Dodaj do ulubionych

Zoologiczne okazy?

02.03.04, 09:31
Trzeba aż założyć wątek, żeby napisać o tym , co przeciętny, współczesny
mężczyzna robi w domu? Przecież w normalnym związku to jest normalne, że
facet częściowo przejmuje funkcje pracującej zawodowo żony. Nienormalne jest
to wówczas, kiedy ona "siedzi" w domu, a facet po powrocie z pracy włącza
pralkę, żelazko i pichci obiad na następny dzień.
Obserwuj wątek
    • kini Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 09:34
      A czy ty właśnie nie założyłaś wątku na ten temat? :)
      • pajdeczka Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 09:39
        kini napisała:

        > A czy ty właśnie nie założyłaś wątku na ten temat? :)


        Nie, ten wątek jest na inny temat, ale to trzeba umieć zrozumieć samemu, bo
        cięzko mi Tobie to wytłumaczyć (jak zresztą wiele innych rzeczy).
        • kini Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 09:42
          Weź mi wytłumacz w takim razie inną rzecz, skoro jestem taka niekumata. Skąd u
          ciebie taka chęć, żeby kogoś obrazić na dzień dobry? Jesteś beznadziejna.
          • pajdeczka Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 09:46
            kini napisała:

            > Weź mi wytłumacz w takim razie inną rzecz, skoro jestem taka niekumata. Skąd
            u
            > ciebie taka chęć, żeby kogoś obrazić na dzień dobry? Jesteś beznadziejna.

            Czy mogę to pytanie odwrócić w twoją stronę?
            • kini Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 09:52
              Mój post to nie była napaść, tylko żart, o czym świadczy zresztą uśmieszek
              postawiony na końcu zdania. Ale ty chyba kompletnie nie masz poczucia humoru.
              • pajdeczka Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 09:57
                kini napisała:

                > Mój post to nie była napaść, tylko żart, o czym świadczy zresztą uśmieszek
                > postawiony na końcu zdania. Ale ty chyba kompletnie nie masz poczucia humoru.

                Dowiedziałam się dzisiaj, że uśmieszki, które stawiam na końcu zdania są
                złośliwe, stąd moje podejrzenie. Trudno mieć poczucie humoru, kiedy ktoś cię
                informuje, że jesteś beznadziejna:)
                • kini Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:03
                  No cóż, te słowa napisałam dopiero po twoim poście...
                  • pajdeczka Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:08
                    kini napisała:

                    > No cóż, te słowa napisałam dopiero po twoim poście...


                    To w tym pierwszym trzeba było zaznaczyć, że zartujesz, bo żartowanie w necie
                    nie jest takie proste, jak ci się wydaje.
                    • kini Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:11
                      Mnie wydawało się to oczywiste.
                • doswiadczony Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:04
                  Uśmieszki są beznadziejne kiedy stawiasz je po obraźliwych uwagach na temat
                  innych osób...
    • tylko_admin_wie_ktom_ja Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:00
      pajdeczka napisała:

      > Nienormalne jest
      > to wówczas, kiedy ona "siedzi" w domu, a facet po powrocie z pracy włącza
      > pralkę, żelazko i pichci obiad na następny dzień.

      A co w tym nienormalnego? Jeśli lubi?
      Czyżby niechęć w stosunku do pomagających nadmiernie mężów wynikała z tego że
      twój małżonek w ogóle nie chce ci pomóc? :)))))))))))))))))))))))
      • rose2 Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:04
        W zasadzie to nie obchodzi mnie kto ma jakie uklady w domu. Ostatnia rzecza
        jaka mi przychodzi do glowy to komentowanie zycia innych ludzi. Co jest
        normalne dla mnie nie musi byc koniecznie normalne dla kogos innego. Zieje
        odraza do watkow tego typu (!!!)
        • pajdeczka Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:07
          rose2 napisała:

          > W zasadzie to nie obchodzi mnie kto ma jakie uklady w domu. Ostatnia rzecza
          > jaka mi przychodzi do glowy to komentowanie zycia innych ludzi. Co jest
          > normalne dla mnie nie musi byc koniecznie normalne dla kogos innego. Zieje
          > odraza do watkow tego typu (!!!)


          a wątek jedynej podoba ci się? bo ten założyłam jako kontrę do tamtego wątku.
          mam nadzieję, że będziesz konsekwentna
          • rose2 Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:10
            watek jedyna, nie czytalam ale zaraz sie podciagne :o)
      • pajdeczka Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:06
        tylko_admin_wie_ktom_ja napisała:

        >> A co w tym nienormalnego? Jeśli lubi?
        > Czyżby niechęć w stosunku do pomagających nadmiernie mężów wynikała z tego że
        > twój małżonek w ogóle nie chce ci pomóc? :)))))))))))))))))))))))


        w zasadzie nie powinnam z tobą dyskutować, ale powiedz mi, skąd masz
        takie "rewelacyjne" informacje o moim mężu? napisz coś jeszcze, może się czegoś
        więcej o nim dowiem:)
        • tylko_admin_wie_ktom_ja Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 10:18
          pajdeczka napisała:

          > tylko_admin_wie_ktom_ja napisała:
          >
          > >> A co w tym nienormalnego? Jeśli lubi?
          > > Czyżby niechęć w stosunku do pomagających nadmiernie mężów wynikała z tego
          > że
          > > twój małżonek w ogóle nie chce ci pomóc? :)))))))))))))))))))))))
          >
          >
          > w zasadzie nie powinnam z tobą dyskutować

          dobra dobra, żebyś ty tak była konsekwentna w takich oświadczeniach... nie
          miałabyś już z kim rozmawiać.

          , ale powiedz mi, skąd masz
          > takie "rewelacyjne" informacje o moim mężu?

          Proste kojarzenie faktów. Jeśli coś jest zupełnie nieszkodliwe społecznie, to
          ktoś kto tego nienawidzi, prawdopodobnie tego nie posiada a chciałby.
          Zdecydowanie masz kłopot z roszyfrowaniem słowa pisanego :))))))))))))))) skoro
          uważasz że zdanie w formie zapytania to twierdzenie. Może czas na mocniejsze
          okulary? :))))))))))))))))))))))
    • blanchet "funkcje pracującej zawodowo żony" -co to ? 02.03.04, 10:11
      i jakie są funkcje pracującego zawodowo męża? są jakieś przepisane?
    • fitit Re: Zoologiczne okazy? 02.03.04, 13:58
      Przeciętny współczesny mężczyzna w domu nie robi nic. No bo, po kiego grzyba ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka