Dodaj do ulubionych

tolerancja

31.12.12, 21:56
czy wyobrażacie sobie aby w USA wydawano czasopismo np. pod tytułem "White Power" skierowane do białej rasy mieszkającej w Stanach i piszące przede wszystkim o ludziach o białym kolorze skóry? Czasopismo, które zawsze na okładce ma białego Amerykanina, nigdy czarnego, latynoskiego czy Indianina. Które piszę o aktorach, politykach, sportowcach, piosenkarzach, ale tylko o białych?

I nie mówimy to o jakimś bardzo niszowym czasopiśmie ale o takim, którego nakład przewyższa nakłady takiego pisma jak: Vogue i jest niewiele niższy niż Playboya?

Otóż ja nie za bardzo, gdyby takie powstało zapewne zostałoby oskarżone o rasizm i ksenofobię... a jednak, takie czasopismo istnieje i nazywa się Ebony, pisze tylko o Czarnych i na okładce zawsze jest czarnoskóra osoba.

nigdy nie sądziłem że poza apartheidem w RPA może istnieć czasopismo/gazeta w cywilizowanym i demokratycznym kraju, które swoich czytelników identyfikuje nie poprzez poglądy polityczne, zainteresowania, język ale poprzez kolor skóry :)


Obserwuj wątek
    • rekreativa Re: tolerancja 31.12.12, 22:03
      W sumie jeśli są pisma dla mężczyzn, dla kobiet, dla matek, dla gejów, to dlaczego nie może być pisma dla Czarnych, dla Indian, czy dla Eskimosów?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: tolerancja 31.12.12, 22:11
        mnie bardziej ciekawi jaka byłaby reakcja mediów/polityków gdyby powstało analogiczne czasopismo tylko dla Białych :)

        a poza tym nie widzisz różnicy poza rasą a płcią czy orientacją seksualną?

        Ja nie jestem przeciwny wydawaniu takiego pisma tylko zdziwiło mnie, że takie pismo w ogóle istnieje i w dodatku w USA gdzie panuje duże przewrażliwienie związane z kwestiami rasy, tyle że chyba działa ono w jedną stronę...



        • rekreativa Re: tolerancja 31.12.12, 22:18
          Czy na tym piśmie widnieje "tylko dla Czarnych"?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: tolerancja 31.12.12, 22:21
            podam za Wikipedią:

            Ebony, a monthly magazine for the African-American market.
            en.wikipedia.org/wiki/Ebony_%28magazine%29
            • rekreativa Re: tolerancja 31.12.12, 22:24
              No i? Gdzie tu rasizm?
        • godiva1 Re: tolerancja 31.12.12, 22:19
          Ebony powstalo w 1945 roku, teraz chyba nie byloby tak latwo, wtedy w koncu segregacja byla legalna a wiekszosc czasopism w rekach bialych nie poruszalo problemow mniejszosci rasowych. Pamietam jak kilka lat temu albo Ebony, albo Jet zatrudnilo bialego glownego edytora i media pisaly o tym jak niesymetryczna jest relacja miedzy rasami.
        • rekreativa Re: tolerancja 31.12.12, 22:21
          Czy w tym piśmie są drukowane treści anty-białasowe? Czy są tam treści sugerujące, że Czarni są lepsi od białych? Czy nie jest ono sprzedawane nikomu poza Czarnymi?
          Bo jeśli na każde z tych pytań pada odpowiedź "nie", to o co Ci chodzi?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: tolerancja 31.12.12, 22:26
            rekreativa napisała:

            > Czy w tym piśmie są drukowane treści anty-białasowe? Czy są tam treści sugerują
            > ce, że Czarni są lepsi od białych?

            jak przeczytam kilka numerów to Ci odpowiem na to pytanie :)

            • rekreativa Re: tolerancja 31.12.12, 22:32
              Jeżeli pismo wciąż wychodzi i nikt nie protestuje, to domyślam się, że treści rasistowskich w nim nie ma.

              To tak , jakby się upierać, że magazyn "Men's Health" jest seksistowski, bo dlaczego tylko "men", a nie "men and women"? No daj spokój.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: tolerancja 31.12.12, 22:56
                no dobrze już dobrze, nie krzycz na mnie :)

              • mm969696 Re: tolerancja 02.01.13, 14:48
                naprawdę nie rozumiesz co chodzi? gdyby powstało pismo tylko dla białych od razu byłoby okrzyknięte jako rasistowskie. czarni wydają sobie czasopismo tylko dla czarnych i jest ok? to tak jakby mówili :wydajemy tylko dla czarnych i piszemy tylko o czarnych , bo białasy nie są tego godne.
                • rekreativa Re: tolerancja 03.01.13, 13:21
                  Gdzie tam masz gdziekolwiek napisane "tylko dla czarnych", no gdzie?
                  Pismo może być o czarnych, ale jest dla wszystkich, bo Ty też możesz do kiosku wejść i sobie je kupić.
                  "Tylko dla" to było w hitlerowskich Niemczech i w czasach segregacji rasowej i tak ja to "tylko" rozumiem.

                  "pisze
                  > my tylko o czarnych , bo białasy nie są tego godne."
                  A Ty wiesz najlepiej, że takie właśnie są intencje wydawców pisma, prawda? A może "piszemy o czarnych, bo jesteśmy czarni, a biali o nas piszą strasznie mało"?
          • fuzja.jadrowa Re: tolerancja 01.01.13, 12:26
            > Czy są tam treści sugerujące, że Czarni są lepsi od białych?

            Dlaczego wyraz "czarni" piszesz duza, a "biali" mala litera?
            • rekreativa Re: tolerancja 03.01.13, 13:15
              Kurde, nie wiem :)
              Jak słowo daję, nawet nie zauważyłam tego.
        • mm969696 Re: tolerancja 02.01.13, 14:35
          mnie to w ogóle nie dziwi. wiadomo ze czarni mogą sobie pozwolić na więcej, są w ten sposób wynagradzani za setki lat niewoli.
    • senseiek coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 22:40
      coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :))

      przeciez usa nigdy nie byly wzorem np. demokracji.
      nie ma demokracji w kraju w ktorym sa tylko dwie partie polityczne, ktore naprzemiennie sa u wladzy, i tak samo desygnowani przez nie prezydenci.. w calej historii usa nie bylo ani jednego prezydenta ktory by nie byl ani z republikanow ani z demokratow.

      W prawdziwie demokratycznym kraju kazdy moze stworzyc swoja wlasna partie polityczna, ktora pozniej moze zdobyc poparnie ludnosci, i siegnac wladzy..
      • jan_hus_na_stosie2 Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 22:50
        Demokracja to możliwość wyboru, aby dokonać wyboru trzeba mieć wiedzę odnośnie możliwości wyboru, aby mieć wiedzę trzeba ją czerpać z jakiegoś źródła, problem się pojawia gdy 90% mediów siedzi w kieszeni Republikanów i Demokratów a inne poglądy nie mają szansy przebicia :)

        • gr.eenka Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 23:00
          hej, czemu tu jestes zamiast witac nowy rok ?
          • senseiek Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 23:01
            > hej, czemu tu jestes zamiast witac nowy rok ?

            W Twoim wszechswiecie nie ma smartfonow? ;)
            • gr.eenka Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 23:07
              nie, ae ma latarkę
          • jan_hus_na_stosie2 Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 23:02
            bo tutaj jest ciepło, mam jedzonko, winko, jak zachce mi się spać to się położę, gdzie byłoby mi lepiej? :)

            • senseiek Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 23:04
              > bo tutaj jest ciepło, mam jedzonko, winko, jak zachce mi się spać to się położę
              > , gdzie byłoby mi lepiej? :)

              Na Rynku z Chylinska (powinna sie tutaj przeprowadzic ;).. ?
            • gr.eenka Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 23:06
              a gdzie jeste,,s?
        • senseiek Re: coraz dziwaczniejsze masz pomysly.. :)) 31.12.12, 23:03
          > Demokracja to możliwość wyboru, aby dokonać wyboru trzeba mieć wiedzę odnośnie
          > możliwości wyboru, aby mieć wiedzę trzeba ją czerpać z jakiegoś źródła, problem
          > się pojawia gdy 90% mediów siedzi w kieszeni Republikanów i Demokratów a inne
          > poglądy nie mają szansy przebicia :)

          Gdyby to chodzilo tylko o pieniadze to wystarczyloby przekonac jakiegos Billa badz Warrena i juz by bylo wszystko pozamiatane..
    • krytyk-systemu-edukacji Re: tolerancja 01.01.13, 11:33
      > nigdy nie sądziłem że poza apartheidem w RPA może istnieć czasopismo/gazeta w
      > cywilizowanym i demokratycznym kraju, które swoich czytelników identyfikuje nie
      > poprzez poglądy polityczne, zainteresowania, język ale poprzez kolor skóry :)

      Czyżby? Nie od dziś wiadomo, że rasizm działa tylko w jedną stronę: można być dumnym z czarnego koloru skóry, z białego zaś nie uchodzi.

      Na szczęście w Gazecie Wyborczej, przy okazji amerykańskich wyborów prezydenckich, wyjaśniono tę kwestię: otóż rzecz zasadza się na tym, że Murzyni mają za sobą wspólne doświadczenie niewolnictwa, stąd mogli głosować na Obamę z racji jego koloru, jednak sytuacja analogiczna w przypadku jego kontrkandydata byłaby skrajnym rasizmem. :)

      Dość to śmieszne.

      PS Rasizm to keff.
      • soczek_bez_gazu Re: tolerancja 03.01.13, 02:34
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > Na szczęście w Gazecie Wyborczej, przy okazji amerykańskich wyborów prezydencki
        > ch, wyjaśniono tę kwestię: otóż rzecz zasadza się na tym, że Murzyni mają za so
        > bą wspólne doświadczenie niewolnictwa, stąd mogli głosować na Obamę z racji jeg
        > o koloru, jednak sytuacja analogiczna w przypadku jego kontrkandydata byłaby sk
        > rajnym rasizmem. :)

        >
        > Dość to śmieszne.


        Często natykam się na ten argument i zawsze czuję się porażona jego głębią i przenikliwością.

        Powiedz mi kochany, czy uważasz, że gdyby kandydat Republikanów był czarny, a demokratów biały, to wszyscy Afroamerykanie rzuciliby się postawić krzyżyk przy osobniku z literką (R) przy nazwisku?

        Poza tym Romney był tak beznadziejnym kandydatem, że nawet jego "baza" niechętnie na niego głosowała, więc już prędzej to on cośtam skorzystał na kolorze skóry.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: tolerancja 03.01.13, 03:19
          > Pwiedz mi kochany, czy uważasz, że gdyby kandydat Republikanów był czarny, a
          > demokratów biały, to wszyscy Afroamerykanie rzuciliby się postawić krzyżyk przy
          > osobniku z literką (R) przy nazwisku?

          A skąd ja mam wiedzieć takie rzeczy? Powtarzam tylko za Wyborczą, ponieważ jest to mądra i światła gazeta.

          Faktem jest natomiast, że wielu tzw. Afroamerykanów („Okazało się, że pastor King nie był Murzynem”…) głosowało na Baracka Obamę z powodu jego koloru skóry. Przypuszczalnie żałowali oni gorzko ci „Afroamerykanie”, że ich kandydat zbliżony jest do nich jedynie kolorystycznie i niedosyt, jak sądzę, z racji zupełnie „białych” rysów twarzy tego wybitnego noblisty odczuwali.

          No, ale z drugiej strony zawsze można uznać, że prezydent Obama jest swego rodzaju kompromisem pomiędzy dwiema najważniejszymi klasami amerykańskiego społeczeństwa: Czarnymi i Białymi: pierwszych przypomina kolorem, drugich kształtem, i można uznać, że jest prezydentem wszystkich Amerykanów, zupełnie jak prezydent Kwaśniewski (dla odmiany czerwony) był prezydentem wszystkich Polaków.

          PS A propos kolorów i polityki: polecam rozdział o Żółtych i Niebieskich z dickensowskiej powieści Klub Pickiwcka – doskonałe!
          • soczek_bez_gazu Re: tolerancja 03.01.13, 12:06
            No kochany jak się mnie pytasz skąd masz to wiedzieć to ja się pytam skąd wiesz że wielu Afroamerykanów głosowało tylko i wyłącznie powodu jego skóry? ( a jakby był biały to nie wiem co by ze swoim głosem zrobiła, pewnie zjadła)

            Zresztą jak ci się wyborcza nie podobała to na gazecie.pl relację prowadziła OJDP para studenciaków o poglądach zbliżonych do twoich, (kto wie? może i stamtąd żeś je wziął) więc się nie czuj taki pokrzywdzony.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: tolerancja 04.01.13, 01:17
              > skąd wiesz że wielu Afroamerykanów głosowało tylko i wyłącznie powodu jego skóry?

              Z mediów, to była dość często poruszana kwestia przy okazji amerykańskich wyborów. Zresztą wśród Murzynów dało się zauważyć wyraźną nadreprezentację wyborców Obamy – rozumiem, że wg Ciebie wynika to wprost z faktu, iż jest on – ów wybitny, prowadzący wojny zaczepne noblista pokojowy – Demokratą? (Bo demokratą, mimo „szerzenia demokracji”, raczej nie jest).

              > Zresztą jak ci się wyborcza nie podobała to na gazecie.pl relację prowadziła O
              > JDP para studenciaków o poglądach zbliżonych do twoich

              Po pierwsze, nie mam jakichś szczególnie sprecyzowanych „poglądów”, zwłaszcza politycznych, i to w sprawie sceny amerykańskiej – a już na pewno nie mam zbliżonych poglądów do jakiegokolwiek studenta, czuję się bardzo urażony tym bezczelnym, prowokacyjnym porównaniem.

              Stwierdzam jedynie fakt, że kolor skóry Baracka Obamy nie był podczas wyborów bez znaczenia, co czyni z Amerykanów społeczeństwo rasistowskie, upudrowane jedynie politpoprawnością. Kolor skóry nie powinien mieć wpływu na wynik wyborów – oto mój, nieco może idealistyczny i dlatego naiwny, pogląd na całą sprawę. (W rzeczywistości wpływ ma nawet wzrost, no, przynajmniej w Ameryce :D).
              • soczek_bez_gazu Re: tolerancja 04.01.13, 02:55
                krytyk-systemu-edukacji napisał:

                > Z mediów, to była dość często poruszana kwestia przy okazji amerykańskich wybor
                > ów. Zresztą wśród Murzynów dało się zauważyć wyraźną nadreprezentację wyborców
                > Obamy – rozumiem, że wg Ciebie wynika to wprost z faktu, iż jest on &ndas
                > h; ów wybitny, prowadzący wojny zaczepne noblista pokojowy – Demokratą?

                No cieszę się żeś coś się jednak zdecydował poguglować, podowiadywać. Tak mój drogi nadreprezentatywność wyborców Obamy wśród Afroamerykanów wynika przede wszystkim dlatego, że jest on demokratą. Z faktu że jest pierwszym czarnoskórym prezydentem USA - oczywiście też. Być może, jeżeli w przyszłości będzie więcej prezydentów którzy nie są białymi mężczyznami, taki szczegół jak kolor skóry przestanie być ważny.


                > Stwierdzam jedynie fakt, że kolor skóry Baracka Obamy nie był podczas wy
                > borów bez znaczenia, co czyni z Amerykanów społeczeństwo rasistowskie, upudrowa
                > ne jedynie politpoprawnością. Kolor skóry nie powinien mieć wpływu na wynik wyb
                > orów – oto mój, nieco może idealistyczny i dlatego naiwny, pogląd na całą
                > sprawę. (W rzeczywistości wpływ ma nawet wzrost, no, przynajmniej w Ameryce :D
                > ).

                Niestety, ale twój pogląd nie jest idealistyczny, jest być może nieco naiwny - jest przede wszystkim - studenciacki ( sorki pamiętam twój poprzedni akapit, ale lepsze określenie mi się w tej chwili nie nasuwa). Jak typowy student - widzisz drzewo - że kolor skóry nie powinien mieć znaczenia(bo na wykładzie facetka mówiła) - a nie widzisz lasu - 42 na 43 prezydentów USA było białych, i chyba nie myślisz że kolor ich skóry był bez znaczenia. Rzucasz słowem rasizm, ale cały twój problem z rasizmem polega na tym że Obama nie jest biały, a czarni śmieli nie zagłosować na białego.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: tolerancja 04.01.13, 03:16
                  > Z faktu że jest pierwszym czarnoskórym prezydentem USA - oczywiście też. Być może,
                  > jeżeli w przyszłości będzie więcej prezydentów którzy nie są białymi mężczyznami, taki
                  > szczegół jak kolor skóry przestanie być ważny.

                  Aha, czyli jednak? :) Jeśli dobrze pamiętam swoje zaciekłe boje z feministkami, to nazywały one rzecz tę „dyskryminacją pozytywną”, która, jak sama nazwa wskazuje, jest czymś dobrym, pozytywnym – w przeciwieństwie do dyskryminacji bezprzymiotnikowej.

                  I nawet pojawiał się również, że tak powiem, argument z przyszłości: „Jeśli w przyszłości, to…”, „To rozwiązanie tymczasowe” itd.

                  > Niestety, ale twój pogląd nie jest idealistyczny, jest być może nieco naiwny -
                  > jest przede wszystkim - studenciacki ( sorki pamiętam twój poprzedni akapit, ale
                  > lepsze określenie mi się w tej chwili nie nasuwa). Jak typowy student -
                  > widzisz drzewo - że kolor skóry nie powinien mieć znaczenia(bo na wykładzie facetka
                  > mówiła)

                  A widzisz mój nick?! Jak w ogóle możesz porównywać mnie, Krytyka-systemu-edukacji, do studentów!? Różnymi przytykami i obelgami byłem już na tym forum raczony, pojawiały się nawet groźby pozbawienia życia – ale z taką impertynencją się jeszcze nie spotkałem.

                  Jaki student?! Jakie wykłady, na litość boską?! gdzie!? z kim!? Czy naprawdę mamy się pogniewać?

                  > 42 na 43 prezydentów USA było białych, i chyba nie myślisz że kolor ich skóry był bez
                  > znaczenia. Rzucasz słowem rasizm, ale cały twój problem z rasizmem polega na tym że
                  > Obama nie jest biały, a czarni śmieli nie zagłosować na białego.

                  A skąd założenie, że tego nie widzę? Wręcz przeciwnie, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że amerykańscy Murzyni byli i są dyskryminowani, że byli i są ofiarami rasizmu. Ale to nie znaczy, że mam w związku z tym popierać ich rasistowskie zagrywki (niezależnie od tego, jakie byłyby podnoszone usprawiedliwienia) czy, nie daj Boże, zostać zwolennikiem politpoprawności, której wprost nie znoszę.
                  • soczek_bez_gazu Re: tolerancja 04.01.13, 03:42
                    > A widzisz mój nick?! Jak w ogóle możesz porównywać mnie, Krytyka-systemu-edukac
                    > ji, do studentów!? Różnymi przytykami i obelgami byłem już na tym forum raczony
                    > , pojawiały się nawet groźby pozbawienia życia – ale z taką impertynencją
                    > się jeszcze nie spotkałem.

                    Ja tam rozumiem że system edukacji mógł cię zawieść - ale tak, masz poglądy jak studenciak - coś tam słyszał ale nie wie co tak naprawdę.

                    > A skąd założenie, że tego nie widzę? Wręcz przeciwnie, doskonale zdaję sobie sp
                    > rawę z tego, że amerykańscy Murzyni byli i są dyskryminowani, że byli i są ofia
                    > rami rasizmu. Ale to nie znaczy, że mam w związku z tym popierać ich rasistowsk
                    > ie zagrywki (niezależnie od tego, jakie byłyby podnoszone usprawiedliwienia) cz
                    > y, nie daj Boże, zostać zwolennikiem politpoprawności, której wprost nie znoszę

                    Ale jakie rasistowskie zagrywki? Że zagłosowali na prezydenta który podzielał ich poglądy i do tego śmiał być czarny? Fakt, powinni dla zasady wybrać następnego białego, wtedy problem rasizmu nie zaistniałby w twojej głowie. Chociaż byś se pewnie inny powód do narzekania znalazł.
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: tolerancja 04.01.13, 12:27
                      > Ja tam rozumiem że system edukacji mógł cię zawieść - ale tak, masz poglądy jak
                      > studenciak

                      Naprawdę musisz pisać o mnie takie rzeczy?

                      > Ale jakie rasistowskie zagrywki? Że zagłosowali na prezydenta który podzielał ich
                      > poglądy i do tego śmiał być czarny?

                      Idzie o to, że mam pewne wątpliwości, czy poglądy rzeczywiście miały większe znaczenie, przynajmniej w niektórych przypadkach. Poza tym wybory to nie jest jedyny przykład, ponieważ choćby wspomniane pisemko jest rasistowskie.

                      > Chociaż byś se pewnie inny powód do narzekania znalazł.

                      Mam prawo do krytycznego osądu zastanej rzeczywistości.
                      • soczek_bez_gazu Re: tolerancja 05.01.13, 01:19
                        krytyk-systemu-edukacji napisał:

                        > > Ja tam rozumiem że system edukacji mógł cię zawieść - ale tak, masz poglą
                        > dy jak
                        > > studenciak
                        >
                        > Naprawdę musisz pisać o mnie takie rzeczy?
                        >
                        > > Ale jakie rasistowskie zagrywki? Że zagłosowali na prezydenta który podzi
                        > elał ich
                        > > poglądy i do tego śmiał być czarny?
                        >
                        > Idzie o to, że mam pewne wątpliwości, czy poglądy rzeczywiście miały większe zn
                        > aczenie, przynajmniej w niektórych przypadkach.

                        Sugerujesz, że Afroamerykanie mający republikańskie poglądy rzucili wszystko i poszli głosować na Obamę bo jest czarny?

                        Poza tym wybory to nie jest jed
                        > yny przykład, ponieważ choćby wspomniane pisemko jest rasistowskie.

                        Jest rasistowskie jak Wędkarz Polski.
                    • fuzja.jadrowa Re: tolerancja 04.01.13, 13:27
                      > Ale jakie rasistowskie zagrywki? Że zagłosowali na prezydenta który podzielał i
                      > ch poglądy i do tego śmiał być czarny?

                      Chwila. Ze zdecydowana wiekszosc czarnych od lat utozsamia sie z Demokratami, to nie nowina.

                      Ale chyba nie zaprzeczysz, ze podczas wyborow prezydenckich, juz w 2008 wsrod czarnych nastapila mobilizacja, glosowali nawet ci, ktorzy normalnie polityka sie nie interesuja i wczesniej na glosowania nie chodzili? Frekwencja w tej grupie glosujacych przewyzszyla te z lat poprzednich. Uwazasz, ze kolor skory kandydata nie mial tu zupelnie zadnego znaczenia? Jak to wytlumaczysz?
                      • soczek_bez_gazu Re: tolerancja 05.01.13, 02:40
                        fuzja.jadrowa napisał(a):
                        > Chwila. Ze zdecydowana wiekszosc czarnych od lat utozsamia sie z Demokratami, t
                        > o nie nowina.

                        No

                        > Ale chyba nie zaprzeczysz, ze podczas wyborow prezydenckich, juz w 2008 wsrod c
                        > zarnych nastapila mobilizacja, glosowali nawet ci, ktorzy normalnie polityka si
                        > e nie interesuja i wczesniej na glosowania nie chodzili? Frekwencja w tej grupi
                        > e glosujacych przewyzszyla te z lat poprzednich. Uwazasz, ze kolor skory kandyd
                        > ata nie mial tu zupelnie zadnego znaczenia? Jak to wytlumaczysz?


                        Ja nigdzie nie twierdziłam że nie miał znaczenia, bo jak miał niby nie mieć, kiedy Obama był pierwszym czarnoskórnym kandydatem od... zawsze?

                        Po drugie wzrost frekwencji wśród Afromerykanów (oraz calej Ameryki, bo głosami samych czarnoskórych Obama by nie wygrał dwóch wyborów) nakładają się trzy czynniki: już ci tu dam na pierwsze że jest czarny, co być może mieć znaczenie dla kraju który od ponad dwustu lat na prezydentów( i kandydatów na prezydenta) miał samych białych mężczyzn - mo że kraj, o dziwo, nie składa się z samych białych mężczyzn.

                        Po drugie jest Demokratą, jak większość Afoamerykanów.

                        Po trzecie, i myślę najważniejsze, bo reszta argumentów, choć ważnych, poszłaby by się o kant dupy potłuc gdyby nie to: Obama, nawet jeśli to jakim jest prezydentem jest dyskusyjne( choć moim zdaniem jest nienajgorszy, jeśli wziąć po uwagę poprzednich prezydentów USA)

                        to kandydatem jest zajebistym i naprawdę potrafi wtłoczyć energię w swoich wyborców i to nie tylko swoją demokracką bazę,
                        nie jest też (i tu następuje fantazja niejednego forumowicza) byle jakim czarnym, ktorego partia demokratów wystawiła żeby se punktów nazbierać bo i tak wyborów ma szans wygrać. ale czlowiekiem który byl pełnokrwistym kandydatem, zdolnym do zostania prezydentem mimo wielu przeciwności, których by nie miał gdyby był biały,

                        fuzja.jadrowa, zapodaj swoją wizję ostatnich wyborów w USA, co ?
    • jeriomina Re: tolerancja 01.01.13, 12:10
      Wcale mnie to nie dziwi, jeśli ktoś się chociaż trochę zainteresuje specyfiką kraju, to wie, że segregacja rasowa i narodowościowa funkcjonuje tam nadal i ma się świetnie.
    • mirtillo25 Re: tolerancja 03.01.13, 14:02
      Kiedys podbil do mnie czarnoskory mezczyzna w dyskotece. Nie podobal mi sie: brzydki, niski i gruby kark obwieszony lancuchami. Kolor skory byl nieistotny. Byl to po prostu zwykly paszczak. Zaczal cos do mnie mowic i wtedy ja odpowiedzialam mu grzecznie, ze nie jestem zainteresowana.

      Nazwal mnie rasistka i odszedł oburzony :D
    • plejboj_antoni czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 15:57
      Szanujmy nasz język ojczysty. Słowo "murzyn" wbrew propagandzie niedouczonych debili nie jest wcale obraźliwe. Nie ma też potrzeby pisania tego słowa wielką literą. Nie dajmy się zwariować.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:03
        plejboj_antoni napisał:

        > Szanujmy nasz język ojczysty.

        masz rację, gdybyś zamiast "niedouczonych debili" użył dajmy na to określenia "niedouczonych osobników" Twoje zdanie nie straciłoby na sensie, a kultura wypowiedzi w języku ojczystym zostałaby zachowana :)
        • plejboj_antoni Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:47
          Na początek, spróbuj odróżnić 3 pojęcia:
          - poprawność wypowiedzi,
          - kultura wypowiedzi,
          - sens wypowiedzi.

          Teraz zagadka - czy słowa tej piosenki mają sens?

          • jan_hus_na_stosie2 Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 17:04
            plejboj_antoni napisał:

            > Teraz zagadka - czy słowa tej piosenki mają sens?

            nie wiem, nie przepadam za tą piosenką, wolę inne utwory Kazika :)

            Czasem przekleństwo użyte w piosence lub wierszu nie razi, najczęściej występuje jako pewien kontrast do całego utworu w celu podkreślenia jakiejś sprawy lub specjalnego zaakcentowania jakiejś części tekstu.

            Dobrym przykładem jest użycie słowa "ch..." w tej piosence:



            Niestety w Twojej wypowiedzi słowo "debile" miało tylko i wyłącznie charakter emocjonalny i było wg mnie niewspółmierne do całej sytuacji. Oczywiście to tylko moje zdanie.
            • plejboj_antoni Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 17:12
              Rzeczywiście. Być może słowo "imbecyle" bardziej by pasowało. Zauważ jednak, że z moimi emocjami nie jest jeszcze tak źle, skoro nie użyłem jeszcze mocniejszego pojęcia "idioci"
      • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:09
        ciekawe jaka byla intencja pana tuwima, jak o bambo pisal, ktory na drzewo wieje.

        + czy obrazliwe, trzeba by spytac tych, ktorych tak sie okresla.



        Murzynek Bambo w Afryce mieszka, Czarną ma skórę ten nasz koleżka. Uczy się pilnie przez całe ranki Ze swej murzyńskiej Pierwszej czytanki. A gdy do domu ze szkoły wraca, Psoci, figluje - to jego praca. Aż mama krzyczy: "Bambo, łobuzie!" A Bambo czarną nadyma buzię. Mama powiada: "Napij się mleka", A on na drzewo mamie ucieka. Mama powiada: "Chodź do kąpieli", A on się boi, że się wybieli. Lecz mama kocha swojego synka, Bo dobry chłopak z tego Murzynka. Szkoda, że Bambo czarny, wesoły, Nie chodzi razem z nami do szkoły.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:13
          krakoma napisała:

          > ciekawe jaka byla intencja pana tuwima, jak o bambo pisal, ktory na drzewo wiej
          > e.

          myślę, że taka iż mali chłopcy często włażą na drzewa, ja za młodu non stop właziłem na kasztanowce, orzechowce i inne duże drzewa :)

          • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:17
            moze taka, moze inna.

            ja na drzewa nie wlazilam, ale na trzepak.
            w sumie. kiedys dzieci wiecej sie bujaly wsrod zieleni.
        • fuzja.jadrowa Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:14
          > ciekawe jaka byla intencja pana tuwima, jak o bambo pisal, ktory na drzewo wieje.

          Biale dzieci nie chodza po drzewach? Ja chodzilam.
          • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:18
            na ale wialas przed rodzicem na drzewo?
            • jan_hus_na_stosie2 Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:26
              krakoma napisała:

              > na ale wialas przed rodzicem na drzewo?

              na drzewo nie, ale kiedyś uciekłem ojcu z piwnicy aby mi nie wlał bo mu coś odpysknąłem i się bardzo tym zdenerwował :D

              • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:31
                moj ojciec zdaje sie, ze wyparl wszystkie wspomnienia, bo jak mu po latach wyrzucilam zale nt paska, to niby nic nie pamietal.

                paskiem na dziecko. niepojete.

                ale sam jako dziecko pewnie tez obrywal i jeszcze linijka po palcach.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 01:53
                  > paskiem na dziecko. niepojete.
                  > moj ojciec zdaje sie, ze wyparl wszystkie wspomnienia

                  Ty chyba również, ponieważ jeszcze niedawno proponowałaś obcinanie rąk za kradzież, kamienowanie za cudzołóstwo i karę śmierci za obrażanie Pana Boga.
                  • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 01:59
                    co ma 1 do 2? dzieci sie nie bije.
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:02
                      > co ma 1 do 2?

                      A w głowę Ci ojciec kiedyś nie dał?
                      • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:04
                        mnie nie, ale tobie najwyrazniej.
                        i nie pisz do mnie, nie chce mi sie z toba gadac.
                        • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:08
                          > i nie pisz do mnie, nie chce mi sie z toba gadac

                          Tego akurat nie możesz ode mnie niestety wymagać. :( Zawsze natomiast możesz mnie wrzucić do nieprzyjaciół, moje posty będą u Ciebie wygaszone.
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:06
                      > dzieci sie nie bije

                      Rzeczywiście, o dzieciach nic nie ma:

                      Islam dopuszcza kary cielesne w stosunku do żony, ale zaleca traktować je jako ostateczność. Zastrzega się, że w żadnym razie mężczyzna nie powinien bić żony na tyle mocno, by miała ślady owego bicia na ciele. Jest jeden werset Koranu, w którym zezwala się mężowi na stosowanie kary cielesnej, aczkolwiek – co jest ogromnie ważne – tylko w przypadku takich zachowań, które mogą wywołać nushuz, czyli rebelię. Chodzi o aroganckie zachowanie żony wobec męża lub permanentną odmowę współżycia małżeńskiego (nie zaś wyjątkową – spowodowaną złym samopoczuciem żony).

                      :)
                      • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:10
                        no.
                        i co? szczesliwy jestes?
                        • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:19
                          > no.
                          > i co? szczesliwy jestes?

                          Szczęśliwy nie, co najwyżej zadowolony. Natomiast nie rozumiem jak ktoś, kto popiera kamienowanie, obcinanie rąk, „wyrywanie chwastów” za obrazę Boga oraz bijanie żony z powodu odmowy współżycia czy „arogancji” może nazwać kary cielesne wobec dzieci „niepojętymi”.

                          Rozumiałbym: niezalecane przez Allaha, niezgodne z Koranem itd. – ale niepojęte? Pojąć akurat powinnaś być to w stanie.
                          • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:25
                            co do tej zony.
                            owo bijanie jest 3 etapem. 1. jest upomnienie, jak bez skutku 2. odstapienie od loza, 3. mozna dok. "kary" cielesnej siwakiem/miswakiem wygoogluj se.
                            prorok mohammed saw nigdy nie uderzyl nikogo ze swojego domostwa, a to on jest wzorem dla wzsytskich muzulm.
                            + powiedzial swoim kompanom: najlepszy z was to ten, kt jest najlepszy dla swojej zony/zon.

                            reszta bez komentarza.

                            • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:34
                              > prorok mohammed saw nigdy nie uderzyl nikogo ze swojego domostwa, a to on jest
                              > wzorem dla wzsytskich muzulm.

                              Tak, tylko że w przypadku tego akurat proroka bicie żony byłoby niestety równoważne z biciem dziecka. :)

                              > reszta bez komentarza

                              Nie dziwię się. Co właściwie miałabyś napisać?

                              PS Wszystkie chore ideologie godzą swoje sprzeczności jakimś słowem-wytrych: komuniści mieli „dialektykę”, katolicy mają „tajemnicę” – ciekawe, czym odpędzają sprzeczności islamiści. A może w Waszym przypadku słowa nie wystarczają? :>
                              • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:37
                                nie ma sprzecznosci.
                                nara
                                • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 02:40
                                  > nie ma sprzecznosci.

                                  Aha, czyli Waszą reakcją w razie odkrycia sprzeczności jest po prostu zaprzeczenie? :D

                                  > nara

                                  Nara Ci. :)
            • plejboj_antoni Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:29
              Ja chowałem się przed rodzicami na drzewie, więc to był pewien rodzaj ucieczki.
        • rekreativa Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:21
          Z tego wierszyka utworek rasistowski zrobił chyba ktoś bardzo złośliwy.
          Uciekanie na drzewo nie ma tu przecież żadnego brzydkiego podtekstu: ot, wiadomo, mali chłopcy lubią się po prostu wspinać na drzewa, tam mają swoje kryjówki, gdzie mama i jej czujny wzrok nie sięgną.
          Zauważmy też, że Bambo chodzi do szkoły i uczy się pilnie, a więc nie jest jakimś niepiśmiennym dzikusem, jak czarnych zwykle przedstawiali prawdziwi rasiści.
          Do tego podmiot liryczny żałuje, że nie chodzą z Bambo do jednej szkoły, czyli wykazuje inklinacje do różnorodności multi-kulti.
          No i gdzie tu rasizm, ja się pytam?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:29
            rekreativa napisała:

            > Do tego podmiot liryczny żałuje, że nie chodzą z Bambo do jednej szkoły, czyli
            > wykazuje inklinacje do różnorodności multi-kulti.

            podoba mi się Twój język :)
            • rekreativa Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:35
              A dziękuję :)
            • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 01:38
              > > wykazuje inklinacje do różnorodności multi-kulti.
              >
              > podoba mi się Twój język :)

              Podoba Ci się wyraz „inklinacja”!? Kiedyś jeden z użytkowników dowcipnie zauważył, że lepiej byłoby stosować określenie „predylekcja” – jeszcze uczeńsze.
              • rekreativa Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 13:04
                Powiem tak: znam słowo, to go używam.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 15:15
                  > Powiem tak: znam słowo, to go używam.

                  Słusznie! Ale wszystko jest też rzeczą gustu: ja, na przykład, nie cierpię uczonych słów, ponieważ kojarzą mi się ze studentkami tzw. nauk społecznych: socjologii, politologii, także europeistyki.

                  Dlatego też zamiast inklinacja mówię i piszę na ogół po prostu skłonność.
                  • rekreativa Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 15:20
                    Mnie się używanie słów takich jak "inklinacja" z niczym nie kojarzy.
                    Traumy spowodowanej przez jakąś studentkę nauk humanistycznych też nie mam.
                    A sama jestem absolwentką biologii.
        • rekreativa Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:25
          Dodam jeszcze: cały ten wierszyk miał intencje pokazać, że Bambo, choć ma inny kolor skóry, to nie różni się tak bardzo od białego rówieśnika z Polski: tak samo chodzi do szkoły, nie lubi pić mleka, ucieka przed kąpielą (naprawdę sporo małych dzieciaków trzeba podstępem zwabiać do wanny), psoci i figluje. Krótko mówiąc, jest to raczej wierszyk anty-rasistowski.
          • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:27
            moze byc i tak
          • krakoma Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:41
            Papa Samba Ndiaye zgadza się, że słowo Murzyn nie powinno być zakazane. Jego życzeniem byłoby jednak, aby nie pojawiało się w szkolnych podręcznikach, chociażby w wierszyku "Murzynek Bambo".
            - To na pierwszy rzut oka ładny wierszyk, ale proszę się patrzeć na niego dogłębnie - jest ośmieszający, poniżający i nawet dzieci to czują - mówi. - A czy ktoś wie, co to znaczy Bambo? -pyta - Bo ja jeszcze nie wiem.
            Kaśka, autorka artykułu w "Pomagamy" napisała - Ktoś, kto nie był nigdy nazwany "okularnikiem" nie zrozumie, jak krzywdzące jest to stwierdzenie dla dziecka noszącego okulary.
            Papa Samba Ndiaye pyta: Czy to jest kulturalnie mówić do kogoś w sposób, w jaki on nie lubi?
            Prof. Bobrowski: - Normalnie, gdyby na świecie nie było rasizmu, nie byłoby problemu, Murzyn byłby Murzynem, Azjata Azjatą i to nie miałoby żadnych konotacji negatywnych.


            www.pomagamy.pl/numery/16/problem_z_murzynem.htm
            • rekreativa Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 16:43
              Jak ktoś jest przewrażliwiony, to się we wszystkim dopatrzy naśmiewania z siebie, ale to się wtedy nazywa paranoja.
        • plejboj_antoni Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 17:30
          krakoma napisała:

          > ciekawe jaka byla intencja pana tuwima, jak o bambo pisal, ktory na drzewo wiej
          > e.
          >
          > + czy obrazliwe, trzeba by spytac tych, ktorych tak sie okresla.
          >


          Co do wierszyka, to moim zdaniem jest to typowe polowanie na czarownice, czyli szukanie na siłę rasizmu tam gdzie go nie ma.

          Myślę, że dużo łatwiej byłoby oskarżyć Tuwima o antysemityzm. Oto fragment jego wiersza:
          "Izraelitcy doktorkowie,
          Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
          Co w Bochni, Stryju i Krakowie
          Szerzycie kulturalną francę !
          Którzy chlipiecie z "Naje Fraje"
          Swą intelektualną zupę,
          Mądrale, oczytane faje,
          Całujcie mnie wszyscy w dupę."

          Jest tylko pewien problem. Gdyby ktoś go oskarżył o antysemityzm, sam by został antysemitą...

          I tak wykazałem absurdalność postaw polegających na oskarżaniu Polaków na każdym kroku o rasizm, nietolerancję, antysemityzm i wszelkie możliwe plagi współczesnego świata
        • plejboj_antoni Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 17:47
          > + czy obrazliwe, trzeba by spytac tych, ktorych tak sie okresla.

          Dlaczego jakiś murzyn, który często bardzo słabo zna język polski ma decydować o tym, na czym się nie zna? Ja w odróżnieniu od jego znam etymologię tego słowa, więc wiem czy to słowo jest obraźliwe czy nie.

          Wiem też, że taki murzyn ucząc się polskiego, został wprowadzony w błąd. Jakiś imbecyl pisząc słownik polsko-angielski popełnił kolosalny błąd merytoryczny i przetłumaczył słowo "murzyn" jako "nigger", czyli czarnuch. Oczywiście, prawidłowe tłumaczenie to "black man". Inni idioci pisząc swoje słowniki z uporem maniaków ten błąd powielają.

          Tak więc moim zdaniem powinniśmy naprawić błąd w słownikach a nie tworzyć jakiejś absurdalnej nowomowy.
          • soczek_bez_gazu Re: czarnoskóry, czyli murzyn 03.01.13, 22:01
            plejboj_antoni napisał:

            > > + czy obrazliwe, trzeba by spytac tych, ktorych tak sie okresla.
            >

            > Dlaczego jakiś murzyn, który często bardzo słabo zna język polski ma decydować
            > o tym, na czym się nie zna? Ja w odróżnieniu od jego znam etymologię tego słowa
            > , więc wiem czy to słowo jest obraźliwe czy nie.

            Myśle że taki czarnoskóry mieszkający w Polsce chyba ma więcej doświadczenia w kwestii czy slowo Murzyn jest uzywane w kontekście obrażliwym czy nie. BTW po co się upierasz przy pisaniu z małej litery?

            > Wiem też, że taki murzyn ucząc się polskiego, został wprowadzony w błąd. Jakiś
            > imbecyl pisząc słownik polsko-angielski popełnił kolosalny błąd merytoryczny i
            > przetłumaczył słowo "murzyn" jako "nigger", czyli czarnuch. Oczywiście, prawidł
            > owe tłumaczenie to "black man". Inni idioci pisząc swoje słowniki z uporem mani
            > aków ten błąd powielają.

            Niejeden "murzyn", mój drogi, nie musi się uczyć slówek ze słownika, bo jest Polakiem i polski to jego język ojczysty. Poza tym prawidlowe tłumaczenie słowa "Murzyn" to "Negro".

            > I tak wykazałem absurdalność postaw polegających na oskarżaniu Polaków na każdy
            > m kroku o rasizm, nietolerancję, antysemityzm i wszelkie możliwe plagi współcze
            > snego świata

            I tak wykazałeś, żeś debil.
            • plejboj_antoni Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 00:48
              > Myśle że taki czarnoskóry mieszkający w Polsce chyba ma więcej doświadczenia w
              > kwestii czy slowo Murzyn jest uzywane w kontekście obrażliwym czy nie. BTW po c
              > o się upierasz przy pisaniu z małej litery?


              Z małej litery (s małoj bukwy) to być może piszą w twojej białoruskiej czy ukraińskiej wiosce gdzieś pod granicą wschodnią. Jest to prostacki rusycyzm. W Polsce piszemy małą, ewentualnie wielką literą. Zapamiętaj to sobie raz na zawsze.

              Poza tym, wcale nie upieram się, by słowo "murzyn" pisać małą literą. Wymagam tylko pewnej konsekwencji. Albo piszemy nazwy ras małą albo wielką literą. Albo murzyn, murzyni i biały człowiek, biała rasa albo Murzyn, Murzyni i Biały Człowiek, Biała Rasa. To przecież logiczne.

              Jeżeli jakiś czarnoskóry obywatel Polski ma kompleksy związane z kolorem skóry, to powinien je zwalczać a nie próbować szpecić język jakimiś nowymi potworkami. Polska to wolny kraj, więc jeżeli taki czarny obywatel Polski nadal będzie uważał słowo "murzyn" za obraźliwe, to zawsze może przeprowadzić się za miedzę do Czech i zostać "czernochem". Podobno anorektyczki też odbierają kierowane do nich słowo "chuda" w innym kontekście - jako złośliwe uwagi na temat ich rzekomej tuszy.

              Słowo "Negro" to praktycznie martwe słowo. Wyszło z obiegu i znają je tylko najstarsi mieszkańcy USA. Nie ośmieszaj się więc i nie próbuj układać jakiegoś XIX-wiecznego słownika, bo słowo "murzyn" jest wciąż żywe, wciąż w obiegu.

              > I tak wykazałeś, żeś debil.

              Nie oczekuj rewanżu, bo ta wypowiedź wiele mówi o tobie a nie mówi niczego o mnie. Nie zniżę się do twego poziomu. Od siebie tylko dodam, że brzydzę się chamstwem, szczególnie takim prymitywnym, prostackim. Wrodzonym i przekazywanym genetycznie...
              • soczek_bez_gazu Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 01:58
                plejboj_antoni napisał:
                > Poza tym, wcale nie upieram się, by słowo "murzyn" pisać małą literą. Wy
                > magam tylko pewnej konsekwencji. Albo piszemy nazwy ras małą albo wielką literą
                > . Albo murzyn, murzyni i biały człowiek, biała rasa albo Murzyn, Murzyni i Biał
                > y Człowiek, Biała Rasa. To przecież logiczne.

                Twoją symetrię i logikę to sobie można o kant potłuc
                bialy człowiek - czarny człowiek
                biała rasa - czarna rasa

                Murzyn to słowo z zupełnie innej bajki, jak już się upierasz przy uzywaniu go a równocześnie czujesz pokrzywdzony brakiem symetrii to se wymyśl jakieś podobne słówko i go używaj.

                > Jeżeli jakiś czarnoskóry obywatel Polski ma kompleksy związane z kolorem skóry,
                > to powinien je zwalczać a nie próbować szpecić język jakimiś nowymi potworkami
                > . Polska to wolny kraj, więc jeżeli taki czarny obywatel Polski nadal będzie uw
                > ażał słowo "murzyn" za obraźliwe, to zawsze może przeprowadzić się za miedzę do
                > Czech i zostać "czernochem".

                Czarnoskóry obywatel??? A nie obywatel - murzyn? Coś jesteś niekonsekwentny.

                Po pierwsze nie widzę związku między kompleksami a nięchęcią do bycia obrażanym, a takie słowa jak np. czarnoskóry jest starsze niż młodzież która idzie odebrać swój pierwszy dowód osobisty.

                Po drugie, jeżeli jakiś obywatel Polski ma kompleksy bo "zabraniają mówić murzyn" i na dodatek czuje że go zza oceanu dyskryminują jako białego to może powinien sobie wszystko jeszcze raz przemyśleć, zanim zacznie to nadawać w przestrzeń publiczną

                Po trzecie, jak taki jesteś chetny żeby wyrzucać ludzi z kraju, to może sam się przeprowadź za wschodnią granicę, tam ci nikt takimi sprawami zawracał nie będzie głowy.


                > Słowo "Negro" to praktycznie martwe słowo. Wyszło z obiegu i znają je tylko naj
                > starsi mieszkańcy USA. Nie ośmieszaj się więc i nie próbuj układać jakiegoś XIX
                > -wiecznego słownika, bo słowo "murzyn" jest wciąż żywe, wciąż w obiegu.

                Może się najpierw zastanów dlaczego słowo "Negro" wypadło z obiegu i nie twórz tu jakichś dziwnych teoryjek bo Murzyn= Negro i żadne twoje kombinacje tego nie zmienią.


                > Nie oczekuj rewanżu, bo ta wypowiedź wiele mówi o tobie a nie mówi niczego o mn
                > ie.

                Nie muszę już chyba oczekiwać, boś wysmarował w odpowiedzi długiego posta, ale wcale nie mądrzejszego niż poprzedni

                > Od siebie tylko dodam, że brzydzę się chamstwem, szczególnie takim prymitywnym, prostackim. Wrodzonym i przekazywanym gene
                > tycznie..

                Dla siebie chyba robisz wyjątek.


            • krytyk-systemu-edukacji Re: czarnoskóry, czyli murzyn 04.01.13, 01:32
              > Myśle że taki czarnoskóry mieszkający w Polsce chyba ma więcej doświadczenia w
              > kwestii czy slowo Murzyn jest uzywane w kontekście obrażliwym czy nie.

              Słuszna uwaga: istotny jest kontekst.
    • badda Re: tolerancja 03.01.13, 22:10
      > czy wyobrażacie sobie aby w USA wydawano czasopismo np. pod tytułem "White Powe
      > r" skierowane do białej rasy mieszkającej w Stanach i piszące przede wszystkim
      > o ludziach o białym kolorze skóry?

      Tak, wyobrażam to sobie, a nawet przypuszczam, że takie pismo istnieje, chociaż może nie jest tak poczytne jak Playboy. Neonazizm ma się świetnie w USA. Wystarczy zgłębić temat.
      Pozdrawiam
    • scenery poprawność polityczna część 2 04.01.13, 01:28
      “I voted for Barack because he was black. ’Cuz that’s why other folks vote for other people — because they look like them,”

      Samuel L. Jackson


      "Głosowałem na Romneya bo jest biały - bo ludzie głosują na podobnych sobie."

      Hipotetyczny Rasista.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka