16.05.10, 12:24
napisałam na forum post o swojej przyszłej teściowej..chyba bardziej żeby się wygadać niż uzyskać konkretną pomoc..
..rady jednak się znalazły: praktycznie wszyscy poradzili mi rzucić faceta. jestem w szoku..czy naprawde żyjemy w społeczeństwie, gdzie każdy problem rozwiązuje się rozstaniem? naprawde nie ma żadnych innych rozwiązań? i to własnie tego uczymy nasze dzieci: "kochanie, mamusia nie lubiła babci, więc rozwiodła się z tatusiem" - naprawde tak to ma wyglądać?
Obserwuj wątek
    • s.p.7 Re: brak.slow 16.05.10, 12:30
      Witam na FK :)
      najlepsze to co najprostrze a nie najskuteczniejsze
      jakis problem? rzuc faceta
      ale nie tylko rzuc. "uciekaj od niego jak najdalej, to psychopata"
    • izabella9.0 Re: brak.slow 16.05.10, 12:32
      dobrze ze ci harakiri nie radzili :D
    • potworski Re: brak.slow 16.05.10, 12:34
      palya napisała:

      > tatusiem" - naprawde tak to ma wyglądać?


      Chyba krótko jesteś na gazetowym forum. Byłbym w stanie postawić niezłą sumkę na
      to, że spora część z tych dających radykalne rady w stylu "ja bym faceta
      spuściła w dolnopłuku do Wisły" albo "Ja bym wyjechała do USA, wymyśliła lek na
      wszystkie choroby świata i nauczyła meksykańskie dzieci grać na klawesynie" tak
      naprawdę tylko kreuje na forum swoje życzeniowe myślenie, które w ich życiu
      prywatnym nie realizują się w znaczącym procencie.
      • real_mayer Re: brak.slow 16.05.10, 12:52
        potworski napisał:
        > Chyba krótko jesteś na gazetowym forum. Byłbym w stanie postawić niezłą sumkę n
        > a
        > to, że spora część z tych dających radykalne rady w stylu "ja bym faceta
        > spuściła w dolnopłuku do Wisły" albo "Ja bym wyjechała do USA, wymyśliła lek na
        > wszystkie choroby świata i nauczyła meksykańskie dzieci grać na klawesynie" tak
        > naprawdę tylko kreuje na forum swoje życzeniowe myślenie, które w ich życiu
        > prywatnym nie realizują się w znaczącym procencie.
        >

        AMEN
    • alpepe Re: brak.slow 16.05.10, 13:50
      sądzę, że dostałaś bardzo dobrą radę. Kiedy wiążesz się z facetem, wiążesz się z
      jego przeszłością, kolegami i rodziną. I czasem ta przeszłość, koledzy i rodzina
      ciążą tak, że nic nie da się zrobić. Co innego, kiedy z teściowej wychodzi, co
      to za ziółko, jak już tą teściową jest, ale jeśli o czymś wiesz wcześniej,
      zwykłym brakiem rozsądku jest brnięcie w to dalej.
    • kadfael Re: brak.slow 16.05.10, 14:23
      Chyba przesadzasz. Aż z ciekawości znalazłam ten post, gdzie Ci tak
      radzono. Wypowiedzi jest tam raptem 9, łącznie z 3 Twoimi, w tym
      dwie o rzucaniu, a powodem tych rad jest niekoniecznie tylko
      toksyczna teściowa, ale i inne okoliczności. Więc chyba sobie coś
      nadbudowałaś i uogólniłas na całe forum.
    • lolcia-olcia Re: brak.slow 16.05.10, 14:27
      Masz zupełny brak dystansu jak mawiał Robert Korzeniowski chodząc po San Marino;p
    • s.p.7 Re: brak.slow 16.05.10, 14:29
      przeczytałem ten wątek z tesciową.

      Mysle ze to odwieczna walka o kobiece wplywy na męczyne.

      otuz męczyna nie moze ulegac wplywom zadnej kobiety anie swojej matki ani swojej
      zony.

      Wtedy jest najzdrowiej :)
      wcale nei musisz go rzucac z tego powodu.
      • alpepe Re: brak.slow 16.05.10, 14:36
        nie da się zainstalować u ciebie jakiejś korekty, by te orty tak oczywiście po
        oczach nie waliły?
        • s.p.7 Re: brak.slow 16.05.10, 15:21
          zawsze mmoszesz poprawic i przeczytac jeszcze raz :)
          • simply_z Re: brak.slow 16.05.10, 15:24
            to raczej ty powinieneś wkleić tekst do worda i byki podkreślone na
            czerwono po prostu poprawić.
            • s.p.7 Re: brak.slow 16.05.10, 15:26
              to moze Ciebie najme, bede Ci wyslyal moja wersje a potem ty dasz poprawioną
              deal?

              no sory nie mam czasu
    • berta-live Re: brak.slow 16.05.10, 15:16
      Nie dość, że raz się żyje, to jeszcze to życie krótkie jest. A potem jest
      niebyt. Naprawdę, nie ma żadnego racjonalnego powodu, żeby sobie je dodatkowo
      komplikować i to na własne życzenie. Nie opłaca się walczyć z wiatrakami i
      próbować kogoś zmienić, bo to się nie uda. Ludzie są niereformowalni. Dlatego
      lepiej od razu poszukać sobie partnera takiego, który odpowiada w 100% a jak się
      nie znajdzie to miło spędzić życie pozostając singlem.
    • green-chmurka Re: brak.slow 16.05.10, 15:16
      Chcialas uslyszec zdanie innych to uslyszalas, o co ci jeszcze chodzi, na drugi
      raz nie jecz tu bo i tak zrobisz to co uwazasz za sluszne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka