03.10.12, 08:48
Jak to jest z przyjaźnią u Was?
Często spotykacie się na plotki czy tez rozmawiacie telefonicznie z przyjacielem , radzicie się jak macie problem . Czujecie ,że zawsze na tą osobę możecie liczyć ? Właśnie dostałam takiego pstryczka od przyjaciela w momencie kiedy potrzebowałam rozmowy, zwykłej babskiej pogadanki o wszystkim i o niczym (jak to czasem kobiety mają w każdym bądź razie ja tak mam ) i okazało się ,że czasy kiedy się wspólnie rozmawiało dawno już minęły . Dziwnie mi z tym jak cholera .
Obserwuj wątek
    • jungga Re: Przyjazń 03.10.12, 09:32
      No niestety im człowiek starszy tym mniej czasu ma dla przyjaciół, więcej swoich problemów, problemów dzieci czy męża.. i tak niestety przyjaciół odstawiamy na boczny tor. Zapewne przyjaciółka też kiedyś będzie potrzebowała wsparcia, może wtedy coś zrozumie.
      • lenka.magdalenka Re: Przyjazń 03.10.12, 10:10
        możliwe choć do tej pory zawsze mogła na mnie liczyć jak potrzebowała pomocy to jeśli nie mogłyśmy się spotkać to rozmowa nawet przez telefon czy tez net pomagała . Moze rzeczywiście trzeba się odsunąć choć wiem ,że takie babskie rozmowy ( niekoniecznie wieczne narzekanie jak to któraś z Was wspomniała) kobietom są jak najbardziej potrzebne
    • hiacynt_house Re: Przyjazń 03.10.12, 09:42
      Przyjaciela nie można mieć na wyłączność i na każde zawołanie. Każdy ma swoje prywatne życie, sprawy i problemy, z którymi najpierw musi sobie poradzić przed tym, jak będzie mógł poświęcić swój czas innym.
    • mr.man Re: Przyjazń 03.10.12, 10:04
      Dość ważna wydaje mi się równowaga między radzeniem się w przypadku kłopotów, a miłym spędzaniem czasu. Ważne aby przeważała i to zdecydowanie ta druga aktywność. Jeżeli ktoś zaczyna mnie traktować wyłącznie jako pudło rezonansowe, by usłyszeć swoje własne żale, to z reguły zaczynam unikać spotkań.
      • lenka.magdalenka Re: Przyjazń 03.10.12, 10:18
        no widzisz a ja natomiast uważam ,że przyjaźń zobowiązuje jakby nie było . Ja osobiscie akceptuję drugiego człowieka takim jakim jest łącznie z jego wszystkimi zaletami jak i wadami po prostu jest to dla mnie ważna osoba . Ludzie są różni jedni potrzebują zwykłej rozmowy , zwykłego wyżalenia się i ok i nawet do głowy by mi nie przyszło,że skoro przyjaciel-przyjkaciółka potrzebuje wyżalenia się bo ma gorszy dzień, nastrój to będę ją unikać bo ma obecnie dołujące klimaty i może to wcale nie być mile spędzony czas i to chyba nazywa się prawdziwa przyjaźń (?)
        • good_morning Re: Przyjazń 03.10.12, 14:35
          przyjazn wg mnie nie obejmuje przybiegania na gwizdniecie aby plotkowac o wszystkim i o niczym
          • lenka.magdalenka Re: Przyjazń 03.10.12, 15:48
            good_morning napisała:

            > przyjazn wg mnie nie obejmuje przybiegania na gwizdniecie aby plotkowac o wszys
            > tkim i o niczym

            ale przecież nikt o tym nie pisze, czytaj ze zrozumieniem
            • good_morning pisz z namyslem zatem 03.10.12, 15:53
              cytuje twoje slowa;
              ' Czujecie ,że zawsze na tą osobę możecie liczyć ?'
              'momencie kiedy potrzebowałam rozmowy, zwykłej babskiej pogadanki o wszystkim i o niczym (jak to czasem kobiety mają'

              albo tez pros przyjaciol o pomoc z namyslem
              wtedy moze nawet i poswieca ci troche czasu
      • 10iwonka10 Re: Przyjazń 03.10.12, 10:18
        otoz to. Z przyjacielem fajnie sie rozmawia na rozne tematy, mozna sie posmiac , spedzic wspolnie czas.....oraz mozna sie wyzalic gdy ma sie jakis klopot. ale jak ktos uwaza ze taka osoba ma byc na kazde zawolanie gdy ma sie dolka psychicznego to raczej zniecheca.
        • lenka.magdalenka Re: Przyjazń 03.10.12, 10:53
          tak ale pomijając całkowicie dołek psychiczny bo o czymś takim nie ma mowy . Czyli wychodzicie z założenia ,że jeśli jest fajnie miło to ok można spotkać się z przyjacielem pośmiać się pobawić itp a jeśli ktoś potrzebuje pomocy ,wsparcia to już jest jak dla Was za dużo ?

          Hm...? ja chyba jednak jestem z innej planety bo mam o tym zupełnie inne wyobrażenie na ten temat .
          • 10iwonka10 Re: Przyjazń 03.10.12, 11:07
            Nie nie jest za duzo. To takze czesc przyjazni. Pomoc w chorobie, wypadku, wlasnie jaks ei am dolek , chce sie wyzalic....

            Trzeba tylko wziac pod uwage 2 rzeczy - aby nie robic tego za czesto ( niektorzy lubia sie tak ciagle zalic na wszystko) i moze sie tak zdarzy ze przyjacile bedzie mial akurat wyjatkowo zly dzien.
    • coff.eina Re: Przyjazń 03.10.12, 15:18
      Boże chroń mnie od przyjaciół-z wrogami sama sobie poradzę.

      Może tak-wiem komu zaufać.
      Mam częsty słowotok więc otaczam się takimi ludźmi jak ja :) Mam 3 zaufane osoby i to mi styka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka