Dodaj do ulubionych

Kolejny absurd

01.03.06, 09:26
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3189021.html
Dziewczyna nie zrobiła nic złego,wszystko było zgodne z polskim prawem.
ciekawe,że jeszcze nie było sprawy,by ze szkoły wyleciał jakiś młody
faszystka,ktory rzucał w ludzi kamieniami.
Podobno nie są też w stanie poradzić sobie z uczniami którzy biją innych
uczniów (lub nauczycieli), kradną, sa po prostu przestępcami.Oni jakoś nei
dostają "propozycji nei do odrzucenia" o zmianie szkoły.
Obserwuj wątek
    • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 09:35
      No, takich przypadków już niestety trochę było. I totalnie się zgadzam z tym,
      co napisałaś. Dlaczego w ogóle szkoła wtrąca się w to, co pełnoletni człowiek
      robi poza nią?
      • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 09:39
        szkoła powinna wymagać tylko postepowania zgodnie z polskim prawem, bo jest
        utrzymywana z pieniędzy państwowych.
        co innego szkoła prywatna, która może nawet wymagać by wszyscy uczniowie byli
        ogoleni na łyso. Jesli komus takie warunki odpowiadają i chce za to płacić ma do
        tego prawo.
        ale jeśli chodzi o szkołę publiczną dyrektor nie powiniennarzucać innym swoich
        wartości i światopoglądu.

        W artykule zaznaczono,że nie pozowało do zdjeć porno.To też absurd, bo takei
        zdjecia są w Polsce legalne.
        Jesli komuś nie odpowiada takei prawo neich zaangażuje się w jego zmiane,
        przyszykuje projekt obywatelski.

        Uważam,że ten dyrektor powinien stracic prace, bo po prostu zaszantażowal
        dziewczyne.
        • bri Re: Kolejny absurd 01.03.06, 09:49
          To samo sobie pomyślałam - przecież nawet gdybym to były zdjęcia porno to jest
          pełnoletnia i może robić co chce. Za to taki szantaż jaki zastosował ten
          dyrektor to chyba z kolei na pewno nie jest legalny.
          • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 09:53
            Dokładnie tak.
            A czy ciągle jeszcze jest tak, że dziewczyny, które zajdą w ciążę, są zmuszane
            do porzucenia szkoły? Jeszcze niedawno było to powszechne.
            • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 09:55
              zdarza się,ale jest to niezgodne z prawem. mam nadzieje,że postepowanie tego
              dyrektora też zostanie za takei uznane.
              • hirondelle123 Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:09
                Prostytucja też jest w Polsce legalna. Czy gdyby 19-letnia uczennica była
                prostytutką i otwarcie reklamowała swoje usługi, np ulotkami przed szkołą to
                też wszystko byłoby ok? Wystepowanie w filmach hard porno też nie jest
                zakazane - aktorki nie podlegają żadnej karze.
                To bytanie o granice obyczajowego liberalizmu, bardzo mnie interesuje wasza
                odpowiedź. Czy naprawdę pełnoletnia uczennica może robić absolutnie wszystko co
                jest dozwolone prawem? A jeśli tak uważacie, to dlaczego właściwie to ciągłe
                podkreślanie "to nie była pornografia tylko zdjęcie artystyczne"?
                • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:11
                  no wlasnei ja uważam,żep odkreślanie, że "to nie była pornografia" jest absurdalne.

                  inna sprawa,że reklamowanie ulotkami pod szkołą jest zaśmiecaniem i za to może
                  być grzywna.ale jeśli np reklamuje się w internecie to nie powinno to nikogo
                  obchodzic.
                  Dyrektor szkoly nei jest od tego,żeby decydować które elementy polskiego prawa
                  są moralne,a ktore nie.
                • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:18
                  Nauczanie państwowe jest prawem, nie przywilejem, i tego prawa nie można
                  pozbawiać z powodu czyjegoś widzimisię.
                  • hirondelle123 Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:37
                    Czyli, że liberalizm konsekwentny a nie tylko pozłotka?
                    Ok, o to własnie mi chodziło:)
                    • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:40
                      no ja jestem w tym konsekwentna:)
                    • pink.freud Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:45
                      Oczywiście, kolejnym absurdem jest to, że dyrektorzy mimo, że mogliby zapewnić w prosty sposób uczniom zdecydowanie lepsze warunki do nauki są ograniczani przez ciemny lud. Dlaczego właściwie nie wynajmować szkół agencjom towarzyskim? Godziny wykorzystywania świetnie do siebie pasują a już po tygodniu każdy dzieciak miałby laptopa.
                      • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:46
                        nie są ograniczani przez ciemny lud. Po prostu wynajem sal i zarabianie w ten
                        sposob pieniedzy jest regulowany przez prawo. Wcale nie jest tak,ze jak dyrektor
                        wynajmie sale to za te pieniadze moze np kupic uczniom nowe komputery.pieniadze
                        te wedrują do gminy i tam sa rozdzielane.
                        • pink.freud Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:52
                          Prawo należy zmienić. Dyrektorzy powinni bezpośerdnio zarządzać interesem, a szkoły świetnie nadają się na agencje, są oddalone od innych budynków a poza tym mogłoby to stać się standardem i każdy zainteresowany wiedziałby gdzie szukać.
                          • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:54
                            też uważam,ze prawo nalezy zmienic,bo w obecnej sytuacji dyrektorom sie nei chce
                            dobrze zarzadzac jak i tak pieniadze ida do gminy.wiec powinno być tak,że
                            pienaidze za wynajem sal dyrektor moze przeznaczyc na rozwoj szkoły.
                      • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:47
                        I panienki świadczyłyby usługi na szkolnych ławkach? Nie mieliby raczej wielu
                        klientów przy takim standardzie.
                        • pink.freud Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:49
                          :))))))))))))))))))
                          Zdziwiłbyś się;)))
                          • totalna_apokalipsa Re: Kolejny absurd 01.03.06, 16:38
                            Nie wątpię, ze ty byś stamtad nie wychodził - kolejny raz sugeruję wątki
                            towarzyskie ciągnać sobie na gg.
                            • pink.freud Re: Kolejny absurd 01.03.06, 18:02
                              Jasne, a Ty byś w niej chetnie pracowała:)
                              Spadaj:)))
                              • sclavus Re: Kolejny absurd 01.03.06, 18:34
                                pink.freud napisał:

                                > Jasne, a Ty byś w niej chetnie pracowała:)
                                > Spadaj:)))
                                >

                                Ty już dawno spadłeś.. na łeb.. z wysokości tego sera...
                          • sclavus Re: Kolejny absurd 01.03.06, 18:33
                            pink.freud napisał:

                            > :))))))))))))))))))
                            > Zdziwiłbyś się;)))
                            >

                            Szaleju się obżarłeś??? Czy mocz ci uderzył do łba????
                            Ech! Tumaństwo....
                • bri Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:49
                  Twoje rozumowanie można przeprowadzić także w drugą stronę. Zakładasz, że to
                  dyrektor ma zdecydować, co jest na tyle dużą obrazą moralności, żeby zwolnić
                  uczennicę. A co jeśli dyrektor np. uzna, że obraża jego moralność całowanie się
                  na korytarzu, albo noszenie krótkiej spódnicy, albo długie włosy u chłopaka,
                  albo krótkie włosy u dziewczyny?
                  • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:51
                    Mojego siostrzeńca dyrektor szkoły się czepiał o za długie włosy. No ale fakt,
                    szkoła była prywatna.
                  • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:52
                    a niedługo znajdzie sie jakis "ojciec dyrektor" ktory wywali kogoś za
                    nieobecnosc na niedzielnej mszy:P
            • pink.freud Re: Kolejny absurd 01.03.06, 09:57
              To głupota, nastolatki najmądrzejsze nie są. Jak 1 zaszła to zaraz i inne by za nią też i problem przyrostu by się rozwiazał no i dzieci byłyby zdrowe;)))
              • bri Re: Kolejny absurd 01.03.06, 09:58
                Byłaby okazja może, żeby przeprowadzić pogadankę o środkach antykoncepcyjnych.
                • pink.freud Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:00
                  No i jakby takie słodkie dzidzie przyprowadzały do szkoły to psiapsiółki szalały by z zazdrości:)))
              • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:02
                to ciąża jest zaraźliwa?
                • pink.freud Re: Kolejny absurd 01.03.06, 10:05
                  Przenosi się przez całowanie:)
            • kocia_noga Re: Kolejny absurd 01.03.06, 15:53
              pavvka napisał:

              > Dokładnie tak.
              > A czy ciągle jeszcze jest tak, że dziewczyny, które zajdą w ciążę, są
              zmuszane
              > do porzucenia szkoły? Jeszcze niedawno było to powszechne.



              Mój znajomy nauczyciel miał taką sytuację: na zebraniu typowano uczniów do
              nagrody za wybitne osiągnięcia.Jedna nauczycielka ( kobieta) zaprotestowała
              przeciwko przyznaniu nagrody dziewczynie, bo zaszła w ciążę.Dziewczyna nagrodę
              dostała.Działo się to na prowincji, więc może nie jest aż tak źle.
    • dokowski Czarni faszyści rządzą w szkołach - teokracja 01.03.06, 10:49
      A bandyci z Wszy są cacy dla władców nowej PRL, którą czarni nazywają IVRP
    • monia145 Re: Kolejny absurd 01.03.06, 11:11
      Pan dyrektor wykazał się zdrową nadgorliwością, złożył dziewczynie propozycję
      nie do odrzucenia, zanim jakiś anonim z Warszawy, nie " poprosiłby" go o
      wywalenie jej z tej szkoły w imię walki z niemoralnością wśród młodzieży.
      Pomyślmy co nas czeka teraz pod patronatem, dyskretnym aczkolwiek
      wszystkowidzącym,Instytutu Wychowania Jakiegośtam, który chce nam zaserwować
      PIS. To tylko początek.
      • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 11:14
        I wrócimy do lat 60., kiedy chłopaków wyrzucano ze szkoły za zbyt długie włosy,
        a dziewczyny za noszenie spodni.
    • trevik Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:13
      Nie calkiem. Szkoly to instytucje posiadajace pewna tradycje.
      Ostatnio sie co prawda tak porobilo, ze wszystko psieje na potege, ale faktu to
      nie zmienia: o wizerunki trzeba dbac. Kiedys zakazow/nakazow co moze uczen
      szkoly a co nie moze bylo co nie miara a teraz juz praktycznie nie zostalo z
      tego wiele, jednak pytanie pozostaje: czy szkola ma miec jeszcze jakis prestiz
      jako instytucja o ktorej wizerunek dbaja nauczyciele wraz z uczniami, czy nie?

      Oczywiscie, dziewczyna byla pelnoletnia i mogla robic co chce (Playboy jak sadze
      niepelnoletniej nie wzialby na okladke, bo chyba nie sa az takimi idiotami) w
      imie tzw. osobistej wolnosci, jednak czy pobyt w szkole nie moze byc objety
      pewnymi wymogami co do ucznia w zakresie m.in. wizerunku?
      Bez przesady drodzy panstwo - dziewczyna chciala byc kontrowersyjna, byla a
      teraz sa konsekwencje (dobrze oczywiscie byloby, gdyby zgodne z regulaminem
      szkoly, choc jak zwykle moze byc po polsku, czyli regulamin jest w glowie
      dyrektora). Ale choc tutaj na forum nie robmy moze z proznosci cnoty i nie
      wystawiajmy jej jako oreza walki o wolnosc, bo to po prostu smieszne.

      I jeszcze jedno: uczniowie pelnoletni w szkolach to problem i podnosza sie
      krzyki, ze nalezy im pozwolic na wszystko, bo maja skonczone 18 lat. Jednak
      jakos nikt nie kwestionuje, ze kara za pijanstwo jest natychmiastowe relegowanie
      z akademika (przynajmniej w teorii, choc czasem wylatuja faktycznie) ludzi,
      ktorzy moga juz miec i 30 lat - uczac sie na pewne sprawy sie po prostu zgadzamy.

      T.
      • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:16
        ale problem polega na tym,że szkoła jest panstwowa,a dziewcyzna nie złamała w
        żaden sposob polskiego prawa.
        i nagle okazuje sie,ze w panstwowej szkole wazniejsza od prawa jest moralnosc
        pana dyrektora.

        Kiedys mozna było wyleciec ze szkoły za nieobecnosc na pochodzie
        pierwszomajowym. Mamy do tego wrócic?
        • illiterate Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:43
          Jakis rok temu, pewna 19tolatka zalila sie w gazecie, ze kiedy poszla do
          ginekologa po recepte na proszki antykoncepcyjne, lekarz zrugal ja niemozliwie
          slowami, z ktorych najlzejszym bylo 'ladacznica'. Recepty nie dostala 'bo jest
          za mloda i nie ma meza'.

          Lekarz jest od tego, zeby leczyc, nie dawac wyklady o _swojej_ wizji
          moralnosci. Nauczyciel jest od tego, zeby uczyc i wychowywac.

          Podejrzewam, ze dyrektor mial prawo porozmawiac z dziewczyna - w sposob
          taktowny i uprzejmy. Za szantazowanie uczennicy powinien natomiast byc usuniety
          ze stanowiska.
          • bitch.with.a.brain Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:48
            porozmawiac jak najbardziej, powiedziec,ze jego zdaniem to niemoralne.
            ale nie ma prawa swojej moralnosci narzucac innym
            Zreszta clzowiek poslugujacy sie szantażem nie jest autorytetem moralnym
            • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 13:02
              O to to. Zresztą pogląd, że samo pokazywanie ciała na zdjęciach jest
              niemoralne, nie jest na tyle uniwersalnie podzielany żeby mógł być podstawą
              wychowania w szkołach publicznych. W wyznaniowych proszę bardzo, mogą tego
              nauczać.
              • wasza_bogini niemoralne jest 01.03.06, 15:54
                nazywanie ciala kobiety kroliczkiem. to jest na pewno niemoralne.
            • illiterate Re: Kolejny absurd 01.03.06, 15:02
              bitch.with.a.brain napisała:

              > porozmawiac jak najbardziej, powiedziec,ze jego zdaniem to niemoralne.
              > ale nie ma prawa swojej moralnosci narzucac innym
              > Zreszta clzowiek poslugujacy sie szantażem nie jest autorytetem moralnym

              I to jest wlasnie w tej historii smieszne - ze z moralnosciaietyka na ustach
              stosuje szantaz.
              Mysle jednak, ze dyrektor/ka szkoly ma w takich sytuacjach prawo do rozmowy z
              dzieciakiem. Gdybym byla na jego miejscu, sprobowalabym sie dowiedziec, skad
              takie wlasnie ambicje ('byc na okladce Plejboja jak Edyta Gorniak'), czy
              decyzje podjela samodzielnie czy tez moze ktos ja namawial itd itd - bo
              przeciez roznie moze byc.

              Swoja droga - kiedy bylam 19nastolatka, chodzilam do szkoly ponadlicealnej z
              kolezanka, ktora rozbierala sie tu i tam, min dla 'Cats' i nikt nie robil z
              tego problemu, ani nawet sensacji, chociaz to dawno bylo, a szkola miala
              siedzibe w domu parafialnym.
        • jagoo Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:11
          Tylko że oprócz prawa są takze zasady postępowania których kazdy przełożony
          może wymagac. Jak ja przyjdę do w kąpielówkach, to mnie wyleją jak nic. A
          przeciez polskie prawo nie zabrania chodzenia w kąpielówkach, nie?
          Nadmiernie upraszczasz.
          • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:12
            Ale przełożony nie może Ci zabronić chodzenia w kąpielówkach poza godzinami
            pracy.
            • jagoo Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:17
              pavvka napisał:

              > Ale przełożony nie może Ci zabronić chodzenia w kąpielówkach poza godzinami
              > pracy.

              Jeżeliby uznał, że godzi to w prestiż firmy, np gdybym chodził w kąpielówkach
              po miescie i nasi klienci by mnie spotykali ORAZ budziłoby to ich niesmak to
              mógłby.
              • niedowiarek1 Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:19
                Moze nacisk na postępowanie dyrektora poszedł z innej strony.To też należy
                wziąść pod uwagę.To publiczna szkoła.
                • illiterate Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:22
                  Mozna gdybac w nieskonczonosc - czy on sam, czy Glos Z Nieba, czy co.
                  Faktem jest, ze dorosly facet, ktory w kodeksie etycznym zawodu ma przykazane
                  swiecic przykladem zaszantazowal 19tolatke, ktorej niby mial tym przykladem
                  swiecic. Trudno by mi bylo sobie wyobrazic cos, co by go tlumaczylo.
              • illiterate Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:24
                Hm, na tej samej zasadzie mozna sie domagac prawa przelozonego do zabronienia
                Ci spotykania sie z kumplami na piwie w piatek (klient moze zobaczyc, ze jestes
                lekko wstawiony) lub do zazadania, zebys wymienil zone na mlodszy i
                atrakcyjniejszy model (bo lepiej by sie komponowala na firmowych przyjeciach).
                • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:26
                  Też mi się wydaje, że gdyby pracodawca próbował regulować strój pracowników
                  poza godzinami pracy, byłyby bardzo duże szanse na obalenie tych regulacji w
                  sądzie.
                  • jagoo Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:42
                    A założysz się ze nie?

                    KP Art. 100. § 1. Pracownik jest obowiązany (...)dbać o dobro zakładu pracy.
                    koniec cytatu

                    Jeśli pracodawca wykaże, ze zachowanie pracownika poza godzinami pracy naraża
                    zakład na utartę dobrego imienia to może go zwolnic.
                    • illiterate Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:54
                      jagoo napisał:

                      > A założysz się ze nie?
                      >
                      > KP Art. 100. § 1. Pracownik jest obowiązany (...)dbać o dobro zakładu pracy.
                      > koniec cytatu
                      >
                      > Jeśli pracodawca wykaże, ze zachowanie pracownika poza godzinami pracy naraża
                      > zakład na utartę dobrego imienia to może go zwolnic.

                      Wlasnie tu mam watpliwosci.
                      Mozesz moze powolac sie na sprawy tego typu, ktore polski pracodawca wygral? Bo
                      trudno mi w to uwierzyc i chyba potrzebuje przykladu ;)
                      • jagoo Re: Kolejny absurd 01.03.06, 20:29
                        Nie mogę się powołac bo o ile wiem takich spraw nie było. Zapewne dlatego, ze
                        jak pracownik się uchleje raz czy drugi a potem zostaje zwolniony, to nikomu
                        nawet nie przyjdzie do głowy skarżyć pracodawce. Możesz to nazwac zbiorową
                        mądrością narodu;)
                • jagoo Re: Kolejny absurd 01.03.06, 19:35
                  Nie uważam by w powszechnej opinii piffko wypite przez 30-latka było odbierane
                  jak tak samo naganne jak sesja do Playboya w wykonaniu 19-latki. Dlatego też i
                  strata prestiżu firmy jest inna. Ty uważasz inaczej? To obawiam się, że jestes
                  w tym raczej odosobniona.
                  Spójrz też tak: gdybym ja się w tym pubie upijał do nieprzytomnosci, to mojemu
                  szefowi na pewno by się to nie spodobało. I dopiero zestawienie tych dwóch
                  zachowań, mojego pijaństwa i jej gołych sesji byłoby prawdziwe i dawałoby dobry
                  ogląd sprawy.
                  Twój przykład to demamgogia.
                  • illiterate Re: Kolejny absurd 01.03.06, 20:06
                    jagoo napisał:

                    [...]
                    > Spójrz też tak: gdybym ja się w tym pubie upijał do nieprzytomnosci, to
                    mojemu
                    > szefowi na pewno by się to nie spodobało. I dopiero zestawienie tych dwóch
                    > zachowań, mojego pijaństwa i jej gołych sesji byłoby prawdziwe i dawałoby
                    dobry
                    >
                    > ogląd sprawy.
                    > Twój przykład to demamgogia.

                    Hm, ja bym raczej uzyla okreslenia 'plastyczne przerysowanie' i takie tez byly
                    moje intencje, ale moze to Ty masz racje, jestem w tym punkcie skonfudowana.

                    Przeczytalam natomiast paragraf KP, na ktory sie powolujesz wyzej. Brzmi on:
                    Art. 100. § 1. Pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie
                    oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są
                    one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
                    § 2. Pracownik jest obowiązany w szczególności:
                    1) przestrzegać czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy,
                    2) przestrzegać regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku,
                    3) przestrzegać przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także
                    przepisów przeciwpożarowych,
                    4) dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy
                    informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę,
                    5) przestrzegać tajemnicy określonej w odrębnych przepisach,
                    6) przestrzegać w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego.

                    O ile interia go podaje prawidlowo i w pelnym brzmieniu, bo nie wiem.
                    Dosc jasno z niego wynika, czego to moze oczekiwac pracodawca - troche mi
                    ulzylo, bo wizja pracodawcy, ktory mialby maniery i wladze Mao stanowczo mi nie
                    odpowiada.

                    Jesli wczytac sie w tekst, wyraznie mowi on o tym, ze KP jest
                    prawem 'podleglym' (wybacz, nie znam fachowego okreslenia) przepisom prawa i
                    umowie o prace.
                    Czyli zdawac by sie moglo, ze o ile prawo pozwala chadzac w kapielowkach (a
                    tego nie jestem pewna - nie mam niestety w zanadrzu odnosnego cytatu z PK czy
                    konstytucji), lub troskliwy pracodawca nie zawarl tego w umowie, to moze mi
                    nagwizdac, jesli mi sie cos takiego zamarzy w co raczej watpie, ale przeciez
                    spieramy sie o zasady.

                    Jesli jednak wczytac sie w tekst jeszcze uwazniej, mozna dostrzec
                    zastrzezenie 'jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz
                    stosować się do poleceń przełożonych, _które_dotyczą_pracy' - czyli krewki
                    przedsiebiorca, przylapawszy mnie czy Ciebie w kapielowkach w centrum miasta po
                    godzinach musialby najpierw udowodnic, ze dotyczy to Twojej czy mojej pracy.
                    Co, jak sobie wyobrazam, wiazaloby sie z trudnosciami nie do przeskoczenia i
                    raczej przyspozyloby mu slawy na Forum Humorum.
      • totalna_apokalipsa Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:29
        Jednak
        > jakos nikt nie kwestionuje, ze kara za pijanstwo jest natychmiastowe relegowani
        > e
        > z akademika (przynajmniej w teorii, choc czasem wylatuja faktycznie) ludzi,
        > ktorzy moga juz miec i 30 lat - uczac sie na pewne sprawy sie po prostu zgadzam
        > y.
        >

        Słucham? Niby z jakiego? Gdzie ? Kiedy? Widziałeś korytarze piątkowo-sobotnie w
        akademikach? Przecież to jest jazda bez trzymanki, trzeba by chyba połowę
        tychludzi wysiedlić:))))) U mnie w najbardziej szpanerskim akademiku prawa są
        dwie działające bimbrownie ! W życiu nie słyszałam o czymś takim, a w praktyce
        to już na pewno nie. I co to jest pijaństwo własciwei? Chyba jedyny sposób, zeby
        się takiego elementu z akademika pozbyć to wtedy, kiedy urządzaja głośne , nocne
        biby, a to jest coś zupełnie innego niż pijaństwo, bo zakłócanie porządku na
        terenie miasteczka studenckiego.
        • totalna_apokalipsa Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:44
          A z drugiej strony to zabawne - za pijaństwo można wylecieć, tak? A czy
          sprawdzał ktoś jaki koks w akademikach odbywa się przed sesją, głównie na tym
          wymienionym prawie własnie? Ci ludzie biorą takie cuda, ż e ja ich nazwy nie
          potrafię wymienić , zwłaszcza wzruszała mnie domowa dostarczalnia efedryny,
          pochodnej amfy , z tabletek tusspectu wzmocnionego kofeiną tabletkową i aspiryną
          - taka pulpa na łyzeczki sprzedawana za 10 zł...Oni po tym nie śpią 3 noce , a
          ponoć działa lepiej niż amfa...Czasem toaż zastanawia mnie jakim cudem ci ludzie
          w ogóle przezywają to mieszkanie w akademikach...
          • bri Re: Kolejny absurd 01.03.06, 13:06
            Nie znam się na tym zbyt dobrze ale wydaje mi się, że efedrynę z amfetaminą
            łączy tylko zbliżone działanie.
            • totalna_apokalipsa Re: Kolejny absurd 01.03.06, 13:15
              tu jest mądrze opisane:)
              pl.wikipedia.org/wiki/Efedryna
              Generalnei rezulatat jest taki sam dla organizmu , z tym , ze amfa powoduje te
              wszystkie nieprzyjemne rzeczy,kiedy schodzi z człwoeika , a to ponoć nie. Ale ja
              nie wie, bo nei bralam.
      • monia145 Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:30
        Oczywiście, że nikt nie kwestionuje, ze za picie w akademiku powinno się
        wylatywać. Ale kto stosuje to prawo, akademiki by opustoszały, w naszym kraju
        więcej jest przyzwolenia na picie niż na ukazanie nagiego ciała. Czy w szkołach
        uczniowie nie piją, nie palą, nie wymuszają, nie biją???? A większość
        nauczycieli nie widzi problemu. A czy to nie przekłada się na wizerunek szkoły?
        Na jej prestiż? No tak ale Pleyboya można nabyć w spożywczym a wiadomości o
        fali w szkole, zamieść pod dywan. Myślę, że jest to większy problem oświaty niż
        rozbierane zdjęcia uczennicy.
      • pavvka Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:33
        Szkoły mają takie samo prawo do dyktowania uczniom co im wolno robić poza
        szkołą jak pracodawcy do mówienia pracownikowi co ma robić poza godzinami pracy.
      • illiterate Re: Kolejny absurd 01.03.06, 12:46
        Pijany student czy pijany uczen nie jest w stanie sie uczyc. To najzupelniej
        zrozumiale, niezaleznie od wieku. Czy dziewczyna ktora pozowala do zdjecia nago
        jest w stanie sie uczyc? Podejrzewam, ze dyrektor ma duuuzy problem ze soba.
        • bri Re: Kolejny absurd 01.03.06, 13:10
          Hehe, pewnie pan dyrektor nie może pracować mając w pamięci zdjęcia tej
          gó..ary i dlatego postanowił pozbyć się jej ze szkoły.
      • trevik Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 13:34
        Swietnie, ze mowicie o patologiach w domach studenckich - o tym sie powinno
        glosno mowic, nawet krzyczec i prawda jest to, ze w akademikach dzialaja juz nie
        tylko meliny a w zasadzie wytworzyl sie miniaturowy przemysl spirytusowy: jak
        tak dalej pojdzie to lokalnej produkcji nie tylko bedzie bimber, ale wszystko od
        wisky do szampana. Z tym, ze to jest po prostu chore i trzeba z tym walczyc,
        podobnie jak z chemicznym "wspomaganiem" rozmaita amfa, czy innymi specyfikami.

        Jednak do czego dazymy? Czy do tego, ze pozwala sie wszystkim na wszystko i
        wizerunek placowek oswiatowych mamy kompletnie gdzies? Jesli tak, to idzie to w
        strone ameryki, gdzie juz nawet uczniow do porzadku w publicznej szkole
        doprowadzic nie idzie, za to w prywatnej, nie dosyc, ze mundurki, nie dosyc, ze
        surowe regulaminy, to wszyscy za to placa i sa superzadowoleni, bo szkoda ma
        wyniki - jednym z elementow oswiaty, ktory wprowadza mlodych ludzi w doroslosc
        jest dyscyplina i tej dyscypliny sie wszedzie pilnuje. Takze ostroznie z tym
        jezdzeniem po bandach.

        Dwa, to skonczcie pisac, ze za rozbierane zdjecia sie wylatuje a za picie nie i
        to przejaw hipokryzji. Gdyby na okladce ogolnopolskiego tygodnika znalezli sie
        studenci w akademiku podczas libacji, to gdyby ktos z uczelni, gdzie byly
        robione zdjecia rozpoznalby akademik i studentow, to na 99% wylecieliby z
        hukiem, jak to dziewcze za playboya - to jest zupelnie inna sila razenia. Gdyby
        pozowala gdzie indziej (do jakiejs publikacji artystycznej), albo sobie zdjecia
        do szuflady schowala to tez pewnie nie byloby problemu - problem bierze sie tez
        ze skali oddzialywania tych zdjec.

        I zastanowcie sie sami dobrze, czy chcecie, aby szkoly mialy marke, czy nalezy
        powiedziec, ze szkole nic do zycia uczniow - nie twierdze, ze nie mozna przyjac
        drugiej postawy, ale przykladami na to, ze ta postawa nie jest sluszna
        konfrontujac szkolnictwo prywatne i publiczne i reguly w nich panujace moge was
        zawalic: porownanie nie wyjdzie na plus szkolnictwa publicznego a w publicznym
        moim zdaniem tez moze (i powinna) panowac dyscyplina,

        T.
        • pavvka Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 13:40
          Ale te dwie rzeczy się wcale nie wykluczają - można utrzymywać dyscyplinę w
          szkole, a równocześnie nie wtrącać się w to, że uczennice po szkole chodzą na
          sesje do Playboya.
          • trevik Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 13:47
            Moim zdaniem nie calkiem, chocby dlatego, ze nastepnym krokiem bedzie to, ze w
            wywiadach i w opisach bedzie zaznaczane do ktorej szkoly chodza modelki - to tez
            bedzie ok?

            T.
            • pavvka Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 13:49
              A czemu nie?
              • trevik Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 14:32
                Ludzie sie dziela na powaznych i na takich, dla ktorych najbardziej istotna
                miara jest blichtr i popularnosc w popkulturze, chocby to mial byc Michal
                "jestem jaki jestem" Wisniewski. Owszem - kazdy sobie moze wybrac na wlasna
                odpowiedzialnosc przyszycie latki modelki playboya na ksztaltna piers i byc z
                tego dumnym, mozna byc dumnym, ze wlasna zona w tym pozuje, mozna byc wreszcie
                dumnym, ze zona pieprzy sie z jakims facetem w Big Brother, strojac miny
                "tolerancyjnego" itd. i tak az do samego kulturalnego dna - w zasadzie nam nic
                wszystkim do tego, bo to element wolnosci: maja ochote, niech tak robia.

                Oprocz tego funkcjonuje jeszcze marka szkoly (to bardzo wazna rzecz - kazdy kto
                wybiera szkole o tym wie) I ta marka jest rowniez pewnym trademarkiem w doroslym
                zyciu - ci ludzie, ktorzy szkole koncza chca rozne rzeczy robic i nie kazdemu
                odpowiada taka popularnosc szkoly, ze maja np. najwiecej modelek Playboya w
                Polsce. Im wieksze jest cisnienie na dobra edukacje i jest pewna konkurencyjnosc
                tym wieksze sa starania, aby sama marka szkoly, jej wizerunek w zyciu publicznym
                byly nieskazitelne, bo to powoduje przyjscie do niej lepszych uczniow, lepsi
                uczniowie to lepszy material do ksztalcenia a lepszy material przeklada sie na
                lepsze wyniki - lepsze wyniki to znow lepsza marka i tak w kolko. Marke szkoly
                rowniez wyrabiaja uczniowie - jako tacy, swoim zachowaniem. Gdy uczen konkretnej
                szkoly zrobi cos zlego cierpi na tym jej marka. Gdy uczennica szkoly pozuje do
                zjec "artystycznych" w Playboyu to rowniez cierpi marka jej szkoly (ten artyzm
                Playboya to mnie tu wrecz rozbraja ;-) a personel, uczniowie i cala reszta moga
                sobie tego najzwyczajniej w swiecie nie zyczyc. Tak jest ten swiat skonstruowany
                i nie widze kompletnie zadnego powodu, aby ulegac zachciankom i isc w kompletny
                permisywizm, bo jakas malolata chce sobie ego podlechtac,

                T.
                • totalna_apokalipsa Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 14:36
                  Ok, ale inną sprawą jest marka szkoły, a inną sprawą np. moralne sugerowanei
                  uczennicy w ciży, aby wyniosła sie z tej szkoły. To jest bardzo grząski temat i
                  uwazam, ż eakurat tu dzialaj kolejne podwójne standardy - jestem ciekawa, czy
                  dyrektor tenj szkoły nie ma u siebie ani jednego bardzo trudnego ucznia, czy
                  dealera narkotyków- bo to dla mnei o wiele gorsza zrecz, niz najgardziej gołe
                  zdjęcie w najgłupszej gazecie.
                • pavvka Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 14:40
                  No sorry, ale dla mnie cały Twój wywód jest absurdalny. Po pierwsze, nie chce
                  mi się wierzyć, żeby ktokolwiek wybierając szkołę kierował się liczbą jej
                  uczennic na okładce Playboya (ani jako kryterium pozytywnym, ani jako
                  negatywnym). Po drugie, nie widziałem żeby kiedykolwiek w Playboyu podawali nr
                  szkoły, do której modelka chodzi.
                • illiterate Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 14:54
                  Nie do konca rozumiem, jak ma sie do 'dobrej edukacji w szkole' rozbieranie
                  gdziekolwiek badz uczennic tejze szkoly?

                  Co do czarnej slawy, ktora moglaby doprowadzic do upadku szkoly, a przynajmniej
                  jej 'marki', jak to sugerujesz: jest mozliwe, ze pewna grupa ludzi nie pozwoli,
                  aby ich dzieci wybraly to LO wlasnie z powodu tej nieszczesnej dziewuszyny.
                  Jest tez calkiem mozliwe, ze inna grupa ludzi wyslalaby umyslnie swoje dziecko
                  do szkoly, w ktorej by nie robiono problemu ze zdjec do Playboya.

                  A swoja droga cala historia ma moral - bo dyrektor w nieuczciwy sposob chcial
                  sprawe uciszyc, a teraz mowi o niej cala Polska i dyskutuje sie na forach :-)
                  • trevik Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 15:18
                    W zasadzie to dyrektor postapil z ta uczennica tak, jak z doroslym czlowiekiem
                    postepuje sie czesto w pracy: wybieraj sam, bo jak wybierzemy my, to bedzie to
                    dla Ciebie bardziej niekorzystne. Wielu ludzi na codzien ma taki wybor w pracy -
                    niby nazywa sie to rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, ale bardzo czesto,
                    to "porozumienie stron" jest przykrywka dla propozycji nie do odrzucenia i nie
                    zawsze sa to rzeczy, ktore swiadcza zle o pracodawcy (bo np. moze chodzic o
                    sprawy, ktore moglyby sie skonczyc zwolnieniem dyscyplinarnym bez problemu i co
                    prawda pracodawca sobie zycie ulatwia i nie chce sie sadzic, ale pracownik ma
                    tez w tym interes, aby dyscyplinarnego nie dostac).

                    Oczywiscie zalezy wszystko od regulaminu szkoly i co w nim sie znajduje, bo
                    jesli np. jest zapis: "Uczen ma godnie reprezentowac na zewnatrz swoja szkole"
                    to mozna go interpretowac rowniez tak, ze rozbierane zdjecia sa wbrew
                    regulaminowi a jesli za zlamanie regulaminu uczen moze byc relegowany to
                    wyplywamy faktycznie na bardzo szerokie wody oceniajac zachowanie dyrektora.
                    Moim zdaniem tej dziewczyny nie powinni ze szkoly od razu wyrzucac, ale jesli
                    maja taka wole, to powinni to zastrzec, ze takie akcje beda konczyly sie
                    relegowaniem i wtedy to egzekwowac - jednak regulaminu nie znam i sie nie
                    wypowiadam, jakie bylo zachowanie dyrektora; to, co tutaj robie to tylko staram
                    sie bronic tezy, ze szkola ma prawo do ograniczania dzialalnosci uczniowskiej na
                    zewnatrz, jesli mialoby to szkodzic jej marce,

                    T.
                    • illiterate Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 15:36
                      trevik napisał:

                      > W zasadzie to dyrektor postapil z ta uczennica tak, jak z doroslym czlowiekiem
                      > postepuje sie czesto w pracy: wybieraj sam, bo jak wybierzemy my, to bedzie to
                      > dla Ciebie bardziej niekorzystne. Wielu ludzi na codzien ma taki wybor w
                      > pracy -
                      > niby nazywa sie to rozwiazanie umowy za porozumieniem stron, ale bardzo
                      czesto,
                      > to "porozumienie stron" jest przykrywka dla propozycji nie do odrzucenia i nie
                      > zawsze sa to rzeczy, ktore swiadcza zle o pracodawcy (bo np. moze chodzic o
                      > sprawy, ktore moglyby sie skonczyc zwolnieniem dyscyplinarnym bez problemu i
                      co
                      > prawda pracodawca sobie zycie ulatwia i nie chce sie sadzic, ale pracownik ma
                      > tez w tym interes, aby dyscyplinarnego nie dostac).

                      Wiesz, ja mam wielu sąsiadów, ktorzy kradnia - takie dzielnicowe zakapiory -
                      ale to nie oznacza, ze uwazam, iz skoro kradna oni, to ja tez moge. Takze 'uzus
                      powszechnosci' niewlasciwego postepowania w ogole do mnie nie trafia jako
                      argument. W obu przypadkach: wyrzucenia tu i zwolnienia tam - lamie sie prawa i
                      postepuje nieuczciwie.

                      > Oczywiscie zalezy wszystko od regulaminu szkoly i co w nim sie znajduje, bo
                      > jesli np. jest zapis: "Uczen ma godnie reprezentowac na zewnatrz swoja szkole"
                      > to mozna go interpretowac rowniez tak, ze rozbierane zdjecia sa wbrew
                      > regulaminowi a jesli za zlamanie regulaminu uczen moze byc relegowany to
                      > wyplywamy faktycznie na bardzo szerokie wody oceniajac zachowanie dyrektora.

                      Mozna go tez interpretowac tak, ze ma miec wlosy okreslonej dlugosci, nosic
                      spodnice do kostek, nie chadzac do kawiarni po 20:00 itd itd. Jesli jest taki
                      zapis w regulaminie, to musi byc konkretniejszy: co dokladnie takie 'godne
                      reprezentowanie' oznacza. Dla jednego gola 19tolatka na okladce jest niegodna,
                      dla innego jak najbardziej. I jak udowodnic, kto ma racje? Albo - czyja racja
                      lepsza?

                      > Moim zdaniem tej dziewczyny nie powinni ze szkoly od razu wyrzucac, ale jesli
                      > maja taka wole, to powinni to zastrzec, ze takie akcje beda konczyly sie
                      > relegowaniem i wtedy to egzekwowac - jednak regulaminu nie znam i sie nie
                      > wypowiadam, jakie bylo zachowanie dyrektora; to, co tutaj robie to tylko
                      staram
                      > sie bronic tezy, ze szkola ma prawo do ograniczania dzialalnosci uczniowskiej
                      n
                      > a
                      > zewnatrz, jesli mialoby to szkodzic jej marce,

                      Tyle, ze jesli przepisy wewnatrzszkolne sa niezgodne z prawem kraju i
                      konstytucja to i tak nie maja zastosowania. Wiec gdyby w gescie protestu
                      kilkadziesiat uczennic i uczniow zamiesciloby swoje rozbierane zdjecia
                      gdziekolwiek bądź, to mieliby do tego prawo. O tym jest z grubsza ta dyskusja.

                • wasza_bogini Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 19:20
                  to nie jest prawda. to wszystko zalezy od pogladow- ja chodzilam do elitarnego
                  liceum i mielismy legalne palenie papierosow i marka liceum jakos nie
                  ucierpiala, a nalezy do jednego z najlepszych w Polsce.

                  w elitarnych szkolach rozne rzeczy sie dzieje, podkreslam elitarnych, a nie
                  aspirujacych do bycia elitarnymi.
                  nie wydaje mi sie akurat, zeby pozowanie do playboy a mialo wplyw na elitarnosc
                  szkoly. ugruntowana pozycja szkoly nie moglaby byc naruszona przez cos takiego.

                  dobra edukacja szkoly nie wyklucza faktu, ze ktos ma ladna piers i moze sobei
                  zapozowac do playboya bo jets snobem.
            • wasza_bogini Re: Nastepna runda - odpowiedz zbiorcza 01.03.06, 15:56

              > Moim zdaniem nie calkiem, chocby dlatego, ze nastepnym krokiem bedzie to, ze w
              > wywiadach i w opisach bedzie zaznaczane do ktorej szkoly chodza modelki - to
              te
              > z
              > bedzie ok?

              no i co z tego?
    • abaddon_696 Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:31
      Bitch, czy Ty wiesz co się dzieje ze szkołami, do których chodzi coraz mniej
      uczniów? Są po prostu zamykane. A tego typu wybryk rzutuje na opinię o szkole,
      więc dyrektor miał w pełni uzasadnione obawy.
      • illiterate Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:37
        Udowodnij, ze rzutuje, pliz.
        • abaddon_696 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:41
          > Udowodnij, ze rzutuje, pliz.

          Nie sądzę, żeby tu było potrzebne specjalne wyjaśnienie - niestety to rodzice
          decydują o szkołach dzieci, więc jak dowiedzą się, że pupile danej szkoły
          pozują w pismach dla dorosłych to po prostu nie poślą swoich dzieci do niej.
          Tak zrobiłaby większość, z pewnością znaleźliby się i tacy rodzice, którym by
          to nie przeszkadzało.
          • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:44
            Obawiam sie, ż enie masz kontaktu z dzisiejszymi 15 latkami. To oni decydują o
            wyborze liceum i składają papiery do kilku, żeby gdzieś wstzrelić sie punktowo,
            nie rodzice. I raczej to samobójcza bramka dyrektora...
            • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:48
              Składają papiery do kilku, żeby się gdzieś dostać, co nie znaczy, że te szkoły
              nie były dobierane we "wspołpracy" z rodzicami.
              • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:52
                No nie wiem , już w moim roczniku nikt nie konsultował lata temu, wiec nie wiem
                czy teraz ktoś tam konsultuje. Zwraca sie uwagę, zeby nie znależć sie w żulerni,
                a dzieczyna w "Playboyu" to jakiś mało znaczacy epizod. Zulernia to kiepskie
                wyniki szkoły, mały procent ludzi,ktorzy dostają sie an dzienne studia i
                ogólnei nieciekawy klimat uczniowski.
                • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:55
                  No ja mogę pisać za siebie i za moich znajomych - presja rodziców była ogromna.
                  Moi starzy nie są z pewnością ultra-konserwatywni, ale podejrzewam, ze raczej
                  odradzaliby mi szkołę, w której pupile pozują do playboya.
                  • bitch.with.a.brain Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:57
                    a ja np nie moglam być w domu później niż o 21 ale liceum wybrałam sama. Po
                    prostu moi rodzice zapytali czy jakies wybralam,ja ich poinformowalam jakie i tyle.
                    ani to nei była szkola wysoko w raningu ani nic takiego.Ale to byla moja decyzja
                    • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:59
                      To szczerze zazdroszczę:)
                      Ale ja z kolei mogłem później wracać, bo o 22.30 :)
                      • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:04
                        A ja powiem szczerze, że u mnei z podstawowki szliśmy tak grupami do liceum i
                        jakoś chyba nikomu , przynajmniej z moich znjomych nikt nic nei narzucał co do
                        wyboru szkoły...co wiecej sporo poszło do jakiejś pierwszej eksperymentalnej:)
                        • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:05
                          Najwyraźniej jestem z jakiejś konserwatywnej dzielnicy:)
                          • bri Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:43
                            Może po prostu jesteś maminsynkiem ;) Ja też miałam pełną swobodę wyboru liceum
                            i nie konsultowałam go w ogóle z rodzicami. Jednym z czynników jakie
                            przesądziły o moim wyborze był fakt, że w mojej szkole można było ubierać się
                            jak się chciało, nosić dowolne fryzury, nie było konieczności noszenia kapci w
                            szkole itp.
                            • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:44
                              Nie no, bez przesady, w moim liceum też się nie chodziło w kapciach, gdyby tak
                              było to bym do niego nie poszedł:)
                            • pavvka Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:45
                              bri napisała:

                              > Jednym z czynników jakie
                              > przesądziły o moim wyborze był fakt, że w mojej szkole można było ubierać się
                              > jak się chciało, nosić dowolne fryzury, nie było konieczności noszenia kapci
                              w
                              > szkole itp.

                              Pokazywać się w Playboyu też było można?
                              • bri Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:49
                                Nie wiem - nie było precedensu.
                  • wasza_bogini Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:02
                    > No ja mogę pisać za siebie i za moich znajomych - presja rodziców była
                    ogromna.
                    >
                    > Moi starzy nie są z pewnością ultra-konserwatywni, ale podejrzewam, ze raczej
                    > odradzaliby mi szkołę, w której pupile pozują do playboya.


                    pozowanie do playboy a nie jest zlem jesli chodzi o kwestie moralne,mozna
                    stwierdzic, ze jest glupota ze wzgledu na wystepowanie pod emblematem kroliczka
                    ale to nie powod, zeby rodzice nie puszczali do szkoly, do ktorej chodzi akurat
                    osoba, ktora pozuje. zwlaszcza, ze na pewno ci sami rodzice sobei wypozyczja
                    porno w piatkowy wieczor.
            • evita_duarte Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 19:11
              totalna_apokalipsa napisała:

              > Obawiam sie, ż enie masz kontaktu z dzisiejszymi 15 latkami. To oni decydują o
              > wyborze liceum i składają papiery do kilku, żeby gdzieś wstzrelić sie
              punktowo,
              > nie rodzice. I raczej to samobójcza bramka dyrektora...

              Dokladnie. Nie wyobrazam sobie sytuacji, ze rodzic wybiera nastolatkowi szkole
              i moze jeszcze klase do ktorej ma pojsc...
          • illiterate Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:44
            Widzisz, tu Twoje wlasne widzimisie wystepuje w randze argumentu. Mi sie akurat
            wydaje inaczej - ze zdecydowanej mniejszosci robiloby to roznice, jesli szkola
            ma dobra renome, a dziecko mialaloby szanse sie dostac. I kto ma racje?
            • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:51
              O dobrej/złej renomie decydują też i takie rzeczy. Ja nie mówię, że to dobrze.
              • illiterate Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:15
                Decyduja, ale czy maja az takie znaczenie?
                Moim zdaniem nie ma co przesadzac i demonizowac - w duzych miastach uczennica w
                ciazy nie dziwi, dlaczego cala szkole mialaby stygmatyzowac dorosla uczennica
                na okladce? Mozna sie tez zastanawiac, kto sie gorzej przysluzyl renomie
                szkoly - dziewuszka czy dyrektor. Ja, jesli juz, nie poslalabym dzieciaka do
                szkoly, ktora rzadzi ktos tak niebotycznie glupi i do tego nieuczciwy.
                • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:18
                  Uczennica w ciąży nie dziwi - kurcze, ja naprawdę pochodzę z jakiejś ultra-
                  konserwatywnej dzielnicy (Warszawy!)
                  • pavvka Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:20
                    heretic_969 napisał:

                    > Uczennica w ciąży nie dziwi - kurcze, ja naprawdę pochodzę z jakiejś ultra-
                    > konserwatywnej dzielnicy (Warszawy!)

                    A jak często masz kontakty z licealistami?
                    Nikt nie mówi, że większość licealistek zachodzi w ciążę, ale w każdej większej
                    szkole takie przypadki się zdarzają.
                    • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:26
                      > A jak często masz kontakty z licealistami?

                      Obecnie nie mam ich wcale, bo rok temu znaczna część znajomych skończyła
                      przygodę z liceum (ja jestem kilka lat starszy)

                      > Nikt nie mówi, że większość licealistek zachodzi w ciążę, ale w każdej
                      większej
                      >
                      > szkole takie przypadki się zdarzają.

                      O tempora, o mores:)
      • bitch.with.a.brain Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:47
        gdyby dyrektor nie zrobil tej afery nawet byś nie uslyszal o tej dziewczynie,a
        na pewno byś nie wiedzial do jakiej szkoly chodzi
        • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:49
          Przecież w Playboyu jest informacja o pozującej.
          • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:54
            Ale chyba informacja, ż esie uczy, a nie gdzie się uczy.
            • bitch.with.a.brain Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:56
              jest ale raczej o wymiarach:)
              I o tym,że np uczy sie w liceum, w jaki miescie.
              Raczej nikt kto kupuje Playboya nei zapamietuje takich informacji:)
            • pavvka Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:57
              Też mi się tak wydaje. Podobnie raczej nie podano by nazwy zakładu pracy tej
              dziewczyny gdyby pracowała. A tak a propos: czy słyszeliście o kobietach, które
              z powodu pozowania do nagich zdjęć miały problemy z pracodawcami?
              • bitch.with.a.brain Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:58
                Tak,nauczycielka zostala zwolniona po tym,jak ktos doniósł,że kilka lat
                wczesniej zagrala w filmie porno.
            • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 15:57
              Wydaję mi się, że informacja ta raczej była - w przeciwnym wypadku dyrektor nie
              miałby za co jej wywalać. No bo skro nie wiadomo, z jakiej szkoły jest, to w
              czym problem?
              • pavvka Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:01
                heretic_969 napisał:

                > No bo skro nie wiadomo, z jakiej szkoły jest, to w
                > czym problem?

                No, wg mnie tak czy inaczej problemu nie ma. Ale dyrektor przecież dziewczynę
                mógł zidentyfikować i bez podania tej informacji w Playboyu.
                • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:03
                  No dyrektor tak, ale co to zmienia? Wyleciała za robienie szkole złej opinii -
                  cały czas się trzymam tej tezy.
                  • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:06
                    ale na czym polega zrobienie szkole złej opinii? Czy jakby zagrała w filmie, a
                    byłaby tam scena nago, to też by ją wywalili?
                  • wasza_bogini Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:06

                    > No dyrektor tak, ale co to zmienia? Wyleciała za robienie szkole złej opinii -

                    > cały czas się trzymam tej tezy.

                    ale na czym polega ta zla opinia?
                    • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:07
                      > ale na czym polega ta zla opinia?

                      Że szkoła promuje "rozwiązłość". Uwierz mi, że spora część rodziców tak by
                      sobie pomyślała.
                      • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:09
                        A teraz druga duża częśc rodziców uważa po artykule w GW, z e szkoła promuje
                        hipokryzję ,,, Zresztą , kto w ogóel szukałby jaka to szkoła?
                        • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:10
                          Dlaczego szkoła promuje hipokryzję?
                          • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:14
                            A dlatego, ze dyro stosuje szantaż - odejdż sama, bo cię wyrzucimy...Zupełnie
                            jak samokrytyki kiedyś - podpisz po dobroci, bo ammy metody, ż e bedziesz prosił
                            o podpisanie. Ciekawe, czy identycznie tadzi sobie z ćpunami i bandytami w
                            swojej szkole, bo jak powie, ż e nie ma tam ani jednego, to w głos sie roześmieję...
                            • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:15
                              No bez przesady - nie w każdej szkole są ćpuny i bandyci.
                              • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:18
                                Nie napisałam, ż e są w kazdej są, ale nie ma szkoły, która nie ma trudnego
                                osobnika choć raz na 5 lat i to znacznie trudniejszego niz 5 rozebranych
                                dziewczyn w "Playboyu"
                      • wasza_bogini Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:09
                        > > ale na czym polega ta zla opinia?
                        >
                        > Że szkoła promuje "rozwiązłość". Uwierz mi, że spora część rodziców tak by
                        > sobie pomyślała.

                        w jaki sposob szkola promuje i co to jest rozwiazlosc? nikt nikogo akurat nie
                        zmusza do tego, zeby kupil sobie playboy a.
                        zaloze sie, ze wiekszosc tatusiow tak dba o swoja nierozwiazlosc, ze z pracy do
                        domu zachacza o przybytki uciech, a moze nawet i dyrektor;)
                        • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:11
                          > w jaki sposob szkola promuje i co to jest rozwiazlosc?

                          Przecież to nie moje zdanie! Ja po prostu wyczuwam, co pomyśli sobie część
                          rodziców, np. takich, co głosowała na pisiorków:)
                          • wasza_bogini Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:18
                            > > w jaki sposob szkola promuje i co to jest rozwiazlosc?
                            >
                            > Przecież to nie moje zdanie! Ja po prostu wyczuwam, co pomyśli sobie część
                            > rodziców, np. takich, co głosowała na pisiorków:)

                            jak to, co.? w kazdym przyzwoitym domu playboy zajmuje centralne miejsce na
                            stole rodzinnym jako gazeta promujaca meski punkt widzenia.

                            • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:30
                              > jak to, co.? w kazdym przyzwoitym domu playboy zajmuje centralne miejsce na
                              > stole rodzinnym jako gazeta promujaca meski punkt widzenia.

                              Widać, że jestem z mało przyzwoitego domu:)
                        • pavvka Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:13
                          I co w ogóle rozbierane zdjęcie ma wspólnego z rozwiązłością?
                          • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:16
                            > I co w ogóle rozbierane zdjęcie ma wspólnego z rozwiązłością?

                            No własnie, za zdjecia z plaży nudystów też możńa wylecieć , bo ja takie
                            mam:))))))))
                            • pavvka Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:18
                              totalna_apokalipsa napisała:

                              > No własnie, za zdjecia z plaży nudystów też możńa wylecieć , bo ja takie
                              > mam:))))))))

                              To ciesz się, że nie chodzisz do tej szkoły, rozwiązła istoto :-P
                              • totalna_apokalipsa Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:20
                                heh, jak PiS wprowadzi te wszystkie swoje wychowania, umoralniania itp w zycie,
                                to na 100% mi to wypomną!!!:))))))
                  • pavvka Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:06
                    heretic_969 napisał:

                    > No dyrektor tak, ale co to zmienia? Wyleciała za robienie szkole złej opinii -

                    > cały czas się trzymam tej tezy.
                    >

                    Nie wierzę, żeby podawali nr szkoły. Chyba aż pójdę i kupię ten numer Playboya
                    żeby się przekonać na 100%. Rozumiem, że jeśli nr szkoły nie jest podany, to
                    już nie będziesz uważał, że dyrektor jest w porządku?
                    • heretic_969 Re: Decyzja dyrektora jak najbardziej słuszna. 01.03.06, 16:08
                      Tak, wtedy będę uważał, że dyrektor szkoły jest sk****synem:)
      • trevik Ten dzien abaddon jest niesamowity... 01.03.06, 16:20
        bo to chyba pierwszy raz, kiedy stoimi w opinii na jakikolwiek temat choc z
        grubsza po tej samej stronie wychodzac z tego samego (marka szkoly) i majac
        przeciwko sobie zdecydowana wiekszosc forum - ja i ty kontra reszta forum. To
        sie dopiero w pale nie miesci - IMHO cala awantura o to pozowanie uczynnicy to
        przy tym forumowym wydarzeniu naprawde male piwko ;-),

        T.
        • wasza_bogini abbadon napisal jakies bzdury 01.03.06, 16:22


          > bo to chyba pierwszy raz, kiedy stoimi w opinii na jakikolwiek temat choc z
          > grubsza po tej samej stronie wychodzac z tego samego (marka szkoly)

          a co ma marka szkoly do nagich zdjec w playboy u.?
          • trevik Re: abbadon napisal jakies bzdury 01.03.06, 16:25
            A niewiele, poza moze tym, ze nie chcialbym, aby moje dziecko (a zwlaszcza
            corka) chodzilo do szkoly w ktorej uczennice pozuja w Playboy'u. Moze Ty nie
            mialabys nic przeciwko temu, moze wiekszosc kobiet i mezczyzn tutejszych
            rowniez, ale ja mialbym i nie sadze, ze bylbym w tym taki osamotniony a
            uzasadnialbym to wplywem wzajemnych mlodych ludzi na siebie w grupie
            rowiesniczej a jako, ze chyba jest oczywiste, do jakiej doszedlbym konkluzji to
            nie bede sie juz rozpisywal,

            T.
            • jagoo Re: abbadon napisal jakies bzdury 01.03.06, 19:25
              trevik napisał:

              > A niewiele, poza moze tym, ze nie chcialbym, aby moje dziecko (a zwlaszcza
              > corka) chodzilo do szkoly w ktorej uczennice pozuja w Playboy'u. Moze Ty nie
              > mialabys nic przeciwko temu, moze wiekszosc kobiet i mezczyzn tutejszych
              > rowniez, ale ja mialbym i nie sadze, ze bylbym w tym taki osamotniony a
              > uzasadnialbym to wplywem wzajemnych mlodych ludzi na siebie w grupie
              > rowiesniczej a jako, ze chyba jest oczywiste, do jakiej doszedlbym konkluzji
              to
              > nie bede sie juz rozpisywal,
              >
              > T.


              No to jest nas przynajmniej dwóch, bo ja też tak myslę. I to mimo generalnie
              bardzo liberalnych poglądów na zycie. Szkoła i sesje w Playboju są
              niekompatybilne i już.
          • monikaannaj Re: abbadon napisal jakies bzdury 01.03.06, 16:32
            > a co ma marka szkoly do nagich zdjec w playboy u.?

            No, może miec. Np feministyczne mamy, albo i uczennice moga wyrobic sobie
            kiepskie zdanie o szkole która nawet nie kiwnie palcem gdy jej uczennica
            uczestniczy w przedsuewzieciu lansującym kobiety - przedmioty męskiej zabawy.
            Jak tu wychowywać młodych chłopców w szacunku dla kobiet skoro pozwala sie na
            sprowadzanie uczenncy do roli cielesnej podniety? jak walczyc z
            szowinistycznymi stereotypami?
            • illiterate Re: abbadon napisal jakies bzdury 01.03.06, 17:23
              Jeszcze raz - dlaczego facet w ramach 'kiwniecia palcem' zaszantazowal
              dziewczyne i wywalil, a nie porozmawial z nia, o co cho? Czemu wybrala akurat
              taka droge do popularnosci, czy na pewno wie, jakie to moze miec konsekwencje
              dla jej przyszlego zycia itd. To wszystko zamiast uczyc ja, co mozna osiagnac
              szantazem.
              • jagoo Re: abbadon napisal jakies bzdury 01.03.06, 19:28
                illiterate napisała:

                > Jeszcze raz - dlaczego facet w ramach 'kiwniecia palcem' zaszantazowal
                > dziewczyne i wywalil, a nie porozmawial z nia, o co cho? Czemu wybrala akurat
                > taka droge do popularnosci, czy na pewno wie, jakie to moze miec konsekwencje
                > dla jej przyszlego zycia itd. To wszystko zamiast uczyc ja, co mozna osiagnac
                > szantazem.


                A właściwie to skąd wiesz że on tego nie zrobił najpierw a wywalił ją dopiero
                gdy okazało się, że mówi jak grochem o ścianę? Artykulik był krótki, nie musiał
                zawierać wszystkiego.
                • iluminacja256 Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 12:28
                  A co nie byłoby "jak grochem o ścianę "? Jakby samokrytykę oficjalną na apelu
                  złozyła?
                  • pavvka Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 12:31
                    Nie, to za mało. Powinna w worku pokutnym iść boso na pielgrzymkę do Torunia i
                    samokrytykę złożyć na żywo w Radiu M.
            • wasza_bogini fakt :) 01.03.06, 17:41
              w zwiakzu z tym nazlezaloby usunac dyrektora:)
            • wasza_bogini Re: abbadon napisal jakies bzdury 01.03.06, 17:58
              jak walczyc z
              > szowinistycznymi stereotypami?

              Ty chcesz walczyc? przeciez to, ze ta uczennica pozowala to wedlug Ciebie to
              jest zgodne z kobieca natura.
              • monikaannaj Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 10:23
                Co ty bredzisz? Z jaką kobieca natura? Głupiutka panienka zdecydowała sie
                pokazac za pieniądze biust bo jej szczytowym marzeniem jest "być jak Edyta
                Gorniak" - a o wiele łatwiej sie rozebrac niz nauczyc spiewac. Co tu ma kobieca
                natura do rzeczy?

                W poprzednim poście nawiązałam własnie do twoich poglądów w myśł których nie
                była to swiadoma decyzja głupiutkiej panienki tylko wynik patriarchalnego
                zaczadzenia jej mózgu i traktowania siebie jako przedmiot - w wyniku oczywiście
                działanie meskiej propagandy.
                • wasza_bogini Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 10:30


                  > Co ty bredzisz? Z jaką kobieca natura? Głupiutka panienka zdecydowała sie
                  > pokazac za pieniądze biust bo jej szczytowym marzeniem jest "być jak Edyta
                  > Gorniak" - a o wiele łatwiej sie rozebrac niz nauczyc spiewac. Co tu ma
                  kobieca
                  >
                  > natura do rzeczy?

                  no jak to co? to Ty twierdzisz, ze kobiety sie roznia od mezczyzn, ze zgodnie z
                  natura zawsze bedzie wiecej kobiet prostytutek,a nie kobiet prezydentek.
                  wiec chyba pozowanie do playboy a jest zgodne z kobieca natura.
                  >
                  > W poprzednim poście nawiązałam własnie do twoich poglądów w myśł których nie
                  > była to swiadoma decyzja głupiutkiej panienki tylko wynik patriarchalnego
                  > zaczadzenia jej mózgu i traktowania siebie jako przedmiot - w wyniku
                  oczywiście
                  >
                  > działanie meskiej propagandy.

                  no ale to nie powod, zeby robic nagonke na dziewczyne.wynikiem zaczadzenia
                  patriarchalnego kultury jest tworzenie ikony kobiety jako kroliczka.
                  a moze ona dla Ciebie jest grzeszna, bo sie przy jej zdjeciach masturbuja czyis
                  mezowie?
                  • monikaannaj Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 10:41
                    OK - próbowałam i wymiekam. Zegnaj anastazjo - jestes niereformowalną,
                    niekulturalną kłamczuchą. Z toba sie nie da rozmawiac!

                    PS. A kobiety sie różnią od mezczyzn. Na szczęście.
                    • wasza_bogini Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 11:23
                      az tak Cie zabolalo to, ze przypomnialam Ci Twoje stanowisko, zgodnie z ktorym
                      twierdzisz, ze kobiety bardziej sie nadaja do ku..twa niz do prezydentury?
                      • monikaannaj Kłamiesz anastazjo... 02.03.06, 11:38
                        Nic co zrobisz ani napiszesz nie jest mnie w stanie zabolec. najwyżej lekko
                        zirytowac - na tyle zeby przyjemnosc jaką jest dla mnie bywanie na forum stała
                        się watpliwa. Dlatego - jest to ostatni moj post do ciebie.

                        Twoje stanowisko, zgodnie z ktorym
                        > twierdzisz, ze kobiety bardziej sie nadaja do ku..twa niz do prezydentury?

                        Kłamiesz anastazjo... Jestes paskudna kłamczuchą. Ale skoro ci to sprawia jakas
                        chora frajde - nie krepuj sie. To tylko internet.
                        • wasza_bogini zenujace jest to, co piszesz nt. 02.03.06, 11:41

                    • heretic_969 Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 11:36
                      > PS. A kobiety sie różnią od mezczyzn. Na szczęście.

                      W jakim sensie "na szczęście"? Szczerze mówiąc, po Twoim tekście o "męskiej
                      propagandzie" przypomniała mi się Solanas...

                      • wasza_bogini Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 11:40
                        zastanawiajace jest jak wytlumaczyc fakt, ze ja sie na szczescie roznie od
                        monikiannaj::))
                        • wasza_bogini Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 11:42
                          jak rowniez zastanawiajace jest to, ze mamy tyle nowych pan prezydentek.


                          ale kobiety sie roznia od mezczyzn, na szczescie:::)))
                      • monikaannaj Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 11:45
                        Nie znam solanas. teksty o meskiej propagancie to skroty z pogladow jakie
                        kiedys spotykałam na tym forum - takich ze np. żadna kobieta nie zostaje
                        prostytutką z własnej nieprzymuszonej woli, ze kobiety wystepujące w filmach
                        porno to niewolnice. A nawet jak któras twierdzi ze robi to całkowicie
                        dobrowolnie i na dodatek po prostu chce to robic - to nie można tej wypowiedzi
                        traktowac powaznie, bo swiadczy ona o tym ze kobieta ma patrarchalnie wyprany
                        mózg. itp itd.

                        A na szczescie wtakim sensie ze dzieki tym rożnicom zycie jest o wiele
                        ciekawsze i bardziej przyjemne.

                        Ogólnie zas chodzi o to, ze ja dowierzam badaniom z których wynika ze np.
                        kobiecy mózg funkcjonuje troche inaczej. W przeciwieństwie do takiej wb, która
                        twierdzi ze kobiety i męzczyźni sa identyczni a wszelkie obserwowane róznice
                        zachowań sa wynikiem jedynie patriarchalnego uwarunkowania.
                        • heretic_969 Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 12:05
                          W porządku, teraz rozumiem. Wiesz, "na szczęście kobiety różnią się od mężczyzn"
                          można odebrać na dwa sposoby - albo że "dobrze, że się różnimy", albo też "na
                          szczęście kobiety są lepsze od mężczyzn", dlatego skojarzyło mi się z Solanas.
                          • monikaannaj Re: abbadon napisal jakies bzdury 02.03.06, 12:12
                            A - nie nie. Ja, w przeciwieństwie do wielu kobiet potrafię przyznac sie ze
                            jestem inna nie myśląc od razu o sobie ze gorsza. Ani lepsza.
                            • heretic_969 Dokładnie to samo myślę będąc mężczyzną, 02.03.06, 12:15
                              przy czym uważam, że główne różnice między kobietami a mężczyznami to wynik kultury.
                              • iluminacja256 Re: Dokładnie to samo myślę będąc mężczyzną, 02.03.06, 12:34
                                A ja uwazam w przeciwieństwei do was, ż e kazdy osobnik danej płci rózni się od
                                innego osobnika swojej płci , a nie że róznia się tylko dwie płcie. Inaczej ,
                                zawsze dobrze dogadywalabym sie z kobietami, a średnio z facetami, a ja dobzre
                                dogaduję sie tylko z NIEKTORYMI kobietami i nie dogaduję sie z NIEKTORYMI
                                mezczyznami, wiec płeć mózgu to dla mnei bzdet, o którym za 100-150 lat bedą
                                naukowcy mówić:
                                -Ależ oni byli głupi, mysleli, ze to takie proste, że kobiety myslą tak, a
                                męzczyżni tak i to wynika z budowy tego , a tego obszaru. Tak jak kiedyś
                                mysleli, z egruzlica to choroba , która bierze sie z nerw.
                                • heretic_969 Re: Dokładnie to samo myślę będąc mężczyzną, 02.03.06, 12:42
                                  No ja generalnie się z Tobą zgadzam, przecież napisałem, że różnice są
                                  spowodowane głównie czynnikami kulturowymi...
                                  PS Piszesz jako kobieta, a masz login mężczyzny, czemu? :)
                                • monikaannaj Re: Dokładnie to samo myślę będąc mężczyzną, 02.03.06, 12:44
                                  Dlaczego w przeciwieństwie? Ja tez uwazam ze kazdy osobnik różni sie od innego
                                  osobnika...

                                  Natomiast kobiety różnia sie od mezczyzn. Np układem rozrodczym - to chyba nie
                                  podlega dyskusji?? Hormonami, enzymami otp ited.

                                  Co do mózgu - nie wiem co to ma niby byc płec mózgu, jednak badania mózgu przy
                                  pomocy rezonansów, tomografów - i wykazujące np. ze w trakcie wykonywania
                                  identycznych zadań mózg kobiety pracuje inaczej niz z męski - na razie sa
                                  trudne do obalenia. I wcale nie chodzi o inna budowe mózgu! Tylko o inne jego
                                  funkcjonowanie. I oczywiste jest ze różnice wytepuja także pomiędzy
                                  poszczegolnymi mezczyznami i kobietami!

                                  A kultura ma oczywiscie ogromne znaczenie i wpływ bardzo wielki - tyle ze, moim
                                  zdaniem nie 100%. W końcu róznimy sie genetycznie, cos z tego na pewno wynika
                                  poza obecnościa lub brakiem pochwy i zarostu.
                                  • iluminacja256 Re: Dokładnie to samo myślę będąc mężczyzną, 02.03.06, 12:55
                                    Co do mózgu - nie wiem co to ma niby byc płec mózgu, jednak badania mózgu przy
                                    > pomocy rezonansów, tomografów - i wykazujące np. ze w trakcie wykonywania
                                    > identycznych zadań mózg kobiety pracuje inaczej niz z męski - na razie sa
                                    > trudne do obalenia.

                                    Peroblem tylko w tym, ze tak naprawde to na dzień dzisiejszy naukowcy wiedzą
                                    mniej więcej tyle o mózgu, ile 100 lat temu wiedzieli o sercu. No jest, no jest
                                    ważne, mniej wiecej jak działa i mniej więcej jak mozna pewne 5 chorób
                                    leczyć , a reszta - zero.
                                    Nie chcę tu niczego obalać, tylko powiedzieć, ze ta wiedza o działniu jakiegoś
                                    fragmentu mózgu inaczej u kobiet i męzczyzn jest tylko fragmentem jakiejś
                                    gigantycznej układanki, która zacznie być widoczna w całości za jakieś 100-200
                                    lat, na pewno nie w trakcie naszego zycia. jeśli wszyscy uparcie twierdzą, że
                                    wykorzystujemy ze 3% mózgu, to naprawdę mało wiemy o tym, co możemy...

                                    Natomiast kobiety różnia sie od mezczyzn. Np układem rozrodczym - to chyba nie
                                    > podlega dyskusji?? Hormonami, enzymami otp ited.
                                    A czy ktoś twierdzi , ż etak nie jest, bo ja takiej osoby nie znam.
        • heretic_969 :) 01.03.06, 16:27

    • heretic_969 Szkoda, że dziewczyna tego po prostu nie 01.03.06, 16:01
      skonsultowała z dyrektorem szkoły, pewnie usłyszałaby "nie" i nic by jej się
      nie stało. Przypominam jednak, że zmiana szkoły a wywalenie to dwie różne
      sprawy.
      • bitch.with.a.brain Re: Szkoda, że dziewczyna tego po prostu nie 01.03.06, 16:02
        ale ona zostala szantażem zmuszona do zmiany szkoly
        • heretic_969 Re: Szkoda, że dziewczyna tego po prostu nie 01.03.06, 16:04
          Wiem, ale lepsze to niż wywalenie.
          • totalna_apokalipsa Re: Szkoda, że dziewczyna tego po prostu nie 01.03.06, 16:15
            Nie, to po prostu inna forma wywalenia, z uzyciem szantazu.
      • pavvka Re: Szkoda, że dziewczyna tego po prostu nie 01.03.06, 16:04
        Red. nacz. Playboya zachował się w tej sytuacji bardzo ładnie, w
        przeciwieństwie do dyra. A przy okazji Playboy ma trochę darmowej reklamy.
      • wasza_bogini Re: Szkoda, że dziewczyna tego po prostu nie 01.03.06, 16:04
        a po co miala to konsultowac z dyrektorem szkoly.? teraz dyrektor, nie
        obrazajac nikogo wyszedl na idiote, bo gazeta wystepujaca pod emblematem
        meskiego punktu widzenia, oplaca nauke jego wychowance.
    • tad9 Brawo dyrektor! 01.03.06, 16:24
      Dyrektor zachował się tak, jak powinien zachować się odpowiedzialny człowiek,
      którego pieczy powierzono wychowanie młodzieży. Gdy rak atakuje organizm,
      należy go wycinać bez litości. Czy gorszycielka była czy nie była pełnoletnia
      nie ma tu najmniejszego znaczenia. Była uczennicą, i to zupełnie wystarczy.
      Szkoła uczyć winna czegoś więcej, niż poszanowania dla prawa. Takie wybryki,
      jak pozowanie na golasa, czy np. ciąża u niepełnoletniej powinny skutkować
      natychmiastowym wydaleniem z wilczym biletem. Jaki wpływ wywierała ta pannica
      na otoczenie wnosić można z zachiwania kolegów, którzy stanęli w jej obronie.
      Nawet nie chcę zgadywać czego im teraz będzie brakowało. A że ona da sobie radę
      to pewne, już znalazła sponsora, który płaci za jej szkołę (dlaczego mnie to
      nie dziwi?). Cieszę się, że są jeszcze w Polsce odważni dyrektorzy, którzy
      robią co do nich należy nie ulegając terrorowi lewicowych mediów.
      • heretic_969 Trevik, nie jesteśmy sami:) 01.03.06, 16:28

        • totalna_apokalipsa Re: Trevik, nie jesteśmy sami:) 01.03.06, 16:47
          Akurat z bycia w grupie z Tadem to ja bym się nei cieszyła...:P
          • trevik Re: Trevik, nie jesteśmy sami:) 01.03.06, 16:58
            No wlasnie - ja, abaddon i tad9: ten Playboy to zawsze potrafil jakos tak
            dziwnie ludzi polaryzowac,

            T.
            • heretic_969 Re: Trevik, nie jesteśmy sami:) 01.03.06, 17:01
              Dlaczego dziwnie? Zdziwiłybyś się Trevik, ale w wielu kwestiach byśmy się
              dogadali.
            • wasza_bogini Dlatego jak wczesniej zauwazylam 01.03.06, 17:43
              przyjemnosc wzrokowa nalezy sprawiac tylko meskim dupom z wlasnej grupy;)
        • bri Re: Trevik, nie jesteśmy sami:) 01.03.06, 17:42
          Przypuszczam, że stoi za Wami co najmniej pół Polski.
    • bleman No tak polska szkola jest panstwem w panstwie :/ 01.03.06, 18:00
      Za taka decyzje to dyrektor powinien zostac zwolniony.

      "Pomorski kurator oświaty Jerzy Ochotny: - Nie widziałem tego pisma, ale jeżeli
      to zdjęcia artystyczne, a nie pornograficzne, to dziewczyna powinna zostać w
      szkole do matury. W końcu jest pełnoletnia."

      Aha...czyli za pornografie tez by wywalily...no tak ciemnogród
      • wasza_bogini Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 18:03
        to nie jest kwestia ciemnogrodu.
        ja mysle, ze taka sytuacja moglaby zaistniec na calym swiecie.

        minister w uk musial podac sie do dymisji bo utrzymywal relacje z aktorka porno.
        • pavvka Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 18:06
          A kandydatka na ministerkę edukacji w UK zrezygnowała, bo spadła na nią fala
          krytyki, kiedy okazało się, że jest członkinią Opus Dei.
          • bleman A minister zdrowia(chyba) UK nadal pozostawal 01.03.06, 18:10
            na stanowisku mimo ze jest zadeklarowanym S&M ;-)
            Cos ci anglicy podejrzani.... ;-)))
          • wasza_bogini Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 18:17
            z tym ministrem to fakt- sprzed 5/6 lat.
            • pavvka Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 18:22
              Z Opus Dei to też fakt i to świeższy. Pewnie gdyby jej nominacja miała miejsce
              przed sukcesem "Kodu LdV" to nikogo by nie obeszło, a tak to miała pecha. Ale
              Hannie Gronkiewicz-Walz członkostwo w Opus Dei nie zaszkodziło w karierze.
              • totalna_apokalipsa Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 19:05
                Ale ona mieszka w Polsce:)
                • wasza_bogini Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 19:11
                  ale w Londynie tez mieszkala :)
      • pavvka Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 18:07
        No fakt. Ale swoją drogą określanie zdjęć w Playboyu fotografią artystyczną
        jest trochę naciągane. To co najwyżej sztuka użytkowa :-P
        • bleman Playboy to rzemiosło artystyczne ;-) 01.03.06, 18:10

          • totalna_apokalipsa Taka Cepelia uzytkowa:))))))) 01.03.06, 19:06
            • zlotoslanos Budująca była wypowiedź nowej dyrektorki 01.03.06, 19:58
              Ciepła, przyjazna, no problem - szkoda tylko,że dyrektorki prywatnej szkoły,
              chciałoby się słuchać w państwowych takie słowa.
      • bitch.with.a.brain Re: No tak polska szkola jest panstwem w panstwie 01.03.06, 21:40
        to jest jakis absurd,jesli filmy i zdjecia porno sa legalne nikt nie powinien
        byc wyrzucany ze szkoły z powodu wystepowania w takich produkcjach.
        • zlotoslanos Za pozowanie do aktów też byłabyś za usuwaniem ze 01.03.06, 21:44
          szkół? Jeśli dobrze oczytałam Twe intencje .
          • bleman eeee ? 01.03.06, 21:47

            • zlotoslanos Re: eeee ? 01.03.06, 21:56
              Poczytaj całość.
          • bitch.with.a.brain Re: Za pozowanie do aktów też byłabyś za usuwanie 01.03.06, 22:03
            xle odczytalas,ale to moze wynikac z mojego lekiego upicia:)
            Uważam,ze pozowanie do aktow, granie w porno itp nie jest powodem do wyrzucenia
            ze szkoly
    • wasza_bogini gdyby cialo kobiet traktowane bylo 01.03.06, 20:00
      jak cialo leonarda, czyli wypadkowa dla ogolu ludzkosci, to szkoly, w ktorej
      chodzilyby playmates, bylyby uznawana za elitarne.

      gdyby kobiece cialo juz od zarania plyboya bylo traktowane jako cialo
      posiadajace wladze, a nie cialo, ktore sie goni, i straca, nadajac glupawy
      przydomek kroliczka, gdyby same kobiety pozowaly dla kaprysu, a nie dlatego, ze
      potrzebuja kasy (to dotyczy nie tylko playboya), to j.w.

      problem z pozowaniem do playboy a wynika moim zdaniem z tego, ze mimo takiej
      wrzawy na temat pozowania do playboy a , podskornie czuje sie, ze to jest lekki
      syfik ale chyba wlasnie dlatego, ze to cialo jest przedmiotem, a nie osoba,
      ktora sobie robi zdjecia bo ma kaprys.

      symptomatyczne jets to, ze decyzje dyrektora popiera wiekszosc facetow w tym
      watku. to tez o czyms swiadczy.
      • zlotoslanos Re: gdyby cialo kobiet traktowane bylo 01.03.06, 20:07
        Dziwne,że trwają dywagację nad uznaniem dorosłości pełnoletnich uczniów co do
        usprawiedliwiania swych nieobecności... dziwne,że tu nikt nie respektuje
        pełnoletności uczennicy.
        Dla młodych: pamiętam czasy gdy nie wolno było kończyć dziennej szkoły
        ciężarnej uczennicy. Automatycznie była usuwana do zaocznej lub wieczorówki by
        nie siać zgorszenia wśród niezgorszonych. Czasy się zmieniają to co kiedyś
        bulwersowało teraz śmieszy. A to co teraz się dzieje tylko szkodzi dziewczynie.
        Zmieniła szkołę ok to nie koniec świata przecież pismo zapłaci za tę prywatną,
        ale prasa, brukowce , dziennikarzyny szczują ją napędzając karuzelę. Nawet my
        tu teraz.
      • trevik Re: gdyby cialo kobiet traktowane bylo 01.03.06, 20:13
        Wymien zatem tych, ktorzy Twoim zdaniem popieraja decyzje dyrektora i wspolnie
        ich policzymy i zobaczymy, czy to jest aby na pewno wiekszosc. A jesli wyjdzie,
        ze to jest mniejszosc, to czy dalej bedzie to znamienne?

        Ja widze tutaj tylko tada, ktory poparli explicite wywalenie dziewczyny ze
        szkoly, ale moze cos przeoczylem...

        T.
        • wasza_bogini Re: gdyby cialo kobiet traktowane bylo 01.03.06, 20:34
          moze nawet nie wywalenie ale to, ze jakas dziewczyna pozuje do playboya jest
          powodem aby to, ze chodzi do jakiejs szkoly dawac od razu nizsza marke tej
          szkole. w zwiakzu z czym powstaje niechec do posylania swoich dzieci do takiej
          szkoly.


          gdyby ta dziewczyna miala rodzicow taplajacych sie w kasie, chodzila naprawde
          do elitarnej szkoly bez zadec, to nikt by tego nie zauwazyl.a dyrektor przede
          wszystkim porozmawialby z RODZICAMI tej dziewczyny.!!!!!!!!!!!i nie chcialby
          tracic corki wplywowych rodzicow.

          elitarnosc szkol polega miedzy innymi na tym, ze do takich szkol chodza dzieci
          dosc odjazdowych rodzicow.

          dzieci kwiaty byly dziecmi bardzo bogatych rodzicow. i wlasnie to na tym polega.
          kaprys zepsucia nalezy do elity a nie do plebsu;)
          • wasza_bogini Re: gdyby cialo kobiet traktowane bylo 01.03.06, 20:35
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=37679440&a=37719984
            • totalna_apokalipsa Pytani e co do Playboya 01.03.06, 20:46
              A ja mam takie pytanko - kto teraz pisze felietony do Playboya, bo nie widzialam
              tego sprzętu ho, ho, ze dwa lata, albo i dawniej ...Może ktoś ma ochote mnie
              uświadomić?
            • wasza_bogini Re: gdyby cialo kobiet traktowane bylo 01.03.06, 21:36
              tak jak przypuszczalam.
              zawsze malosc i niski poziom bedzie asprowalo w glupi sposob do nie wiadomo
              czego:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37674297&a=37717349
              • zlotoslanos Re: gdyby cialo kobiet traktowane bylo 01.03.06, 21:41
                Tam jest 801 wpisów - polskie piekiełko.
          • trevik Re: gdyby cialo kobiet traktowane bylo 02.03.06, 12:44
            > dzieci kwiaty byly dziecmi bardzo bogatych rodzicow. i wlasnie to na tym polega
            > kaprys zepsucia nalezy do elity a nie do plebsu;)

            W rzeczy samej i dlatego szkoly przeznaczone dla elity szczegolnie pilnuja, aby
            to zepsucie nie mialo miejsca - nawet gdy rodzice sa zepsuci to najczesciej nie
            maja ochoty ogladac zepsucia swoich dzieci. Tyle, ze mowie o szkolach elity a
            nie "elity" - w Polsce jako-tako nie ma licznej elity (praktycznie nie ma
            zadnej) z prawdziwego zdazenia i z tradycjami, jest kupa nowobogackich, zreszta
            i na zachodzie znaczna czesc (wiekszosc) ludzi bogatych jest bogata w pierwszym
            pokoleniu i rozne jest szkolnictwo prywatne, ale sa tez szkoly w ktorych trzeba
            trzymac fason, jak m.in. praktycznie wszystkie elitarne szkoly i uczelnie
            amerykanskie (i nie twierdze, ze pieniadz w nich nic nie znaczy i nie daloby sie
            roznych "psikusow" ucznikow zalagodzic, ale problemy za robienie z siebie durnia
            reprezentujac szkole sa w wielu szkolach).

            Poza tym prosze, abys na przyszlosc w takim razie ostrozniej formulowala zdania
            z oskarzeniami: czesto sobie tutaj paplamy na forum nie przywiazujac do tego
            wiekszej wagi, jednak gdy sie rzuca jakies twierdzenie w formie oskarzenia na
            uczestnikow forum, to moze warto sie nad jego prawdziwoscia pare razy zastanowic,

            T.
            • wasza_bogini kolejna bzdura 02.03.06, 18:22
              >
              > W rzeczy samej i dlatego szkoly przeznaczone dla elity szczegolnie pilnuja,
              aby
              > to zepsucie nie mialo miejsca - nawet gdy rodzice sa zepsuci to najczesciej
              nie
              > maja ochoty ogladac zepsucia swoich dzieci.

              zepsuci rodzice staja sie fajnymi rodzicami dla swoich dzieci bo wiedza, ze
              zakazy nei sa droga do ksztaltowania zdrowej psychiki dziecka.

              a to o czym pisze i jakie sa moej sady to jets moja sprawa i sam nie wyskakuj z
              takimi dziwnymi radami.
              • kochanica-francuza Re: kolejna bzdura 03.03.06, 13:37
                w
                > > maja ochoty ogladac zepsucia swoich dzieci.
                >
                > zepsuci rodzice staja sie fajnymi rodzicami dla swoich dzieci bo wiedza, ze
                > zakazy nei sa droga do ksztaltowania zdrowej psychiki dziecka.

                a najfajniejszymi rodzicami są pijacy z marginesu - zepsuci, że hej
                >
                > a to o czym pisze i jakie sa moej sady to jets moja sprawa i sam nie wyskakuj z
                >
                > takimi dziwnymi radami.
                Dlaczego? Na forum mamy wolność słowa, czyż nie?
    • kochanica-francuza POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 00:05
      na innym forum, gdzie także przerabiany jest ten temat, pozwalam sobie wkleić tutaj:

      Aż tak ją biust swędział do pokazania całej POlsce?

      A Meller rżnie głupa. Pozowanie ASP-owcom to zupełnie co innego. Nieszczęsny
      goły model siedzi lub stoi w pozycji wybranej przez prowadzącego/cą zajęcia trzy
      godziny bez ruchu, aby grupa ludzi PRZYSWOIłA PODSTAWY RYSUNKU ANATOMICZNEGO.

      Efektem materialnym są lepsze lub gorsze obrazy/grafiki.

      Pozowanie w Playboyu to wypinanie newralgicznych części ciała plus aluzje
      seksualne (np. kierowanie sobie strumienia prysznica na twarz). Efektem
      materialnym są zdjęcia w ogółnopolskim piśmie z gołymi babami, które (zdjęcia)
      każdy sobie może powiesić i masturbować się.
      • bleman Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 00:11
        > Pozowanie w Playboyu to wypinanie newralgicznych części ciała plus aluzje
        > seksualne (np. kierowanie sobie strumienia prysznica na twarz).

        No i... ?
        NAwet jesli sa to aluzje do "czegos" to co w "tym" zlego i co zlego w aluzjach
        do "tego" ?


        > które (zdjęcia)
        > każdy sobie może powiesić i masturbować się.

        To źle ?
        • kochanica-francuza Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 00:54

          > No i... ?
          > NAwet jesli sa to aluzje do "czegos" to co w "tym" zlego i co zlego w aluzjach
          > do "tego" ?
          >

          No to blemanie że tak to się ma do pozowania w ASP jak maluch dolamborghini miura!!!

          Nie chodzi o to, "czy jest coś złego", tylko że porównanie z pozowaniem w ASP
          jest NIEUPRAWNIONE!!!
          >
          > > które (zdjęcia)
          > > każdy sobie może powiesić i masturbować się.
          >
          > To źle ?


          No jak dla mnie to wystarczający powód, żeby się tam nie pokazywać (gdybym miała
          warunki hehe). A dla głupiej lali - wystarczający, żeby poczekać do matury.

          Gdyby to była moja koleżanka, zaczęłabym nią pogardzać. I nie piszcie, że
          zazdrościłabym jej urody. Urodę zdążyłabym zauważyć przez te wszystkie lata liceum.
          • bleman Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 01:07
            > No jak dla mnie to wystarczający powód, żeby się tam nie pokazywać (gdybym miał
            > a
            > warunki hehe). A dla głupiej lali - wystarczający, żeby poczekać do matury.

            Ale co zlego w tym ze ladna dziewczyna chce pokazac swoje cialo ?
            Przeciez cialo to nie powod do wstydu, ludzkie cialo ejst piekne...
            • totalna_apokalipsa Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:48
              Ale co zlego w tym ze ladna dziewczyna chce pokazac swoje cialo ?
              > Przeciez cialo to nie powod do wstydu, ludzkie cialo ejst piekne...

              Jasne, ze ludzie ciało jest piękne, zwłaszcza jesli to ładna dzieczyna. Ale
              ciało większości kobiet w Playboyu nie jest piekne, jest towrem , wypiętym,
              zawsze z miną ryby łapiącej powietrze i baraniem wyrazem twarzy "zerznij
              mnie" . O ile uwazam, ze to prywatna sprawa dziewczyny co robi i dyrowi nic do
              tego, o tyle ne pewno nei rozważam zdjeć z playboya na poziomie artystycznym.
              One nie po to tam są by zachwycać - jak chcę sobie poogladać piękno ciała to
              oglądam lbumy aktów, nie "Playboya". Chodzi o niemylenie pojęc
              • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 11:11
                > Ale
                > ciało większości kobiet w Playboyu nie jest piekne, jest towrem , wypiętym,
                > zawsze z miną ryby łapiącej powietrze i baraniem wyrazem twarzy "zerznij
                > mnie" .

                swietnie to ujelas z ta ryba.
              • bleman Ja tez wole albumy aktow, badz galerie niektorych 02.03.06, 18:50
                fotografow.
                Co nie zmienia faktu ze dziewczyny w playboyu sa w jakims stopniu atrakcyjne.
                • kochanica-francuza Cały ten "skandal" lala zaplanowała , moim zdaniem 03.03.06, 13:33

                  Mogła poczekać do matury - raptem dwa miesiące. Mogła poczekać. Moim zdaniem z
                  premedytacją zapozowała, ZNAJąC swego dyra i WIEDZąC, że się wkurzy.
                  Wykorzystała przepis na sławę "skandal + goła dupa".
            • kochanica-francuza Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 14:33

              > Ale co zlego w tym ze ladna dziewczyna chce pokazac swoje cialo ?
              > Przeciez cialo to nie powod do wstydu, ludzkie cialo ejst piekne...

              To pokaż nam ciało, bleman! Dawaj fotę!
          • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 06:57
            a skąd wiesz co robili koledzy (lub koleżanki) przy twoich zdjęciach?;)
            Do tego naprawdę nie jest potrzebny Playboy:)
            Wpadasz w stereotypy okreslając dziewczynę jako "głupią lalę" To ktore czesci
            ciała sa w danej kulturze nacechowane seksualnie jest kwestią umowną. Ich
            pokazywanie nie ma nic wspólnego z intelektem. Można być głupią, a przy tym
            pruderyjną i zakrywac całe ciało. A mozna być bardzo inteligentną i lubić sie
            pokazywać.

            Ja tam chętnie bym się pokazała w takim czasopiśmie,ale stchórzyłam przed
            castingiem do CKMu;)

            A w ogóle to wyjasniłaś mi pewną kwestię,zrozumiałam dlaczego lubie oblewac się
            strumieniem wody z prysznica:)
            • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 09:58
              > A mozna być bardzo inteligentną i lubić sie
              > pokazywać.


              ale nie do takich pism jak CKM. sorry ale to pismo jest bardzo glupie.
              • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:27
                Ale inteligentni ludzie też mogą robić głupie rzeczy - choćby dla pieniędzy,
                czy dla zaspokojenia próżności.

                Widzę, że dyskusja zeszła na wątek pt. "czy pozowanie dla Playboya jest mądre".
                No i moim zdaniem specjalnie mądre nie jest, ale z tego absolutnie nie wynika,
                że dziewczynę należy wyrzucić ze szkoły.
                • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:35



                  > No i moim zdaniem specjalnie mądre nie jest,


                  dlaczego nie jest madre?
                  • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:42
                    wasza_bogini napisała:

                    > dlaczego nie jest madre?

                    No, trochę uprościłem. Może być mądre jeśli dziewczyna zamierza robić karierę w
                    show biznesie. Jeśli zamierza robić w życiu coś 'poważnego', to ciągnąca się za
                    nią opinia 'króliczka Playboya' może jej zaszkodzić.
                    • totalna_apokalipsa Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:57
                      Jeśli zamierza robić w życiu coś 'poważnego', to ciągnąca się za
                      >
                      > nią opinia 'króliczka Playboya' może jej zaszkodzić.


                      I to dramatycznie - zwłaszcza jeśli chciałaby wykonywać jakiś zawód zaufania
                      publicznego , typu prawnik, wykładowca itp. Te rzeczy zawsze są wtedy
                      wyciągane i zawsze są z tego kłopoty.
                      • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 11:18
                        eee, chyba byly jakies studentki prawa, ktore pozowaly.

                        w kazdym razie to jest jakis koszmarny bezsens, bo pozowanie do playboya jest
                        nizej oceniane niz oszystwo i kradziez. jak widac po naszeym spektrum
                        politycznym.
                        • totalna_apokalipsa Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 11:21
                          Być studentką prawa , a być np radcą prawnym kandydujacym na posła, któremu
                          ktoś wyciągnie zdjęcia sprzed 20 lat na swiatło dzienne, to zeupełnie inna
                          sprawa.
                          • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 11:24
                            w moim przekonaniu to zupelnie nie rzutuje. powiedzilabym, ze to nawet super,
                            ze kroliczek playboya stal sie radca prawnym.'
                            no ale widac po dyrektorze jak ludzie mysla w naszym kraju.
                            • trevik Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 03.03.06, 14:37
                              W zyciu nie uwierzylbym, ze ktos, kto jest zacieklym wrogiem prostytucji moze
                              cos takiego napisac. Czy Ty nie widzisz w tym zadnej niekonsekwencji? Dlaczego
                              nie wyskakujesz na temat upodmiotowienia kobiety w tym miejscu - naprawde nie
                              rozumiem ni w zab Twojej hierarchii wartosci w tym wzgledzie,

                              T.
                              • kochanica-francuza Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 03.03.06, 14:41
                                trevik napisał:

                                > W zyciu nie uwierzylbym, ze ktos, kto jest zacieklym wrogiem prostytucji moze
                                > cos takiego napisac. Czy Ty nie widzisz w tym zadnej niekonsekwencji? Dlaczego
                                > nie wyskakujesz na temat upodmiotowienia kobiety w tym miejscu - naprawde nie
                                > rozumiem ni w zab Twojej hierarchii wartosci w tym wzgledzie,

                                Domniemywam, że piszesz do waszej_bogini? Dołączam się do pytania!
      • wasza_bogini to jest Twoje pytanie? 02.03.06, 09:44
        czy jakiegos faceta, ktory nie lubi kobiet?

        co to za sformulowanie, ze kogos biust swedzial?
      • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:30
        kochanica-francuza napisała:

        > Pozowanie ASP-owcom to zupełnie co innego.
        > Pozowanie w Playboyu to wypinanie newralgicznych części ciała plus aluzje
        > seksualne (np. kierowanie sobie strumienia prysznica na twarz). Efektem
        > materialnym są zdjęcia w ogółnopolskim piśmie z gołymi babami, które (zdjęcia)
        > każdy sobie może powiesić i masturbować się.

        No, ja się zgadzam, że to jest co innego, i że podstawowym zadaniem zdjęć w
        Playboyu jest wywołanie podniecenia erotycznego. Ale czy z tego Twoim zdaniem
        wynika, że usunięcie dziewczyny ze szkoły było słuszne? Bo dla mnie nie.
        • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:34


          >
          > No, ja się zgadzam, że to jest co innego, i że podstawowym zadaniem zdjęć w
          > Playboyu jest wywołanie podniecenia erotycznego. Ale czy z tego Twoim zdaniem
          > wynika, że usunięcie dziewczyny ze szkoły było słuszne? Bo dla mnie nie.


          idac tym tokiem myslenia uznajemy, ze podniecenie erotyczne jest czyms zlym
          versus dobro niepodniecenia przy malowaniu aktu badz tworzeniu grafiki.

          ale czy podstawowym zadaniem zdjec w playboyu jest wywolanie podniecenia
          erotycznego?
          • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:37
            wasza_bogini napisała:

            > idac tym tokiem myslenia uznajemy, ze podniecenie erotyczne jest czyms zlym
            > versus dobro niepodniecenia przy malowaniu aktu badz tworzeniu grafiki.

            Ja nie powiedziałem, że podniecenie erotyczne jest czymś złym. To KF wydawała
            się to sugerować, więc zadałem jej pytanie.

            > ale czy podstawowym zadaniem zdjec w playboyu jest wywolanie podniecenia
            > erotycznego?

            A nie jest? A Twoim zdaniem jaką pełnią funkcję?
            • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 10:46
              > > ale czy podstawowym zadaniem zdjec w playboyu jest wywolanie podniecenia
              > > erotycznego?
              >
              > A nie jest? A Twoim zdaniem jaką pełnią funkcję?


              nie wiem.
              mysle, ze wiekszosc kobiet, ktore pozuja do takich pism w ogole nie mysli o
              tym, zeby wywolywac u kogos podniecenie.chca sie pokazac, dla niektorych jest
              to forma stworzenia sobie wizerunku, zaistnienia w mediach.
              oczywiscie powstaje pytanie jaki jest cel tworzenia w ten sposob swojego
              wizerunku i czy jest to wpisanie swojego wizerunku w kulture patriarchalna.
            • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 12:46
              dla wielu osób te zdjęcia są oderotyzowane przez swoją sztuczność.dlatego w
              branży porno, która już ewidentnie zajmuje sie tworzeniem podneicenia jest taki
              popyt na osobywygladajace naturalnie i zwyczajnie.I dlatego tez polskei
              produkcje świetnie sprzedaja sie na zachodzie,gdzie maja pełno panienek
              napompowanych silikonem.
              • iluminacja256 Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:04
                No dobra, ale zastanówmy się np. co by zrobił ten dyro, jakby jakiś uczeń jego
                szkoły miał takie zdjęcia (zdjęcia nie film):
                www.cazzofilm.com/eng/cazzo/thom_barron_calling.htm
                • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:10
                  wiadomo co by zrobił:)
                  ale uważam,ze powinien zrobić coś innego
                  Porozmawiać zz takim uczniem spokojnie.Nie krytykowac ale zapytac co go
                  motywowało. Może został zmuszony?czy wie,ze takei zdjecia sie ukazały (czasem
                  ktoś publikuje zdjecia ktorych publikowac nie powinien i nei ma do nich
                  praw)Porozmawiac o samej sesji,czy wszystko było w porządku. Jesli coś było nie
                  tak dac wsparcie,może znaleźć jakieś porady prawne.

                  ale ma to sens w przypadku pism czy stron porno.
                  Playboy czy CKM to za powazne gazety,żeby tam jakieś przekety robili.Nikogo do
                  sesji nie zmuszają,dbają o podpisanie umowy itp
                  • iluminacja256 Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:13
                    No dobra, ale cikawa jestem czy w ogóle podjałby rozmowę z uczniem, bo sądzę ,
                    ż enie..Ani by nie rozmawiał, ani nie wyrzucał, udawałby , ż e sprawy nie
                    ma...Zwyczajnie by się bał, ż e otwiera puszkę Pandory, przy dzieczynie, wie,
                    że moze sobie pozwolić, bo i tak znajdzie si 1500 moralistów, którzy go popra.
                    • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:16
                      mysle,że wlasnie chlopak mialby gorzej. Dziewczyne to moze ktos poprze bo fajna,
                      mloda itp. ale jakis ohydny, zboczony gej?
                      Usuniecie takiego ze skzoly dopiero by sie spotkalo z poparciem
                      • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:17
                        a moze sprawe by zatuszowano, bo przeciez mezczyzna nie moze byc gejem;)
                        • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:19
                          mysle,że tlyko mezczyzna moze byc gejem:)

                          Chlopak w "Nowym menie" naruszylby podwojne tabu
                          tabu nagosci i seksualnosci
                          oraz tabu homoseksualizmu

                          Zero litosci dla takich:)
                          • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:21


                            > mysle,że tlyko mezczyzna moze byc gejem:)


                            to nie mezczyzna tylko zboczeniec.
                          • iluminacja256 Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:21
                            Oj, myślę, za własnie dlatego, ze naruszyłby to tabu dyro nawet nwei wiedziałby
                            jak z nim gadać i wolałby nie robic nic...A nóż widelec by się Biedroń i cała
                            kampania przypałętały?
                            • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:27
                              tak naprawde to wiecej kontrowersji wzbudzaja ladne, mlode kobiety niz jacys tam
                              geje.
                              • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:29
                                ja sie z tym jednak nie zgadzam.
                                o ile czesc rodzicow bez problemu zaakceptuje corke w Playboyu to dla wystepu
                                syna w "Nowym menie" nei beda mieli tyle tolerancji.

                                Zresztą jak dla mnei to do tej dziewczyny pasuje jedynie przymiotnik "młoda"
                                inne juz niekoniecznie;)
                                • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:31
                                  bitch.with.a.brain napisała:

                                  > ja sie z tym jednak nie zgadzam.
                                  > o ile czesc rodzicow bez problemu zaakceptuje corke w Playboyu to dla wystepu
                                  > syna w "Nowym menie" nei beda mieli tyle tolerancji.

                                  Nie tylko w "Nowym menie". Nawet gdyby było to czasopismo dla kobiet, to chyba
                                  rozbierający się facet jest trudniejszy do zaakceptowania niż kobieta.
                                  • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:32
                                    trudniejszy dla kogo?
                                    • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:35
                                      Dla otoczenia - konkretnie rodziców i dyrektorów szkół.
                                      • totalna_apokalipsa Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 14:02
                                        Myślę, że pzrede wszystkim dla męzczyzn.
              • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:09
                bitch.with.a.brain napisała:

                > dla wielu osób te zdjęcia są oderotyzowane

                Możliwe, ale z założenia mają być erotyczne.
                • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:16
                  > > dla wielu osób te zdjęcia są oderotyzowane
                  >
                  > Możliwe, ale z założenia mają być erotyczne.


                  moze w wersji amerykanskiej.
                  jelsi chodzi o polskiego plyboya to jets tam duzo zdjec a la nature, ktore moim
                  zdaniem sa takie same jak grafiki robione na asp.

                  jelsi chodzi o erotyke, to raczej playboy stal sie bardziej jakims kolkiem
                  wzajemnej adoracji, zeby sie pokazac niz zeby kogos podniecic.

                  ja juz dawno nei bralam do reki zadnych pism z serii masowej ale z tego, co
                  pamietam, to w elle tez sie ukazywaly nagie zdjecia. nawet byla seria pup
                  slawnych aktorek i piosenkarek.
                • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:17
                  ja prawie zawsze pozuje z takim zalozeniem:))))
                  • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:22
                    bitch.with.a.brain napisała:

                    > ja prawie zawsze pozuje z takim zalozeniem:))))

                    Nie no, o Twoich zdjęciach (tych, które miałaś w wizytowkach) na pewno nie
                    powiedziałbym, że były erotyczne.
                    • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:23
                      no to sie nie udalo:((((
                      • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:26
                        Ale mi się te zdjęcia bardzo podobały. Ale to był taki rodzaj podobania co przy
                        np. obrazach Gauguina z nagimi Tahitankami, a nie jak przy zdjęciach z Playboya.
                        • bitch.with.a.brain Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:27
                          te akty co mialam były robione zgodnie z wizją fotografa:)

                          Po prostu za bardzo smialych nie chce dawac do wizytowki,moze nie wszyscy sa
                          pełnoletni;)
                          • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:28
                            bitch.with.a.brain napisała:

                            > te akty co mialam były robione zgodnie z wizją fotografa:)
                            >
                            > Po prostu za bardzo smialych nie chce dawac do wizytowki,moze nie wszyscy sa
                            > pełnoletni;)

                            Wyślij na priva, to wyrażę opinię :-)
                            • totalna_apokalipsa Mam takie przemyślenie 02.03.06, 13:31
                              Prosze jak kwitnie polski przemysł porno:))))))))
                              Są już sprzedawcy, którzy tylko to sprzedają :))))))
                              www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3293282
                              • wasza_bogini Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 13:32
                                a aktorzy juz przestali chodzic do jakichkolwiek szkol;)
                                • bitch.with.a.brain Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 13:33
                                  polscy aktorzy to często raczje sami dzieci do szkol odprowadzaja:)
                                  • totalna_apokalipsa Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 13:35
                                    Może chcą , zeby potem ktoś przejał ic interes:)))))))))
                                    • bitch.with.a.brain Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 13:36
                                      zazwyczaj nei chca choc zamierzają zaakceptowac decyzje dziecka jesli zechce to
                                      robic
                                      • totalna_apokalipsa Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 13:58
                                        znasz tę branzę ?
                                        • bitch.with.a.brain Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 14:02
                                          znam kilka osob które sie tym zajmują.
                                          • totalna_apokalipsa Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 14:05
                                            W końcu to ich sprawa, nie wiem tylko jak powiedzieć dziecku, że gra sie w
                                            pornolach.
                                            • bitch.with.a.brain Re: Mam takie przemyślenie 02.03.06, 14:08
                                              Moja znajoma tez sie nad tym zastanawia.
                                              Na razie jej corka ma jakies 8 czy 9 lat i wie tylko,ze mama pozuje do zdjec,
                                              takze nago. Jej akty widziala, wiec nagosc nei jest dla niej problemem.
                                              Znajomoa odsuwa na razie od siebie rozmowe z corką. choć bedzie wolala sama jej
                                              o tym powiedziec niz żeby doweidziala sie od kolegów.
                            • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:33
                              chcesz sie podniecic?
                              • pavvka Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:36
                                Nie, tylko zrecenzować :-)
                    • wasza_bogini Re: POnieważ nikt mi nie odpowiedział na pytanie 02.03.06, 13:28
                      masz prawo bladzic:::::)))))))
                      • kochanica-francuza Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 14:38
                        to dziewczę może zostać utrzymanką dyrektora/pani od biologii, czy choćby
                        prostytutką, albo założyć dom publiczny, do którego będą uczęszczać koledzy - bo
                        też są dorośli.


                        Przy moich zdjęciach nic koledzy nie robili, bo ja nie mam gołych zdjęć.

                        A poza tym, nawet gdyby , to to są moi koledzy, a nie jakieś obce typasy , które
                        kupują (dosłownie) moje ciało (jako zdjęcie). I do tego - do kupowania ciała
                        kobiety - służy Playboy itp. Swego czasu Meller puścił plotę, że pokaże się goły
                        w wysokich obcasach. I g..., nawet pupy nie pokazał! Dlaczego???

                        • kochanica-francuza A co do dorosłych 02.03.06, 14:42
                          to ja znam te teorie - "dorośli uczniowie mogą sobie sami pisać
                          usprawiedliwienia , przychodzić na wywiadówki, bo są dorośli".

                          No pardon ale tego nie mogą ani studenci, ani ludzie pracy! Mam takie dziwne
                          wrażenie, że niektórym osiemnastka odbiła (np. bohaterce wątku) i tyle...
                          • wasza_bogini Re: A co do dorosłych 02.03.06, 16:59

                            > No pardon ale tego nie mogą ani studenci, ani ludzie pracy! Mam takie dziwne
                            > wrażenie, że niektórym osiemnastka odbiła (np. bohaterce wątku) i tyle...

                            jessooo, jak ja bym chciala, zeby mi 18-stka odbila.
                            a swoja droga ludzie pracy to brzmi dumnie;)
                          • pavvka Re: A co do dorosłych 02.03.06, 17:06
                            Co do pisania samemu sobie usprawiedliwień się zgadzam. Za duże pole do
                            nadużyć. Ale zdjęcia do Playboya to nie sprawa szkoły.
                            • kochanica-francuza Re: A co do dorosłych 02.03.06, 17:56
                              pavvka napisał:

                              > Co do pisania samemu sobie usprawiedliwień się zgadzam. Za duże pole do
                              > nadużyć.

                              MNie nie o to chodzi. Tego nikt nie może. Ani student, ani np. lekarz (prywatnie
                              ani państwowo).
                              • pavvka Re: A co do dorosłych 02.03.06, 17:57
                                kochanica-francuza napisała:

                                > MNie nie o to chodzi. Tego nikt nie może. Ani student, ani np. lekarz
                                (prywatni
                                > e
                                > ani państwowo).

                                Ale mnie właśnie o to chodzi. Jest za duże pole do nadużyć, dlatego generalnie
                                nikomu się nie pozwala samemu sobie usprawiedliwiać nieobecności, i dla uczniów
                                nie należy robić wyjątku.
                          • wasza_bogini Re: A co do dorosłych 02.03.06, 17:13
                            mam wrazenie, ze licealisci sobei pozwalaja na znacznie wiecej niz ludzie pracy.
                            okres liceum kojarzy mi sie z wolnoscia.
                            • kochanica-francuza Re: A co do dorosłych 02.03.06, 17:56
                              wasza_bogini napisała:

                              > mam wrazenie, ze licealisci sobei pozwalaja na znacznie wiecej niz ludzie pracy
                              > .
                              > okres liceum kojarzy mi sie z wolnoscia.

                              mnie raczej okres studiów.
                              • wasza_bogini Re: A co do dorosłych 02.03.06, 18:04
                                Ty chyba jestes na studiach?
                        • bitch.with.a.brain Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:15
                          dla mnie najwiekszym problemem nei jest tu kwestia doroslosci czy
                          niedoroslosci,ale to,że dyrektor korzystajac z wladzy jaka mu daje stanowisko
                          narzuca komus swoja moralnosc.
                          • heretic_969 Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:17
                            A PiSiorki tego niby nie robią?
                            Robi to każdy, kto ma autorytarną osobowość.
                            • bitch.with.a.brain Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:20
                              A czy ja jestem zwolenniczka PiSiorkow?
                              • heretic_969 Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:22
                                No jasne, że nie:)
                                Ale mi już nawet nie chodzi o to, kto co popiera, ale pewien typ osobowości -
                                zawsze są ludzie, którzy chcą narzucać innym swoją moralność/idee/poglądy.
                                • bitch.with.a.brain Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:28
                                  i trzeba ich w tych zapędach hamowac, bo już jeden taki narzucił swoją wizję
                                  moralnosci i czystosci i porobil obozy dla tych, co mu nei pasowali
                                  • heretic_969 Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:31
                                    Ale na tym polega wolność. Wolność to także odbieranie wolności innym.
                                    • bitch.with.a.brain Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:34
                                      ciekawa interpretacja:/
                                      • heretic_969 Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 16:38
                                        To jest argument wolności absolutnej. Tym da się usprawiedliwić praktycznie
                                        wszystko.
                                        • totalna_apokalipsa Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 17:38
                                          hmmm..Równei dobrzemożna powiedzieć, zę to jest argument zniewolenia absolutnego
                                          czyli wolności dyktowanej totalitarnie - można wszystko, ale tylko to, co nam
                                          odpowiada.
                          • kochanica-francuza Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 17:55
                            bitch.with.a.brain napisała:

                            > dla mnie najwiekszym problemem nei jest tu kwestia doroslosci czy
                            > niedoroslosci,ale to,że dyrektor korzystajac z wladzy jaka mu daje stanowisko
                            > narzuca komus swoja moralnosc.

                            To znaczy, że według ciebie dorośli uczniowie mają prawo do tego wszystkiego, co
                            wymieniłam?
                            • wasza_bogini a do ogladania playboy a maja prawo? czy nie? nt 02.03.06, 18:25

                              • kochanica-francuza Re: a do ogladania playboy a maja prawo? czy nie? 03.03.06, 13:35
                                wasza_bogini napisała:

                                > A do korzystania z usług prostytutek?
                                • wasza_bogini Re: a do ogladania playboy a maja prawo? czy nie? 03.03.06, 15:11
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  > wasza_bogini napisała:
                                  >
                                  > > A do korzystania z usług prostytutek?
                                  >

                                  a do nazywania prostytutek glupimi lalami?
                                  • kochanica-francuza Re: a do ogladania playboy a maja prawo? czy nie? 03.03.06, 17:45
                                    wasza_bogini napisała:

                                    > kochanica-francuza napisała:
                                    >
                                    > > wasza_bogini napisała:
                                    > >
                                    > > > A do korzystania z usług prostytutek?
                                    > >
                                    >
                                    > a do nazywania prostytutek glupimi lalami?

                                    a ja nazywam prostytutki lalami? w życiu mi się nie zdarzyło. lala to co innego.
                                  • kochanica-francuza Re: a do ogladania playboy a maja prawo? czy nie? 03.03.06, 17:45
                                    wasza_bogini napisała:

                                    > kochanica-francuza napisała:
                                    >
                                    > > wasza_bogini napisała:
                                    > >
                                    > > > A do korzystania z usług prostytutek?
                                    > >
                                    >
                                    > a do nazywania prostytutek glupimi lalami?

                                    Czekamy na rzeczowe argumenty, nie przerzucanie się pytaniami.
                            • bitch.with.a.brain Re: Skoro jesteśmy dorośli 02.03.06, 18:48
                              tak, uwazam że powinni miec prawo.

                              Natomiast co do usprawiedliwień najprosciej byloby honorowac wylacznie
                              zwolnienia lekarskei jak w kazdym zakladzie pracy.Nie przyjmowac zwolnien od
                              rodzicow, bo to tez jest pole do naduzyc.
                            • kochanica-francuza No gdzie meritum? 03.03.06, 13:34
                              Wypisujecie tu o PIsiorkach, a nikt nie napisał, czy ich zdaniem dorośli uczniowie
                              mają prawo do tego wszystkiego?
                              • kochanica-francuza poprawka 03.03.06, 13:35
                                kochanica-f a nikt nie napisał, czy ich zdaniem

                                ich odnosi się do "nikt", oczywiście, czyli do Was, którzy nie zajęliście stanowiska
                        • pavvka Re: Skoro jesteśmy dorośli 03.03.06, 13:49
                          kochanica-francuza napisała:

                          > to dziewczę może zostać utrzymanką dyrektora/pani od biologii

                          Jeśli to dyrektor albo nauczyciel, który ją uczy, to nie - takie relacje między
                          osobami pozostającymi w zależności... hmmm, powiedzmy, że służbowej, nie są
                          dopuszczalne. Powinna zmienić szkołę.

                          > prostytutką, albo założyć dom publiczny

                          Tak - nie pochwalałbym tego, ale prawo ma.
                          • bleman Zgadzam sie z pavvka w 100% :) 03.03.06, 15:06

                          • kochanica-francuza Re: Skoro jesteśmy dorośli 03.03.06, 17:57
                            pavvka napisał:

                            > kochanica-francuza napisała:
                            >
                            > > to dziewczę może zostać utrzymanką dyrektora/pani od biologii
                            >
                            > Jeśli to dyrektor albo nauczyciel, który ją uczy, to nie - takie relacje między
                            >
                            > osobami pozostającymi w zależności... hmmm, powiedzmy, że służbowej, nie są
                            > dopuszczalne. Powinna zmienić szkołę.

                            A jeśli to biolożka, która nie uczy jej klasy?

                            >
                            • pavvka Re: Skoro jesteśmy dorośli 03.03.06, 18:03
                              kochanica-francuza napisała:

                              > A jeśli to biolożka, która nie uczy jej klasy?

                              Jeśli z tej samej szkoły, to będzie gdzieś tak na granicy dopuszczalności.
                              Trzeba by rozważyć różne względy.
                              • kochanica-francuza Re: Skoro jesteśmy dorośli 03.03.06, 18:07
                                pavvka napisał:

                                > kochanica-francuza napisała:
                                >
                                > > A jeśli to biolożka, która nie uczy jej klasy?
                                >
                                > Jeśli z tej samej szkoły, to będzie gdzieś tak na granicy dopuszczalności.
                                > Trzeba by rozważyć różne względy.

                                Np. jakie?
                                • pavvka Re: Skoro jesteśmy dorośli 03.03.06, 18:14
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  > pavvka napisał:
                                  >
                                  > > kochanica-francuza napisała:
                                  > >
                                  > > > A jeśli to biolożka, która nie uczy jej klasy?
                                  > >
                                  > > Jeśli z tej samej szkoły, to będzie gdzieś tak na granicy dopuszczalności
                                  > .
                                  > > Trzeba by rozważyć różne względy.
                                  >
                                  > Np. jakie?

                                  Jaki ta nauczycielka może mieć wpływ na szkolne losy tej uczennicy - np. czy
                                  będzie oceniała jej maturę, czy jako członek rady pedagogicznej może jakoś
                                  wpłynąć na jej oceny itp.
    • leenka21 Re: Kolejny absurd 03.03.06, 21:39
      Przepraszam bardzo, nie zgadzam się. Jestem uczennicą, rzecz jasna wszystki
      moje nauczycielki sa pełnoletnie, a mimo to uwazałabym za wysoce niestosowne,
      nieestetyczne i niesmaczne gdybym którejs z nich foty mogła podziwiac w
      Playboyu. Dziewczyna ma jeszcze kupe czasu na pokazywanie tego i owego. Matura
      za 2 m-ce, mogła poczekac. Pozdrawiam:)
      • kochanica-francuza Re: Kolejny absurd 03.03.06, 21:56
        leenka21 napisała:

        > Przepraszam bardzo, nie zgadzam się. Jestem uczennicą, rzecz jasna wszystki
        > moje nauczycielki sa pełnoletnie, a mimo to uwazałabym za wysoce niestosowne,
        > nieestetyczne i niesmaczne gdybym którejs z nich foty mogła podziwiac w
        > Playboyu. Dziewczyna ma jeszcze kupe czasu na pokazywanie tego i owego. Matura
        > za 2 m-ce, mogła poczekac. Pozdrawiam:)

        He. Połamania pióra! Nie taka matura straszna, jak ją malują. :-)
    • leenka21 Re: Kolejny absurd 03.03.06, 22:07
      Chodziło mi tylko o to, że jakby miała maturę w kieszeni to mało by ją obeszło
      wyrzucenie z liceum :PP
      • illiterate Re: Kolejny absurd 04.03.06, 00:36
        No i wlasnie: albo kladziesz uszy po sobie i tanczysz tak, jak Ci zagraja
        nieuczciwi dyrektorzy liceow tego swiata, albo masz jaja i czniasz ich
        serdecznie.

        I mozna sie spierac, czy obnazenie sie na okladce jakiegos tam pisma
        dziewuszynie wyjdzie na zdrowie czy nie, ale fakt, ze po pierwszym odruchu
        uleglosci postawila sie dziadowi definitywnie uczyni ja silniejsza.
        • kochanica-francuza Re: Kolejny absurd 04.03.06, 00:43
          illiterate napisała:

          > No i wlasnie: albo kladziesz uszy po sobie i tanczysz tak, jak Ci zagraja
          > nieuczciwi dyrektorzy liceow tego swiata, albo masz jaja i czniasz ich
          > serdecznie.
          >
          > I mozna sie spierac, czy obnazenie sie na okladce jakiegos tam pisma
          > dziewuszynie wyjdzie na zdrowie czy nie, ale fakt, ze po pierwszym odruchu
          > uleglosci postawila sie dziadowi definitywnie uczyni ja silniejsza.

          "Czniasz", "dziadowi"...
        • kochanica-francuza Re: Kolejny absurd 04.03.06, 00:45

          > I mozna sie spierac, czy obnazenie sie na okladce jakiegos tam pisma
          > dziewuszynie wyjdzie na zdrowie czy nie, ale fakt, ze po pierwszym odruchu
          > uleglosci postawila sie dziadowi definitywnie uczyni ja silniejsza.

          Zwłaszcza że, sądząc z jej wypowiedzi (nie myślała o konsekwencjach, marzyła,
          by być na okładce jak Górniak) była to pierwsza w jej życiu okazja do użycia mózgu.
          • wasza_bogini Re: Kolejny absurd 04.03.06, 10:26

            > Zwłaszcza że, sądząc z jej wypowiedzi (nie myślała o konsekwencjach, marzyła,
            > by być na okładce jak Górniak) była to pierwsza w jej życiu okazja do użycia mó
            > zgu.
            >
            >
            skad wiesz? a jesli miala takie marzenia, to co z tego?
            • kochanica-francuza Re: Kolejny absurd 04.03.06, 18:25

              > >
              > skad wiesz?

              Wypowiedź wskazuje.


              a jesli miala takie marzenia, to co z tego?

              Chodzi mi raczej o fragment "Nie myślała o konsekwencjach"

              no to pomyśli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka