amra24 Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 09:45 Wychodzi na to, ze jestem nienormalna... Moja pielegnacja jest troche bardziej rozbudowana:-) Staram sie zyc zdrowo, czyli: jem 5 zblinasowanych posilkow co 3h, nie pije kawy any herbaty- zamiast tego wybieram wodę i mieszanki ziolowe, 5 razy w tygodniu cwicze na silowni, nie palę, nie pije (okazjonalnie jakies wino musujace), raz na tydzien chodze na saunę, co 2 dni myje dlugie wlosy i za kazdym razem nakladam odzywke na 2min. Do tego dochodzi wklepanie serum ochronno-nawilzajacego na twarz, odrebny krem pod oczy, balsam dla niemowlat na całe ciało. Makijaz to czasami krem bb, czasami sam puder sypki, tusz do rzes i roz na policzki. Nie umiem sama robic paznokci, z reszta dziubanie przy nich doprowadza mnie do szalenstwa, dlatego raz na tydzien chodze do salonu na porzadny manicure. Farbuje wlosy u fryzjera raz na miesiac. Ufffff- chyba tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:16 a czemu po silowni nie myjesz wlosow? nie pocisz sie? no i nic nie wspomnialas o depilacji... Odpowiedz Link Zgłoś
amra24 Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:24 Pocę się, ale mycie na 2 dni spokojnie mi wystarcza- tzn. nie sa one ani tluste, ani nieswieze. Mam dlugie wlosy i to jest na prawe uciazliwe w utrzymaniu:-( Regularnie gole sie co 2 dni w domu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:35 wierz, tobie, to moze wystarczac nawet raz na 5 dni, ale pomysl o otoczeniu. np. jak zarzucisz taka przepocona peleryna z kudlow komus przed nosem. <rzyk> Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie ja spedzam duzo czasu w lazience 18.06.12, 09:59 ja spedzam duzo czasu w lazience szczegolnie jak jestem niegrzeczny i mnie babcia w niej zamyka za kare :( Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:03 > 2. używam jednego kremu do twarzy ( nie 30 dziennie na noc, na dzień przeciwzma > rszczkowy itd. tylko dosłownie jeden dla cery mieszanej) A ile osób znasz, które używają 30 na noc? Czy wszystkie posty muszą być tak ch...owo przerysowane? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:07 swiete.jeze napisała: > Czy wszystkie posty muszą być tak ch...owo przerysowane? <==B a skąd, nie muszą :D Przepraszam, głupawkę mam. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:16 ba_tman- a jaka to twoim zdaniem jest idealna sylwetka ? proszę tutaj wszystkim odpowiedz, bo zawsze chciałam wiedzieć co to znaczy taką sylwetkę mieć? ( i jak rozumiem to jest tylko jeden jedyny ideał do którego trzeba dążyć i pewnie ty nim jesteś..) raohszana- powiedziałam tylko, że wiem jak wygląda stąd dziwi się że tyle czasu spędzala w łazience ( w ogole nie było tego po niej widac). Nie porownuje się do jego byłych, bo to bez sensu. amra24- zazdroszczę ci, że masz na to czas no i pieniądze Ja może bym pieniądze znalazła ale z czasem już gorzej. Pracuję jako nauczycielka no ale... hm... niestety nie jest to 5 godzin dziennie ( jak niektórzy sądzą) tylko o wiele więcej + szkolenia+ studia podyplomowe + rolki no i wieczór jest. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 18:23 Chyba trzeba na forum zrobić kurs obsługi drzewka. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 18:56 Studia takie, co se będziem żałować! Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 19:07 To ja mogę przyjść z indeksem po wpisy, i tak tu mnóstwo czasu spędzam. Piątki ze słoneczkiem do dzienniczka poproszę:] Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 19:13 Za obecności to dostateczny. Mogę dopytać na wyższą ocenę, bo się pani do ćwiczeń z trollokarmienia nie przyłożyła :P Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 19:24 A we wrześniu będą poprawki? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 19:37 W lipcu przyjdzie. Urlopików się może zachciało, hę? A uczyć się nie ma komu! Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 19:59 W sumie i tak nie chciałam nigdzie wyjeżdżać... Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 20:06 To się uczy. W lipcu odpowie i wpis do indeksu będzie. Ale do usosa nie, bo asystent, nierób i leń, się zapodział, zachciało się, durakowi, jakichś podróży naukowych i nie ma kto wpisywać ocen. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:13 no a jak? jej matka ma 50, a wygląda na 30. rekord. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:21 przyznaj się, że po prostu zazdrościsz bo tez byś chciała młodo wyglądać Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:23 cieszę się, że w końcu dopisałaś się we właściwym miejscu. a Ty na ile wyglądasz? Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 10:51 I jeeest! Sztandarowy argument forum - "bo Ty zazdrościsz"! Taaak, proszę państwa, nareszcie! :D Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Ale w czym problem? 18.06.12, 10:22 Bo jakos nie dostrzegam .... Twój facet ma problem, ze za mało czasu zajmują ci czynnosci pielegnacyjne, czy Ty masz problem, ze on dostrzega, ze mało? Ja w łazience spedzam tyle czasu ile potrzeba na prysznic i mycie zebów oraz nałozenie kremu/balsamu. Inne czynnosci typu makijaz, układanie włosów wykonuję poza nią.:) Nie zanjmuje mi to duzo czasu. Zwyczajnie po ponad 20 latach "malowania się" mam w tym wprawę i nałozenie poddkładu, cieni, tuszu i błyszczyku zajmuje mi kilka minut. Włosy mam obecnie krótkie (bob), ale trudno się układają, wiec jesli mam w zamysle ułożenie inne niż standardowe dla tej fryzury to zajmuje mi to z 10 minut, jesli standardowe - to 3. Kremów używam nieco wiecej niż Ty - na dzień, na noc i 2 pod oczy. Dwa razy w tygodniu peeling enzymatyczny (z 10 minut), depilacja owszem:), do tego raz w tygodniu manicure (samodzielne) i raz na 3 pedicure (zwykle samodzielne) - balasam/masło do ciała - raz, czasem dwa razy dziennie, ale to są naprawdę "sekundy" na nałozenie. No i jeszcze krem do stóp rano i wieczorem i krem do rąk po kazdym umyciu tychze. Czyszczenie cery raz na pół roku zwykle, fryzjer wg potrzeb - jesli zapuszczam włosy to rzadziej, jesli nie - czesciej. Wg mojej oceny zupełnie normalnie o siebie dbasz. Jesli twoja cera nie wymaga jakiś szczególnych zabiegów i kosmetyków nie ma sensu jej nimi obciązać (ale o kremie pod oczy pomyśl kiedyś:)). To samo z balsamami. Tak na serio to czas w jakim jesteśmy w stanie przygotowac się do zwyczajnego wyjscia z domu zalezy od wprawy - ogólnie. Czasem też od indywidualnych uwarunkowań. Są kobiety, które nie muszą wcale układać włosów w sumie (taką mają fryzure i gatunek włosów), są takie, które muszą itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 10:30 Naczytałam sie forum o kosmetykach ( tak wiem, to moja wina ;P) i doszlam do wniosku, ze jakiś kocmołuch wygladam chociaż myslałam,ze nie. Partner nie chciał powiedziec tego w złym tonie, on jest po prostu zdziwiony.. a co do six.sy- mam prawie 25 lat a wyglądam na ok 17 ( często pytają mnie o dowód jak kupuję alkohol stąd moj wniosek, w klubach jest tak samo jak się gdzieś wybieram) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 10:43 >i doszlam do wniosku, ze jakiś kocmołuch wygladam chociaż myslałam,ze nie. uhm. chyba masz jakiś problem z samooceną, skoro czytanie forów i opinia osobistego faceta doprowadza Cię do takich kosmicznych wniosków, nie uważasz? no ale co ja tam wiem, przecież nie wyglądam na 17. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 10:55 Bo Ty zazdrościsz! Chmurwa, naprawdę uwielbiam takie teksty o młodym wyglądaniu i jak to dowód sprawdzają, oh, oh :D Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 20:13 raohszana napisał: > Bo Ty zazdrościsz! > > Chmurwa, naprawdę uwielbiam takie teksty o młodym wyglądaniu i jak to dowód spr > awdzają, oh, oh :D > Mnie to nikt nie przebije , takiej świeżej i młodej to na forum nie ma. Otóz ja zostałam poproszona o dowód gdy nabywałam napój alkoholowy bedac w towarzystwie syna który z tornistrem na plecach zwracał sie do mnie mamo. hyhyhy Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 10:44 mojemieszkanie24 napisała: > Naczytałam sie forum o kosmetykach ( tak wiem, to moja wina ;P) i doszlam do wn > iosku, ze jakiś kocmołuch wygladam chociaż myslałam,ze nie. Partner nie chciał > powiedziec tego w złym tonie, on jest po prostu zdziwiony.. A Ty lustra nie masz, ze swój wygląd oceniasz po forum "kosmetyki"? :) Daj spokój - jesli masz ładną cere, bez blizn i przebarwień np. to wiadomo, ze ci nie jest potrzebny np. korektor:) Jesli chodzi o zmarszczki - zwykle jest to cecha genetyczna zalezna od rodzaju i grubosci skóry. Osoby o cerze od młodosci suchawej i cienkiej mają je wczesniej, osoby o cerze grubszej i tłustawej, mieszanej - później. Ostatnio gadałam z kobitą na oko lat ze 40, która wspomniała, ze pracuje w swej branży 25 lat. Cosik mi sie nie zgadzało :) Kobieta lat ma 52:) Taki ma układ twarzy, usmiech i przypuszczalnie genetykę, ze wygląda na młodszą sporo. Ma stresującą prace, wiec nie mozna powiedzieć, że lezy i pachnie i stad jej młodszy wygląd. Postarza zwykle tusza, długi melancholijny nos, ostry makijaż, nadmierna opalenizna, wymyślna, sztywna fryzura. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 10:54 mojemieszkanie24 napisała: > a co do six.sy- mam prawie 25 lat a wyglądam na ok 17 ( często pytają mnie o do > wód jak kupuję alkohol stąd moj wniosek, w klubach jest tak samo jak się gdzieś > wybieram) * Aż mi z uciechy cola nosem poszła :D Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 20:00 No więc podeśle ci link do pan które codziennie przyklejają welurowe rzęsy z minków :D co tam forum kosmetyki po obejrzeniu kanałow urodowych na youtube ,dopiero depresja murowana ! Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: Ale w czym problem? 18.06.12, 20:00 www.youtube.com/user/RockGlamPrincess Odpowiedz Link Zgłoś
girl.anachronism Re: Ale w czym problem? 21.06.12, 12:52 to one tak nie tylko do filmów? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie ja mniej wiecej tak: 18.06.12, 10:47 wiec ja mniej wiecej tak: kapie sie 2-3 razy w tygodniu, po treningu (darmowy prysznic) mydlo pozyczam albo podkradam koledze (jego rodzice sa bogaci) w domu myje zeby (wieczorem), rece (po zrobieniu kupy) i wyciskam wagry (1-2 razy w tygodniu) oraz przemywam twarz spirytusem. jak szczypie, to kremuje niweją. wlosy myje tylko woda, chyba ze glowa swedzi, to wtedy mydlem myje. w lazience spedzam tyle samo czasu co w wucecie, bo mam polaczone (nigdy nie byly rozlaczone). siku robie kilka razy dziennie, kupe z 2-3 razy w tygodniu, to lacznie wyjdzie z 20 minut tygodniowo. jeszcze sie nie gole. paznokci nie obcinam, bo obgryzam (skorki tez) Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie bylbym zapomnial 18.06.12, 10:50 czasami, jak wracam z podworka, to babcia mi karze myc nogi przed snem. wiec je myje albo w misce albo w umywalce. Odpowiedz Link Zgłoś
eaudecologne Re: czy dbacie o siebie ? 18.06.12, 17:09 Zdecydowanie spędzaj w łazience co najmniej dodatkowe pol godziny. Do tego zacznij ubierać się na różowo, a na każde stwierdzenie faceta odpowiadaj trzepotaniem rzęsami i słodkim "hihihi". :P Odpowiedz Link Zgłoś
martik9 Re: czy dbacie o siebie ? 20.06.12, 23:05 ja mam 26 lat i nie nakldama na twarz fluidu czy pudru w kremie nie maluje rzesz czasami zarozowie policzki dla mnie to przesada do tego mam wlosy na nogach i strzyge sie sama od lat Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czy dbacie o siebie ? 20.06.12, 23:14 a ubrania szyjesz z worka jutowego;) Odpowiedz Link Zgłoś
light_in_august Re: czy dbacie o siebie ? 20.06.12, 23:51 Twarz: krem na noc krem na dzień demakijaż: chusteczki plus tonik Ciało: żel pod prysznic jeden balsam ukochane masło do rąk i stóp (i w sumie wszystkiego innego) depilacja we własnym zakresie Paznokcie: żadne tam specjalistyczne manikiury; mam ładne, zdrowe paznokcie, skórek nie muszę wycinać, wystarczy opiłowanie i pociagnięcie lakierem od czasu do czasu Makijaż: podkład, puder, cienie, tusz do rzęs, czasem róż, szminka/błyszczyk - lubię się porządnie wypacykować, więc trochę czasu mi to zajmuje (ok. 20 minut dziennie0 Włosy: mam długie, niefarbowane (tylko końcówki czasem sama rozjaśniam); fryzjera odwiedzam bardzo rzadko szampon plus odżywka oczywiście; a, i jakiś olejek ostatnio na końcówki ;) I wsio. Nie chodzę do kosmetyczek, do fryzjerów, nie doklejam sobie sztucznych rzęs ani tipsów, nie korzystam z solarium, nie biegam na masaże, maseczki, nie wklepuję w siebie tony różnych mazideł itd. Mimo to czuję się zadbana i myślę, że mój wygląd niczyjego poczucia estetyki nie narusza. Po prostu nie jestem przesadnie zrobioną dziunią ;) Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonima Re: czy dbacie o siebie ? 21.06.12, 12:32 Twarz: krem Ciało: na mokre nakładam olejek arganowy albo kokosowy Włosy: Szampon+balsam, czasami jedwab. farbuję raz w mies na naturalny swój kolor Paznokcie: u stóp zazwyczaj czerwone, u rąk, raczej krótkie, pomalowane bezbarwną odżywką albo na czerwono. Makijaż: podkład, kajal, tusz do rzęs, błyszczyk. Kosmetyczka czasami, fryzjer raz na kwartał. Ćwiczę kilka razy w tygodniu, jeżdżę na rolkach, na rowerze również. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czy dbacie o siebie ? 21.06.12, 12:35 a_nonima napisała: > Włosy: Szampon+balsam, czasami jedwab. farbuję raz w mies na naturalny swój kol > or * A po co się farbuje na swój naturalny kolor, skoro się taki już ma? Zapytuję nie czepliwie, ino nie rozumiem idei. Odpowiedz Link Zgłoś
kseniainc Re: czy dbacie o siebie ? 21.06.12, 12:41 ja chyba wiem;-) Dla poprawienia głębi własnego koloru(?) Odpowiedz Link Zgłoś
girl.anachronism Re: czy dbacie o siebie ? 21.06.12, 12:56 bo się w ten sposób zakrywa siwe włosy? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Ja pewnie za parę lat fryzjera w ogóle nie będę... 21.06.12, 13:28 odwiedział. Zostanie tylko mi Gilette i pianka. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: Ja pewnie za parę lat fryzjera w ogóle nie bę 21.06.12, 13:39 przeciez lysa glowa w twoim srodowisku jest dosc popularna Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: Ja pewnie za parę lat fryzjera w ogóle nie bę 21.06.12, 13:41 vide Skawiński & Jacykow. Odpowiedz Link Zgłoś
sid_sid Re: czy dbacie o siebie ? 16.07.12, 18:30 Tak, ale nie mam fioła i uważam, że to co wymieniłaś spokojnie można uznać za dbanie o siebie. Natomiast Twoja niepewność w związku z komentarzem partnera mówi więcej o Tobie, niż o Twoim dbaniu lub niedbaniu o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś