kitek_maly 01.10.11, 01:25 z rzeczami po eksach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kombinerki.pinocheta Re: Co robicie... 01.10.11, 01:37 Z tkanin szyje namiot, a innymi pie...mi pale w piecu. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co robicie... 01.10.11, 01:42 > Z tkanin szyje namiot Hmm chyba patchwork Ci wychodzi. :> > a innymi pie...mi pale w piecu. Pierogami w piecu palić... Świat się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co robicie... 01.10.11, 01:57 Kolczyki. Uuuuu cóż za agitacja. :P Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Co robicie... 01.10.11, 02:06 > Kolczyki. Sciagnij, po co Ci je dzwigac o tej porze? Trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Co robicie... 01.10.11, 02:09 oddałam biednym te, które się nadawały do noszenia resztę wyrzuciłam; pieca brak Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Co robicie... 01.10.11, 02:10 Ale, że ichnimi, pozostawionymi? Zwracamy im. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Co robicie... 01.10.11, 12:00 Ale to w jakim sensie? W sensie, że prezenty z czasów związku? Bo "pozostawienia w prezencie" maneli, których nie chciało mu się zabrać to sobie nie wyobrażam. No, chyba, że chodzi o jego Battlestary, to mogą zostać dożywotnio :] Odpowiedz Link Zgłoś
ursz-ulka Re: Co robicie... 01.10.11, 09:52 Nic nie mam, wsio pozabierał, nawet z rozpędu spakował koc mojej matki, mój kubek i moje czasopisma. Mam nadzieję, że nie zabrał czegoś, o czym nie pamiętam i co mogłoby mnie skompromitować... Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: Co robicie... 01.10.11, 10:08 zależy jakie to rzeczy.. Pamiątki? Zachowuję. Sporo mam ich do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: Co robicie... 01.10.11, 12:56 jak to są bibeloty to stoją na półkach póki z jakichś powodów nie ulegną zniszczeniu i zerkam czasami na nie. Miło powspominać. Wszelkiego rodzaju miśki to raczej już moje dzieci maltretują (kiedyś stały na półce, ale dzieci mnie zmiękczyły słodkimi oczkami i wytargały ode mnie :P). Łańcuszki, kolczyki leżą w specjalnej skrzynce, córa czasami ubiera te pierwsze, bo ja raczej latami noszę jeden i ten sam ;) zmieniam tylko co kilka lat w przypływie jakiegoś nastroju. Listy wszystkie trzymam w swoim kartoniku z setką innych listów (uwielbiałam znajomości korespondencyjne), dawno do nich nie zaglądałam, wyrzucić nie wyrzucę, mam do nich sentyment. Odpowiedz Link Zgłoś
daenerys_targaryen Re: Co robicie... 01.10.11, 10:12 Nic nie robię, bo w sumie co mam zrobić? Więc leżą sobie. Może do tego też trzeba dojrzeć? Żeby coś zrobić. Nigdy nie byłam zwolenniczką darcia wszystkiego na strzępy. Największy problem mam z pierścionkiem, bo przecież go nie sprzedam, już prędzej wyrzucę, zwłaszcza, że mojemu chłopakowi jest on Dorn im Auge. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co robicie... 01.10.11, 10:20 Chciałabym napisać coś o... priorytetach. ;) Ale nic nie mogę wymyślić, żeby zgrabnie wyszło. :P Ej odpisz mi kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
daenerys_targaryen Re: Co robicie... 01.10.11, 10:24 Dopsz. Zaraz jak wstanę i napiję się kawy. Po drugiej kawie można się już do mnie odzywać;). Ale teraz boję się, że chcesz mi nawkładać;). Odpowiedz Link Zgłoś
mariela1987 Re: Co robicie... 01.10.11, 10:27 mój ostatni wziął dosłownie szytsko co bylo jego, nawet wracał się po lampkę... he he Zpstawił pamiatki, mam je schowane gdzies w rodzinnym domu. Nie zaglądam bo po co ? zamknelam za sobą rozdział :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Co robicie... 01.10.11, 10:32 Za co tym razem? :P Co do priorytetów to miałam na myśli te żółte, pluszowe priorytety. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
daenerys_targaryen Re: Co robicie... 01.10.11, 10:39 Przysięgam, że jestem niewinna! Ja tylko ostatnio jakaś nerwowa się zrobiłam;). Aaaaa, te Priorytety. Liczba mnoga mnie zmyliła, więc nie zajarzyłam. No w sumie to ja uznaję, że jak coś było prezentem dla mnie, to staje się to automatycznie moją własnością. Wygodnie, bo nie wywołuje dylematów, nie wiem, co na to mówi SV. Odpowiedz Link Zgłoś
timetotime Re: Co robicie... 01.10.11, 10:57 Te wartościowe sprzedałam i kupiłam synom różne wypasione lego :). Bezwartościowe wywaliłam :). Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Co robicie... 01.10.11, 12:53 przynajmniej jakiś pożytek z nich jest :-) Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy Re: Co robicie... 01.10.11, 12:18 rzeczy nalezace do eksow? maja drugie zycie, gdzies tam... ;) (chocby jako tworzywo do ponownego przetworzenia) nie u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: Co robicie... 01.10.11, 12:48 a co to sa rzeczy po eksach?? ja zadnej rzeczy po eksie nie mam( chyba ze wspolne zdjecia), nie zaliczam w to prezentow - to sa 'moje rzeczy ' - bizuterie zachowalam i nosze z przyjemnoscia :) tak samo ksiazki- trzymam i czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Co robicie... 01.10.11, 12:52 zwracam ex po co mi one, gdy ich nie chce wyrzucam.... Odpowiedz Link Zgłoś
sid-sid Re: Co robicie... 01.10.11, 16:05 Rzeczy należące do, oddaję właścicielowi. Prezenty - zostawiam sobie lub oddaję tzw. komuś. Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonima Re: Co robicie... 01.10.11, 17:02 Swoje rzeczy zabrał, to co dostałam od niego jest. Najbardziej przydaje się odkurzacz. Odpowiedz Link Zgłoś