Dodaj do ulubionych

KArmienie piersią w miejscu publicznym!

09.12.12, 11:07
Ostatnio w centrum handlowym nie dało sie nie zauważyć kobiety która karmiła piersią swoją pociechę. Mnóstwo ludzi wyraziło swoje oburzenie, spora część ludzi się śmiała. Co wy o tym myślicie, czy kobiety powinny karmić w miejscach publicznych?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 11:28
      kobiety karmiące piersią są urocze :)

      • coffei.na Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 11:40
        śmieje się wyłącznie durny-tak jakby on nie został wykarmiony,karmienie piersią to coś cudownego i nie powinno być tematem tabu-to dlatego u ludzi takie sytuacje wywołują śmiech bo nie potrafią sobie z takim widokiem poradzić!kobieta karmiąca to nader zmysłowy widok...
        • horpyna4 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:54
          No właśnie, wśród dewocjonaliów są m.in. obrazki karmiącej piersią Matki Boskiej. Kiedyś były bardzo popularne i jakoś nikogo nie gorszyły.

        • irmina_anastazja Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:23
          > śmieje się wyłącznie durny-tak jakby on nie został wykarmiony,karmienie piersią
          ej no, są ludzie wykarmieni butelką- np ja :p
    • piataziuta Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 11:43
      żal
      społeczeństwo zawsze skupia się nie na tym trzeba
    • wielkafuria Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:02
      ten temat juz kiedys był.
      uwazam ze zarowno "publicznosc" powinna schowac swoje pretensje do kieszeni jak i matka karmiąca w miare mozliwosci nie epatowac nagim biustem. W miejscach publicznych powinny byc wydzielone specjalne przytulne miejsca gdzie mama moze karmic i nie po to zeby inni jej nie widzieli tylko zeby ja uchronic przed idiotami.
      • annajustyna Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:46
        A co za problem, zeby matka karmiaca zaslonila sie chusta? Inna sprawa, ze wielu oburza sam fakt karmienie przez pania, nie widok cyca...
    • sumire Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:12
      zabawne, że ci sami swego oburzenia nie wyrażają, gapiąc się na reklamy z rozebranymi kobietami, oblizują się łakomie na widok golizny w mediach. ale karmiąca kobieta to zło i zgorszenie.
      • gr.eenka Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:17
        może śmieją się z tego, że kobieta obnaża pierś.
      • gambas-gambas Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:49
        Bo bieliźniane lasie na plakatach maja być kuszące i sexy. A matka karmiąca sexy nie jest. Jednym słowem baba wystawia cycka nie po to, żeby podniecić panów - dla niektórych jest w tym coś nie halo.:)
        • bez_dyskusyjny Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 19:03
          Najczęściej obnażają się brzydkie kobiety.
          • stokrotka_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 16:41
            bez_dyskusyjny napisał:

            > Najczęściej obnażają się brzydkie kobiety.

            Mógłbyś wyjaśnić, jak zmierzyłeś częstotliwość obnażania się i dokonałeś porównania, z którego wyszło ci, że to "najczęściej" dotyczy brzydkich kobiet?
    • kora3 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:21
      Temat już chyba był tu wałkowany.
      Moje osobiste zdanie jest takie, że karmienie piersią dziecka w miejscach publicznych nie podlega dyskusji na zasadach "czy kobieta powinna". Dziecko jest "na piersi", jest głodne - wiec trza je nakarmić i tyle. Tu nie ma mozliwosci przetłumczenia, że np. za pół godzinki. :)
      Tylko idiota się oburza na matkę karmiącą dziecko, albo się temu dziwi, czy śmieszy go to.

      Natomiast faktem jest, iż są kobiety, które zwyczajnie lubią epatować, albo chyba prowokować publicznym karmieniem piersią. Mam na mysli takie, które mając mozliwość zrobić to w miejscu ustronnym, intymnie wolą publicznie i to jeszcze np. wywalając piers do stojącego 3-latka. Osobiscie mi to nie przeszkadza, ale zniesmaczające czasem bywa. Z grubsza takie zachowanie można porównać do różnicy pomiędzy czułym trzymaniem sie za ręke zakochanych, a głębokimi pocałunkami przy innych tychże.

      Jeśli kobieta zachowuje się przy karmieniu normalnie, to jak napisałąm wyżej, tylko jakaś dziwna osoba może się całej sytuacji dziwić, czy śmiać z niej.
      • gambas-gambas Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:56
        > Natomiast faktem jest, iż są kobiety, które zwyczajnie lubią epatować, albo chyba
        > prowokować publicznym karmieniem piersią. Mam na mysli takie, które mając możliwość
        > zrobić to w miejscu ustronnym, intymnie wolą publicznie i to jeszcze np. wywalając
        > piers do stojącego 3-latka. Osobiscie mi to nie przeszkadza, ale zniesmaczające
        > czasem bywa. Z grubsza takie zachowanie można porównać do różnicy pomiędzy
        > czułym trzymaniem sie za ręke zakochanych, a głębokimi pocałunkami przy innych tychże.

        Ja nie spotkałam się z czymś takim, ale np.sytuacje, gdzie matka/ojciec "odsikuje" dziecko na trawniku tuż obok centrum handlowego, w którym przecież są toalety. W związku z tym uwierzę we wszystkie dziwactwa w temacie dzieciowo-rodzicowym.
        • kora3 Nie jest to raczej jakeiś nagminne 09.12.12, 14:05
          z tym ostentacyjnym karmieniem - przyznaję. Ja takie coś widzialam u sąsiadki moich rodziców - dziewczyna wówczas miala może z 25 lat i zawsze zaraz jak tylko wyszłaz dzieckiem na dwór siadala na łaece i zaczynała karmić. Nie zeby to jakoś mnie szikowało, czy przeszkadzało, ale po p[rostu trudni było racjonalnie wyjaśnić dlaczego nie karmiła przed wyjsciem z domu tylko na ławce pod blokiem. Raz ją ponoć zapytał ktoś - miałą powiedzieć, że promuje karmienie piersią.
          Natomiast prawdziwe zniesmaczenie to było z kolezanką mojej siostry. Gościłą u niej na imprezie (konkretnie to na roczku mojego siostrzeńca) ze swoim chyba 3 letnim dzieckiem, któremu raz po raz dawała "pociamkać cyca " (to jej oryginalne wyrażenie) wywalając piers do stojącego dziecka przy zupełnie obcych ludziach. Fakt, ze biust za ciekawie nie wyglądał, ale to bez znaczenia, widzialam już brzydsze rzeczy, rzecz w tym, że u mojej siostry jest dziecinny pokój, gdzie owa pani mogłą całkiem bez przeszkód nakarmić dziecko bez narażania otoczenia na ten - no przyznam - średnio apetyczny widok
          • gambas-gambas Re: Nie jest to raczej jakeiś nagminne 09.12.12, 14:13
            Nie mam pojęcia, czemu maja służyć takie zachowania. Jakiś czas temu była akcja, że grupka kobiet zebrała się w metrze i karmiły piersią na znak protestu. Przeciwko czemu - nie wiem, może jakieś urozmaicenie w życiu matki-Polki to miało być. W każdym razie były tam naprawdę duże dzieci karmione piersią - chodzące samodzielnie, tak na oko trzylatki. I ja naprawdę nie wiem, co taka kobieta chce udowodnić i komu.
            • kora3 Myslę, że takie zachowanie 11.12.12, 14:27
              cechuje ludzi, którzy lubią i chcą na silę wywolać jakieś reakcje otoczenia i polemikę. Po prostu taka kobieta chce, żeby ktoś zwrócił jej uwage, albo zatrzymał na niej wzrok i wtedy bedzie mogla wygłosić, że ludziom karmienie piersią przeszkadza. Wspomniana kolezanka mej siostry na jej uwagę, ze zaprasza do dziecinnego pokoju na karmienie wyraziła udawane zdziwienie. Wspomniała coś o tym, że przecież karmienie jest naturalne i chyba nit się nie dziwi. Ano dziwić to się moze nikt nie dziwił (choć nie wiem, karmienie 3-latka piersią chyba nie jest tak powszechne), ale widok był raczej nie tego:) Dziecku się mleko "ulewało", a biust był sredniej urody :( Ta kobieta robiła to specjalnie, żeby wywolać jakiś komentarz. Nie doczekala się wiec zaczeła wygłaszać bez zachety teksty o tymm, że ludzie są starszni, bo szokuje ich karmienie itd. Mój ojciec zauwazył, że chyba rzadko kogoś to szokuje o ile sie nie przekracza jakichś granic. Pani stwierdziła, ze przy karmieniu granic nie ma :) Moze i ma rację :)
    • jeriomina Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:24
      Mnie nikt nie przebije.
      U mnie kiedyś na lekcji matka ucznia podkarmiała swoje drugie dziecko - 3-miesięczne :D
      • coffei.na no to pacz na to: 09.12.12, 12:29
        moja mała tak darła dzioba w kościele,że tylko jedno mogło ja uspokoić...miała wtedy 4 miesiące więc można było przymknąć oko..ale jakie wzburzenie babsztyli wywołałam! ha ha chyba dawno ładnej piersi nie widziały :P
        • annajustyna Re: no to pacz na to: 09.12.12, 12:47
          Pacz, a ja w kosciele sie schowalam za kolumna i nikt nie zauwazyl (oprocz ksiedza na oltarzu, bo on wszytsko widzi).
          • swiete.jeze Re: no to pacz na to: 09.12.12, 16:39
            annajustyna napisała:

            > Pacz, a ja w kosciele sie schowalam za kolumna i nikt nie zauwazyl (oprocz ksie
            > dza na oltarzu, bo on wszytsko widzi).

            Jak doczytasz komentarze do końca, to pewnie się okaże, że jednak za tobą ktoś stał:]
            • annajustyna Re: no to pacz na to: 10.12.12, 14:06
              Duch Swiety chyba? :P
        • nie.mam.20 reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza? nt 09.12.12, 13:55

          • jeriomina Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 09.12.12, 13:59
            Coś Ty, spod sutanny przecież nic nie widać :D
            • nie.mam.20 Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 09.12.12, 14:02
              ale moze mu sie komezka zle ukladac ;)
              • annajustyna Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 10.12.12, 20:26
                Kazdy sadzi po sobie.
                • nie.mam.20 Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 11.12.12, 09:49
                  w odroznieniu od Piesiewicza i kleru, nie nosze sukienek.
                  • annajustyna Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 11.12.12, 10:13
                    Jesli nie widzisz roznicy miedzy sukienka i szata...
                    • nie.mam.20 Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 11.12.12, 11:55
                      funkcjonalnie, to samo.
                      • annajustyna Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 11.12.12, 15:14
                        Nie, bo pod sukienka zazwyczaj sie spodni nie nosi...
                        • nie.mam.20 Re: reszte mszy ksiadz odprawil twarza do oltarza 11.12.12, 22:29
                          nie zagladalem xiedzu pod kiecke, zdaje sie na Twoja opinie. Ale leginsy sie nosi.
          • coffei.na nie..tylko 10.12.12, 09:12
            musiałam po mszy zostać...do zakrystii się udać..:P
            • nie.mam.20 Re: nie..tylko 10.12.12, 10:49
              zmierzyl Ci grzechy?
              • coffei.na Re: nie..tylko 10.12.12, 10:52
                nie egzorcyzmy odprawiał...od miarkowania jestem ja :)
                • nie.mam.20 Re: nie..tylko 10.12.12, 10:54
                  a na koniec egzorcyzmow dostalas dwa klapsy? ;)
                  • coffei.na Re: nie..tylko 10.12.12, 10:59
                    żeby to dwa..jak się dobrze nie je..nie to demon zawsze może wrócić...a tak..na 2 miechy mam spokój!
                    • nie.mam.20 Re: nie..tylko 10.12.12, 12:47
                      nastepnym razem idz do zakonnika, oni maja takie sznurki z wezelkami. Kara bedzie surowsza, do nieba blizej ;)
                      • coffei.na to się nazywa 10.12.12, 13:33
                        szkaplerz o niewierny.. nie boli tym..aż tak..
                        ja do nieba? nie chcę! tam nie ma takiej zabawy jak bym ja chciała!!!
                        • nie.mam.20 Re: to się nazywa 10.12.12, 14:02
                          myslalem o niebie na Ziemii, Aniele.
        • grassant Re: no to pacz na to: 09.12.12, 16:56
          ha ha chyba dawno ładnej piersi nie widziały :P

          POKA!
      • astra21 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 17:11
        Nie wiem czy nie przebije. Kobieta składała mi wniosek (instytucja publiczna) jest pokój do przewijania i karmienia. Baba młoda dziewczyna z 19 lat. składa mi wniosek ja wklepuje do kompa a ta siedząc na przeciwko mnie wywaliła cyca i karmi dziecko w miedzy czasie musiałam się ja wypytywac o rózne dane. Masakra. Za moim plecami chodzą prawnicy obok kolega przyjmował inną kobietę. Sama nie wiedziałam gdzie mam oczy podziać.
        • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 19:17
          nie przejmuj się tak kolegami, oni już pewnie nie tylko cycki widzieli.
        • nie.mam.20 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 11.12.12, 09:51
          dzieciak byl szkaradny, czy mloda matka?
    • samuela_vimes Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:33
      po raz kolejny cieszę się, że wyjeżdżam z tego zacofanego kraju. Tam gdzie jadę będę mogła karmić dziecko tam gdzie mi się podoba i kiedy dziecio ma na to ochotę, brr
      • jan_hus_na_stosie2 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:51
        w zacofanym kraju mieszkają zacofani ludzie, wychowali cię zapewne zacofani rodzice, wykształcenie zdobyłaś w zacofanej szkole, twoi znajomi w tym kraju pewnie też zdążyli nasiąknąć tym zacofaniem, dobrze że ty jedne zacofana nie jesteś w tym zacofanym społeczeństwie :)

        • samuela_vimes Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:31
          coś w tym stylu nie wliczając rodziców, którzy nie pochodzą z polski i znajomych których sama dobieram. Reszta się zgadza :-)
          • jan_hus_na_stosie2 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:50
            Trawa wydaje się zawsze bardziej zielona tam gdzie nas nie ma :)

      • lacido Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 22:41
        a jedź i krzyż na drogę :)
    • varna771 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:34
      jastem na NIE. Jak wybiera sie matka wraz z dzieckiem w podróż do centrum itp to niech pokarm przygotuje w butelce ( odciagnie).
      • samuela_vimes Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:47
        ale po co? bo jakiegoś idiotę to obrzydza?
        W początkowej facie bardzo ważna jest więź matki z dzieckiem, dziecko przy piersi czując ciepło matki się uspokaja.
      • alessia27 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:47
        varna771 napisała:

        > jastem na NIE. Jak wybiera sie matka wraz z dzieckiem w podróż do centrum itp t
        > o niech pokarm przygotuje w butelce ( odciagnie).

        Podac ma ten pokarm zimny ???

        Karmiaca matka jest urocza...zawsze i wszedzie :)
        • jeriomina Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 12:51
          Jak dla kogo :P
          • gambas-gambas Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:58
            Z tym się zgadzam - jak dla kogo.:) Nie przeginajmy w drugą stronę i nie każmy ludziom zachwycać się czymś, co zachwycające dla wielu nie jest.
            • jowita771 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 11.12.12, 12:02
              Nikt nie każe się zachwycać, nie wierzę, że te karmiące matki tak sie ustawiają, że nie ma gdzie oczu podziać i po prostu trzeba patrzeć. No, świata zza tych cycków nie widać.
      • demonii.larua Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 17:30
        Musiałabym na łeb upaść, żeby zadawać sobie dodatkową robotę ze ściąganiem mleka i pakowaniem go do butelki. I jeszcze bawić się z termosem lub co gorsza podgrzewaczem, bo uwaga mleko w butelce stygnie. Po to karmiłam piersią między innymi, żeby butelki mieć w odwłoku. I guzik mnie obchodziły odczucia estetyczne innych.
        • jowita771 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 11.12.12, 12:04
          Ja tak samo. Poza tym, nie zawsze sie da ściągnąć. Ja karmiłam bez problemu, a ściągać się nie dało.
    • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:03
      bardzo oryginalny problem poruszyłaś, może zajrzysz następnym razem do wyszukiwarki.
      zadam inne pytani, kiedy weźmiesz udział w jakimś wątku, które masowo zakładasz?
      • jeriomina Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:07
        Gazeta pewnie płaci tylko za zakładanie wątków a nie branie w nich udziału :D
        • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:10
          gazeta nie płaci za takie bzdety, sorry.
          • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:11
            ale całkiem możliwe, że karo ma taką pasję.
          • nie.mam.20 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:57
            a za co placi?
            • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 14:54
              a ja skont wiem? w kadrach może trzeba spytać.
              • nie.mam.20 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:51
                myslalem zes miejscowa, a Tys gazetny sloik?
                • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:53
                  nie wiem, o czym piszesz, ale na pewno masz rację.
                  dobranoc.
          • karo123k Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 20:27
            Proszę sobie zaoszczędzić tych insynuacji. Na forum wypowiadać się mogę i nigdzie nie jest napisane że muszę się wdawać się w dyskusje. Jeśli Pani nie odpowiada wątek, wydaje się zły, niegrzeczny, mało inteligentny lub oklepany to proszę nie udzielać się nim(bo po co, skoro nie spełnia on Pani oczekiwań), tymczasem Pani(jak sądzę po nicku) się wypowiada zaprzeczając samej sobie. Co do Tematu uważam że całkowicie aktualny, kobiety od ostatniego wątku nie przestały karmić piersią, ale wszyscy wiedzą(raczej) że świat się zmienia z każdą chwilą zmieniają się ludzie ich mentalność także podejście do karmienia w miejscu publicznym. Tak więc proszę o wasze szczere opinie odczucia na ten temat, a jeśli Wam coś nie odpowiada, to eksponujcie swoją ''inteligencje'' na innym forum lub temacie.
            • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 20:44
              > i nigdzie nie jest napisane że muszę się wdawać się w dyskusje.
              to jest forum dyskusyjne, zakładasz wątek, żeby dyskutować. nie dyskutujesz ani nie prezentujesz swojego zdania na ten temat, zostajesz trollem.

              >z każdą chwilą zmieniają się ludzie ich mentalność także podejście do karmienia w m
              z każdą chwilą zmieniają się odczucia na ten konkretny temat? użyj wyszukiwarki, tam znajdziesz niemniej szczere odczucia w setce wątków na ten temat.

              a co do odsyłania dyskutantów w inne miejsca, to jest forum publiczne, nie twoje prywatne. więc selekcji nie będzie.
              • karo123k Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 21:14
                Oczywiście selekcji nie ma i nie będzie to tez się tyczy moich wątków których sens Ty notabene podważasz, wysuwając jakieś wnioski z twierdzące iż robię to dla pieniędzy, i które emanują słabym poziomem. Więc daje Ci skromną rade nie pisz w nich, bo zniżasz się do tego jakże niskiego poziomu. Aty udzielasz się w nich, robisz offtopa po to żeby odwodnić swoją wyimaginowaną wyższość i ''niekończącą się inteligencje'' podkreślam jednocześnie zaprzeczając sobie.No chyba że czujesz potrzebę wylewania swoich mądrości to rób to na temat.
                • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 21:17
                  >z twierdzące iż robię to dla pieniędzy

                  to nie ja. przeczytaj uważnie drzewko i nie chrzań głupot.
                  a twoje rady mnie nie interesują.
                  • karo123k Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 22:28
                    i vive versa jeśli chodzi o twoje wypociny tak tylko proszę o nie robienie offtopa
                    • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 22:38
                      vice i offtopu, jeśli już.

                      wracając do tematu, byłaś w grupie oburzonych czy rozchichranych?
                      • karo123k Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 22:56
                        W żadnej, zachowanie tej Pani było dla mnie obojętne, bardziej moją uwagę przykuło zachowanie ludzi widzących jak owa Pani karmi swoje dziecko.
    • irmina_anastazja Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:21
      jako niewyzyta biseksualistka, widząc karmiącą w miejscu publicznym kobietę pewnie zagapiłabym sie na jej drugorzędne cech płciowe. Po czym, znając moje szczęście, dostała od niej z liścia :P
    • kseniainc Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:26
      bla,bla,bla-przewałkowane 100razy;-p
    • gambas-gambas Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 13:51
      Wydaje mi się, że ściemniasz z tymi reakcjami.
      Karmienie dzieciaka to konieczność, jeśli matka musi to zrobić, to robi. Wątpię, czy sama jest zachwycona tym, że karmi w miejscu publicznym (chociaż przy współczesnej modzie na epatowanie i maltretowanie otoczenia wszystkim, co związane jest z dziećmi i macierzyństwem, to kto wie). Mnie to nie przeszkadza i nie uważam, że komuś mogłoby tak naprawdę przeszkadzać, chociaż kto wie, ludzie bardzo wrażliwi dzisiaj są.:)
    • demonii.larua Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 14:10
      ojp... do wyżygu z tym tematem.
      Kiedy w końcu wejdzie do łba wszelkim człowiekom, dla których karmienie piersią jest obrzydliwe: póki jedzenie czegokolwiek publicznie nie jest zakazane, puty świętym prawem kobiety i jej niemowlaka karmienie tegoż za pomocą piersi. KoniecKropkaDeEnd!
    • good_morning Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 14:27
      mysle, ze powinny, bo dziecko glodne, to dziecko zle
    • stara-a-naiwna Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 14:49
      nie jest problemem karmienie w miejscach publicznych ale obnażanie gołych piersi i afiszowanie się nimi

      byłam świadkiem takiej sytuacji (u mnie w domu)
      jesteśmy ja z facetem, nasi znajomi (2 facetów) i brat faceta z babą i ich kilkumiesięczne dziecko. Panowie nie znali wcześniej rodziny mojego faceta.
      Mieszkanie 2 pokoje, siedzimy przy jednym stole, jemy "obiad"
      w pewnym momencie jak gdyby nigdy nic panna wyciąga publicznie cyca i karmi dziecko.

      Panienka (nie myśli samodzielnie) nie widziała żadnego problemu ze coś nie tak.
      gdyby poszła do pokoju obok, obróciła się do nas lekko bokiem... zrozumiałą bym sytuację, bo trudno, żeby dziecko w kiblu karmiła.

      ja oprócz tego, ze byłam zażenowana to jeszcze mnie to zniesmaczyło i obrzydziło.
      Moi znajomi to samo.

      Nie chodzi, że miała by tego dziecka nie karmić (u mnie w domu czy w markecie czy gdziekolwiek) tylko nie musi się tak z tym obnosić bo to dla niektórych jest "niesmaczne".

      I dziwi mnie takie ochocze wystawiani cyców na widok publiczny podczas karmienia biorąc pod uwagę, ze w tym kraju nikt nie opala się topless.
      jak bym jej zaproponowała "wstaw fotkę jak stoisz bez stanika na plaży na facebooka" byłą by oburzona ale wyciągnąć cyca przy obcych ludziach w miejscu publicznym to już co innego?!


      NIe dziwię się, ze ludzie są oburzeni. Są czynności traktowane jako intymne - nie ważne, ze sama karmiąca ich za takie nie uważa. Społeczeństwo uważa i ma do tego pełne prawo.



    • grassant Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 16:55
      czy kobiety powinny karmić w miejscach publicznych?

      tak powinny, a w hipermarketach powinny być działy 'karmienia piersią'
    • krytyk-systemu-edukacji Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 09.12.12, 20:33
      > Co wy o tym myślicie, czy kobiety powinny karmić w miejscach publicznych?

      Tak, zupełnie nie widzę w tym nic nieodpowiedniego i nie bardzo rozumiem, kogo to może razić. Ale ja się nie znam, chciałbym nadmienić.
    • nstemi Po stokroć nie! 09.12.12, 21:50
      W ogóle kobiety karmiące nie powinny z domu wychodzić! Siedzieć po bożemu w domu powinny. A jak już muszą w uzasadnionych wypadkach wyjść z dziecięciem nie karmić! Niech się smarkacz przegłodzi, skromność (prawie)dziewicza przede wszystkim. Jeszcze ktoś o zgrozo kawałek piersi zobaczy. I co wtedy? Szok gotowy, trauma straszliwa, kto wie może psychoterapeuta będzie konieczny. Piersi nie zasłonięte starannie są dopuszczalne tylko w odpowiednich miejscach, tam gdzie bywają panowie po to, żeby się na owe piersi pogapić. A no i na bilbordach można oglądać cyce i inne atrybuty jakimś rzecz jasna cnotliwym mikroskopijnym czymś przykryte. Bo tam to służy zbożnemu celowi czyli skłonieniu do kupowania. Na przykład cementu.
      A nie tak, dziecko karmić. Normalnie sodoma i gomora co te kobiety teraz wyprawiają. Ciąży nie ukrywają, dzieci karmią!
    • mirtillo25 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 01:57
      Mnie karmienie piersią w miejscach publicznych nie przeszkadza. W końcu dziecko chce teraz i natychmiast ;) Dobrze wychowani ludzie nie będą na to zwracać uwagi, a tępaki będą robiły aferę.
      • grassant Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:33
        Mnie bardziej publiczne-uliczne karmienie się dorosłych przeszkadza., aniżeli karmienie osesków
    • wez_sie essential killing 10.12.12, 08:47
      essential killing misie przypomina, jak ten bohater w lesie z ta baba... <rzyk>
    • kikimora78 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:04
      Mieszkam w Norwegii i tutaj karmi się dosłownie wszędzie. I ja swobodnie wychodziłam z Wandeczką na całe dnie i karmiłam w każdym parku, u króla za domem, i na molo na fiordem, na deptaku, na trawniku czy na ławce w centrum miasta, w kawiarniach, restauracjach, wszędzie tam, gdzie Wandeczka była głodna.

      W ciągu dnia matki spotykają się w kawiarniach i czasem w okolicach południa - szczególnie w jednej bardzo popularnej kawiarni - nie ma ani jednej kompletnie ubranej osoby, bo wszyscy klienci to matki karmiące.

      A zimą, jeśli Wanda była głodna, wchodziłam do biur, urzędów, muzeów, bibliotek i pytałam czy mogę nakarmić dziecko, to dostawłam krzesełko w kącie jak nie było kanapy i jeszcze mi kawę albo herbatę proponowali, i że jak potrzebuję przewinąć to też nie ma sprawy.

      I faktycznie raz, podczas pobytu w Polsce "się zapomniałam" i usiadłam z Wandą normalnie na ławce jak człowiek i ją karmiłam to się poczułam jakby mi druga głowa wyrosła albo co. W Norwegii takie zgorszone reakcje można zobaczyć tylko jak się człowiek zapuści do muzułmańskiej dzielnicy...
      • wez_sie Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:39
        a na suwaczek w norwegii zwracaja uwage?
        • kikimora78 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:43
          A nie wiem, ale jak chcesz to się dowiem. A co konkretnie cię interesuje? Czy w ogóle zwracają uwagę, czy na kolor, podpis czy coś jeszcze innego?
          • wez_sie Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:47
            interesuje mnie jak reaguja na twoj suwaczek, znaczy nie twoj a rypki wandzi, niom
            • kikimora78 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:51
              Ach to! No więc kwiczą, miałczą, achają i ochają. Generalnie rozpływają się w zachwytach.

              Niektórzy pytają na jakie studia trzeba iść, żeby takie ładne swojemu dzidziulkowi zrobić, co pokazuje ile ma latek i samo się uaktualnia.

              A niektórzy pytają czy to musi być zawsze różowe, bo oni będą mieli chłopczyka i chcieliby błękitne.

              A jeszcze inni pytali, czy mogą sobie wydrukować i powiesić w domu na lodówkę i czy jak sobie wydrukują to nadal będzie się sam uaktualniał - no, chociaż raz miesiąc.
            • kikimora78 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:53
              Aha - i Wandzi pisze się wielkom literom, niom.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 10:53
        > I faktycznie raz, podczas pobytu w Polsce "się zapomniałam" i usiadłam z Wandą
        > normalnie na ławce jak człowiek i ją karmiłam to się poczułam jakby mi druga gł
        > owa wyrosła albo co. W Norwegii takie zgorszone reakcje można zobaczyć tylko ja
        > k się człowiek zapuści do muzułmańskiej dzielnicy...

        Coś za coś...

        A tak swoją drogą - naprawdę jest tak źle w tej Polsce?
        Bo ja widywałem kobiety karmiące i jakiegoś szczególnego poruszenia nigdy nie budziły.
        • princessjobaggy Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 11:01
          > A tak swoją drogą - naprawdę jest tak źle w tej Polsce?

          Nie, raczej w druga strone - to w krajach skandynawskich maja pod tym wzgledem naybane we lbach.
        • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 11:10
          no jeśli jedna baba na widok drugiej baby karmiącej nie wie gdzie oczy podziać, to jest tragicznie.

          albo nigdy cycków nie widziała, nawet własnych. wtedy szok może być jakoś zrozumiały. albo nie kojarzy, że cycki nie służą wyłącznie do seksu. co oznacza, że chyba na biologii przespała temat: życie ssaków.

          co dziwne z prawicą męską ludzie nie mają tak osobliwych skojarzeń w życiu codziennym jak z rękami, a też by mogli uruchamiać wyobraźnię za każdym gdy wyciągają rękę do szefa.
          • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 11:11
            codziennym jak z rękami,
            ---> jak z cyckami
      • karo123k Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 18:29
        Z mojego punktu widzenia są kobiety które potrafią nakarmić dziecko bez większego zwracania uwagi na siebie. Otóż rozumiem że dzieci są wymagające, pora na karmienie może wypaść w niespodziewanym miejscu i oczywiście dziecko musi być nakarmione. Jednak niektóre kobiety eksponują swoje wdzięki jak gdyby czerpały radość z tego ze wszyscy w około mogą je podziwiać .(to też dotyczy Pani z centrum) niektóre zasłaniają się tym, że to prawo kobiet karmiących. Ponad to wcześniej widziałam przypadek Pani karmiącej już dosyć duże dziecko . Nie wymagam od kobiet aby kombinowały, szukały kryjówek bo zazwyczaj wystarczy jak Pani się odwróci, stanie w kącie(mam nadzieje że to nikomu nie uwłacza). I akurat mentalność Norwegów nie zmienia moich poglądów, to że są przedstawieni jako bardziej postępowi to nie znaczy że czeba ich naśladować i zmieniać swoje poglądy.
        • six_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 20:20
          >to nie znaczy że czeba ich naśladować
          tam nie czeba, nie wolno.

          >wystarczy jak Pani się odwróci, stanie w kącie(mam nadzieje że to nikomu nie uwłacza)

          niech się odwróci, hmm. nie, nie, bardziej w prawo. albo niech lepiej stanie w kącie. i wtedy się odwróci. wystarczy. jak skończy karmić, niech przeprosi.

          podpisano: pani halinka ze wsi zadupy małe, przewodnicząca koła pasji wszelakich "pruderia wielka".
          • karo123k [...] 11.12.12, 14:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • stokrotka_a Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 11.12.12, 09:26
          karo123k napisał(a):

          > Nie wymagam od ko
          > biet aby kombinowały, szukały kryjówek bo zazwyczaj wystarczy jak Pani się odwr
          > óci, stanie w kącie(mam nadzieje że to nikomu nie uwłacza).

          Mnie uwłacza.
    • yoko0202 karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 11:16
      dla mnie często ma to charakter jakiejś takiej dziwnej demonstracji, patrzcie jestem karmiącą matką klękajcie narody.
      w większości miejsc publicznych można spokojnie znaleźć zaciszne miejsce, żeby dziecko nakarmić.
      jak wspominam czasy karmienia, to chyba nie zdarzyło mi się wywalać cyca wśród tłumów ludzi, po kiego grzyba mam się narażać na dziwne spojrzenia/komentarze? może ktoś nie ma potrzeby mojego cyca oglądać, i wcale się nie dziwię.
      zresztą jest tu też kwestia pewnej organizacji, wolałam oporządzić w domu i dopiero potem ruszyć w miasto załatwiać sprawy.
      • six_a Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 11:31
        ale dlaczego mamy urządzać jakieś szczególne cyrki akurat przy karmieniu niemowląt? cała reszta objada się spokojnie w miejscach publicznych albo jest karmiona zależnie od wieku i upodobań, a niemowlak nie może?
        • yoko0202 Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 11:51
          six_a napisała:

          > ale dlaczego mamy urządzać jakieś szczególne cyrki akurat przy karmieniu niemow
          > ląt? cała reszta objada się spokojnie w miejscach publicznych albo jest karmion
          > a zależnie od wieku i upodobań, a niemowlak nie może?
          >
          oczywiście, każdy może, sama podkarmiam moje siostrzenice na placu zabaw czy nad wodą jakimiś jabłkami czy ciachami itp., ale nie zdejmuję wtedy biustonosza
        • yoko0202 Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 12:04
          six_a napisała:

          > ale dlaczego mamy urządzać jakieś szczególne cyrki akurat przy karmieniu niemow
          > ląt? cała reszta objada się spokojnie w miejscach publicznych albo jest karmion
          > a zależnie od wieku i upodobań, a niemowlak nie może?

          poza tym, dla mnie cyrkiem to jest właśnie obrazek, gdzie pani cały tshirt podciąga sobie do szyi i centralnie wywala na wierzch cały cyc, przy okazji mamy okazję obejrzeć sobie większą część jej brzucha i kawałek pleców (widziałam coś takiego w mojej skarbówce ostatnio, całkowicie nieestetyczny ekshibicjonizm, tym bardziej że tuż za rogiem była łazienka z kącikiem dla matek)
          • kikimora78 Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 12:18
            Abstrahując już od całkowitego rozbierania się (to sobie akurat przecież można zaplanować, i ubrać się tak, żeby było wygodnie karmić), to nie rozumiem tych kącików do karmienia w taletach. Przecież tam wali na maksa.
            Ciekawe czemu dorośli nie chodzą jeść na sedes...
            • jowita771 Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 11.12.12, 12:14
              Mnie już nic nie zdziwi po tym, jak kiedyś przeczytałam, że przewinąć niemowlę można na podłodze w toalecie publicznej.
          • six_a Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 12:39
            no ale przez to że jedna osoba coś nieestetycznie robi, co przecież może się zdarzyć w każdej innej sytuacji - masa ludzi je w sposób nieestetyczny, ubiera się w sposób nieestetyczny i też im cielsko wyłazi bokami z ubrania itd. - nie jest chyba powodem do przenoszenia tego swojego obrzydzenia na całą resztę matek/jedzących/używających toalet i banowania ich ze stref publicznych.

            bo tak to sorry, ale niech spadają nawet z toaletami publicznymi i restauracjami, w końcu można się załatwić czy tam zjeść w domu.

            swoją drogą, ja bym nie zapamiętała tylu obrzydliwych szczegółów, bo po prostu odwróciłabym wzrok. co za przyjemność gapić się na coś takiego? no ale to jest pewnie coś na kształt obsesyjnego zwalniania wszystkich kierowców przy wypadku po drugiej strony odgrodzonej drogi i wyłapywania drastycznych szczegółów.
          • stokrotka_a Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 16:46
            yoko0202 napisała:

            >> poza tym, dla mnie cyrkiem to jest właśnie obrazek, gdzie pani cały tshirt podc
            > iąga sobie do szyi i centralnie wywala na wierzch cały cyc, przy okazji mamy ok
            > azję obejrzeć sobie większą część jej brzucha i kawałek pleców (widziałam coś t
            > akiego w mojej skarbówce ostatnio, całkowicie nieestetyczny ekshibicjonizm, tym
            > bardziej że tuż za rogiem była łazienka z kącikiem dla matek)

            To jest ekshibicjonizm w twoim subiektywnym odczuciu, więc jest to twój problem. Jestem niemal pewna, że matka chciała po prostu nakarmić swoje dziecko i nie robiła tego, żeby dać upust swoim ekshibicjonistycznym zapędom.

            A tak na marginesie - współczuję ci z powodu krzywdy jakiej doznałaś zobaczywszy cyc, brzuch i plecy. To szok, który w głowie się nie mieści!
      • kikimora78 Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 11:42
        > zresztą jest tu też kwestia pewnej organizacji, wolałam oporządzić w domu i dop
        > iero potem ruszyć w miasto załatwiać sprawy.

        Też tak wolałam, co nie zmienia faktu, że Wandeczka przerwy w jedzeniu miała max. 2 godziny. A do tego przez jakieś 3 miesiace robiła kupę tyle razy ile jadła, czyli średnio 12 razy na dobe. Nie ma siły, żeby nie wypadło karmienie czy przewijanie w "trasie". No chyba, że było na szybkiego do parku koło domu i można było "na sygnale" szybko wrócić.
        • wez_sie Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 11:45
          bylo jej dac stoperan
        • grassant Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 13:12
          Rozpuszczasz tę Wandeczkę. Wejdzie Ci na głowę ze swą kupą.
      • stokrotka_a Re: karmienie dziecka ludzka rzecz, ale 10.12.12, 16:38
        yoko0202 napisała:

        > dla mnie często ma to charakter jakiejś takiej dziwnej demonstracji, patrzcie j
        > estem karmiącą matką klękajcie narody.

        Jak słusznie zauważyłaś jest to problem subiektywnego odbioru z twojej strony. Nic więcej.
        • yoko0202 chyba nie zrozumiałam 10.12.12, 19:24
          stokrotka_a napisała:

          > Jak słusznie zauważyłaś jest to problem subiektywnego odbioru z twojej strony.
          > Nic więcej.
          dla mnie to nie jest problem
          wydawało mi się, że jestem na forum, więc wyrażam opinię, i nie twierdzę, że to fakty tylko zaznaczam, że 'wg mnie'
          a to, że komuś opinia moja nie pasuje, to już jest czyjś problem
          • stokrotka_a Re: chyba nie zrozumiałam 11.12.12, 09:25
            yoko0202 napisała:

            > wydawało mi się, że jestem na forum, więc wyrażam opinię, i nie twierdzę, że to
            > fakty tylko zaznaczam, że 'wg mnie'

            A ja przecież tego niekwestionuję.

            > a to, że komuś opinia moja nie pasuje, to już jest czyjś problem

            Jeśli tobie nie pasuje moja opinia, to twój problem.
    • georgia241 Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 11:25
      Za to faceci publicznie szczający, smarkający w palce i charchający są mega estetyczni...
      Kobieta karmi dziecko - ma być ono głodne, bo akurat było na spacerze czy wyjeździe?
    • light_in_august Re: KArmienie piersią w miejscu publicznym! 10.12.12, 12:00
      Ani mi nie przeszkadza, ani mnie szczególnie nie interesuje. Nie przyglądam się, omijam wzrokiem, jednym słowem: zlewam.

      Jakoś tak juz jest to poukładane w naszym świecie, że poza plażami dla nudystów nagich cycków sie publicznie na wierzch nie wywala. Zawsze można znaleźc jakies ustronne miejsce. No ale jak ktoś ma potrzebę wywalać wszem i wobec, to proszę bardzo, nie mój problem, ja zawsze mogę się odwrócić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka