Dodaj do ulubionych

Amerykanie potrafią- znowu o True Blood

18.12.10, 08:52
Fanek serialu chyba jest tu trochę, więc wiecie o co cho. Wczoraj dostałam naręcze książek, na podstawie których nakręcono ten serial. Są okropne! Naprawdę fatalnie napisane, nudne, infantylne (a przynajmniej ta jedna, którą napoczęłam). A jednak serial jest świetny. Można? Można. A u nasz jest odwrotnie. Z takiego fajnego wiedźmina nakręcona takie okropne coś. Dlaczego tak jest?
Obserwuj wątek
    • kombinerki.pinocheta Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 09:33
      nie widzialem true blood, ani wiedzmina
      dobre filmy o zombie krecil juz juz pod koniec lat 60tych romero, wiec obecnie to zadna sztuka
      ot lekka, przyjemna rozrywka z dreszczykiem emocji
      wiedzmin to chyba fantastyka, wiec efekty specjalne mile widziane?
      spojrz na wladce pierscieni
      po pierwszym obejrzeniu wraca sie chyba tylko na sceny walk dopracowane komputerowo do perfekcji, bo wedrowka i rozterki krotkokutasnych jest nudna
      dochodzimy do tego, ze nie ma u nas takich specjalistow, a jak sa to sporo kosztuja, a wiec budzet filmu nie ogarnia
      masz kase masz przyzwoity film
      • kombinerki.pinocheta Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 09:34
        * sa nudne
      • figgin1 Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 09:53
        Wiedźmina zabiły drętwe dialogi, idiotyczne przeróbki i drewniane aktorstwo. Efekty specjalne to tylko gwóźdź do trumny. A przecież obsada była niezła, a w samej książce są kapitalne, filmowe dialogi.
        • kombinerki.pinocheta Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 09:57
          no to pan (zakladam, ze pan, bo kobieta nie podjelaby sie nakrecenia filmu o takiej tematyce) scenarzysta i rezyser (w jednym?) nie podolali
          zreszta nie widzialem filmu, ciezko mi sie odniesc
          • figgin1 Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 10:01
            kombinerki.pinocheta napisał:

            > no to pan (zakladam, ze pan, bo kobieta nie podjelaby sie nakrecenia filmu o ta
            > kiej tematyce)
            Z tym, że wiedźmina nakręcił facet, to akurat trafieś, ale są filmy o "tej tematyce" kręcone przez kobiety.
            Co do tego, że filmu ani serialu nie widziałeś to nie straciłeś nic. Ja czytałam całą sagę i masocistycznie obejrzałam kilka odcinków, i powiem ci, że to nie budżet zamordował tą produkcję, tylko scenariusz.
        • minasz Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 14:39
          wiedzmin wcale nie jest taki zły podobnie stara basn
          gerard jest naprawde dobry duzy lepszy niz ten dupek aragorn

          niestety efekty specjane sa zenujace, kostiumy plenery etc tez słabiutkie
      • minasz wymien ponad 20 dobrych filmów o zombiakch? 18.12.10, 14:48
        dobre filmy o zombie krecil juz juz pod koniec lat 60tych romero, wiec obecnie
        > to zadna sztuka

        ja maksymalnie bym wymienił z 10 albo i nie
        pokaz ze sie znasz na temacie a nie tylko gadasz dla samego gadania
        • kombinerki.pinocheta Re: wymien ponad 20 dobrych filmów o zombiakch? 18.12.10, 14:56
          daj mi chwile
          • kombinerki.pinocheta Re: wymien ponad 20 dobrych filmów o zombiakch? 18.12.10, 15:16
            kolejnosc przypadkowa

            - noc zywych trupow z 68
            - 28 dni pozniej
            - 28 tygodni pozniej (wedlug mnie lepsza od dni)
            - serial walking dead daje rade, gdyby nie pogadanki glownych bohaterow
            - martwe zlo 1 i 2 - czarny humor, 3 czesci pod innym tytulem juz nie ogladalem
            - swit zywych z 78 chociaz mnie bardziej podobal sie remake z 2004, ech to strzelanie do zombich ze snajperki :), widzialem jeszcze kilka innych zywych trupow, tych nowszych romero, ale straszna kicha, szczegolnie to z grupa nastolatkow i z ekipa opancerzona oraz biznesmenem
            - martwica mozgu - podobal mi sie jak bylem nastolatkiem, flaki i hektolitry krwi juz mi nie imponuja :) chociaz humor daje rade
            - dead snow - tego zapewne nie widziales, polecam, zajebisty humor, szczegolnie w drugiej polowie filmu
            - zombieland jak wyzej, chociaz slabszy humor
            - wysyp zywych trupow, jak wyzej, dobry humor, ale juz nie to samo co martwe zlo czy dead snow
            - doghouse - dobry, jest czarny angielski humor dotyczacy kobiet, [SPOILER] najlepsze podsumowanie w autobusie, gdy przezywaja ci, ktorzy zawsze gardzili kobietami :)
            - od zmierzchu do switu - wiadomo, ze chodzi o drgua czesc filmu
            - rec, ale tylko jedynka, dwojka to shit nad shitami
            - resident evil 1 - troche na sile, ale mozna obejrzec przy obiedzie

            zapewne o czyms waznym zapomnialem, ale lista i tak konkretna
            niektore oczywiscie nie sa typowymi filmami o zombiech, w niektorych zombie biegaja, ale juz nie wnikajmy w takie szczegoly
            dodaj cos od siebie
            • kombinerki.pinocheta Re: wymien ponad 20 dobrych filmów o zombiakch? 18.12.10, 15:23
              od zmierzchu do switu - moj blad, to przeciez wampiry :)
            • sid.leniwiec Re: wymien ponad 20 dobrych filmów o zombiakch? 18.12.10, 15:24
              Ja się wtrącę, że 28 dni/tygodni i Od zmierzchu wolałam jedynki (aczkolwiek dwójki od zmierzchu nie pamiętam, tak bardzo mi się spodobała), a Walking Dead da radę obejrzeć, lecz rozczarowuje, szczególnie jeśli czytało się ochy i achy przedpremierowe.
              Reszty nie widziałam lub chyba nie widziałam (oprócz Martwicy daaawno temu, uśmiałam się i WTF w ogóle), to w sumie nie mój klimat, ja się boję dziewczynek z azjatyckich horrorów, aczkolwiek też mi się już znudziły.
              • sid.leniwiec Re: wymien ponad 20 dobrych filmów o zombiakch? 18.12.10, 15:25
                Aaa, Tobie chyba chodzi o drugą część pierwszej części Od zmierzchu do świtu.:)
            • minasz dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:28

              • kombinerki.pinocheta Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:29
                koszulke z tytulem jakiego filmu mial grubasek, ktory ostrzegal by nie dac sie ugryzc? :)
                • minasz Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:43
                  nie pamietam
                  ale pamietam taka koncowa scene kiedy zostaje juz tylko 2 kolesi-jeden zostaje ugryziony przez zombiaka i boi sie ze sie przemieni a wiec bierze piłe i odpiłowuje sobie reke
                  • kombinerki.pinocheta Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:53
                    zapomnialem o hiszpanskim la hora fria - dobry klimat, nie za duzo zombie, ale ciekawe kino

                    https://www.peliculas.info/wp-content/uploads/2010/08/braindead-dead-snow-zombi-nazi.jpg
              • kombinerki.pinocheta Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:34
                dawaj minasz jakis dobry tytul bo bym cos opier.dolil z zombiakami dzisiaj
                ladnie prosze z wisienka na wierzchu
                • minasz Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:50
                  Perfect Blue 1998 -podobno jest fajne jak znajdziesz linka to podeslij
                  (ale z tego co wiem zombi to nie jest)
                  • kombinerki.pinocheta Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:57
                    anime? oszalales?

                    na torrencie masz, latwo znalezc

                    • minasz Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 15:58
                      nie chce mi sie sciagac
                    • minasz Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 20:26
                      www.iplex.pl/vod/p1011-film.html
                      a prawiczkach i o dziwnym zombi
                      :) wiekszosc osob uwaza ze to badziewie ale mi sie nawet podobał
                      • kombinerki.pinocheta Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 19.12.10, 08:20
                        zobacze jak to wyglada

                        ja wczoraj obejrzalem sobie la horde i i am legend
                        horda troche kiczowata, widac, ze mieli ograniczony budzet, biedne komputerowe efekty i naciagana akcja
                        jestem legenda tutaj lepiej, szczegolnie pierwsza polowa filmu, z drugej wychodzi takie polaczenie rambo i love story
                • inzynier.kowalska Re: dead snow -pewnie ze ogladałem:) 18.12.10, 16:03
                  Ja od siebie mogę polecić "Pontypool" (2008).
                  www.youtube.com/watch?v=Ehq2a8lum_4
    • beverly1985 Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 09:45
      True Blood jako serial zupełnie mi sie nie podoba- jest nudny, wlecze się, infantylny wlaśnie... Mówisz, ze ksiązka jest jeszcze gorsza??
      • figgin1 Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 09:51
        "Może pomyślał o Maudette? Na moment straszliwie się zaniepokoiłam i zastanowiłam, czy ją znał, i czy zaprosiła go do siebie do domu. Szybko jednak odrzuciłam tę myśl, gdyż nie miałam ochoty rozwodzić się nad niesamowitą i straszliwą naturą życia i śmierci Maudette Pickens. Nie chciałam, by ta śmierć rzuciła swój cień na mój mały kawałeczek szczęśćia"
        Ot, taka mała próbka tfurczośći.
        • princessjobaggy Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 12:39
          Moze po prostu gowniane tlumaczenie?
    • inzynier.kowalska Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 10:11
      Mnie się True Blood nie podobało. Nieco właśnie naiwne, nudne i nade wszystko wtórne. Ale rzeczywiście przyzwoicie zrealizowane.
      Amerykanie przy odpowiednich budżetach mogą zatrudnić sztab specjalistów, który byle G opakuje (i mam tu na myśli nie tylko efekty specjalne, ale również montaż czy dźwięk) tak atrakcyjnie, że będzie mogło robić za przyzwoity produkt. Patrz chociażby Avatar - przy książce z takim scenariuszem średnio wymagający czytelnik by się zapłakał. A oni to ubrali w 200 mln dolarów i publika już nawet nie widzi jaka nudna, durna i jednowymiarowa historia kryje się po tym całym kramem ze świecidełkami.
      W Polsce jak budżet produkcji wyniesie 10 mln złotych to już jest dużo. Więc jak nasi scenarzyści dadzą d.upy to nawet nie mamy pieniędzy, żeby takiego Wiedźmina ładnie ubrać :(
      • jej_torebka Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 10:15
        zgadzam się na całej linii.
    • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 10:39
      A ja się nie zgadzam, że to kwestia tylko budżetu. U nas również aktorstwo, a przede wszystkim scenariusz, często leży. Nawet jeśli kręcą serial w założeniu nietelenowelowy (np. tez z Adamczykiem sprzed roku czy dwóch), to jest tylko nieznacznie lepszy niż Brzydule i inne takie (btw. amerykańska Brzydula na głowę biła polską). Wyjątek to chyba tylko Pitbull, ale gdy ten reżyser wziął się za filmy (Ciacho), to już dupa. U na po prostu albo nie ma zdolnych ludzi, albo są, ale producenci boja się robić nieco mądrzejsze filmy.
      A TB może się podobać, może się nie podobać, niby jest naiwny, ale to jest puszczanie oka do widza, smaczki, a nie łopatologia dla gospodyń domowych. Już nie piszę o tym, że tak odważne sceny seksu w polskich produkcjach, to chyba za 100 lat.
      Natomiast w przypadku produkcji typu Avatar, to się zgadzam, acz oglądałam z przyjemnością, jako ładną, świetnie zrobioną bajkę.
      • inzynier.kowalska Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 11:10
        > A ja się nie zgadzam, że to kwestia tylko budżetu.

        I słusznie. Ale pisałam o produkcjach, które jednak z założenia wymagają poważnej oprawy postprodukcyjnej. Całkowicie się zgadzam - scenariusz to podstawa.

        > U na po prostu albo nie ma zdolnych ludzi, albo są,
        > ale producenci boja się robić nieco mądrzejsze filmy.

        A jednak trochę kwestia budżetu :) Dobrego pracownika trzeba dobrze opłacić, a u nas zdolni ludzie dużo większe pieniądze zarobią na przykład w reklamie.
        Co do drugiej kwestii - mam wrażenie, że nasi producenci wychodzą z założenia, że serial jest nadal rozrywką przede wszystkim dla widza niewymagającego. Amerykanie mają to już za sobą. HBO udowodniło dobrych parę lat temu, że takie produkcje jak "Anioły w Ameryce", "Kompania Braci", "Sześć stóp pod ziemią", "Rzym", "Carnivale", (już mi się nie chce dalej wymieniać) po prostu opłaca się robić, bo publiczność z radością kupi temat bardziej kontrowersyjny, wymagający, mniej wygodny, a dodatkowo profesjonalnie i ciekawie podany. I od tego czasu inne stacje nie mają wyjścia - jak chcą brać udział w wyścigu, muszą równać w górę. W polskiej telewizji nadal równa się do "Klanu". Czyli w dół, mocno w dół :(
        • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 11:15
          > A jednak trochę kwestia budżetu :) Dobrego pracownika trzeba dobrze opłacić, a
          > u nas zdolni ludzie dużo większe pieniądze zarobią na przykład w reklamie.
          > Co do drugiej kwestii - mam wrażenie, że nasi producenci wychodzą z założenia,
          > że serial jest nadal rozrywką przede wszystkim dla widza niewymagającego. Amery
          > kanie mają to już za sobą. HBO udowodniło dobrych parę lat temu, że takie produ
          > kcje jak "Anioły w Ameryce", "Kompania Braci", "Sześć stóp pod ziemią", "Rzym",
          > "Carnivale", (już mi się nie chce dalej wymieniać) po prostu opłaca się robić,
          > bo publiczność z radością kupi temat bardziej kontrowersyjny, wymagający, mnie
          > j wygodny, a dodatkowo profesjonalnie i ciekawie podany. I od tego czasu inne s
          > tacje nie mają wyjścia - jak chcą brać udział w wyścigu, muszą równać w górę. W
          > polskiej telewizji nadal równa się do "Klanu". Czyli w dół, mocno w dół :(

          O - to to. W Stanach seriale biją na głowę większosć filmów fabularnych.
          A w Polsce serial to ciągle rozrywka mało ambitna, wręcz prostacka.
      • princessjobaggy Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 12:44
        > (btw. amerykańska Brzydula na głowę biła polską).

        Masz na mysli Ugly Betty? Nigdy nie ogladalam 'Brzyduli', ale amerykanska to przeciez badziewie.
        • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 12:52
          Nie przecież badziewie, tylko Twoim zdaniem badziewie. A moim zdaniem zabawny, sprawnie zrobiony serial. No ale rozumiem, że dla wielu osób komediowe i lekkie = badziewie.

          I jeszcze jedno mi się przypomniało, czego w naszych serialach nie ma - postacie i charaktery. Scenarzyści chyba nie umieją ich tworzyć.
          • princessjobaggy Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 13:16
            > No ale rozumiem, że dla wielu osób komediowe i lekkie= badziewie.

            Dla wielu osob moze tak. Komediowy i lekki jest na przyklad Scrubs albo stare dobre Absolutely Fabulous, i dla mnie na glowe bije Betty. Pewnie kwestia gustu.
            • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 13:44
              Drugiego nie znam, Scrubs - widziałam dwa czy trzy odcinki i na tej podstawie pozwolę sobie mieć kompletnie odmienne zdanie.:)
    • eat.clitoristwood Najlepszy serial 18.12.10, 12:28
      to coniedzielna Msza Święta. Doskonałe aktorstwo, przejrzyste dialogi, zapierająca dech w piersiach atmosfera....wzruszenia....no i każdy odcinek się dobrze kończy.
      • inzynier.kowalska Re: Najlepszy serial 18.12.10, 12:38
        a i to Amerykanie potrafili jakoś lepiej podać :)
        www.youtube.com/watch?v=P1KZKZs-2YM
        • eat.clitoristwood Re: Najlepszy serial 18.12.10, 12:45
          Wściekłe pląsy i wrzaski zbiegłych z pola Murzynów nie mogą podobać Panu.
          • inzynier.kowalska Re: Najlepszy serial 18.12.10, 12:57
            A to nabluźniłam. Na wszelki wypadek poleżę krzyżem przez godzinkę.
    • 0ion Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 14:48
      Wiedźmin to pretensjonalne czytadło dla pensjonarek i nastolatków a seriale o wampirach mają szerszą widownie bo jeszcze dochodzą niedorozwoje:)
      • minasz Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 14:55
        a czytałes wiedzmina czy tylko tak w przypływie radosnej twórczosci wypisujesz takie bzdety?
        napisz poprostu ze nie lubisz fantazy i tyle
        • 0ion Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 15:31
          Przeczytałem tyle ile dałem rady, na szczęście ma akcję. Książka napisana dla polskiego odbiorcy, dla biednych ludzi, sprzątaczek i kierowców wózków widłowych. Lubię fantasy a przynajmniej lubiłem jako nastolatek ale wolę gry np. Dragon Age czy II Worlds niż książki.
          • minasz Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 15:54
            a to ciekawe co piszesz ciekawe do kogo jest adresowany dragon age?
            pewnie do swiatowej sławy intelektualistów i topowych menadzerów
            • 0ion Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:14
              Do zamożniejszej i bardziej wyluzowanej grupy odbiorców. Brak w nim polskiego mesjanizmu i cierpiętnictwa.
    • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 15:58
      A jeszcze dodam, że dla mnie przykładem na potwierdzenie tej tezy, jest również Seks w wielkim mieście (serial, nie badziewny film). Książka jest nudna i przeciętna, przeczytałam z poczucia obowiązku.
      Fakt, że serial kręcili od 1998 do chyba 2004 roku, wiec podejście do seriali jeszcze nie było takie, jak teraz, ale w związku z tym jeszcze bardziej na plus.
      • kombinerki.pinocheta Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:05
        oj sidu sidu
        • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:07
          No co?
          • kombinerki.pinocheta Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:08
            miasteczko twin peaks to naprawde takie dobre jest? - nie po polskiemu napisane
            • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:10
              Ma swój klimat, lubiłam oglądać, a co?
              • kombinerki.pinocheta Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:12
                niewazne
                pytalem tylko czy dobry serial
                • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:16
                  Dobry, obejrzałam na kompie w ciągu tygodnia (kilka lat temu). Ale gdy niedawno leciał w tiwi, to jakoś mnie nie wciągnął i nie chciało mi się oglądać.
      • 0ion Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:17
        Brrrrrrrrrrrrr. Kto normalny uwierzy, że babsztyle mające w sumie chyba z 500 lat wyrywają w rzeczywistości coś więcej niż śmierdzącego bezdomnego? Laski łykną każdy chłam:)
        • sid.leniwiec Re: Amerykanie potrafią- znowu o True Blood 18.12.10, 16:19
          Sorry, ale nie chce mi się na to odpowiadać merytorycznie, chyba wiadomo czemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka