palya
16.05.10, 12:24
napisałam na forum post o swojej przyszłej teściowej..chyba bardziej żeby się wygadać niż uzyskać konkretną pomoc..
..rady jednak się znalazły: praktycznie wszyscy poradzili mi rzucić faceta. jestem w szoku..czy naprawde żyjemy w społeczeństwie, gdzie każdy problem rozwiązuje się rozstaniem? naprawde nie ma żadnych innych rozwiązań? i to własnie tego uczymy nasze dzieci: "kochanie, mamusia nie lubiła babci, więc rozwiodła się z tatusiem" - naprawde tak to ma wyglądać?