kokosowe.noce 29.01.11, 01:00 Czy po przyjsciu z pracy leza na kanapie z przyslowiowym piwem i przed telewizorem? Czy moze zajmuja sie tez troche tzw domowymi obowiazkami czyli pranie, gotowanie, sprzatanie, wyniesienie smieci chociaz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kokolina_koko Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:01 Mój udaje kota i załatwia się do kuwety. Potem cały dzień śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:04 Mój leży na kanapie i trzyma pitola w ręku Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:07 teraz to się pilot nazywa? :D Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:08 napisałam pitol to pitol Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:14 już mi wzrok chyba siada :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 17:20 > już mi wzrok chyba siada :) Nie. To calkiem normalne. Bylo takie badanie ktore udowodnilo ze czytajac jakis wyraz czytamy tylko pierwsze i ostatnie litery a resze w srodku pomijamy poniewaz wiemy co dany wyraz zawiera. Na przyklad wyraz trmawaj pewnie przeczytales jako tramwaj, taaaaaaaaakkkkkkkkkk? Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 09:59 Znaczy, masz w domu prawdziwego mężczyznę, który nawet wzruszyć się potrafi. www.youtube.com/watch?v=i5TN3tSwmlk&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:06 ja to tylko tak teoretycznie mogę bo jestem przed przeprowadzką ;) oczywiście będę pomagał swojej lubej we wszystkim ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:07 Janek, Ty JĄ musisz straaaaaasznie kochać. Powiedz jej, że jestem zazdrosna. Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 01:08 I żeby się zbyt pewnie nie czuła Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 04:20 Dba o komfort...psychologiczny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 09:14 jan_hus_na_stosie napisał: > ja to tylko tak teoretycznie mogę bo jestem przed przeprowadzką ;) > > oczywiście będę pomagał swojej lubej we wszystkim ;) > > Jak to pomagał? Czemu ona tobie nie może pomagać? Albo dlaczego nie równoważnie podzielić się obowiązkami. Tylko pomagał. Achhh zapomniałam, wtedy mielibyśmy do czynienia z partnerstwem, a to niemożliwe do realizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:30 menk.a napisała: > Jak to pomagał? Czemu ona tobie nie może pomagać? Albo dlaczego nie równoważnie > podzielić się obowiązkami. A kto powiedział, że nie będzie równoważnie? Skoro ja np. więcej pracuję zawodowo i sporo więcej zarabiam to chyba logiczne, że w domu będę pracował troszkę mniej od swojej lubej. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 09:43 Robi to co trzeba zrobić: wynosi smieci, gotuje albo zamawia papu, robi zakupy, pranie rozwiesza, od5urza, no co trzeba to zrobi. I tak się zastanawiam: czy tylko mój facet sam piwa w domu nie pije? Siwo pijemy głównie w knajpach ze znajomymi. :-):-) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 10:13 Jak zdecyduję się przestać być singielką, to facet będzie sprzątał, gotował, szorował gary, wynosił śmieci, prał i wieszał pranie, i inne rzeczy domowe też. Mnie się nie będzie chciało. Ale za to będzie mógł rozrzucać skarpetki. Doszłam do wniosku, że facet jak każdy samiec musi zaznaczyć swoje terytorium, psy i koty robią tak samo, dlatego je się kastruje. Faceta wykastrować podobno nie można, więc z dwojga złego lepiej żeby te skarpety rozrzucał niż pierdział. Odpowiedz Link Zgłoś
fig-ga Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 10:28 Berta, cudnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:36 berta-live napisała: > Jak zdecyduję się przestać być singielką, to facet będzie sprzątał, gotował, sz > orował gary, wynosił śmieci, prał i wieszał pranie, i inne rzeczy domowe też. M > nie się nie będzie chciało. ciekawe gdzie znajdziesz takiego desperata :D Odpowiedz Link Zgłoś
fig-ga Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:37 Ja znalazłam i wcale desperatem nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:41 facetów pantoflarzy jest mnóstwo i to jest fakt, ale jakoś nigdy nie usłyszałem aby jakakolwiek kobieta przyznała się, że jej mężczyzna jest pantoflarzem Odpowiedz Link Zgłoś
fig-ga Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:53 Jasiu, ja wiem, że ci żal doopę ściska, że taka wstrętna zdzira jak ja nie jest biedną, sfrustrowaną i niechcianą, ale to nie powód, by obrażać mojego faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:59 ja go nie obrażam, ja mu współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:02 jan_hus_na_stosie napisał: > ja go nie obrażam, ja mu współczuję > > Dlaczego? Jemu dobrze, jej dobrze, oboje dbają o swój związek, żadne z nich nie czuje się stłamszone czy wykorzystywane, uzupełniają się. Czego współczujesz? Czy pójście na kompromis to uległość w przypadku kobiet i pantoflarstwo w przypadku mężczyzn? Zdaje się sam uległeś swojej pannie w kwestii podwójnych nazwisk. To co? Wszyscy współczują pantoflarzowi jasiowi? chórek: taaaak!! Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:17 Ty przecież też oficjalnie nie przyznajesz się do swojego pantoflarstwa. Ale chyba nie udajesz chociaż sam przed sobą? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:25 gdybym był pantoflarzem to nie doszłoby do kilku poważnych konfrontacji zdań pomiędzy mną a moją ukochaną w kwestiach relacji damsko-męskich. Nie będę pisał o co się posprzeczaliśmy bo znając ciebie będziesz chciała to wykorzystać przeciw mnie i dowalić tak mocno jak się da. Tak czy inaczej doszliśmy do porozumienia, w niektórych sprawach poszliśmy na kompromis, w niektórych ja poszedłem na rękę ukochanej a w innych ona poszła na rękę mi. Tak czy inaczej nie jestem tym za kogo próbujesz mnie przedstawić na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:32 YYyy dopóki byłeś sam, to pójście na kompromis ze strony faceta uważałeś za pantoflarstwo. Widzisz jak to jest jak się dyskutuje o rzeczach, które zna się tylko z własnych wyobrażeń? Więc może kwestię podziału obowiązków też sobie odpuść póki co. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:30 Hmmm a co jest złego w byciu tzw. pantoflarzem skoro ktoś lubi tak żyć i wszyscy są zadowoleni? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:36 a co złego w byciu ciepłą kluchą? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:37 jan_hus_na_stosie napisał: > a co złego w byciu ciepłą kluchą? Toż to innymi słowy znienawidzone przez ciebie pantoflarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:19 > ciekawe gdzie znajdziesz takiego desperata :D Pomyśl o tych skarpetkach porozrzucanych. Klapa podniesiona do kibla też mi nie przeszkadza. ;) Nieposprzątanie i niewypranie też nie. To tak na wszelki wypadek jakby delikwentowi zaczęło przeszkadzać, że brudno i nie ma czystych gaci, to może zakasać rękawy i wziąć się do prac domowych. Odpowiedz Link Zgłoś
fig-ga Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 10:28 Podział obowiązków jest taki- ja brudzę, on sprząta. Wiem, jestem okropna, ale niereformowalna. Ja gotuję (a gotuję bosko) a chłop mój zmywa, sprząta i takie tam. Chociaż po tym, jak wyprał z czarnymi ciuchami mój biały biusthalter zaczęłam się udzielać w kwestriii prania. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:18 Się wproszę kiedyś do Ciebie na długą nasiadówę przy stole.:P Odpowiedz Link Zgłoś
fig-ga Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:24 A zapraszam :) Wiesz menia, że o małego słonia a byśmy sąsiadkami zostały? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:29 Mieszkamy gdzieś w niedalekiej odległości od się.;) Odpowiedz Link Zgłoś
fig-ga Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:31 No, w tej chwili odległość jest trochę większa, ale o mały włos, a od początku roku mieszkałabym tuż obok Ciebie. A przynajmniej zakupy robiłybyśmy w jednym kerfie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:50 To co trzeba. Zakupy z kartką, sprzątanie ze wskazaniem (proste klarowne polecenia typu: umyj podłogę w kuchni), odbiera moje dziecko ze szkoły, chodzi z nim na judo, wyrzuca śmieci, robi wszelkie naprawczo-techniczno-remontowe, zmywa + inne. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:51 nie gotuje i nie pierze, poza tym wszystko robi Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 11:57 Moj maz robi wszystko co nalezy ja tylko pomagam:) Ale trwalo to lata by mu zmienic os postrzegania spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:02 kochanic.a.francuza napisała: > Moj maz robi wszystko co nalezy ja tylko pomagam:) > Ale trwalo to lata by mu zmienic os postrzegania spraw. uważaj aby jakaś młoda niunia nie zaczęła pomagać mu :D Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:08 A twoim zdaniem kobieta to jakiś wół pociągowy który służy facetowi do sprzątania? Teraz większość tak myślących facetów kończy samotnie ze sflaczałym dzojstickiem w łapie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:15 rzeka.chaosu napisała: > A twoim zdaniem kobieta to jakiś wół pociągowy który służy facetowi do sprzątan > ia? a ty myślisz, że facet to taki frajer, który nie dość, że musi zwykle więcej zapieprzać w pracy od żony, więcej zarabiać to jeszcze będzie zapieprzał więcej od żony w domu aby ta miała więcej czasu na leżenie i pachnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:21 A skąd wiesz ile zapieprza facet Kochanicy? Ja pierdzielę, Ty musisz mieć zawsze coś do powiedzenia w kwestii związków INNYCH LUDZI. Współczuję twojej 'lubej', dziewczyna obudzi się z ręką w nocniku, jak zaczniesz sobie poczynać. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:26 Nie wiem jak można być z Jankiem. Jego laska musi być mocno niedowrtościowana, brała co dawali. Sorry Janku, ale okropny jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:40 rzeka.chaosu napisała: > Jego laska musi być mocno niedowrtościowana Od mojej "laski" to ty się odpie... Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:44 czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:45 Bo bo bo... Tylko on posiada mandat na przypieprzanie się do partnerów innych forumów. Nie wiedziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:47 Cha cha cha :) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:48 Cholipka. A gdzie takie pozwolenie dają? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:49 1) bo to nie ładnie 2) bo jej tu nie ma i nie może się "bronić" 3) bo ja nie czepiam się twojego faceta Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:53 > 1) bo to nie ładnie > 2) bo jej tu nie ma i nie może się "bronić" Dlaczego sam tego nie stosujesz? > 3) bo ja nie czepiam się twojego faceta Już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 13:39 > 2) bo jej tu nie ma i nie może się "bronić" > 3) bo ja nie czepiam się twojego faceta No właśnie, a dlaczego jej tu nie ma? Paru fajnych rzeczy by się przynajmniej o tobie dowiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:38 > Współczuję twojej 'lubej', dziewczyna obudzi się z ręką w nocniku, jak zacznies > z sobie poczynać Zastanawiam się, jak to jest być z facetem, który nienawidzi kobiet. I czy ta nieszczęśnica jest tego świadoma. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:42 Eee myślisz, że dlaczego dlaczego Hus tyle wątków na forum zakłada? Gdzie ma te negatywne emocje wylać? Przed nią przecież musi odstawiać teatrzyk. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:46 Chyba masz rację :) Poza tym dziwi mnie, że skoro już ma tę laskę, to się nie uspokoił. Bo zwykle osobnicy jego pokroju, jak już dorwą jakąś dupę, to nie wykazują takich frustracji. A tutaj to nie ma miejsca. Czyli albo nienawidzi kobiet do szpiku kości, albo ta laska nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:50 Też mnie to dziwi. kiedyś myśłam, ze "on tylko tak z braku doświadczenia gada", bo jak pozna bliżej kobiete-partnerkę to skonczy takie naiwne bzdury rodem z męskich koszmarów wypisywać. A tu nie. Strange. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:53 Yhym. Myślicie, że jej mówi, że jest głupia, ogląda tylko filmy o makijażach na jutubie itp? Bo przecież na forum pisze 'kobiety są głupie' a nie kobiety wszystkie poza moją... Chyba, że ta kobieta to facet. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:57 Moim zdaniem jak on jej tak mówi to ona odpowiada: "tak, tak X masz rację, a teraz ugotuję ci obiad i posprzątam mieszkanie, potem umyję ci samochód tylko już się nie denerwuj". Po czym Janek pełen dumy siada przy kompie i pisze: "Hej ho, jam mądry, słuchajta mnie coś wam powiem: głupie jesteście" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 13:32 rzeka.chaosu napisała: > Moim zdaniem jak on jej tak mówi to ona odpowiada: "tak, tak X masz rację, a te > raz ugotuję ci obiad i posprzątam mieszkanie, potem umyję ci samochód tylko już > się nie denerwuj". Po czym Janek pełen dumy siada przy kompie i pisze: "Hej ho > , jam mądry, słuchajta mnie coś wam powiem: głupie jesteście" ;P Rzondzisz.:D Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 12:25 nie dość, że musi zwykle więcej za > pieprzać w pracy od żony Hehheh chyba ci się tylko tak wydaje. Popracuj sobie tak przy dwójce dzieci w domu to zobaczysz jak jest lajtowo. 24/24 to nie 8/24 (+ przerwa). Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 13:01 "a ty myślisz, że facet to taki frajer, który nie dość, że musi zwykle więcej zapieprzać w pracy od żony, więcej zarabiać to jeszcze będzie zapieprzał więcej od żony w domu aby ta miała więcej czasu na leżenie i pachnienie? " Madry facet wie, ze musie to oplaci. Babka nie przemecza, pachnie i jest wiecznie mloda. On nie musi tracic zbednej energii na szukanie mlodych niun, potem rozwodzenie sie dzielenie majatkow itp. Kwestia czy sie mysli czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 14:26 tya... juz widze jak jan hus zapierdziela w pracy wiecej od partnerki. Zreszta, moze i zapierdziela wiecej, ale czy wiecej zarabia? Statystyki sa brutalne, przynajmniej wsrod mojego otoczenia. To zawsze JA zarabialam wiecej od moich facetow, podobnie jak kolezanki od swoich. Wracajac do pytania: wyrzuca smieci, sprzata, zmywa naczynia, czysci lodowke, zmienia posciel, robi i wiesza pranie. To wszystko na zmiane ze mna. Zakupy odpadaja poniewaz robimy przez internet od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 14:33 asocial napisała: > Statystyki sa brutalne, pr > zynajmniej wsrod mojego otoczenia. To zawsze JA zarabialam wiecej od moich face > tow, podobnie jak kolezanki od swoich. w pewnych środowiskach jak branża porno czy fotomodeling kobiety rzeczywiście zarabiają więcej od mężczyzn, zatem nie będę pytał w jakiej branży pracujesz Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 14:35 jan_hus_na_stosie napisał: > w pewnych środowiskach jak branża porno czy fotomodeling kobiety rzeczywiście z > arabiają więcej od mężczyzn, zatem nie będę pytał w jakiej branży pracujesz Tylko tak widziałbyś kobiety, które zarabiają więcej od mężczyzn? Echhh Wracaj do miotły, bo koty ci po domu latają. Czy po pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 14:42 menk.a napisała: > Tylko tak widziałbyś kobiety, które zarabiają więcej od mężczyzn? Nie, widziałbym je chętnie w różnych branżach, niemniej aby więcej zarabiać to trzeba więcej pracować rękami i głową, a kobiety twojego pokroju jedynie więcej mielą jęzorem a robić im się nie chce. A nie daj boże gdy zawód wymaga podejmowania strategicznych decyzji, stresujących sytuacji i brania na własne barki dużej odpowiedzialności, tam kobiety zwykle już się nie pchają Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 14:44 jan_hus_na_stosie napisał: > menk.a napisała: > > > Tylko tak widziałbyś kobiety, które zarabiają więcej od mężczyzn? > > Nie, widziałbym je chętnie w różnych branżach, niemniej aby więcej zarabiać to > trzeba więcej pracować rękami i głową, a kobiety twojego pokroju jedynie więcej > mielą jęzorem a robić im się nie chce. A nie daj boże gdy zawód wymaga podejmo > wania strategicznych decyzji, stresujących sytuacji i brania na własne barki du > żej odpowiedzialności, tam kobiety zwykle już się nie pchają By dopełnić całości powinieneś jeszcze to zdrowie psychiczne tu wcisnąć. Bida aż piszczy, pokroju ty. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 to zamienia sie w pyskowki 29.01.11, 14:50 nie wytykam winnych, jednak ta uwaga: "A nie daj boże gdy zawód wymaga podejmo > wania strategicznych decyzji, stresujących sytuacji i brania na własne barki du > żej odpowiedzialności, tam kobiety zwykle już się nie pchają" jednak ta uwaga jest jak najbardziej na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: to zamienia sie w pyskowki 29.01.11, 15:04 gocha033 napisała: >> > jednak ta uwaga jest jak najbardziej na miejscu. To, że Ty nie znasz takich kobiet to już Twój problem. Ja znam takich mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 bez nerwow, prosze Pani :) 29.01.11, 15:18 asystentka_prezesa_zarzadu napisała: > To, że Ty nie znasz takich kobiet to już Twój problem. Ja znam takich mnóstwo. W przeciwienstwie do Twoich sugestii znam i takie. Jednak jestem ekonomistka, a stytystyki sa nieublagane. I prawda jest, ze DUZA WIEKSZOSC kobiet w ogole nie ubiega sie (ze zrozumialych zreszta wzgledow) o funkcje zwiazane ze stresem i duza odpowiedzialnoscia. Sama zreszta, nawet , gdybym mogla, nie chcialabym zostac dyrektorka firmy, w ktorej pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: bez nerwow, prosze Pani :) 29.01.11, 15:41 gocha033 napisała: > > W przeciwienstwie do Twoich sugestii znam i takie. > Jednak jestem ekonomistka, a stytystyki sa nieublagane. > I prawda jest, ze DUZA WIEKSZOSC kobiet w ogole nie ubiega sie (ze zrozumialych > zreszta wzgledow) o funkcje zwiazane ze stresem i duza odpowiedzialnoscia. > Sama zreszta, nawet , gdybym mogla, nie chcialabym zostac dyrektorka firmy, > w ktorej pracuje. A czy jako ekonomistka masz też wiedzę socjologiczną i psychologiczną i zastanowiłaś się dlaczego duża większość się nie ubiega? To jest kwestia kultorowa, kwestia wzmacniania stereotypów już na poziomie przedszkolnym i szkolnym, kwestia blokowania przez mężczyzn pewnych stanowisk i zadań. Bo obiektywnie kobieta nie jest głupsza od mężczyzny i jest sobie w stanie poradzić z każdym zadaniem. I poczytaj sobie badania dotyczące stresu-to mężczyźni często są słabsi. To oni częsciej piją i miewają zawały, to oni często są bezdomnymi. A wielu z nich dochodzi wysoko bo są od małego wzmacniani w tym procesie. Jak się konczy wzmacnianie to często nie dają sobie rady. I jeszcze pytanie-co z tego, że zajmują oni te wysokie stanowiska? Czy to oznacza, że dobrze sobie radzą? Absolutnie nie. Popatrz na PKP, nasz rząd, wielu wójtów i burmistrzów. Wspierani i chronieni przez innych mężczyzn siedzą na swoich stanowiskach absolutnie się w nich nie sprawdzając. I to też jest jeden z powodów dla których kobiety nie chcą się w to mieszać-bo nie chcą mieć do czynienia z tym bagnem. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: bez nerwow, prosze Pani :) 29.01.11, 15:54 Poza tym zaobserwowałam takie oto zachowania tych hiper decyzyjnych mężczyzn: jest sobie prezes i tylko rozkazuje, a jeśli musi zrobić coś sam (np. jeden pan nie wiedział jak zmienić slajd i wpadł w szał wyżywając się na pracownikach) to już niekoniecznie jest tak dobrze. Często to sekretarka pracuje więcej niż prezes i podejmuje ważne decyzje, a prezes widzi całość na koniec. Jak prezes podejmie złą decyzje to zwalnia doradcę. ;P Natomiast kobiety z którymi współpracowałam potrafią spojrzeć bardziej ogólnie na dobro sprawy. Jeśli nie są czegoś pewne to pytają (nie wstydzą się tego) i dzięki temu unikają błędnych decyzji. U nas w firmie jest kilka ulubionych klientów, a ja najbardziej lubię pewną panią reprezentująca spora korporację. Ma łeb i już, nie ważne, ze brzydkawa i gruba, ale po prostu podejmuje dobre decyzje i umie nam wytłumaczyć czego oczekują. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 bez nerwow, proszem Paniom :) 29.01.11, 15:56 asystentka_prezesa_zarzadu napisała: > A czy jako ekonomistka masz też wiedzę socjologiczną i psychologiczną i zastano > wiłaś się dlaczego duża większość się nie ubiega? > To jest kwestia kultorowa, kwestia wzmacniania stereotypów już na poziomie prze > dszkolnym i szkolnym, kwestia blokowania przez mężczyzn pewnych stanowisk i zad > ań. Bo obiektywnie kobieta nie jest głupsza od mężczyzny i jest sobie w stanie > poradzić z każdym zadaniem. Nie mieszkam w Polsce , lecz w kraju , gdzie OD DAWNA (od conajmniej 50 lat) nie ma zadnych przeszkod kulturowych, prawnych, obyczajowych itd... w obejmowaniu przez kobiety kierowniczych stanowisk. Mimo to - jest ich tu (kobiet) na tych stanowiskach 10 razy mniej - niz mezczyzn. Gdyz zwyczajnie 90 % kobiet jest zaprogramowanych na dzieci i rodzine. Jezeli nalezysz do tych pozostalych 10 % - to i tak musisz pogodzic sie z tym co Ci zapodaje :))) I nie dorabiaj sobie do tego innych teorii (tych o "bagnie") gdyz sa nieprawdziwe, pomijajac fakt , ze czyms jeszcze innym mi pachna :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 14:51 może i piszczy ale chyba u ciebie znajdź sobie w końcu chłopa to może status materialny ci się polepszy, no i będziesz w końcu miała białego murzyna, który będzie ci się kłaniał w pół i mówił "tak proszę pani" :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 14:59 Jasiu nie posuwaj się znów za daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 15:05 ależ tobie jedynie biały murzyn będzie odpowiadał, jesteś niereformowalna mentalnie, z jednej strony mówisz o wspaniałych ideach partnerstwa a z drugiej nie jesteś w stanie nawet o jotę zrewidować swoich poglądów na życie i relacjach kobieta - mężczyzna. Ma być tak jak ty chcesz a jak nie to znaczy, że facet to burak, szowinista i cham. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 15:06 jan_hus_na_stosie napisał: > ależ tobie jedynie biały murzyn będzie odpowiadał, jesteś niereformowalna menta > lnie, z jednej strony mówisz o wspaniałych ideach partnerstwa a z drugiej nie j > esteś w stanie nawet o jotę zrewidować swoich poglądów na życie i relacjach kob > ieta - mężczyzna. Ma być tak jak ty chcesz a jak nie to znaczy, że facet to bur > ak, szowinista i cham. Czemu najwięcej do powiedzenia masz w tematach, o których nie masz pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 09:22 jan_hus_na_stosie napisał: > a ty myślisz, że facet to taki frajer, który nie dość, że musi zwykle więcej za > pieprzać w pracy od żony, Widocznie frajer...skoro nie chciało mu się nosić teczki, to niech nosi woreczki i zapie*dala. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 11:07 ty to jesteś cwany gapa strasznie upierdliwy element. ode mnie tez wyrazy współczucia dla tej twojej jak jej tam. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 moj smieci wynosi zawsze z radoscia 29.01.11, 14:41 bo w piwnicy zawsze ma skrzynke piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 15:27 Mój przede wszystkim gotuje. Śniadania, obiady, kolacje, kawa, herbata. Dzień w dzień. Czasami mam wyrzuty sumienia.:P Sprząta też, ale już nie tak chętnie. Ale ja też zbyt chętnie nie sprzątam, więc wychodzi po równo. Zakupy robimy na zmiane. Generalnie oznajmiłam mu ostatnio, że chciałabym, żeby urodził nam dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 15:28 Antonio biegnie do lodowki po jedzenie, ewentualnie ciagnie mnie do knajpy jesc, a jak nie jest glodny, to wyciaga piwo z lodowki i ciagnie mnie na sofe. A jak pogoda jest ladna, to ciagnie mnie do samochodu, wywozi do lasu i tam razem spalamy tluszcz:) Nie sprzata wcale, bo nie lubi:) Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 to ten Antionio 29.01.11, 15:33 cafem napisała: > Antonio ciagnie mnie ... to wyciaga ... i ciagnie mnie... to ciagnie mnie to ten Antonio , musi, DLUUUGIE LAPY ma ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 15:33 cafem napisała: > A jak pogoda jest ladna, to ciagnie mnie do samochodu, wywozi do lasu i tam raz > em spalamy tluszcz:) > Na co Wam tyle szyszek?:> Odpowiedz Link Zgłoś
usunelamkonto Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 16:15 moj* mieszka sam wiec sila rzeczy obowiazki domowe wykonuje. od mlodosci umial sprzatac, zapewne tez praz gdy rodzicow nie bylo bo pracowali. umie ugotowac pare rzeczy ale tego nie robi bo dla 1 osoby jest to nieoplacalne, gdy ja jestem to podskocza rachunki z kolei, obiady ma u rodziny * tak, zeszlismy sie ponownie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 29.01.11, 16:25 Czyli wszystko umie robić, ale nie robi nic? Zuch chłopak. Acha, czyli po 3 miesiącach związku już ze sobą zerwaliście? Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 06:16 kitek_maly napisała: > Czyli wszystko umie robić, ale nie robi nic? Doszlifowuje swoj...wizerunek(ciezka robota )! Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Mój na przykład :) mieszka 30.01.11, 08:38 czyli robi to, co normalni ludzie mieszkający w swoim domu, a nie w hotelu. Pewnie, ze sprzata, pralkę też umie obsługiwać:) i zmywarkę nawet :) - gotowanie nie jest jego pasją, ale generalnie umie i czasem się udziela w temacie. Swoją droga dziwne trochę pytanie wg mnie. Są jeszcze faceci - panowie obsługiwani?:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 09:24 kokosowe.noce napisała: > Czy po przyjsciu z pracy leza na kanapie z piwem Z whiskaczem. > i przed telewizorem? Przed komputerem. Ale haruje na fejsbuku! Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 11:44 a mój na fejsbuku właśnie nie i muszę harować za niego wszystko na mojej głowie, mówię ci Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 14:09 ursyda napisała: > a mój na fejsbuku właśnie nie i muszę harować za niego > wszystko na mojej głowie, mówię ci Sprzedaj więc farmę i wybierz się w podróż dookoła świata! Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 17:03 No to mój dzielnie wyręcza mnie z tych obowiązków...i świetnie sobie radzi! Odpowiedz Link Zgłoś
szanim Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 09:34 ja prasuje, robie zakupy, połowicznie zmywam, wynosze przewaznie smieci i połowicznie odkurzam plus oczywiscie inne aktywnosci zwiazane z dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 10:40 pierwszy nie robił nic, dlatego został odesłany do producenta jako egzemplarz wadliwy drugi robi wszystko co trzeba w domu, czasem nawet moje ciuchy prasuje Odpowiedz Link Zgłoś
szanim Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 13:55 to ma cos nie tak ja prasuje tylko swoje idziecka Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 14:03 a on swoje , moje i moich dzieci też:) z tym prasowaniem to śmiesznie jest, bo ja lubię prasować więc czasem sobie wręcz wyrywamy żelazko;) Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 14:11 Moj wraca z pracy, bierze pifo, laptopa i nintendo siada z tym wszystkim przed TV i siedzi az zasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 14:12 Czyli równie dobrze mógłby wypłatę po prostu przelewać. Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 14:40 w sumie tak... zaproponuje mu to zaraz. Siedzi teraz i puzzle uklada. Odpowiedz Link Zgłoś
make_up_not_war Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 16:26 Co robi? to zależy od tego, w jakim momencie jesteśmy. generalnie ma 2 obowiązki: zmywanie wszystkich garów (czego szczerze nie znosi) i odkurzanie (czego nie znoszę ja :P). ja gotuję bo uwielbiam, a takie rzeczy jak pranie czy sprzątanie robimy razem. po zwierzaku sprzątamy na zmianę. ja robię więcej z racji większej ilości wolnego czasu. jak jestem chora to luby wszystko zrobi. umie smacznie ugotować, posegregować pranie, posprzątać i jeszcze leki podać. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 16:34 moj jak rozwiesi pranie do wysuszenie to jak wyschnie to ja je piore jeszcze raz. On nawte nie strzepie gaci tylko wiesza jak leci, to nie ma jak wyschnac i zaczyna cuchnac, wiec ja wsio zbieram z suszarki i na nowo piore po czym wieszam sama :) Odpowiedz Link Zgłoś
zetka50 Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 17:27 kokosowe.noce napisała: > Czy po przyjsciu z pracy leza na kanapie z przyslowiowym piwem i przed telewizo > rem? Czy moze zajmuja sie tez troche tzw domowymi obowiazkami czyli pranie, got > owanie, sprzatanie, wyniesienie smieci chociaz? To zależy, jak jest coś do zrobienia to pomaga, a jak nie, to właśnie leży na kanapie z piwem i przed telewizorem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Co Wasi mezowie/faceci/partnerzy robia w domu 30.01.11, 17:32 Niniejszy watek uwazam za mocno dyskryminujacy niejakie singielki, rozwodki i panny z wyboru. One przeciez nie moga sie w nim udzielac a wiec sa dyskryminowane z tego powodu. Na ich miejscu wytoczylbym ci proces z powodztwa cywilnego. Gazecie z reszta rowniez za jego puszczenie bo pewnie groszem nie smierdzisz i nie da sie z ciebie wystrugac 100 klockow. Odpowiedz Link Zgłoś