Dodaj do ulubionych

sposob na udana randke

10.10.11, 17:27
Prosze tylko o konstruktywne wypowiedzi. Tak mnie skolowaliscie w moim poprzednim
watku ......
No wiec w srode wieczorem mam randke z inzynierem w moim wieku, tzn 40 lat. Co do wieku - on wie, ze ja tez mam 40 lat i widzial aktualne zdjecie. Facet, tak jak ja, bardzo duzo podrozowal, wiec moje podrozowanie go nie przerazi.
Dajcie jakies konstruktywne rady co do stroju, zachowania, poruszanych tematow itd. Chociaz co do stroju to jestem niereformowalna. I tak sie elegancko ubiore, inaczej nie umiem.
Obserwuj wątek
    • m-kow Re: sposob na udana randke 10.10.11, 17:31
      Z tego co pamiętam jak Cię" skołowaliśmy" to może spróbuj owinąć łańcuchem swoją potrzebę autprezentacji, wsadź jej w usta knebel i daj gościowi pogadać...

      -
      "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
    • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: sposob na udana randke 10.10.11, 17:55
      Wachluj rzęsami, często przytakuj, uśmiechaj się i patrz na mężczyznę z zachwytem pomieszanym z niedowierzaniem. Śmiej się z jego dowcipów i nie próbuj ich przebijać. Nie odzywaj się niepytana, nie przejmuj inicjatywy, proś faceta o pomoc nawet przy podjęciu decyzji dotyczącej wyboru drinka. Nie dawaj do zrozumienia (ani nigdy nie wyrażaj wprost!), że jesteś inteligentna, masz własne zdanie i wiele do powiedzenia - pozwól, by to on cię odkrył. Załóż spódniczkę, ponieważ panowie lubią sobie popatrzeć. Nigdy nie podważaj jego zdania, nie krytkuj go i nie próbuj mieć ostatniego słowa. Wyglądaj ładnie, miej dyskretny makijaż - ale nie wyglądaj nachalnie. Odsłaniaj ciało, ale nie wyglądaj jak kur.wa. Nie przeklinaj.

      To zbiór medialnych mądrości na ten temat. A od siebie dodam, że jeśli uda ci się je faktycznie wprowadzić w życie, to właściwie możesz się powiesić.
      • maly_zlosliwiec Re: sposob na udana randke 10.10.11, 18:00
        Ech...
      • kochanic.a.francuza Re: sposob na udana randke 10.10.11, 18:03
        Ta... ale ja znam takiego co zasypia przy takich kobiecych kobietach a budzi sie dopiero przy hertsz babach. Nigdy nie wiadomo na jakiego sie trafi. Wiec na wszeki wypadek epiej pozostac soba.
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: sposob na udana randke 10.10.11, 18:17
          Też zasypiam (tak, znam taką wypisz wymaluj kobietę-dziecko).

          Zauważ jednak, że pani pyta o "jakies konstruktywne rady co do stroju, zachowania, poruszanych tematow itd.". Znaczy to ni mniej ni więcej, że nie chce być sobą. No więc rzuciłam tym, co spamiętałam z tych wszystkich mądrych artykułów i nawet tutejszych wątków - w oczach niektórych to pewnie nawet konstruktywne jest. Co, nieładnie może?!
          • maly_zlosliwiec Re: sposob na udana randke 10.10.11, 18:43
            Nie mogę komentować, bo mi się przykro zrobiło.
            Przecież to jest prawda w 90 %.
            • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: sposob na udana randke 10.10.11, 19:56
              Tzn. co konkretnie jest prawdą w 90%? Napisz, jeśli już się otrząsnęłaś.
      • moonogamistka Re: sposob na udana randke 10.10.11, 19:11
        Rada niby swietna, ale ma krotkie nogi:-) Bo jesli rybka zlapie haczyk to co, pani ma ciagle udawac kogos innego niz jest? Ile mozna?
        Sa faceci, ktorzy cenia inteligentne partnerki z poczuciem humoru. Nie kazdy leci na slodkie idiotki. Zreszta zalezy jakiego typu mezczyzny sie szuka:-)
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: sposob na udana randke 10.10.11, 19:59
          moonogamistka napisała:

          > Rada niby swietna, ale ma krotkie nogi:-) Bo jesli rybka zlapie haczyk to co, p
          > ani ma ciagle udawac kogos innego niz jest? Ile mozna?

          Do ślubu!
          • moonogamistka Re: sposob na udana randke 10.10.11, 20:03
            :-D Oj myslisz, ze 40-latka tak latwo zaciagnac do oltarza?:-D Nie sadze:-D
            • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: sposob na udana randke 10.10.11, 20:11
              Nie. Czterdziestolatek to na dwudziestki/trzydziestki poluje - taką prawdę ogłosił jakiś "menszczyzna" w poprzednim wątku - więc jeśli ktoś ma go zaciągać, to najprędzej jakaś studencina z jędrną piersią, a nie równolatka. Takie życie - czterdziestolatka jest za stara dla czterdziestolatka. Wychodzi na to, że autorka w za młodych celuje po prostu i randka nie może być udana. A ślub w tym wieku to już tylko z imigrantem z Korei Północnej.
              • moonogamistka Re: sposob na udana randke 10.10.11, 21:07
                zgadzam sie z obserwacja:-)
                • khadroma Re: sposob na udana randke 10.10.11, 21:21
                  A czy on jest magister inzynier czy sam inzynier?
                  To wazne w sytuacji randkowej...
                  ;)
                  • moonogamistka Re: sposob na udana randke 10.10.11, 21:22
                    raczej czy nosi bokserki czy slipy;-)))
                    • grassant Re: sposob na udana randke 10.10.11, 21:46
                      bo slipy się odchyla w bok. a bokserki zsuwa?
                      • khadroma Re: sposob na udana randke 10.10.11, 21:52
                        To znaczy, ze Ty tylko z magistrem? ;)
      • maitresse.d.un.francais co do tych medialnych rad... 10.10.11, 21:40
        Wachluj rzęsami, często przytakuj, uśmiechaj się i patrz na mężczyznę z zachwytem pomieszanym z niedowierzaniem. Śmiej się z jego dowcipów i nie próbuj ich przebijać. Nie odzywaj się niepytana, nie przejmuj inicjatywy, proś faceta o pomoc nawet przy podjęciu decyzji dotyczącej wyboru drinka. Nie dawaj do zrozumienia (ani nigdy nie wyrażaj wprost!), że jesteś inteligentna, masz własne zdanie i wiele do powiedzenia - pozwól, by to on cię odkrył. Załóż spódniczkę, ponieważ panowie lubią sobie popatrzeć. Nigdy nie podważaj jego zdania, nie krytkuj go i nie próbuj mieć ostatniego słowa. Wyglądaj ładnie, miej dyskretny makijaż - ale nie wyglądaj nachalnie. Odsłaniaj ciało, ale nie wyglądaj jak kur.wa. Nie przeklinaj.

        to to ma być randka czy kolonia karna?

        czy to jest przepis na udaną randkę, czy na uszczęśliwienie skompleksiałego głupa?
        • maitresse.d.un.francais Re: co do tych medialnych rad... 10.10.11, 21:41
          pozwól, by to on cię odkrył

          A jak nie zechce?
        • khadroma Re: co do tych medialnych rad... 10.10.11, 21:43
          Tylko uważaj, żebys wachlujac rzesami nie robila przeciagu, bo sie inżynier przeziebi jeszcze i dopiero by sie narobiło. ;)
          • maitresse.d.un.francais Re: co do tych medialnych rad... 10.10.11, 21:45
            khadroma napisała:

            > Tylko uważaj, żebys wachlujac rzesami nie robila przeciagu, bo sie inżynier prz
            > eziebi jeszcze i dopiero by sie narobiło. ;)

            Zara, zara, to nie ja z tym inżynierem. ;-)
    • ipone123 Re: sposob na udana randke 10.10.11, 18:11
      fioretta_799 napisała:
      mam randke z inzynierem


      no to jak z inzynierem, to koniecznie wez tu sobie instrukce obejrzyj zanim pojdziesz:
      www.youtube.com/watch?v=-1tkyWQ_jfs
      ;)
    • gyubal_wahazar Re: sposob na udana randke 10.10.11, 19:10
      Jak z inżynierem to najsamwprzód musi być chemia. Potem gładko biologia, a za nią to już z górki : elastyczność belki i mechanika płynów
    • wyzuta Re: sposob na udana randke 10.10.11, 20:02
      elegancko? na nogi pończochy, spódnica, biała wykrochmlona bluzka, błyszczący włos błyszczyk na usta. złoto precz. acha i szpilki, tylko nie za wysokie, bo a nuż okaze się, że to knypek. mozesz poczuć dyskomfort. niech on gada, ty słuchaj i uśmiechaj się, nie okazuj zniecierpliwienia. niektórzy inżynierowie sa całkiem zręczni, nim się zorientujesz wylądujesz w łóżku.u niego miałam na myśli.
    • ongoing Re: sposob na udana randke 10.10.11, 21:59
      Fioretta, nie wystrój się za bardzo, bo nie wiadomo, na kogo trafisz

      siedziałam kilka dni temu w knajpie blisko pary, która najwyraźniej poznała się przez net i była na pierwszej randce. Oboje po 40-tce. Ona raczej średnio wyględna, ale zgrabna i "odstawiona" - fryzura, sukienka, biżuteria itd. widać było, że włożyła jakiś wysiłek w to wyjście. On - koszulka i wiszące na tyłku sprane dżinsy, spory brzuch, dużo mniej atrakcyjny od niej, ale za to rzucał uwagi, że kobiety mają gorzej niż faceci i protekcjonalnie ją komplementował mówiąc, że wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciu. Żal było na to patrzeć. Ale ona wyglądała na bardzo zainteresowaną...
    • zawszekacperek Re: Kochana fioretto 10.10.11, 22:29
      Napisałaś:
      Facet, tak jak ja, bardzo duzo podrozowal, wiec moje podrozowanie go nie przerazi.

      Hola, hola nie bądź taka pewna. W życiu zdarzyło mi się być takim czterdziestoletnim inżynierem podróżnikiem. I mówię Ci s z o k. Wyglądało to mniej więcej tak:

      Czterdziestoletni inżynier podróżnik
      ujrzał nogi czterdziestolatki smukłe.
      Potem ujrzał jej ręce rozpinające
      od niechcenia na brzuchu suknię.
      Osłupiały inżynier stał przed tym cudem
      z otwartymi patrzał wargami.
      I czuł się inżynier Kolumbem -
      przed kontynentem nieznanym.


      Moja prośba. Bądź wyrozumiała dla zioma jak go zablokuje.

      Kacperek
      • marguy Re: Kochana fioretto 10.10.11, 22:35
        Mnie tylko dziwi, ze taka swiatowa dama a nie wie jak sie ubrac i zachowac?
        • moonogamistka Re: Kochana fioretto 10.10.11, 22:45
          Kto pyta nie bladzi:-) Czlowiek uczy sie cale zycie:-) I inne takie.
          • fioretta_799 Re: Kochana fioretto 10.10.11, 23:57
            Nigdy nie pisalam , ze uwazam sie za swiatowa dame.W wiekszosci sytuacji wiem jak sie zachowac i ubrac. Tak sie moje zycie potoczylo, ze w okolicach 40-tki zaczelam randkowac i flirtowac. Sytuacja, w ktorej ludzie w moim wieku czuja sie jak ryba w wodzie, jest dla mnie nowa.
            Dziekuje za wszystkie zyczliwe uwagi.
            • ongoing Re: Kochana fioretto 11.10.11, 23:00
              napisz jak poszło!
              • fioretta_799 Re: Kochana fioretto 12.10.11, 00:31
                Odwolalam randke. Wolalam odwolac niz pojsc i zostac kolejny raz " odstrzelona".

                Czytalam Wasze posty przez ostatnie 2 dni i doszlam do wniosku, ze po prostu nie mam
                " tego czegos ", czyli kobiecosci, umiejetnosci flirtowania, jestem za powazna. Mam 40 lat i umawiam sie z tymi, ktorym to odpowiada, wiec to nie jest problem.Mieszkam za granica, tutaj kobieta 40-letnia nie jest jeszcze starym prochnem.

                Moze akurat mam taka zla passe w zyciu. W przeszlosci bylam 2 razy zapisana na portal randkowy i prawie wszyscy chcieli sie ze mna umowic po raz kolejny. Przy czym 2 lata temu na randkach popelnialam podstawowy blad - gadalam w kolko o moim bylym facecie, jak mnie zle traktowal, jaki beznadziejny zwiazek to byl. A i tak panowie chcieli mnie ponownie widziec. A teraz sa tacy, ktorzy w ogole umowic sie na spotkanie nie chca.
                • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Kochana fioretto 12.10.11, 00:36
                  Nie wierzę. Jak możesz brać te wypociny z forum na poważnie? Przecież nikt tutaj cię nie zna i pojęcia nie ma o tym, jaka jesteś. Nikt stąd nie jest w stanie ocenić, czego ci brak, a czego nie brak.
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kochana fioretto 12.10.11, 00:38
                  Co Ty pierdzielisz kobieto?
                  Idź na randkę i baw się dobrze. Może jakiś spacer? Piwko w terenie? Tak po gó...arsku?
                  A może jakiś fajny koncert? A może to fajny człowiek? A może nie trzeba traktować ludzi instrumentalnie? Że albo kandydat na faceta albo spadówa?
                • raohszana Re: Kochana fioretto 12.10.11, 00:45
                  fioretta_799 napisała:

                  > Odwolalam randke. Wolalam odwolac niz pojsc i zostac kolejny raz " odstrzelona"
                  > .
                  *
                  Gratulujemy dorosłej kobiecie działania pod wpływem opinii forumowych :D
                • mumia_ramzesa Re: Kochana fioretto 12.10.11, 10:44
                  Ach, bo im sie serca krajaly od tych opowiesci i chcieli sie umowic ponownie,
                  zeby Cie pocieszyc. ;-)
                  Nie rob cyrku i nie wmawiaj sobie nie wiadomo czego. Za granica elegancki wyglad Polek jest uwazany za duzy plus (przynajmniej w UK tak jest). W koncu trafisz na czlowieka, ktoremu bedziesz sie podobac taka, jaka jestes.
                • colour_of_magic Re: Kochana fioretto 12.10.11, 11:40
                  Jesteś z pod znaku Koziorożca być może ?;-)
                • ursyda Re: Kochana fioretto 12.10.11, 11:43
                  fioretta_799 napisała:

                  > Odwolalam randke. Wolalam odwolac niz pojsc i zostac kolejny raz " odstrzelona"

                  o matko
                  • fioretta_799 Re: Kochana fioretto 12.10.11, 13:02
                    Wyczerpala mi sie po prostu wytrzymalosc na porazki. Gdybym poszla na ta randke, caly czas bym sie zastanawiala, czy jestem odpowiednio ubrana, czy to co mowie, jest OK.A do tego jeszcze ze zdenerwowania bym sie spocila. Wiec lepiej sobie darowac.
                    • mumia_ramzesa Re: Kochana fioretto 12.10.11, 13:33
                      Nie mozesz najpierw pogadac z nimi mailowo i zorientowac sie czy macie wspolne tematy?
                    • 3artka Re: Kochana fioretto 12.10.11, 13:38
                      No nie wierzę! Dlaczego kobieta, która jest świadoma swojej wartości tak się zachowuje??? Wiesz, jaki błąd popełniałaś poprzednio więc teraz już byś go nie popełniła. Na randce trzeba się uśmiechać i się nie wymądrzać, nie mówić o byłych i nie przeklinać. Ot wielkie mecyje.
                      Zadzwoń do tego pana i umów się z nim na następny raz. I naprawdę NIE PRZESADZAJ!!!
                      Czekam na raport po:)
                    • ursyda Re: Kochana fioretto 12.10.11, 14:13
                      to siedź w domu
                      komu ty chcesz na złość zrobić, nam?
                    • peter_pan747 Re: Kochana fioretto 12.10.11, 14:29
                      Tym postem postawiłaś sobie diagnozę i wyjaśniłaś, dlaczego kończy się na jednej randce. Takich desperatek mężczyźni boja się jak ognia.

                      Naprawię musisz w każdym facecie widzieć i kandydata na męża? Randka to casting? Nie mogłabyś Jej potraktować jako okazji do wyjścia z domu, bez oczekiwań? Zrób coś z samooceną albo pogódź się z samotnością.
                    • grassant Re: Kochana fioretto 12.10.11, 21:27
                      ujawnij z jakiego miasta jesteś. może ktoś z forum do Ciebie doskoczy.
                • ongoing Re: Kochana fioretto 12.10.11, 21:02
                  fioretta_799 napisała:

                  > Odwolalam randke. Wolalam odwolac niz pojsc i zostac kolejny raz " odstrzelona"
                  > Czytalam Wasze posty przez ostatnie 2 dni i doszlam do wniosku, ze po prostu ni
                  > e mam
                  > " tego czegos ", czyli kobiecosci, umiejetnosci flirtowania, jestem za powazna.

                  no nie wygłupiaj się! a może to byłby facet, któremu właśnie takie kobiety się podobają? przecież związków nie tworzą idealni ludzie, ale tacy, którzy jakoś do siebie pasują (albo i nie, a nawet częściej nie jak się tak zastanowić...;). Może zbyt poważnie do tych randek podchodzisz i się napinasz? wyluzuj się, nie miej żadnych oczekiwań przed spotkaniem, a wtedy może miło spędzisz czas. Nie ma się co przejmować tym, że się po spotkaniach nie odzywają - nie jest to pewnie mile, ale kto wie - może po kolejnym spotkaniu z ktorymś z tych facetów sama nie miałabyś już ochoty na spotkanie?
                  • fioretta_799 Re: Kochana fioretto 17.10.11, 13:43
                    No wiec przelozylam randke na wczoraj wieczor. Facet po prostu sie nie pojawil, mimo, ze potwierdzil przyjscie na 2 godziny przed.To mi sie jeszcze nie zdarzylo ........ I zadnych wyjasnien, przeprosin, nic.
                    • raohszana Re: Kochana fioretto 17.10.11, 13:49
                      No to... olej buraka?
                    • 3artka Re: Kochana fioretto 17.10.11, 13:50
                      To albo masz pecha dziewczyno, że trafiasz na takich typków, albo zwyczajnie to nie Twój czas. Zaciśnij zęby i nie przekreślaj kolejnej randki. Pozdrawiam.
                    • ongoing Re: Kochana fioretto 17.10.11, 19:52
                      albo totalny dupek albo coś mu się stało - pamiętacie jak w SATC miranda czekała na telefon faceta, który umarł?:)

                      tak czy owak - tego masz już z głowy, szukaj następnej okazji - tylko na luzie, bez przejmowania się i spięcia
    • miau_weglowy Re: sposob na udana randke 17.10.11, 16:18
      i jak bylo?
      ma motor?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka