kombinerki_pinocheta
15.08.10, 11:34
Chyba cos w tym jest. Czytam sobie relacje z podrywu i po raz kolejny jestem w szoku. Okrojony raport, calosc byla zdecydowanie za dluga.
"Zapytała mnie o imię i nr telefonu. Wpisała do swojego.. a dzięki temu ja na coś wpadłem. Rozmawiały głównie ze sobą o pracy etc. Ja w międzyczasie puściłem Alors on Danse w telefonie i położyłem go na stoliku.. przysłuchując się muzyce.. i rozkoszując napięciem, które czułem na każdej części mego ciała. Po chwili wziąłem telefon i napisałem jej smsa:
on: Przez to, że jesteś tak seksowna.. nie potrafię skupić się na muzyce. Przestań !
Poczułem jej delikatny uśmiech po przeczytaniu wiadomości.
Odpisała mi:
ona: Taka już jestem i nic na to nie poradzę.. Mój facet ma to gdzieś. Byliśmy umówieni na wino.. Które musiałam wypić sama, bo się nie odzywa..
on: Na jego miejscu rozkoszowałbym się razem z Tobą tym winem.. patrzył Ci dominująco w oczy.. i upijał się tym pragnieniem..
..które poczułem od momentu podejścia do waszego stolika.
To był moment.. i wszystko wiedziałem.. cały czas rozkoszuje się płynącą z Ciebie energią..
Gdy to przeczytała.. poczułem jak przechodzi przez nią dreszcz..który spotęgowany był przez fakt, że nie mogła nic po sobie pokazać mhmm..
Minęło kilka chwil, po czym znów puściłem ten sam utwór.. i wysłałem jej smsa:
on: Chcę zatańczyć z Tobą do tego utworu..
..i przeżyć ten magiczny moment.
Było już późno, a za kilka godzin rano miała znów zacząć pracę. Zebraliśmy się i poszliśmy wszyscy w kierunku taksówek w celu powrotu do domu. Po drodze zatrzymałem ją i powiedziałem .. patrząc jej w oczy:
on: Pieprz to. Prześpisz się u mnie, a rano odprowadzę Cię do pracy."
Pili wino u niego, przespala sie z nim, a rano wrocila do swojego faceta. Wyzwolona pani kierownik. :)
W czym tkwi moc tych tekstow? Imponuje Wam to w jakis sposob, podziwiacie otwartosc, wyobraznie, odwage tych facetow?
Dla mnie to jest tak kiczowato-infantylne, ze gdybym uslyszal cos takiego, to zabilbym rozmowce smiechem.
Zaczynam watpic w autentycznosc tych wydarzen.