Dodaj do ulubionych

Topless na plażach

28.07.10, 10:38
96% mężczyzn byłoby szczęśliwych, gdyby kobiety opalały się topless. To wyniki ankiety, którą wśród swoich użytkowników przeprowadziła wyszukiwarka lotów Skyscanner. Pomysł podoba się także samym zainteresowanym: opalać się topless bez skrępowania chciałoby aż 87% pytanych kobiet.
Pomimo, że Brytyjczycy są znani z pełnego rezerwy stylu bycia, w porównaniu do innych europejskich narodów, to właśnie oni są gorącymi zwolennikami opalania topless. 91% Włochów i tyle samo Francuzów oraz 82% Szwedów było "za". Najrzadziej topless akceptują... Rosjanie - tylko 67% ankietowanych, najczęściej - Niemcy - 99% Niemców uważa, że kobiety powinny opalać się bez górnej części stroju kąpielowego.


99% Niemców. A mówią, że Niemki takie brzydkie. Widać ładne cycki mają (albo ichnie plaże są zasilane obcymi).

I teraz historia z mojego podwórka. Mąż mojej koleżanki nie chciał by ona opalała się topless. Do czasu... aż urodziła dziecko. Dziecko u jej boku go chyba uspokoiło w tym temacie. :D
Opalacie się topless? Lubicie? Nie tolerujecie?
Obserwuj wątek
    • pompeja Re: Topless na plażach 28.07.10, 10:43
      Będąc w Niemczech na wymianie językowej (koło 2002 roku) tamtejsze dziewczęta
      opalały się toples, co naszych chłopców podniecało, zaś na niemieckich członkach
      wrażenia zbytniego nie robiło. Może liczyli, że my pójdziemy w ślady nowych
      koleżanek :D

      Opalam się toples jedynie w solarium. Ba, tam nawet majtochy ściągam :P Na
      słońcu nie miałam już długo okazji się wyłożyć.
      • rzeka.chaosu Re: Topless na plażach 28.07.10, 10:51
        Ja na działce opalam się toples, bo tam mam pewność, że nikt nie widzi. Na plaży bym się nie odważyła. Chociaż w poprzednie wakacje widziałam na plaży sporo babek bez góry. Najczęściej w mniej uczęszczanych miejscach. :) Były dwie zupełnie nagie - na odludziu.
    • rzeka.chaosu Re: Topless na plażach 28.07.10, 10:46
      Kochanie ja jestem za tym, żeby kobiety opalały się topless, ale ty zostań w staniczku, bo ci obleśni faceci obok będą się na ciebie gapić, a tego to ja nie przeżyje i dam im w mordę. :) :) :)
      • jan_hus_na_stosie Re: Topless na plażach 28.07.10, 10:56
        a ja tam jestem tolerancyjny ;)
      • menk.a Re: Topless na plażach 28.07.10, 11:07
        Owy maż nie chciał, by obcy ślinili się na widok jego małżeńskiego biustu. Prawo
        własności. Potem jednak uznał, że ten sam biust a obok dziecko nie będą już
        wywoływać niezdrowego ślinotoku.;0
        • alpepe Re: Topless na plażach 28.07.10, 12:34
          po dziecku to już nie jest ten sam biust.
          • menk.a Re: Topless na plażach 28.07.10, 12:54
            Koleżanka nie straciła na wyglądzie. I sądzę też, że jej mąż jednak nie tyle
            kierował się jego wyglądem czy atrakcyjnością, ale raczej własnym samopoczuciem.;)
    • menk.a Re: Topless na plażach 28.07.10, 10:46
      :D:D co Ty opowiadasz. Ściągaj górę od kostiumu i voila.;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Topless na plażach 28.07.10, 10:53
      W Niemczech opalają sie topless tak po prostu, bez żadnego głębszego, nie mówią
      o erotycznym, podtekstu.
      Można w topie, można bez i tyle. A bez ma tą zaletę że potem opalenizna do
      każdego stroju pasuje, bez paseczków itp.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: Topless na plażach 28.07.10, 11:21
      ja nie lubie sie opalac, ale jak juz to- opalam sie toples/ nago na dzialce, tam
      jesteśmy odcięci od rzeczywistości, jedynie z przepływających żaglówek mogą coś
      przyciąć:P
      na polskich plażach opalanie się toples wzbudza zbyt wielką furorę więc nie
      opalam się na nich toples, ewentualnie gdzieś na uboczu
      na plażach w innych krajach- opalam się topless

      nienawidzę białych pasków i owłosienia- tak przy okazji:P
    • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 28.07.10, 11:40
      Na polskiej plazy dawno nie bylam, ale na pd Europy czy w Szwecji jest to b.
      naturalna rzecz i nikt sie nie wgapia, nie komentuje. Wszystkie panie, ktore
      maja kompleks malych piersi niech sobia tam pojada to sie z niego wylecza. Nie
      wszystkie kobiety tam sa topless, przy czym zauwazylam, ze te ze "sfatygowanym"
      biustem czesto go pokazuja a te mlode z ladnymi piersiami maja gore od kostiumu.
      Ja siedzialam topless, ale facet, z ktorym bylam tak sie na mnie gapil, ze
      musialam sie ubrac ("no jak sie moge nie gapic?").
      • pochodnia_nerona Re: Topless na plażach 28.07.10, 12:25
        Bo może te ze sfatygownym biustem nie są narażone na wgapianie się tak, jak te z
        ładnym? :-)
        A ja się nie opalam, a biust jest tak delikatny, że szkoda go wystawiać na
        słońce. Ale inne babeczki niech robią, co chcą.
        • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 28.07.10, 13:07
          Nie czytasz uwaznie: tam sie nikt nie wgapia.
          A tak naprawde to bardziej podnieca to co zakryte albo tylko nieco odkryte, a
          nie to co calkowicie odsloniete. Jakie akty sa najlepsze? Te, ktore pobudzaja
          wyobraznie, prawda?
    • autokrata.fetyszysta Re: 96% mężczyzn byłoby szczęśliwych 28.07.10, 12:25
      E, tam zaraz od razu szczęśliwych... ;)
      • mumia_ramzesa Re: 96% mężczyzn byłoby szczęśliwych 28.07.10, 13:11
        Ja tez pomyslalam, ze malo im potrzeba do szczescia.
        • autokrata.fetyszysta Re: tez pomyslalam, ze malo im potrzeba 28.07.10, 13:31
          To radosna twórczość redaktorska; w sondażu było tylko "za" i
          "przeciw" (plus - zapewne - także "raczej za", "raczej
          przeciw"...itd.)


          Rezultat jest taki, że ankietowany po chwili wahania zakreśla
          ostatecznie odpowiedź "raczej za", a później czyta w gazecie o
          sobie, że "jest bliski orgazmu na samą myśl o" ;-)
    • mvszka Re: Test ołówkowy 28.07.10, 13:48
      stajesz prosto naga od pasa w górę, podkładasz pod pierś ołówek, jak wypada (nic go nie trzyma) droga wolna na plażę bez stanika, a jak nie wypada ( cycek go trzyma) to nie powinnaś opalać się topless bo jeszcze bardziej osłabisz już nie najlepsze włókna kolagenowe i możesz zmienić wyniki badań- 96% mężczyzn będzie za tym żeby panie jednak zakładały górę od bikini na plaży ;)
      • haldeman79 Ten test jest do d*py 28.07.10, 13:56
        mvszka napisała:

        > stajesz prosto naga od pasa w górę, podkładasz pod pierś ołówek, jak wypada (n
        > ic go nie trzyma) droga wolna na plażę bez stanika, a jak nie wypada ( cycek go
        > trzyma) to nie powinnaś opalać się topless bo jeszcze bardziej osłabisz już ni
        > e najlepsze włókna kolagenowe i możesz zmienić wyniki badań- 96% mężczyzn będzi
        > e za tym żeby panie jednak zakładały górę od bikini na plaży ;)

        Chyba, że gdzieś zaznaczono że tylko dla rozmiaru <= B lub silikonowych piersi.
      • menk.a Re: Test ołówkowy 28.07.10, 14:14
        Ten test dowodzi atrakcyjności piersi? Jakoś nie mogę się pozbyć wątpliwości.;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Test ołówkowy 28.07.10, 14:22
          menk.a napisała:

          > Ten test dowodzi atrakcyjności piersi? Jakoś nie mogę się pozbyć wątpliwości.;)

          Ok, jak ci test nie pasuje to możemy zmienić. Jak piersią cały piórnik utrzymasz
          to strój jest obowiązkowy.

          A co do tych kolagenów - to kobiety z biustem mniej sprężystym też mogą się
          topless opalać, tyle że na leżąco a nie w siatkówkę grają. I obejdzie się bez strat.
          • mvszka Re: Test ołówkowy 28.07.10, 15:06
            hhehe piórnik będzie drapiący,może go zamienić na pętko swojskiej

            ale o jakich stratach mówisz? w odczuciach estetycznych czy braku jędrności
            piersi?
        • maitresse.d.un.francais Re: Test ołówkowy 28.07.10, 15:04
          Ten test dowodzi atrakcyjności piersi?

          Ten test dowodzi jedynie, kiedy WSKAZANE jest noszenie cycnika.

          A opalajcie se piersi, ich skóra jest bardzo delikatna i łatwo się niszczy,
          zwłaszcza pod wpływem słońca.
          • mvszka Re: Test ołówkowy 28.07.10, 15:08
            dowodzi również, że nie wszyscy będą zachwyceni jak wszystkie panie porzucą
            staniki, bo gusta i biusty są różne
    • princessjobaggy Re: Topless na plażach 28.07.10, 14:18
      Ogolnie rzadko sie opalam (w sensie wylegiwania sie plackiem na
      plazy na przyklad). Jak juz sie opalam to nigdy topless. Swojego
      ciala sie nie wstydze, ale zwyczajnie nie mam ochoty prezentowac sie
      bez stanika. Nie bardzo mnie interesuje czy ktos sie w moj biust
      wgapia, czy nie - moje piersi sa zarezerwowane dla mnie i dla mojej
      drugiej polowki.

      Zreszta do mnie calkiem ubranej zawsze sie musi ktos przypieprzyc
      (nie wiem co to jest, moj maz czasem az sie o mnie boi, gdy wychodze
      gdzies sama), wiec chodzenie topless odpada ;)

      A inne panie moga sobie robic co im sie zywnie podoba. Chociaz
      czasem ze wzgledow czysto estetycznych wolalabym, zeby pokazywaly
      mniej niz pokazuja ;)
    • teletoobis Re: Topless na plażach 28.07.10, 15:17
      Mnie fascynuja wylacznie cycki moich aktualnych narzeczonych :)
    • szironna Re: Topless na plażach 28.07.10, 15:24
      zupełnie mi obojętne czy kobieta ma cyc schowany czy luzem puszczony ;) jeśli o
      mnie chodzi to stosuję opcję nr 1.
    • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 28.07.10, 17:05
      W jednym ze starozytnych panstw kobiety chodzily z biustem na wierzchu. Kto wie
      w jakim?
      • pochodnia_nerona Re: Topless na plażach 28.07.10, 20:05
        Wiem, że figurki ze starożytnej Krety były takie obnażone (kultura minojska).
        Kobiety miały kiecki z gorsetem podtrzymującym obnażony biust. Zdaje się (o ile
        dobrze pamiętam), że nawet w "Egipcjaninie Sinuhe" był wątek pani, która się
        według ichniej mody ubrała.
        • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 28.07.10, 22:05
          Bingo! Na Krecie kobiety nosily takie wdzianko z rekawkami, ale bez przodu.
          Malowidlo z palacu w Knossos:
          blog.adrianaallen.com/wp-content/uploads/2010/02/women_knossos.jpg
          Figurka bogini z wezami:
          www.costumes.org/history/greece/kohler/colorplate1.jpg
    • zeberdee24 Re: Topless na plażach 28.07.10, 19:40
      Czyli tam gdzie są brzydkie baby to faceci chcieliby móc pooglądać jakieś
      ładniejsze a tam gdzie są najładniejsze faceci woleliby żeby nie pokazywały
      obcym a potrzeby oglądania innych nie mają, bo i tak nic lepszego niż u swoich
      nie zobaczą:D
    • masher Re: Topless na plażach 29.07.10, 11:44
      stanowczo przeciw :P cyc nabyty jest cycem wlasnym i podlega scislej ochronie
      konserwatorskiej :D dlatego zabronione jest publiczne pokazywanie i najpewniej
      fotografowanie :P oooooo taki bede
      • menk.a Re: Topless na plażach 29.07.10, 11:47
        Hahaha ładne uzasadnienie.:D
      • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 29.07.10, 13:37
        Nieuzytek spoleczny!
        • masher Re: Topless na plażach 29.07.10, 16:20
          bo to nie jest na uzytek spoleczny ale wybitnie prywatny. watpie aby ktoras z
          partnerek chciala uspoleczniac waclawa nabytego. niestety do tego sie to
          sprowadza :] cyc to nie rzecz do uspoleczniania :P
          • menk.a Re: Topless na plażach 29.07.10, 18:30
            A ja mam wrażenie, że panowie dużo intensywniej odczuwają 'prawo własności' do
            biustów swoich kobiet niż odwrotnie.
            I z różnych powodów kobiety częściej nie noszą góry od bikini niż panowie swoich
            spodenek na plażach. Zresztą golizna kobiet dzisiaj jest bardziej tolerowana
            społecznie, wręcz kobiety mają przyzwolenie na publiczne epatowanie biustem
            (wspomniana plaża, ekran, zdjęcia,...) czy seksem w ogóle. W biały dzień, panie.:P
            • masher Re: Topless na plażach 29.07.10, 20:18
              armagedon psze pani armagedon. tak samo nizsze czesci ciala. kiedys majt to byl
              porzadny pantalon a dzis dwa sznurowadla. do czego to doszlo pani no do czego to
              podobne aby tak z gola d lazic po swiecie :P

              a jak maja chlopy odczuwac skoro wlasnych nie maja. wasze to nasze, a nasze wasze ;)
              • menk.a Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:05
                Oj mają, mają, panie, czasem nawet pokaźne.:P
              • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:24
                > a jak maja chlopy odczuwac skoro wlasnych nie maja.

                O kompleksie braku cyckow to jeszcze nie slyszalam.
          • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 29.07.10, 18:53
            Kobieta nie jest Twoja wlasnoscia, sama moze decydowac o sobie.
            Sa kraje, w ktorych zadna czesc ciala kobiety nie jest "uspoleczniana", bo nawet
            oczy widzi sie przez siatke. Niektorzy najchetniej by zamkneli kobiete w komorce.
            Natomiast panowie sami nie sa sklonni do pokazywania. Przeciez uwazaja, ze sa
            obrzydliwi.
            • menk.a Re: Topless na plażach 29.07.10, 18:57
              mumia_ramzesa napisała:

              > Niektorzy najchetniej by zamkneli kobiete w komorce.

              I zamykają. Ich kobiety nazywają się jpg albo bmp albo jeszcze inaczej.:P
            • masher Re: Topless na plażach 29.07.10, 20:20
              no prosze, a juz myslalem ze majac dozywotni glejt na partnera mam pewne prawa i
              obowiazki. kurcze, nie nadaje sie chyba na te nowoczesne myslenie :]
              • mumia_ramzesa Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:34
                Podpisywales umowe dot. stanika? Jesli tak to powolujesz sie na nia, ale jesli
                nie to mozesz tylko prosic.
                • masher Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:41
                  wybacz, preferuje pakiet "vip full wypas po pachy" :P
      • rzeka.chaosu Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:12
        masher napisał:

        > stanowczo przeciw :P cyc nabyty jest cycem wlasnym i podlega scislej
        ochronie konserwatorskiej :D dlatego zabronione jest publiczne pokazywanie i
        najpewniej fotografowanie :P oooooo taki bede



        Menia, a nie mówiłam? :D:D:D:D
        • menk.a Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:17
          Mówiłaś. :P Złośliwi, twierdzący, że panowie traktują swoje kobiety jako trofea
          i chwalą się nimi przed innymi, zwyczajnie kłamią. :P
          • rzeka.chaosu Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:21
            Hahaha, no tak mi np. "wolno" nosić spódnice np. kolana ale jak jestem w mini to
            już jest kontrola, czy oby za dużo nie widać. :D:D:D hihi Dlatego mini mam jedną
            jesienną do rajstop. ;) Normalnie jak zakonnica!
            • masher Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:40
              oooo to to to, tak wlasnie ma byc :D bo dobra zakonnica nie jest zla ;)
    • postponed Re: Topless na plażach 29.07.10, 15:50
      raz na ruski rok mi się zdarzy, ale unikam, bo skóra na piersiach jest
      delikatna. w ogóle mało się opalam. w PL to chyba tylko na plażach dla nudystów
      wolno pokazać biust?
      • menk.a Re: Topless na plażach 29.07.10, 18:20
        Chyba tak. Aczkolwiek mnie się zdarzyło kilka razy na jakimiś zalewem czy jeziorem.
        ;)
        • lew_ Re: Topless na plażach 29.07.10, 18:38
          menk.a napisała:

          > Chyba tak. Aczkolwiek mnie się zdarzyło kilka razy na jakimiś
          zalewem czy jezio
          > rem.
          > ;)


          Jestem ciekaw czy masz bobra:)
    • lew_ Re: Topless na plażach 29.07.10, 18:05
      A ja chodze ,zawsze w niedziele na kilka godzin, na plaze
      dla nudystow,jest 2 km od mojego domu w lesie ,nad jeziorem- tam
      to sobie mozna poogladac:) WSzystkie przedzialy grupowe- od
      dziecka do babci:)A jakie fryzurki intymne nosza kobietki:)) mlask
      • postponed Re: Topless na plażach 29.07.10, 19:17
        i dlatego właśnie nie opalam się topless/nago, żeby żaden oblech nie wypisywał
        później na forach takich bredni
    • kate-1979 Re: Topless na plażach 29.07.10, 21:21

      Gdyby tak się zechciały toplesic tylko super ekstra biusta.. ale też nie, w sumie, bo jak się poopalają kilka sezonów, to szybciej się zrobią niesuper nieekstra - kicha z tym słońcem :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka