a1ma
12.08.10, 21:12
Babeczki, dużo macie ich na koncie? ;P
Jakby tak policzyć od przedszkola, przez podstawówkę i dalej to pewnie
parę(-naście? -dziesiąt?) się uzbiera, co? Zwłaszcza wakacje, pamiętam, że
zawsze miałam jakichś adoratorów na koloniach i obozach harcerskich, a mnie
długo amory były kompletnie nie w głowie i olewałam ich koncertowo ;) Ciekawa
jestem, jak oni to wspominają, czy bardzo traumatycznie? Ech, człowiek był
młody i wolny... ;D