Dodaj do ulubionych

Higiena u zakonnic

27.06.04, 16:12
Czy wiecie, że w szkole, którą ukończyłam, zakonnice chodziły tydzień w tych
samych ubraniach? Co sobotę było pranie, aby w niedzielę mogły na mszę sw.
pójść w świeże wypranych habitach. Jak "pachniały", chyba nie muszę pisać.
Dezodorantów nie używały...

Obserwuj wątek
    • inaja Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 16:23
      negra28 napisała:

      > Czy wiecie, że w szkole, którą ukończyłam, zakonnice chodziły tydzień w tych
      > samych ubraniach? Co sobotę było pranie, aby w niedzielę mogły na mszę sw.
      > pójść w świeże wypranych habitach. Jak "pachniały", chyba nie muszę pisać.
      > Dezodorantów nie używały...


      Hej, negro28!
      cos tu krecisz???
      Przciez chyba:
      - myly sie codziennie!
      i
      - bielizne osobista, zmienialy tez codziennie.
      Ja nie chodzilam do szkoly prowadzonej przez zakonnice, ale wiem, ze do prac
      cizeszych zakladaly na habit fartruchy, czy tez mialy habity robocze.
      Do modlitwy, czy naucznia mozna nosic ten sam habit przez tydzien. Te prace nie
      brudza!




      >
      • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 16:30
        Po pierwsze: do prac fizycznych są oddelegowane inne zakonnice, niż te, które
        uczą (ogród, kuchnia, itd.), po drugie: chcesz powiedzieć, że chodzenie od rana
        do wieczora przez 7 dni w tej samej bluzce np. nie spowoduje, że zarówno bluzka
        ta, jak i ty sama, będziecie niemiło pachnieć? Poza tym, jak pisałam, zero
        dezodorantów, o antyperpiranice nie wspomnę... Wiesz, co się dzieje, jak
        nadchodzi wiosna, albo lato???

        • Gość: Obiektywna Re: Higiena u zakonnic IP: *.futuro.pl 27.06.04, 17:22
          Coś masz bujną fantazję.
          • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 17:41
            Coś konfabulujesz w celu zwrócenia na siebie uwagi...nie mając pojęcia o
            temacie watku żadnego...
            • Gość: Obiektywna Re: Higiena u zakonnic IP: *.futuro.pl 27.06.04, 17:44
              Powiem Ci Negra28, że nie masz za grosz dystansu...
              • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 17:47
                Powiedziałaś mi, i co teraz? Co ma z tego wyniknąc?
                • Gość: Obiektywna Re: Higiena u zakonnic IP: *.futuro.pl 27.06.04, 17:49
                  Wszystko jest milczeniem...
                  • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 17:52
                    Chyba - "reszta"...
        • inaja Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 18:02
          negra28 napisała:

          > Po pierwsze: do prac fizycznych są oddelegowane inne zakonnice, niż te, które
          > uczą (ogród, kuchnia, itd.), po drugie: chcesz powiedzieć, że chodzenie od
          rana
          >
          > do wieczora przez 7 dni w tej samej bluzce np. nie spowoduje, że zarówno
          bluzka
          >
          > ta, jak i ty sama, będziecie niemiło pachnieć? Poza tym, jak pisałam, zero
          > dezodorantów, o antyperpiranice nie wspomnę... Wiesz, co się dzieje, jak
          > nadchodzi wiosna, albo lato???


          Mysle, ze te szkole dawno skonczyles, wiec i problem 'masz z glowy'.
          Nigdzie nie napisalam, ze chodzenie w tej samej bluzce, czy ubraniu nie
          powoduje jego ubrudzenia, czy nawet 'zasmrodzeni' przez wlasny pot.
          A na przepocenie najlepiej pomaga codzienny prysznic, czy inna forma umycia
          sie. Tego chyba twoj zakon, nie wydzielal i nie zabranial?
          Kiedys, dawno, dawno temu, gdy uwazano, ze czeste mycie skraca zycie, to
          zamiast wody zalewano sie 'perfiuma'. Wiec nie mow mi tu o tych dezodorantach,
          zamiast przyzwoitego umycia sie!
          Byc moze twoje zakonniczki nie mialy higienicznych nawykow, albo szkola do
          ktorej chodzilas, do dobrych nie nalezala. Ale to juz jest inna inszosc:)


          >
          • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:07
            Mylisz pojęcia, moja droga. W sprawach zakonów to ty się lepiej nie wypowiadaj -
            ja kończyłam szkołę zakonną, jedna z najlepszych w Polsce, moja siostra i
            wiele koleżanek jest zakonnicą; poziom szkoły zależy wg ciebie od tego, czy
            zakonnice są zadbane, czy też nie? Są różne zakony, ja sama mam znajomą w tzw.
            nowoczesnym zgromadzeniu, w którym np. zakonnice depilują sobie nogi i
            wyrównują brwi, jak równiez używają dezodorantów. podczas pewnego spotkania
            znajoma ta, nt. robiąca doktorat z teologii, żaliła mi się, jak to zakonnice z
            innych zgromadzeń nie potrafią dbać o siebie, chodzą po parę dni w habitach,
            nie używają podstawowych kosmetyków...kiedyś do jej domu macierzystego
            przyjechała grupa uczennic z zakonnicami, znajoma ta mówiła mi, że wytrzymac
            nie mogła, tak te siostry niełądnie pachniały. I kto to mówił? Zakonnica o
            zakonnicach. Tak że wiesz...
            • inaja Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:59
              negra28 napisała:

              > Mylisz pojęcia, moja droga. W sprawach zakonów to ty się lepiej nie wypowiadaj


              O czym Ty nieszczesna istoto piszesz, mowiac mi to co powyzeej.
              Nie znam sie na zakonach i zyciu zakonnym, bo nie musze i nie jest mi to
              potrzebne !
              Natomiast znam sie na utrzymaniu higieny osobistej, zwanej popularnie
              czystoscia, i na ten temat slow pare napisalam. O poziomie nauczania w
              szkolach, w ktorych nauczaja zakonnice, slowa nie bylo.
              Piszac, ze byc moze twoja szkola do najlepszych nie nalezala, mialam na mysli
              tylko i wylacznie to, ze nie zwracano tam uwagi na higiene osobista zakonnych
              nauczycielek, ktore prawdopodobnie nie mialy nawyku mycia sie, skoro od
              nich 'zalatywalo'. Wiec w tym przypadku zadne depilacje nog czy brwi oraz
              dezodoranty nic nie pomoga.
              "myjcie sie dziewczyny, nie znacie dnia i godziny", tak pisal mistrz
              Sztautynger, i wiedzial co pisze :)))))))!






    • Gość: Obiektywna Re: Higiena u zakonnic IP: *.futuro.pl 27.06.04, 17:47
      Myślisz że to jest zajmujący wątek?
      • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 17:51
        Owszem. Jesteś innego zdania?
        • Gość: verte Re: Higiena u zakonnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 18:02
          Z zakonnicami to miałem do czynienia tylko w liceum.Przyszły na lekcje religii
          i zaczęły agitować laski do wstąpienia do zakonu.Poprosiły o pytania,padły
          tylko dwa czy żeby zostać zakonnicą trzeba być dziewicą i kto za nie płaci ZUS.
          Na żadne pytanie nie odpowiedziały.Więc może ty mi teraz odpowiesz miła Negro
          bo widzę że jesteś dobrze zorientowana w temacie.Nie pamiętam czy śmierdziały.
          • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:08
            Z przyjemnością. Ad. 1 - zależy, do jakiego zgromadzenia wstępujesz, jeśli np.
            do kontemplacyjnego, jest to warunek sine qua non. Ad 2. siostry pracują i same
            odprowadzają składki na ZUS lub ich pracodawcy.
    • Gość: Obiektywna Re: Higiena u zakonnic IP: *.futuro.pl 27.06.04, 18:36
      Chciałaś coś przekazac przez ten wątek? Czy coś się tam nauczyłaś? Czy tylko
      mówisz żle o miejscu w którym przecież byłaś... A jakie to ma znaczenie że ten
      ciężki habit jest prany raz na tydzień? Tylko to zapamiętałaś?
      • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:10
        Coś mało pojętna jesteś, subiektywnie...
        Jest to forum kobieta, zakonnice to kobiety, problem dotyczy nie tylko nich,
        tak sądzę...
        Zapamiętałam i widziałam o wiele więcej, ale jestem na tyle dyskretna, że nigdy
        na forum publicznym nie napiszę tego, co mogłoby kogokolwiek zgorszyć.
    • j_u Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 18:55
      Wszystkie zakonnice, jakie znalam, pachnialy suszonymi platkami kwiatow.
      • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:11
        Poważnie? Nawet te z hadesu? A to ciekawe...
        • j_u Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 01:27
          Nie znam zadnej zakonnicy z hadesu... cokolwiek przez to rozumiesz.
          • negra28 Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 13:04
            Hades to określenie kuchni w klasztorze, tam pracuja od rana do późnego
            wieczora siostry-kucharki.
            • j_u Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 15:31
              No to chyba rzeczywiscie zadnej z hadesu nie znalam i nie spotkalam.
    • losiu4 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 19:15
      Negrze! to Ty żyjesz? daj znak życia na innym wątku, bo tam chętni do
      psychoanalizy się znaleźli :)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:12
        Czy sprawia ci przyjemność obrazanie mnie? Mój nick to Negra, nie - Negr.
        Podaj link, to może się wpiszę, jeśli uznam wątek za interesujący.
        • j_u Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 01:30
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=13654434
          • negra28 Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 13:05
            oł, dzięks ci, j-u; wątek do bani.
        • losiu4 Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 08:05
          negra28 napisała:

          > Czy sprawia ci przyjemność obrazanie mnie? Mój nick to Negra, nie - Negr.

          skruszon, kajam się za pomyłkę gramatyczną. Przepraszam, droga/i Negro. A w
          ogóle to witaj, kopę lat :)

          > Podaj link, to może się wpiszę, jeśli uznam wątek za interesujący.

          już mnie ktoś uprzedził...
          Trochę poniżej :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • negra28 Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 13:07
            Niby udajesz skruszonego, a tu kolejne faux pas... co to ma znaczyć: drog-i/a?
            to ma być zabawne? Jakoś, w połączeniu z tą uszczypliwostką, nie dowierzam,
            abyś się faktyxcznie wstydził swego postępku....ale....witaj.
            • losiu4 Re: Higiena u zakonnic 28.06.04, 13:09
              negra28 napisała:

              > Niby udajesz skruszonego, a tu kolejne faux pas... co to ma znaczyć: drog-i/a?

              pewną dozę niepewności :)

              Pozdrawiam

              Losiu
    • ruda_szczurka Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 19:39
      ..bo one maja sluzyc Panu (ksiedzu zazwyczaj) a nie przy pralce ;)
      • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:13
        To - Panu, czy księdzu?
        • ruda_szczurka Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:49
          kaiadz tez pan jakkolwiek dziwacznie by nie wygladal w sukience ;)
    • Gość: Murzyn Re: Higiena u zakonnic IP: 80.51.220.* 27.06.04, 20:38
      poprosimy więcej mądrości, pani murzyn
      • negra28 Re: Higiena u zakonnic 27.06.04, 20:47
        konto musiałbyś wyczyścić, debet byś miał, po co ci to....
    • Gość: konik polny Re: Higiena u zakonnic IP: 62.160.165.* 28.06.04, 13:38
      a jaka ty szkole ukonczylas u zakonnic?
      gdzie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka