:22 Skoro producenci kostiumów kąpielowych produkują takowe ze stringami w komplecie, znaczy że ich zgrabne klientki bynajmniej nie używają tych stringów zamiennie z nićmi dentystycznymi.:P Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: stringi na plaży 06.05.10, 21:33 a ja myślę że producenci nie robią tego tylko dla zgrabnych tyłków (inaczej poszliby z torbami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
green-chmurka Re: stringi na plaży 06.05.10, 18:25 Ksiezniczki tak nie robia bo nie maja ladnego dupska. One musza pantalony po kolana na plazy nosic. Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: stringi na plaży 06.05.10, 18:34 Księżniczka Ally się tak opalała, więc MOZNA. Odpowiedz Link Zgłoś
izabella9.0 ja sie opalam w stringach i mam gdzies 06.05.10, 15:20 opinie innych ze nie wypada :p Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:03 Niektórzy zrobią wszystko by zwrócic na siebie uwagę. Ja to tak odbieram, że laska albo szuka faceta na jedną noc albo chce się jakoś dowartościowac, bo nagle wszyscy się na nią gapią :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabella9.0 Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:05 a może chce sobie po prostu RÓWNOMIERNIE TYŁEK OPALIĆ Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:09 I tak zostanie jej pasek z tyłu więc co to za równomiernośc Odpowiedz Link Zgłoś
izabella9.0 Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:10 lepszy pasek niż pól pośladka z jednej i drugiej strony Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:18 mi tam moje blade pośladki nie przeszkadzają :) nie wiem jak Ty dajesz rade wytrzymac z tym biały trójkącikiem z przodu :P Odpowiedz Link Zgłoś
izabella9.0 Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:20 mi przeszkadzają dlatego sobie opalam " nie wiem jak Ty dajesz rade > wytrzymac z tym biały trójkącikiem z przodu " ma się te sposoby żeby nie był biały a nawet jak jest - luzik , tez daje rade. Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: stringi na plaży 08.05.10, 17:54 są jeszcze stroje, które przepuszczają promieniowanie UV, można się opalić całościowo. choć osobiście nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: stringi na plaży 09.05.10, 10:51 > są jeszcze stroje, które przepuszczają promieniowanie UV, można się opalić > całościowo. choć osobiście nie polecam Mogę prosić o szczegóły? Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: stringi na plaży 09.05.10, 13:11 sid.leniwiec napisała: > > są jeszcze stroje, które przepuszczają promieniowanie UV, można się opali > ć > > całościowo. choć osobiście nie polecam > > Mogę prosić o szczegóły? szczegóły o strojach czy o niepolecaniu ;) istnieją materiały, które przepuszczają UVA i chyba częściowo UVB. Możesz na przykład obejrzeć stronkę www.sunselect.pl. robią nie tylko stroje kąpielowe. jakiś czas temu takie stroje były dostępne też na allegro. co do niepolecania - mimo, że nie przeszkadzają mi osoby opalające się w stringach czy topless, uważam, że przykrywanie wrażliwych miejsc ma głębokie uzasadnienie -i nie chodzi mi tu o "przyzwoitość" a o ochronę delikatnej skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
catthe Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:12 bo_gna napisała: > Niektórzy zrobią wszystko by zwrócic na siebie uwagę. Ja to tak odbieram, że > laska albo szuka faceta na jedną noc albo chce się jakoś dowartościowac, bo > nagle wszyscy się na nią gapią :) Dziekuję za tę opinię. Mysle, ze nie trzeba aż po plaży biegac w stringach, zeby znależć chłopca na jedną noc;) I myślę też, że jak ludzie się patrzą to nie zawsze to oznacza zachwyt. Mnie raczej chodziło o to czy te stringi na plaży to taki synonim japonek w biurze;) Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:17 W sumie jakos tak konceptualnie stringi i japonki maja cos wspolnego... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: stringi na plaży 06.05.10, 18:40 methinks napisał: > W sumie jakos tak konceptualnie stringi i japonki maja cos wspolnego... Konceptualnie to stringi mają wiecej wspólnego z piła tarczową niż z japonkami Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: stringi na plaży 06.05.10, 16:21 catthe napisała: > Czy to prawda, że nie wolno? Że to wstyd i brak kultury? Że można > być topless ale majtki muszą być na posladkach? gdzie nie wolno? widziałęm gołych na plażach i było wolno Odpowiedz Link Zgłoś
catthe Re: stringi na plaży 08.05.10, 16:01 kitek_maly napisała: > Ale tylko z Calzedonii. :P :P tak tak, wciąż u mnię calzedonia na tapecie;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: stringi na plaży 08.05.10, 17:54 Byłam, widziałam - nie ma tego co Cię interere. :) Będziesz dziś na mailu? Odpowiedz Link Zgłoś
rubia88 Re: stringi na plaży 06.05.10, 20:14 no cóż, stringi na plaży to wiocha. dla tych, którzy lubią się obnażać, są specjalne plaże. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: stringi na plaży 06.05.10, 20:16 Jak się ma zgrabną, jędrną pupę, to nie widzę problemu. Podobnie jak topless - tylko dla ładnego, dobrze "trzymającego się" biustu. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: stringi na plaży 07.05.10, 13:57 majaa napisała: > Jak się ma zgrabną, jędrną pupę, to nie widzę problemu. Podobnie jak > topless - tylko dla ładnego, dobrze "trzymającego się" biustu. Dziwne podejście. To jak facet ma ładną, umięśnioną klatę to też może chodzić bez koszuli po mieście, a jak nie to to jest nietakt? I jak ktoś ma ładne, firmowe skarpetki to może nosić do sandałów, a jak zwykłe no-name to nie? Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: stringi na plaży 07.05.10, 19:48 zloty.strzal napisała: > Dziwne podejście. To jak facet ma ładną, umięśnioną klatę to też może > chodzić bez koszuli po mieście, a jak nie to to jest nietakt? I jak > ktoś ma ładne, firmowe skarpetki to może nosić do sandałów, a jak > zwykłe no-name to nie? Nie rozumiem, o co Ci chodzi i gdzie tu związek??? Po pierwsze, nie mówimy o mieście, tylko o plaży. W mieście w ogóle nie wypada chodzić bez koszuli, bez względu na to, czy się ma ładną czy brzydką klatę. A do sandałów podobno nie powinno się nosić skarpet, nie ważne czy są markowe czy nie. A jeśli chodzi o "goliznę" na plaży, to miałam na myśli po prostu to, że trzeba mieć wyczucie i spojrzeć krytycznie na swoje ciało, żeby nie katować innych mało estetycznym widokiem "zmęczonego" biustu albo nalanego, cellulitowego pupska. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: stringi na plaży 07.05.10, 21:41 > A jeśli chodzi o "goliznę" na plaży, to miałam na myśli po prostu > to, że trzeba mieć wyczucie i spojrzeć krytycznie na swoje ciało, > żeby nie katować innych mało estetycznym widokiem "zmęczonego" > biustu albo nalanego, cellulitowego pupska. To jest podejście, które mogłabym zrozumieć u nastoletniego chłopca, tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: stringi na plaży 17.05.10, 11:48 zloty.strzal napisała: > To jest podejście, które mogłabym zrozumieć u nastoletniego chłopca, > tylko. Czy uważasz, że tylko nastoletni chłopcy mają poczucie estetyki? Wielu ludzi razi brak wyczucia, na plaży również. To tak, jakbyś posyłała szerokie uśmiechy, mając zaniedbane, wybrakowane uzębienie - oczywiście można, tylko czy to ładnie wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: stringi na plaży 07.05.10, 22:08 Wiesz, na plaży z zasady eksponuje się ciało, nawet nieatrakcyjne, raczej kostiumów z długimi nogawkami i rękawkami nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: stringi na plaży 17.05.10, 11:40 No co Ty powiesz? Tylko jak się ma nieatrakcyjne ciało to czy koniecznie trzeba chodzić topless albo w stringach, zwykły kostium nie wystarczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: stringi na plaży 06.05.10, 20:25 Ja nie miałabym nic przeciwko przebywaniu na plaży topless i w stringach, no powiedzmy nawet w wydzielonych miejscach (nie chodzi mi o naturyzm i ich plaże), ale niestety w PL cała plaża by się lampiła. Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: stringi na plaży 06.05.10, 22:03 nie tylko w PL cała plaża by się "lampiła".. jak dla mnie, jeśli ktoś lubi i nie przeszkadza mu że się na niego/na nią lampią.. czemu nie Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: stringi na plaży 07.05.10, 14:50 Hmm, kiedy byłam w Hiszpanii, to dziewczyny opalały się topless (w majtkach lub stringach) i nie zauważyłam, żeby nachalnie się na nie gapiono, zaczepiano je lub w jakiś sposób komentowano - nawet te o wyjątkowo atrakcyjnych biustach i nawet Anglicy bynajmniej nie z wyższych sfer.:) Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: stringi na plaży 07.05.10, 22:29 hmmmmmm, kiedy byłam w kilku innych miejscach na południu Europy, to część dziewczyn opalała się w stringach, rzadziej topless. nie powiem, chamskich komentarzy nie było (w zasadzie żadnych komentarzy nie było) ale nie były niezauważane. może nie gapiono się nachalnie, ale jednak większość zauważała. i patrzyła, a o tym mówiłyśmy - o "lampieniu się" a nie o zaczepkach czy komentarzach Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: stringi na plaży 08.05.10, 08:20 Rzucenie okiem nie jest lampieniem się, przynajmniej dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: stringi na plaży 08.05.10, 17:51 powiedzmy, że to co zaobserwowałam było więc czymś pośrednim między rzuceniem okiem a lampieniem się ;). mniej chamskie niż lampienie, bardziej wyraźne niż rzucenie okiem. chciałam po prostu powiedzieć, że nie tylko w Polsce stringi na plaży nie są jeszcze całkiem oczywistą i normalną sprawą. w innych krajach pupa w stringach także zwraca na siebie niekoniecznie pożądaną uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna.i.wyrafinowana Re: stringi na plaży 06.05.10, 22:05 zycie by bylo znacznie piekniejsze jakby kazdy zajął sie wlasnym zyciem, tyłkiem... no ale faktycznie na polską plażę założyć stringi... no masakra, wiem bo rok temu po powrocie z zagranicznych wakacji sama takowe na polskiej plaży miałam, jeden dzień, następnego kupiłam nowy kostium Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: stringi na plaży 07.05.10, 07:48 No wlasnie-tak podejrzewalam. Ale sa ludzie ktorym to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 no mnie nie przeszkadza:) 07.05.10, 08:14 sama nie załozyłabym juz, bo uwazam, ze nie mam takiego fanego tyłka, zeby na plaze nosic strongi, ale jak ktos chce , niech sobie nosi. A jak przy tym ma do tego warunki, to tym lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: no mnie nie przeszkadza:) 07.05.10, 09:12 mnie w sumie tez nie przeszkadza, ja tez bym nie zalozyla a na plaze tak czesto chodze ze mozna ze mna wywiad zrobic :] (ironia). nie mniej jednak uwazam ze to nie smaczne i dosc wulgarne ale co kto lubi. faceci zamiast podziwac kobiete snuja dzikie bzykanka w krzakach Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: no mnie nie przeszkadza:) 07.05.10, 10:41 zawszezabulinka napisała: faceci > zamiast podziwac kobiete snuja dzikie bzykanka w krzakach wtf?? jak można snuć bzykanka i to dzikie, że tak nieśmiało zapytam? może się czegoś przy okazji nauczę Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: no mnie nie przeszkadza:) 07.05.10, 11:20 Szkoda ze tak malo kobiet chodzi w stringach na plazach. Odpowiedz Link Zgłoś
kontestatorbg Re: no mnie nie przeszkadza:) 07.05.10, 11:24 A kto wymyśla te głupie reguły?? Kto wymyślił że nie mgoe skarpetek do sandałów założyć?? Bo co?? Bo ktoś tak powiedział?? Albo białych skarpetek do czarnych butów - a jak nie mam innych czystych to co mam iśc na bosaka?? Tak samo nie wiem kto ten kretynizm o stringach wymyśla. Ludzie są jednak głupi bo sami sobie ograniczenia zakładają tam gdzie nie trzeba, a gdzie trzeba to popuszczają, aż nadmiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: no mnie nie przeszkadza:) 07.05.10, 12:26 Mnie sie tez wydaje ze skarpetki do sandalow moga byc-na piesze wedrowki najlepszy "obuw"! A kiedys chlopcy zakladali do Pierwszej Komunii biale podkolanowki do czarnych butow i spodenek eleganckich-mnioooodzio-komu to przeszkadzalo, no? Jednak stringi (ktorych posiadam pare nazywajac je burdelkami) to kwestia glebsza. Nie jestem za epatowaniem golizna w miejscach publicznych, choc gdzies dyskretnie za parawanem mozna sie opalac w stringach. Samo lazenie zprawie golym tylkiem po plazy wydaje sie wulgarne bo silnie przywodzi pewne ulotki wtykane za wycieraczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 wiesz, kiedyś "kulturalnie" było 07.05.10, 12:44 np. zdejmowac buty w"gosiach", a nieobutym gosciom dawac dyzurne kapcie:), albo pić kawe w szklance, ale te czasy juz mineły. dandały + skarpetki? no, faktycznie , na pieszą wedrówkę moze być, ale tylko tam! Co do strungów na plazy wiesz, kiedyś niepzryzwoite było bikini :) i ludziska się w takich pantalonach opalali, na damskich i meskich plazach :) A kobitka w spódnicy krótszej niz do kostek to byla ladacznica :) stringi na plazy moga być:) jak dla mnie. Jestem estetką i wolalabym, zeby nosiły je tam tylko włascicielki ładnych pup, ale o tylko tak dla mnie:) bo w zasadzie niech je nosi kto chce Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: wiesz, kiedyś "kulturalnie" było 07.05.10, 13:59 No wlasnie-wszystko zalezy od czasow. Niewykluczone, ze za lat 30 stringi nie beda sie tak kojarzyly jak dzis sie kojarza-wulgarnie. Kiedys wulgarne bylo bikini, dzis stringi. Zasadniczo cialo ludzkie jest piekne, cala reszta skojarzen jest w mozgu. Ale na plazach takiej Australii panie opalajace sie topless nie sa jakims obiektem uwagi pod warunkiem ze sie z tym toplessem nie obnosza. Etringi tez nie raza nikogo-tam to nie jest wulgarne, bo ludzie inaczej reaguja. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 nie trza zaraz Australii:) 07.05.10, 14:39 Już kilkanascie lat temu w swojskiej bułgarii ani topless, ani stringi nie raziły :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: nie trza zaraz Australii:) 07.05.10, 16:54 W Bulgarii nie bylam , mysle ze i we Francji jest podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
catthe Re: wiesz, kiedyś "kulturalnie" było 07.05.10, 14:45 baba67 napisała: > No wlasnie-wszystko zalezy od czasow. Niewykluczone, ze za lat 30 stringi nie > beda sie tak kojarzyly jak dzis sie kojarza-wulgarnie. Kiedys wulgarne bylo > bikini, dzis stringi. Zasadniczo cialo ludzkie jest piekne, cala reszta > skojarzen jest w mozgu. Ale na plazach takiej Australii panie opalajace sie > topless nie sa jakims obiektem uwagi pod warunkiem ze sie z tym toplessem nie > obnosza. Etringi tez nie raza nikogo-tam to nie jest wulgarne, bo ludzie inacze > j > reaguja. Hm, pierwsze słyszę, żeby stringi były dla kogoś wulgarne. Twoim zdaniem wszyscy w Polsce tak uważają? Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: wiesz, kiedyś "kulturalnie" było 07.05.10, 14:57 No właśnie, stringi nie są wulgarne "w ogóle" tylko niektórzy je tak odbierają. Stringi to nie tylko takie coś jak wściekle różowy pasek wyłażący spod białych biodrówek mocno opalonej blondyny.:) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: wiesz, kiedyś "kulturalnie" było 07.05.10, 16:58 Mnie sie tak kojarza i moim znajomym ale ja niedzisiejsza jestem. Wszystkim to pewnie nie. Gwoli scislosci-kiedy widze kobiete w stringach to nie klasyfikuje jej od razu jako lafiryndy bo nie oceniam ludzi po ubraniu (hm), ale wielu panow w wieku roznym tak to odbiera.Z kultura osobista tych panow tez jest roznie. Moze nie przeszkadzac ze sie gapia, ale zaczepki nie sa mile. Odpowiedz Link Zgłoś
catthe Re: wiesz, kiedyś "kulturalnie" było 08.05.10, 15:55 baba67 napisała: > Mnie sie tak kojarza i moim znajomym ale ja niedzisiejsza jestem. Wszystkim to > pewnie nie. Gwoli scislosci-kiedy widze kobiete w stringach to nie klasyfikuje > jej od razu jako lafiryndy bo nie oceniam ludzi po ubraniu (hm), ale wielu pano > w > w wieku roznym tak to odbiera.Z kultura osobista tych panow tez jest roznie. > Moze nie przeszkadzac ze sie gapia, ale zaczepki nie sa mile. Ja przepraszam ale skąd te dane, że wielu roznych panow w roznym wieku tak to odbiera? Mnie się wydaje, że normalny facet na jakims poziomie nie pomyśli, że kobieta nosząca stringi to lafirynda czy inna zdzira;) A jeśli chodzi o tych bardziej prostych i głupich to trudno brac odpowiedzialność za miałkośc ich myślenia. Przecież tacy to brzydko skomentują nawet taka ubraną w golf i długie spodnie. Bo zobaczą kształt piersi albo pupy. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: wiesz, kiedyś "kulturalnie" było 08.05.10, 21:43 No pewnie ze sa tacy co nie pomysla. Ale ci co pomysla nie musza byc w wieku gimnazjalnym to chcialam rzec. i moga wyrazac swoj zachwych w rozny sposob, niekoniecznie przyjemny. Cokolwiej bysmy tu pisaly tego przykrego faktu nie zmienimy. Mnie osobiscie goly tylek na plazy nie przeszkadza, hetero jestem, jednak jesli ktos sie decyduje na taka opcje powinien byc swiadom tego co moze sie zdarzyc. Goly tylek budzi w Polsce skojarzenia wulgarne i takiez bywa zachowanie niektorych pano. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 wiesz co babo, w szoku jestem :) 09.05.10, 12:39 pierwsze słysze, zeby komus stringi kojarzyły się jako wulgarne. nie nam tez osobiscie nkogo, ani takiej osoby nie spotkałam, która paradowałaby w majtkach, szystko jedno jakich po uliach miasta (no moze widywałam osoby wchodzące do kafei przy plazy bez pareo, albo innego okrycia na pupe). domniemuję,ze masz na mysli osoby, które mają stringi pod ptzexroczystymi ubraniami po miescie, albo pod b. płytkie spodnie, tak, ze przy siadaniu majty wychodzą spod ubrania, a nawet tzw. rowek? pragne jednak zaznaczyć, że tak ubrane, obojetnie w jakie majtki pod spód osoby, sa nie tyle wulgarnie wyglądające, co nieeleganckie. I tyle. Podbnie nieelegancko wyglada kobitka w obcisych spodniach, czy spódnicy, gdy widać przez materiał tyłek "przeciety" majtkami konwencjonalnymi. Nie ma to nic wspólnego z wulgarnoscia, a z brakiem gustu raczej Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: wiesz co babo, w szoku jestem :) 09.05.10, 13:55 No jestes bardzo szczesliwa osoba-sama nie masz skojarzen, a Twoi znajomi sa osobami bezpruderyjnymi w najlepszym znaczeniu tego slowa (nie mylic z klubami swingersow).Na moje skojarzenia nic nie moge poradzic, moze tyle ze sobie tlumacze rozumowo ze taka panna nie musi byc puszczalska bo mam juz swoje lata i sadzenie ludzi po ubiorem zle mi zawsze wychodzilo zatem zaprzestalam. Ja mam takie skojarzenia, duza czesc ludzi z ktorymi przestaje tez. Po prostu. Nasze spolecznstwo sie rozni mentalnie. Stringi do mini kojarza sie tirowkami, gole cycki pod przeswitujaca bluzka z pannami szukajacymi przygody. To jednak nieco wiecej niz brak elegancji. Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: no mnie nie przeszkadza:) 07.05.10, 14:55 > A kto wymyśla te głupie reguły?? Kto wymyślił że nie mgoe skarpetek do sandałów > założyć?? Ależ możesz! Tak samo jak możesz zamiast z plecakiem chodzić z reklamówką, mieć wąsy i koszulę po latynosku rozpiętą do pępka. Ktoś Ci zabrania? Odpowiedz Link Zgłoś
pijawka_lekarska Re: stringi na plaży 07.05.10, 12:31 Zdarzało mi się nosić na plaży stringi jak byłam młoda i szczupła :P Odpowiedz Link Zgłoś
takajatysia Re: stringi na plaży 07.05.10, 13:15 Myslę, że stringi na plaży to samo w sobie żadne faux pas nie jest, ale... Ja nie rozumiem jak ktoś może chcieć powodować ślinotoki u nieznanych sobie (a na plaży licznych) mężczyzn. Ładnych, brzydkich, grubych i chudych, odstręczających nierzadko. Czy któreś kobiety naprawdę lubią takie natrętne spojrzenia + wywieszone języki napalonych facetów? Toples i stringi a kysz. Choć moim zdaniem stringi są już lepsze od chodzenia toples. Odpowiedz Link Zgłoś
kontestatorbg Re: stringi na plaży 07.05.10, 13:40 >Ja nie rozumiem jak ktoś może chcieć powodować ślinotoki u > nieznanych sobie (a na plaży licznych) mężczyzn. Ładnych, brzydkich, > grubych i chudych, odstręczających nierzadko. Czy któreś kobiety > naprawdę lubią takie natrętne spojrzenia + wywieszone języki > napalonych facetów? Ciekawych masz znajomych wśród mężczyzn jak idą na plaże tylko po to żeby się ślinić i wystarczy im do tego pupa w stringach Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: stringi na plaży 07.05.10, 14:58 Widzę, że jesteś facetem, więc nie zrozumiesz.:) Odpowiedz Link Zgłoś
takajatysia Re: stringi na plaży 07.05.10, 21:09 zauważyłeś przymiotnik "nieznajomych" w odniesieniu do mężczyzn? A mężczyźni mają to do siebie, że zawsze zawadzą wzrokiem o opięty pośladek, głęboki dekolt, co dopiero golizna kompletna. Duża część się nawet nie kryje z tym patrzeniem (może to robią bezwiednie) albo się obleśnie uśmiechaja. Dziękuję bardzo za takie atrakcje. Odpowiedz Link Zgłoś
my_happy Re: stringi na plaży 17.05.10, 13:15 Jak dziewczyna ma fajna figurę to będąc w zwykłym kostiumie kąpielowym na plaży też będzie przyciągała wzrok "nieznajomych" mężczyzn... czy w związku z tym ma siedzieć na plaży w płaszczu do kostek, aby obleśnie się inni na jej widok nie uśmiechali???? Ja chodzę w stringach po plaży i nie widzę nic w tym złego... a uwagi... no cóż... jestem asertywna, wiec daję radę... o wiele gorzej wyglądają moim zdaniem tzw. wieloryby, czyli panie w rozmiarze xxl upchnięte w bikini z okropnym brzuchem i pomarszczonym ciałem... to dopiero jest nieestetyczne... a jak taka pani zwraca mi uwagę, to delikatnie mówię jej aby najpierw przykryła swoje ciało i nie straszyła innych, a dopiero potem zwracała uwagę innym... Odpowiedz Link Zgłoś
macica_w_glowie_rozum_w_d Re: stringi na plaży 07.05.10, 14:07 nie sądze osobiście opalałm sięw stringach (łncuszek z tyłu zamist materiału) ten kostium kupiłam jako bikini :) nikt na plażynie był oburzony wręcz przeciewnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: stringi na plaży 07.05.10, 18:12 ja nie wiem jak mozna sie podniecac na tyle opalenizna zeby pokazac tylek - by sie tez opalil. a kto was k.. bedzie ogladal poza tz? podejrzewam ze tz bedzie tak samo obojetny co na zakup nowej torebki i na nowa fryzure :) trzeba naprawde sie leczyc . swoja droga. bylo pytanie co kto ma za znajomych co sie slini na widok nagiego tylka. ojj zebyscie sie czasem nie zdziwili. moi rowiesnicy ze studiow slinia sie na widok zgrabnej pani mgr czy pani dr o ile jest mloda i ladna :) jak potrzeba to sie podliza zeby jej cos pomoc :P a przed otwarciem przez nia drzwi gapia sie z "podziwem" na jej ksztalty. az strach pomyslec ze mysla o jakims dzikim byzkanku z nia w roli glowen, na biurku w sali wykladowej :D Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: stringi na plaży 07.05.10, 18:21 > ja nie wiem jak mozna sie podniecac na tyle opalenizna zeby pokazac tylek - by > sie tez opalil. a kto was k.. bedzie ogladal poza tz? Wiesz, jak mam pryszcza na d... czy brudne paznokcie u nóg zimą, to też nikt nie widzi, aczkolwiek wole tak nie mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
xyxzza Re: stringi na plaży 07.05.10, 22:35 zawszezabulinka napisała: > drzwi gapia sie z "podziwem" na jej ksztalty. az strach pomyslec ze mysla o > jakims dzikim byzkanku z nia w roli glowen, na biurku w sali wykladowej :D dlaczego strach pomyśleć i dlaczego w ogóle o tym myśleć? albo tylko jedno ci w głowie albo masz wyjątkowo ubogie słownictwo dotyczące sfery intymnej. po raz drugi w tym samym topiku w twojej wypowiedzi pojawia się "dzikie bzykanko" Odpowiedz Link Zgłoś
catthe Re: stringi na plaży 08.05.10, 15:42 zawszezabulinka napisała: > ja nie wiem jak mozna sie podniecac na tyle opalenizna zeby pokazac tylek - by > sie tez opalil. a kto was k.. bedzie ogladal poza tz? podejrzewam ze tz bedzie > tak samo obojetny co na zakup nowej torebki i na nowa fryzure :) O wypraszam sobie. Nowej torebki może nie zauważyć ale nie miałam jeszcze takiego tz, który byłby obojętny na mą pupę. I w ogóle sobie takiej sytuacji nie wyobrażam, zeby mu to było obojętne. Zresztą abstrahując od tz to zadowolenie ze swojego ciała jest chyba przede wszystkim potrzebne nam samym. Nie mowię, że brak opalonej pupy to powod do płaczu ale uwazam, ze Twoje argumenty są w ogole nietrafione. > trzeba naprawde sie leczyc . swoja droga. bylo pytanie co kto ma za znajomych c > o > sie slini na widok nagiego tylka. ojj zebyscie sie czasem nie zdziwili. moi > rowiesnicy ze studiow slinia sie na widok zgrabnej pani mgr czy pani dr o ile > jest mloda i ladna :) > jak potrzeba to sie podliza zeby jej cos pomoc :P a przed otwarciem przez nia > drzwi gapia sie z "podziwem" na jej ksztalty. az strach pomyslec ze mysla o > jakims dzikim byzkanku z nia w roli glowen, na biurku w sali wykladowej :D Tak tak, mnie też intryguje to dzikie bzykanko razy dwa w tym wątku;) Mnie się wydaje, że jak ktoś ma mentalność gimnazjalisty z burza hormonalną w tle to będzie się ślinil na widok prawie wszystkich kobiet. Ubranych i nieubranych. Oraz dziwne, że na leczenie nie chcesz wyslac tych obojetnych tz oraz tych doroslych facetow, którzy zachowują sie jakbym mieli 16 naście lat. Odpowiedz Link Zgłoś
olilala Re: stringi na plaży 07.05.10, 18:30 ja robie tak: na plaze mam kostium z podwojnym dolem: stringi i dol zakrywajacy posladki. jak leze na plazy i sie opalam to tylko w stringach i bez stanika. jak siadam to zakladam stanik a jak wstaje sie przejsc to zakladam cala reszte. jestem szczupla i zgrabna:) lubie tez plaze nudystow, tam nie ma takich problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: stringi na plaży 07.05.10, 22:13 zalezy od plazy, na taka zwtykla gdzie przyjezdzaja mamy, taty, dziadki iwnuczki to raczej nie, ja bym sie zleczula. Wyobrazam sobie juzj ak leze obok jakiego 60letniego dziadka ktory przyjechal z 60 letnia zona nad moze sie poopalac- wiadomo ze bedzie sie gapil na moja d... i juz, zreszta trudno sie nie gapic, albo obok grupki 16 letnich chlopaczkow hehe. Ja osobiscie jestem w takich sytuacjach na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pretensjaa Re: stringi na plaży 08.05.10, 00:59 Nie wiem, co wolno, a czego nie, wiem jedynie, że stringi na moim tyłku nie zawitają. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: stringi na plaży 08.05.10, 01:00 Co muszą nie ma, że muszą jak lubisz dupą świecić;p Odpowiedz Link Zgłoś
vincentyna Re: stringi na plaży 08.05.10, 16:48 W stringach to chodze po swoim tarasie, ogrodzie i przy swoim basenie. Na publicznej plazy golym tylkiem nie lubie swiecic. Wnerwia mnie ten tlum napalonych samcow, jaki zaraz za mna lazi. Ale jak ktorejs brakuje meskiej uwagi, to stringi na plaze jak znalazl ;) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: stringi na plaży 09.05.10, 13:57 No wlasnie, w tym problem, po swojej posesji tez bym chodzila gdybym mogla sie opalac. Osobiscie nie mam nic przeciwko nagosci i skapej garderobie, ale przykuwaniu uwagi osob niepozadanych-tak. Odpowiedz Link Zgłoś
mayamaya123 Re: stringi na plaży 09.05.10, 13:17 dla mnie to po prostu obleśne, ale to moje zdanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
maciekevo777 Re: stringi na plaży 17.05.10, 10:56 Mi stringi wogule nie przeszkadzają tak samo jak mojej dziewczynie ktora wogule nie ma normlnego bikini zawsze i wszedzie chodzi w stringach wyglada przepieknie i oboje nie mamy z tym najmniejszego problemu:) Polecam wszystkim:) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: stringi na plaży 17.05.10, 12:38 W to nie watpimy. Masz zapewne min 185 plus odpowiednio umiesniona klate. Na pewno Twoja dziewczyna nie ma na plazy zadnych problemow o ile jest z Toba. Nasza dyskusja nie dotyczy estetyki tylko reakcji na ktore mozna sie nadziac.No i z czego te reakcje wynikaja. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekevo777 Re: stringi na plaży 17.05.10, 13:34 Faktycznie masz racje ze moja dziewczyna przy mnie nie powinna sie niczego obawiać. Jesli chodzi o reackcje to z naszej strony nie "wlepiamy" sie w inne kobiety w strin gach o ile sa i tez ona nie eksponuje tego nie prezy sie przy innych facetach nie prowokuje stara sie byc maksymalnie skormna w tym wszytkim moze dlatego nie spotyakmy sie z negatywnymi reakcjami. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: stringi na plaży 17.05.10, 13:54 Lepiej jej samej nie puszczaj, bo brak zaczepek IMHO to nie tylko sprawa Waszej kultury...Wiekszosc facetow przychodzi na plaze relasacyjnie i nie ma oochoty zarobic w buzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maciekevo777 Re: stringi na plaży 16.08.10, 11:31 Witam wszytkich. Lato w pełni upały nastały, może której z was zdarzyło sie kożystać z najlepszego kostiumu swaita czyli stroingów:)))) ??? Odpowiedz Link Zgłoś