Dodaj do ulubionych

społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym

22.07.12, 18:11
Jeśli nie sprzątasz , jesteś skazana na ostracyzm. Jest obecnie moda na sterylnie czyste domy ciągła presja ,nic dziwnego że programy " perfekcyjna pani domu " biją rekordy popularności. Kobieta często dziś oceniana jest przez pryzmat czystości swojego domu. I to już nie tylko przez teściowe!
Zgadzacie się?
Obserwuj wątek
    • public.static.void.main Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 18:31
      Masz znowu jakiś problem z kosmosu? Wyjedź do Afryki. Tam nie będziesz musiała sprzątać, myć się, ładnie pachnieć czy być w miarę poprawnie ubrana. Życie w cywilizowanym społeczeństwie ma swoje plusy ale niesie też pewne obowiązki. I tu podam Ci przykład- gdy brudnym samochodem jeździsz po Polsce, nikt się tym specjalnie nie przejmie. W Niemczech będziesz uchodziła za niechluja. No chyba, że wyjedziesz tam gdzie Ci sugerowałem wcześniej. Tam czystością samochodów też się nie przejmują.
      • leokadiaxx Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 18:39
        :) świetnie pierwszy post i już potwierdzenie tego co napisałam.
        • public.static.void.main Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 18:42
          A co z tym wyjazdem? Skoro przeszkadza Ci coraz większe zamiłowanie rodaków do porządku, to pewnie źle się czujesz w tym kraju. A jeżeli się źle czujesz, to jedynym poprawnym wnioskiem jest wyjazd tam, gdzie społeczne nakazy i przykazy są zbliżone do Twoich.
          • varia1 Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 20:31
            a dlaczego, przepraszam, w Afryce miałaby nie musieć się myć?
    • moonogamistka Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 18:39
      Pozbylam sie tesciowych- wiec ich osad mnie nie rusza;-)
      Sprzatam-kiedy chce, nie mam przymusu w postaci nerwicy natrectw.
      Wole poczytac ksiazke, obejrzec film, a naczynia ze zlewu wrzocic do zmywary rankiem.
      Ich widok wieczorem, w zadnym stopniu nie dotyka mojego czlowieczenstwa, czy poczucia wartosci i godnosci ;-)
      Ale ja jestem wodnica- a to wiele tlumaczy ;-)
      • minasz Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 15:58
        ale mieszkasz sama to sie nie liczy
        • moonogamistka Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 19:00
          a tam sama: z dzieckiem, psem-labrador, kotem, rybka no i najwazniejsze- w domu rodzicow;-) a mama jest horoskopowa panna, ktora nie zasnie jak na schodach kurz lezy;-))))
          Czasem iskrzy;-) ale jestem nieugieta:-)))
    • kseniainc Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 18:40
      nie nie zgadzam się;-p
    • aroden czyzby ? 22.07.12, 19:18
      leokadiaxx napisała:
      > Zgadzacie się?

      Nie. A sprzatamy dopiero wtedy, gdy zauwazamy "koty" krecace sie po parkiecie.
      • leokadiaxx Re: czyzby ? 22.07.12, 19:34
        No dobrze ale większość by cie zjadła że jesteś fleja , brudas i leń. Powinieneś mieć chatę wypucowaną tak jak to studio telewizyjne w ktorym nagrywają programy dla perfekcyjnych gospodyń domowych.
        • kseniainc Re: czyzby ? 22.07.12, 19:37
          dom to nie muzeum
        • anna_sla leokadia 22.07.12, 22:49
          on jest facetem. Nie wiem dlaczego oni mają jakąś taryfę ulgową, a za bałagan w domu gdzie mieszka para to zawsze ona "dostaje po łbie", nigdy on, dlatego im to wisi. Chociaż chyba nawet jakby społeczeństwo wieszało na nich psy za bałaganiarstwo to chyba i tak by im to wisiało. Takie typy.. zazdroszczę im..
        • aroden dziewcze... 22.07.12, 23:15
          leokadiaxx napisała:
          No dobrze ale większość by cie zjadła że jesteś fleja , brudas i leń.

          Wiesz, co mne zaima ta wiekszosc ?

          Slucham tylko tych (bo musze) - ktorzy mi placa.
          a Tych do mieszkania nie zapraszam.
      • bijatyka Re: czyzby ? 22.07.12, 23:23
        Wyhodowales z bakterii kota ???
        • aroden Re: czyzby ? 23.07.12, 15:08
          bijatyka napisała:
          > Wyhodowales z bakterii kota ???

          Nie , one sie same wiaza w grupy...
          Chyba, zeby im bylo razniej :)
    • sid_sid Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 19:40
      A skąd społeczeństwo wie, jak często i jak dokładnie ktoś sprząta? :)
    • anna_sla Taaaak! 22.07.12, 22:45
      Do dzisiaj żałuję, że wpuściłam do domu sąsiadkę w moim dniu WOLNYM (tzn. spałam do 10, mąż dłużej bo po nocce, chodziłam w piżamie, naczynia nieumyte, podłoga nie ogarnięta, stolik niedoporządkowany, a dzieci żyją własnym życiem i swoim bałaganem)... nigdy nie zapomnę tego wzroku jakim mnie obdarzyła. Od tamtej pory trenuję postawę innej sąsiadki: nie otwieram gdy nie chcę, nawet jeśli słychać, że jestem w domu... że też musiałam wychować się na "do wyrzygania uprzejmą"
    • eat.clitoristwood Dom sterylny być 22.07.12, 22:53
      nnie musi, kibel tak. Znaczy także łazienka. Osrana, czy tam żółto-brązowa muszla, uwalona kamieniem armatura dyskwalifikuje u mnie gospodarzy zupełnie.
    • jan_hus_na_stosie2 oraz 22.07.12, 22:53
      nie gotującym...

      i bardzo dobrze, względny porządek w domu i smaczna obiadokolacja to podstawa ;)



    • irmina_anastazja Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 23:03
      Musze byc wyjatkowo malo spostrzegawcza, bo nie sprzatam a nie zauwazylam by spoleczenstwo mi nie dawalo zyc... hmmm, odnosze raczej wrazenie ze spoleczenstwu moje niesprzatanie zwisa i powiewa :P
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 22.07.12, 23:54
      Ja nie wiem. Nie lubię sprzątać. Ludzi nie zapraszam - spotykamy się na mieście. Nikt presji nie wywiera.
    • chyba.ze Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 00:00
      Mój dom nie jest sterylny- jest czysty i w takim dobrze się czuję.
      Brzydzi mnie czyjś brud i niechlujstwo- lepiej zapraszać gości do knajpy niż takiego domu gdzie tylko bród, smród i muchy. Nie będę dobrą teściową ;-)
    • bijatyka Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 00:45
      Jakie ''obecnie'' ? Moja ciocia trzydziesci lat temu na zaplchlalłej wsi miała "wylizane" deski na podłodze, później linoleum. Albo lubisz czystość wokół siebie albo nie. Najlepiej zwalać wszystko na te podłe czasy.
      • tezee Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 10:15
        Ale jest coś w tym , kiedyś jakby bardziej spontanicznie ludzie zapraszali się wzajemnie do siebie , zgarniało sie znajomego ot tak na kawę i nikt nie zastanawiał się nad ilościa garów w zlewie i nie myslal o czystości podłogi , inna sprawa że mieszkania w PRL były dosc siermiężnie urządzone ,syf sie z nimi komponował nie najgorzej , no i wszyscy mięli to samo poza tym nie atakowały nas z każdej strony te koncerny produkujące chemię , ktoś tam snuł opowieści że gdzies w RFN widział mleczko cif ale produkt był bliżej nie znany itd
        Natomiast dziś nie ma szans żeby cie znajomy zaprosił spontanicznie , nie bo on ma nie po sprzatane więc nie pogadamy :-D Ba ludzie jak juz ktos tu nawet pisał ,potrafią zaryglowac sie we własnym mieszkaniu i nie otwierać nikomu tylko dlatego że mają bałagan a wiec moze sie palić a pani drzwi nie otworzy bo ona musi wczesniej posprzątać. Z jednej strony sie nie dziwię bo faktycznie tendencja jest taka że zapraszani ludzie koncentrują się na tej czystości u innych , mają oczy na szypułkach a kazdy boi sie oceny , obgadania ,sakwalifikowanie jako flejtuch ,tego nie da sie przeźyć... nie mniej czasy chyba się jednak zmieniły w tym względzie.
        • klawiatura_zablokowana Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 12:41
          Z jednej strony sie nie dziwię bo faktycznie tendenc
          > ja jest taka że zapraszani ludzie koncentrują się na tej czystości u innych , m
          > ają oczy na szypułkach a kazdy boi sie oceny , obgadania ,sakwalifikowanie jako
          > flejtuch ,tego nie da sie przeźyć... nie mniej czasy chyba się jednak zmienił
          > y w tym względzie.

          Dziwisz się? Potem 21034 wątków na Kobiecie albo ematce albo innej kafeterii "byłam u koleżanki boszszsz jaki ona ma syf w domu jak tak można żyć, panie premierze". "Co sądzicie o ludziach, którzy nie zmywają od razu po jedzeniu? Bo wiecie, byłam wczoraj u znajomych...". "Jak często zmieniacie obrus? Bo byłam wczoraj u kuzynki i..." A w komentarzach hejt. Nikt nie chce być bohaterem takich "szczerze zatroskanych" wątków :P
          • tezee Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 15:04
            No właśnie to jest nawet temat na fora internetowe , że znajoma wanny po wymoczeniu tyłka nie umyła ... dziwnie się robi , odwala dziś ludziom.
    • headvig Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 08:05
      nie chodzi o modę na sterylność. po prostu większość ludzi nie znosi flejostwa oraz lenistwa, bo to często idzie w parze.
    • 10iwonka10 Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 10:08
      Nie zgadzamy sie. Sa brudasy, przesadne czysciochy i ta normalna reszta po srodku.

      Ja brudasow nie lubie bo jakos od razu kojarzy mi sie to z lenistwem i bylejakoscia. Ale mialam tez kolezanke u ktorej to byl juz chyba psychologiczny problem sprzatala,sprzatala......Ja usiadla na kanapie i zobaczyla maly pylek w drugim koncu pokoju to musiala wstac i go podniesc

      • minasz Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 16:01
        no i dokładnie o to chodzi kazdy ma inne poczucie czystosci
        niestety ci ktorzy to poczucie maja bardziej waskie(mniejsza tolerancja na jakikolwiek nieład) maja typowy narzucajacy charakter
        takie osoby np bija dzieci kiedy sie zapackaja albo nie chca jesc
        • 10iwonka10 Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 17:44
          >>>takie osoby np bija dzieci kiedy sie zapackaja albo nie chca jesc>>
          I to juz jest ten niezdrowy odchyl.Dzieci sa aktywne i czasem sie packaja....takie sa koleje rzeczy...

          Ale moze w przypadku tych brudasow rodzice byli bardziej zapackani niz dzieci:-)
          • kochanic.a.francuza Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 19:43
            >>>takie osoby np bija dzieci kiedy sie zapackaja albo nie chca jesc>>
            I to juz jest ten niezdrowy odchyl.Dzieci sa aktywne i czasem sie packaja....takie sa koleje rzeczy...


            "Szczesliwe dziecko to zapackane dziecko" tak sobie kiedys przy dzoeciach ze znajoma rozmawialam. A potem mialam: co syn ze szkoly wrocil umazany farbkabi badz blotem to pachy to sie usmiechal filuternie i mi mnie cytowal: "Szczesliwe dziecko to zapackane dziecko" :)))
            Mimo wszystko dalej uwazam, ze to prawda. Szmaty juz dawno na smietniku, a chlopak szczesliwy jak ptak.
            • kochanic.a.francuza Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 19:49
              Bo jako spoleczenstwo brakuje nam etykiedy, podstawowych zasad zachowan. Obgadywanie czyjegos mieszkania to jest, nie wiem jak to nazwac: grzech chyba. Bo problem kto jak ma w domu nieistoyby a konsekwencje obgadywania takie, ze juz ludzie ze soba nie gadaja, bo musza najpierw posprzatac.
              Wszyscy mamy inna tolerancje na brud, ale podstawowa zasada powinna byc, ze wolnoc Tomku w swoim domku. Jak masz w domu blysk to OK, ale wara ci od balaganu kogos innego. Ludzie maja inne style zycia, inna enegrie, zdowie. Nie kazdy potrafi biegac caly dzien ze sciereczka, nawet jakby chcial. W kraju katolickim bardzo malo checi mamy na "umilowanie blizniego" czy chocby na bycie neutralnym w stosunku do niego, na zrozumienie i nie szkodzenie brudnym jezorem. Tak, obgadywanie to jest brud, a nie cudze naczynia w zlewie.
    • voxave Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 18:35
      Mam w nosie co kto mysli o moim mieszkaniu---ja sie tam czuje dobrze :)Jakotako ocharudzone.
    • kurazwolnegowybiegu Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 18:43



      jak sie widzi swiat przez pryzmat tvnstyle to co sie dziwic
    • haska123 Re: społeczeństwo nie daje życ nie sprzątającym 23.07.12, 21:13
      Jest bałagani (rozrzucone rzeczy, trochę kurzu i nie umytych naczyń) i bałagan( wszystko się klei, koty się walają , brudny kibel ,wanna itp), pierwszy ujdzie, drugi to już jakieś psychologiczne problemy i drugiej strony nerwicowy porządek, dopuszczamy nieład artystyczny dla bliskich znajomych, starszych pań z rodziny jednak się boimy i sprzątamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka