za duzo% :)

22.05.10, 23:22
od pewnego czasu podoba mi sie naprawde fajny facet- przystojny,
madry, bystry, zabawny i mialam okazje blizej sie z nim poznac na
imprezie i oczywiscie przesadzilam z alkoholem(nie wypilam duzo z
kmolezanka ale ze drobne jestesmy to jednak niewiele potrzeba) i
porazka na calego ledwo na nogach sie trzymałam, do rytmu nawet nie
tanczylam, belkotalam od rzaczy i mase innych 'przypalow' zrobilam
da sie z tego jakos wybrnac?niby fajnie sie bawilam, normalnie to
bym sie z tego smiala:D tyle, ze jakie ja zrobilam na nim
wrazenie..fatalne..mialyscie kiedys takie sytuacje? ja bym sie
chetnie pod ziemie zapadla(nie bede tu pisac co wyrabialysmy)czy juz
naprawde zadnych szans nie mam;)czy mezczyzni jednak rozumieja, ze
czasem mozna z alkoholem przesadzic, czy juz na poczatku jestem
skreslona? i jakie Wam sie smieszne sytuacje przytrafily w stanie
nietrzezwosci przez ktore bylo wam bardzo wstyd?:) pocieszcie;)
    • rzeka.chaosu Re: za duzo% :) 22.05.10, 23:27
      Nie nie miałam takiej sytuacji. Nie upijam się.
      Nie sądzę żebyś byłą skreślona. Imprezy rządzą się swoimi prawami ;)
      • alienka20 Re: za duzo% :) 22.05.10, 23:33
        4 lata temu zdarzało mi się zaszaleć. Były do dziś wspomina moje:
        "Piotrek.....schody....<mina kota ze szreka>"
    • magnusg Re: za duzo% :) 22.05.10, 23:37
      To zalezy.W kategorii "panienka do bzykniecia " bez watpienia awansowalas.W
      kategorii"fajna dziewczyna do czegos powazniejszego" zaliczylas minusa,a moze
      nawet padaczke:).
      • chyba.jest.kiepsko Re: za duzo% :) 22.05.10, 23:46
        o nieeeee, nawet tak nie mow......oczywiscie, ze na cos
        powazniejszego licze bo spotkałam mój idealny ideał, juz nigdy
        wiecej nie bede pic na imprezie obiecuje ale nie chce byc skreslona,
        proszeee;), a tak naprawde i tak sie wszystko za kilka dni wyjsni.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: za duzo% :) 22.05.10, 23:49
      nie wiem o co chodzi ale tez mam %
    • calineczka2 Re: za duzo% :) 23.05.10, 06:04
      To zalezy od faceta - moze mial sam dostatecznie duzo % i nie
      odebral negatywnie Twoich "wybrykow"? Nie wiemy co wyrabialas... ale
      kazdemu sie moze zdarzyc. Mnie sie pare razy w zyciu zdarzylo
      myslec, ze niewiadomo co nawyprawialam i nagadalam, a potem sie
      okazywalo, ze nikt nic nie zauwazyl.
    • postponed Re: za duzo% :) 23.05.10, 08:02
      to jeszcze zależy od tego ile lat masz Ty i ile on. jeśli po 17 to myślę, że on
      byłby dumny z posiadania takiej dziewczyny co się upić umie ekonomicznie.
Pełna wersja