Dodaj do ulubionych

demokracja zwyciężyła

26.01.13, 07:51
Wszystkie sondaże robione ostatnimi czasy wskazywały, że większość Polaków jest przeciwna związkom partnerskim, tak więc głosowanie w sejmie niejako uszanowało wolę obywateli. Cieszycie się, że demokracja zwyciężyła?


Ale co zrobić, wszak demokracja to ustrój w której przeciętniaki narzucają swoją wolę mądrzejszym od siebie bo tych drugich jest mniej i nigdy nie będę w stanie przegłosować przeciętniaków :)

Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 08:01
      w całej tej układance zabrakło jednej rzeczy, mianowicie "edukacji", bo tylko ona powoduje, że przeciętniacy przestają być przeciętniakami, przy czym mam na myśli realną edukację a nie "indoktrynacje"

      I nie jestem przeciwnikiem demokracji, żeby nie było, niemniej rządy niewykształconych mas, wierzących w zabobony i kierowanych religijnymi emocjami mogą być gorsze niż niejedna dyktatura...

      • mila2712 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:00
        w całej tej układance zabrakło jednej rzeczy, mianowicie "edukacji", bo tylko ona powoduje, że przeciętniacy przestają być przeciętniakami, przy czym mam na myśli realną edukację a nie "indoktrynacje"

        problem w tym że nasze spoleczeństwo nie chce się edukować w tym kierunku
        ważniejsze np. co ksiądz na ambonie oglosi

        I nie jestem przeciwnikiem demokracji, żeby nie było, niemniej rządy niewykształconych mas, wierzących w zabobony i kierowanych religijnymi emocjami mogą być gorsze niż niejedna dyktatura...

        racja ale "rządy niewyksztalconych mas" to chyba nie o naszym ulubionym premierze i jego świcie ?

        • gr.eenka1 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:04
          mila2712 napisała:

          >
          > problem w tym że nasze spoleczeństwo nie chce się edukować w tym kierunku
          > ważniejsze np. co ksiądz na ambonie oglosi
          nie do końca to prawda. Generalnie jest duża niechęć do homoseksualistów.
          • mila2712 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:10
            "Generalnie jest duża niechęć do homoseksualistów"
            - bo cześć naszego społeczeństwa mysli za przeproszeniem zaściankowo, nie dopuszcza do siebie racjonalnych argumentów itp
            Ja nie mam nic przeciw parom homoseksualnym, co kto robi w domu jego sprawa ( ogolne uproszczenie), powinni mieć takie prawa jak pary heteroseksualne.
            Nie rozumem jak można postrzegać drugiego człowieka glównie przez pryzmat płci - chore
            • jan_hus_na_stosie2 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:19
              mila2712 napisała:

              > Nie rozumem jak można postrzegać drugiego człowieka glównie przez pryzmat płci
              > - chore

              ja myślę, że dużą zasługę w niechęci do homoseksualistów ma zachowanie części homoseksualistów takich jak pan Biedroń, Jacyków oraz część środowisk lewicowych, które zamiast pracy u podstaw, rozmów, dialogu, edukacji stawiają na konfrontację, manifestacje i wyzywania ludzi o konserwatywnych poglądów od zacofańców i religijnych dewotów

              • krytyk-systemu-edukacji Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:31
                > Biedroń, Jacyków

                Jacyków akurat jest dość nietypowym gejem, ponieważ nienawidzi pedałów, więc to nie najlepszy przykład.

                Natomiast Biedroń, jakkolwiek ma przyjemną powierzchowność i uroczy uśmiech, nie jest niestety zbyt lotny. Pamiętam, jak utyskiwał lat temu kilka na blogu, że tzw. ateizm nie wychodzi poza wyżyny filozoficznych katedr, w wyniku czego „prości robotnicy pozbawieni są rzetelnej wiedzy na temat braku dowodów na istnienie boga”. :D

                > zamiast pracy u podstaw

                Pracy u podstaw!? Ty chyba nie wiesz, o czym mówisz. Współczesna lewica to kluby inteligencików w okularkach pozyskujących fundusze unijne na tworzenie sztuki nowoczesnej. To już naprawdę nie są czasy szlachetnych choć naiwnych idealistów chcących walczyć z biedą i zacofaniem.

                > edukacji

                Tyle że wg lewicy jedynymi problemami polskiej edukacji są krzyże obok godeł i brak parytetu na politechnikach, poza tym podoba im się wszystko. Więc o czym my mówimy.
                • gr.eenka1 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:36
                  co ma parytet do politechniki?
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:45
                    > co ma parytet do politechniki?

                    No bo działaczki feministyczne kiedyś z przerażeniem spostrzegły, że na polibudach jest jakoś tak nie po równo, i uznały, że dobrze byłoby ten stan rzeczy zmienić. Na razie są jakieś akcje uświadamiające w rodzaju Dziewczęta! Na politechniki biegiem-marsz!, jednak najlepszym rozwiązaniem byłby parytet płci.

                    Nawiasem klawiaturząc: w którymś z bodajże krajów skandynawskich wprowadzono taki właśnie parytet w szkołach technicznych: połowa miejsc była przeznaczona dla mniejszości kobiecej, połowa dla mężczyzn. Ale wybuchł skandal, bo kobiet dostało się więcej niż połowa, a ślepy parytet nie pozwolił na taki domiar, i bidne musiały iść na jakąś socjologię czy coś.

                    No i znieśli parytet, bo zaczął dyskryminować mniejszość kobiecą. :)
              • mila2712 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:32
                jak już to zachowanie Jacykowa ...
                Co do Biedronia- inteligentny facet, jeden z madrzej przemawających posłów, nie wykrzykuje tylko próbuje dyskutować podając racjonalne argumenty

                dzięki takim głosnym manifestacją okeślone grupy ( tak to nazwijmy ) trafiają do szerokiej publiczności bo we wszystkich wiadomościach ich pokazują - a czas antenowy sporo kosztuje i reklama darmowa :p
                Poza tym ulotkę większosc podrze i wyrzuci a dziennik ogląda sie do końca ;p
                • krytyk-systemu-edukacji Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:37
                  > głosnym manifestacją

                  Dyskryminowanym geją. :)
                  • mila2712 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:40
                    oj tam oj tam :D
                • gr.eenka1 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:37
                  dzięki takim głosnym manifestacją
                  chyba manifestacjom
                  • mila2712 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:40
                    o tak .... błąd
                    zdarza się ..... nikt nie jest doskonały :p
                    PS powiedzmy że to wina tego, że nie bylo porannej kawy
      • stokrotka_a Re: demokracja zwyciężyła 28.01.13, 17:51
        jan_hus_na_stosie2 napisał:

        > I nie jestem przeciwnikiem demokracji, żeby nie było, niemniej rządy niewykszta
        > łconych mas, wierzących w zabobony i kierowanych religijnymi emocjami mogą być
        > gorsze niż niejedna dyktatura...

        Mógłbyś podać jakieś konkretne przykłady "rządów niewykształconych mas"? Chodzi o taki system i taki przypadek, w którym te "niewykształconych masy" sprawują włądzę wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą.

        Proszę też o podanie konkretnych przypadków porównujących "rządy niewykształconych mas" z niejedną dyktaturą (w domyśle lepszą od rządzących mas).
    • gr.eenka1 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 08:28
      moim zdaniem uzyto niewłasciwego porównania związków partnerskich do związków małzęńskich. Stąd ta niechęć katolików.
      Dodatkowo zniechęcają parady równoości , które epatują seksem na granicy wulgaryzmu.
      Znam dwie pary , dwoje panów i dwie starsze panie. Zupełnie odstają zachowaniem na co dzień od tego co przekazują parady.
      Gdyby sprzedawano taki wizerunek jaki przedstawiają te pary, mysle że podejscie większości społeczeństwa byłoby inne do związków partnerskich, do prawa do wspólnego majątku, do podejmowania decyzji w sprawie zdrowia czy do wychowywania dzieci.
      • nie.mam.20 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 08:53
        za pozwoleniem - nikt adoptowanych dzieci nie pyta, czy chca miec dwoch tatusiow lub dwie mamy.
        Dlaczego dziecko ma byc narazone na nienormalny dom?
        Mozecie mnie ukrzyzowac. Zwiazki mieszane powinny miec prawa i obowiazki jednakie z malzenskimi. I w wielu krajach tak jest. ALE! Dochodzi to sytuacji, gdy kochanek po ponad 12 miesiecznej aferze moze sie z kochanka "rozwiesc" i zaliczyc czesc majatku wspolnego normalnych malzonkow.
        Ciekawe, prawda?
        Bo w zasadzie, to mamy bicostam.
        A teraz dzieci - Elton John moze sobie kupic dziecko i caly zniewiescialy swiat bedzie zachwycony. Jestesmy postepowi. Maly klopot - zaden, powtarzam, zaden gej nie zastapi prawdziwej matki,malo tego, kobiety. Chyba, ze jak Elton John mozemy wynajac paniusie do opieki. Dwoch gejow sobie zabaweczke kupilo.
        Dla par jednosladowych - te same prawa, OPROCZ - mozliwosci adoptowania dzieci.
        Bo dzieci potrzebuja takze prawdziwego tatusia, a nie herod-baby na Harleyu.
        No, to sie wypowiedzialem.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:53
          > za pozwoleniem - nikt adoptowanych dzieci nie pyta, czy chca miec dwoch tatusiow
          > lub dwie mamy.
          > Dlaczego dziecko ma byc narazone na nienormalny dom?

          Bidul jest za to świetnym rozwiązaniem i doskonałą protezą tradycyjnej rodziny.

          Ja w każdym razie wolałbym mieć dwóch tatów niż żadnego, ale ja jestem pie...ięty więc się nie przejmuj moim zdaniem. :)
        • gr.eenka1 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:54
          no tak, pewnie masz rację
          tylko zobacz ile dzieciaków ma rodziców patologicznych?I co - to jest oczywiście normalne, że dzieciak nie ma co jeść, łazi głodny i ziębniety i aby przeżyć od malego uczy się kraść i zabijać. Ale to to norma.
          Ile jest dzieciaków nikomu niepotrzebnych w domach dziecka. Ale to też jest norma.
          Obecnie też nie pozwala się adoptować dzieciaka bez dokładnego spprawdzenia rodziny. Tak samo można by dokładnie sprawdzać takie pary nim dostaną zgodę na dziecko.
          Co do teorii,co to za dom z dwoma tatusiami czy dwiema mamami.
          taki homoseksualista nie wyleciał sroce spod ogona, tylko wychował się w domu ludzi heteroseksualnych .
          • krytyk-systemu-edukacji Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:59
            > taki homoseksualista nie wyleciał sroce spod ogona, tylko wychował się w domu
            > ludzi heteroseksualnych

            W dobie nachalnej propagandy homoseksualnej to już nie wystarcza, obawiam się. :(
          • nie.mam.20 zastepowanie jednej patologii, druga patologia 26.01.13, 10:22
            nie jest rozwiazaniem.
            Poza tym, jaki jest procentowy udial patologicznych rodzin tradycyjnego rytu?
            Co mozemy zrobic, zeby te patologie zlikwidowac?
            90 podarowano najbogatszej instytucji w kraju. Nie mam wiecej pytan.
        • six_a Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:05
          >Dla par jednosladowych

          ojejciujejciu, ale dowaliłeś. a co Ciebie przepraszam obchodzi, z kim się nieTwoje dzieci wychowują? noi sorry ale nie te czasy chyba. trzeba było zacząć od oprotestowania rozwodów, bo przecież rozbijają to święte rodzicielstwo dwupłciowe i skazują na wychowanie bez ojca/matki w jednym domu.

          słabo mi, jak takie rzeczy czytam.
          • nie.mam.20 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:35
            Dzien dobry pani Six_o,
            obchodzi mnie, mniej lub wiecej, szczescie kazdego dziecka. mam takie hobby.
            Dzieci sa bezbronne i zasluguja na opieke DOROSLYCH. Lata kalendrzowe nie sa tozsame z dorosloscia. Niestety.
            Obchodzi mnie takze ze wzgledow finansowych. Rozbite rodziny, opuszczone dzieci, margines spoleczny - to sa realne koszty ponoszone przez reszte spoleczenstwa.

            nieteczasychyba - na co? bo nie nadazam.

            specjalnie dla pani nie glosowalem za zniesieniem rozwodow. A tak przypadkiem - wychowalem sie z jednym rodzicem. I bardzo tego zaluje. Dlatego moim dzieciom zapewnilem i milosc i opieke i zdrowy dom i wiele innych rzeczy. Bo ja prosze pani, zaczalem od siebie.
            jesli nadal pani slabo, to moge buteleczke wody amoniakalnej podeslac, zeby pani zmysly wrocily.
            Niemniej jednak, pochlebia mi, ze zechciala pani przeczytac, co napisalem.
            Traktuje to jako pani zyczenia z okazji dzisiejszego Australia Day.

            Jesli moge czyms jeszcze sluzyc, to bardzo prosze, jak najbardziej...

            ©
            • six_a Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:49
              co Ty mi tu za farmazony wstawiasz o tym, jak Ci zależy. gdyby Ci zależało na kimkolwiek, to zacząłbyś od wyrażania się z szacunkiem o ludziach, a nie jakieś suchary o jednośladach i lesbach na harleyach.

              na tym polega ten cały kit woniejący hipokryzją. wytknąć, że homo nie powinni adoptować, bo oooch, każde dziecko powinno mieć ojca i matkę, a samemu wziąć rozwód i puścić w trąbę własne dzieci i z tym już nie ma absolutnie żadnego problemu, bo przecież życie się różnie układa, a żona zła kobieta była, bla bla bla bla.

              nadal nędza, sorry. i nie wybrniesz z tego.
              eot.
              • nie.mam.20 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:02
                Six_a, wypusc powietrze, wyjmij z lodowki reszte poczucia humoru i tolerancji.
                Zalezy mi na dzieciach, nie zalezy mi na doroslych gejach i lesbijkach. powodem mojej do nich niecheci jest ich zachowanie. raz w zyciu widzialem na zywo Mardi gras w Sydney. Rownie wulgarnego widowiska nie widzialem nigdzie indziej.
                I nie podobaly mi sie pary gejow z woreczkiem z przodu, nitka z tylu, migdalacych sie na srodku ulicy w bialy dzien. Rzygac mi sie chcialo.
                Mnie nie interesuje, jak inni kopuluja, ale nie chce przestrzeni publicznej zanieczyszczonej takimi obrazkammi. Ja na ich bale nie chodze, moga sie walic pod wielkim namiotem.
                Ja mam pewne preferencje estetyczne i facet sciskajacy posladki innego faceta wzbudza we mnie obrzydzenie. Gdybym swoja slubna tak obmacywal w publicznym miejscu, to by nas zamkneli. Ja tylko chce rownych praw dla hetero.
                Widzialas z bliska Dykes on Bikes? Wyjatkowo odrzucajace zjawisko. A ja jestem milosnikiem kobiecego piekna. Wolno mi.
                teraz dziesiec glebokich wdechow, Six_a. Juz koncze.
                Moje malzenstwo mozna uznac za udane. Nie ponosze odpowiedzialnosci za te nieudane.
                Takze Twoje, chociaz zycze Ci jak najlepiej.
                Sa rozni faceci, sa rozne facetki. Sa rozne pary. Dorosli sobie jakos radza, dzieci gorzej.
                I powiem Ci w zaufaniu, nigdy nie rozwazalem rozwodu, zatem imputujesz mi bez uzasadnienia niewlasciwe postepowanie. Brak Ci innych argumentow?
                Z niczego nie chce wybrnac, jak mam luksus na czystym cukrze. Z mojej nedzy jestem zadowolony, mam ja z kim dzielic.
                Zostalo Ci troche ajerkoniaczku?
                • six_a Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:13
                  no widzisz, Ty rzygasz widowiskami gejowskimi, ja rzygam sucharami o pedałowaniu.
                  i źle, że takie parady kojarzysz akurat z adopcją - to jest zabawa i manifestacja i okej nie musisz tego trawić. ale doskonale wiesz, że jak trafisz do klubu, w którym bawią się hetero, a często bawią się równie jednoznacznie jak homo na paradzie, to nie będziesz wygłaszał pierdół za przeproszeniem, że oto ci rozpustni ludzie mieliby wychowywać jakieś dzieci.

                  na adopcję decyduje się naprawdę garść hetero i jeszcze mniejsza garść homo. tak samo jak nie kojarzysz adopcji u hetero z nadużyciami indaferstplejs, tak samo nie powinieneś tego robić w przypadku homo, bo kompletnie nie o to chodzi w adopcji. rodzice adopcyjni obojętnie jakiej płci ponoszą przede wszystkim trud wychowania obcego dziecka. i na tym polega główna zaleta. w takim sensie każdy dom adopcyjny jest lepszy od sierocińca. KAŻDY. a że zdarzają się różne sytuacje w rodzinach adopcyjnych to nie jest kwestia bycia homo czy hetero. dżizas, no chyba to jest jasne? żeby do takich sytuacji nie dochodziło, trzeba uszczelnić nadzór nad takimi rodzinami, żeby jak najszybciej wyłapywać, że źle się dzieje. a nie ograniczać adopcje, uzasadniając to jedynie płcią.

                  i nie posądzam Cię o chęć rozwodzenia się i nie był to argument, allllle znowu sorry, statystyki są jakie są. może być też tak, że nie Ty będziesz chciał rozwodu, prawda? przykre ale możliwe. czasy się pozmieniały i charakter związków też się zmienia. pora przewietrzyć przekonania.


                  ajerkoniak niestety się skończył:)
                • stokrotka_a Re: demokracja zwyciężyła 29.01.13, 11:20
                  nie.mam.20 napisał:

                  > Zalezy mi na dzieciach, nie zalezy mi na doroslych gejach i lesbijkach. powodem
                  > mojej do nich niecheci jest ich zachowanie. raz w zyciu widzialem na zywo Mard
                  > i gras w Sydney. Rownie wulgarnego widowiska nie widzialem nigdzie indziej.
                  > I nie podobaly mi sie pary gejow z woreczkiem z przodu, nitka z tylu, migdalac
                  > ych sie na srodku ulicy w bialy dzien. Rzygac mi sie chcialo.

                  I z powodu widowiska, które widziałeś raz w życiu czujesz niechęć (a nawet obrzydzenie) do wszystkich gejów i lesbijek? I dlatego uważasz, że homoseksualni rodzice to krzywda dla dzieci?

                  Mam dla ciebie radę - wejdź na któryś z tysięcy portali pornograficznych i zobacz, co tam wyczyniają ludzie heteroseksualni. Powiesz, że to nie jest zachowanie publiczne? No nie jest, ale co z tego, skoro może zobaczyć to niemal każde dziecko za pomocą komputera i przeglądarki internetowej? Pomyśl o tym, że "heterycy" uprawiający na codzień porno, poisadjacy różne zboczenia zazwyczaj też są rodzicami i nawet prawo do adopcji mają. Może powinieneś zacząć walczyć o odebranie im tego prawa.
                  • nie.mam.20 rozni nas orientacja i wiek 29.01.13, 11:46
                    obrzydzenie mam ogladajac migdalacych sie facetow, nie mam takich odczuc widzac calujace sie dziewczyny. Podobnie, nie podobaja mi sie OKRESLONE lesbijki, na przyklad Dykes on Bikes.
                    Generalnie, jest mi obojetna orientacja cudza, o ile nie wkracza w moje zycie. W tym przypadku przestrzen publiczna.
                    Uwazam, ze dziecko powinno miec ojca w spodniach, matke w sukience. Wolno mi. Czy dziecku dzieje sie krzywda, czy nie, powinnas dziecka zapytac. Najlepiej wtedy, gdy osiagnie wiek dorosly.
                    Rola ojca i matki w rodzinie sa inne. Pary homo takiego zroznicowania nie zapewniaja. Poza tym, spoleczenstwo nadal uwaza pary hetero za standard. Jeszcze nie doroslismy do waszego punktu widzenia. Jako dziecko bym sie czul nieszczegolnie idac do szkoly, widzac moich kolegow majacych rodzicow osobnej plci. Ja to tak czuje i nie zmienie zdania, bez wzgledu na argumenty podsuwane przez zwolennikow adopcji dzieci przez pary homo.

                    Co dokladnie wyczyniaja heterycy na portalach porno? Bzykaja sie w roznych pozach, miejscach, ukladach, stosujac paski, paski, kajdanki, przebierajacy sie....
                    Jak dlugo robia to z daleka od dzieci, nie mam problemu. Poniewaz, to nie ma wplywu na dzieci tychze ludzi.
                    Portale nie powinny byc dostepne dla malolatow, rola rodzicow jest zalozenie blokady na serwer/modem. Rola rodzicow jest kupic kasperskiego i go zainstalowac, skonfigurowac i pilnowac, co dzieci na necie robia.
                    Zgadzam sie, ze niektorym hetero powinno odbierac sie prawa rodzicielskie. I tak sie dzieje.
                    Przy czym, bezposrednia agresja wobec dziecka/malza jest wazniejsza niz ogladanie obrazkow.
                    btw - pizesz troche na wzor " a u was Niegrow bijut".
                    Moja corka ma pare kolezanek lesbijek, dziewczynki byly u nas na obiedzie, bez specjalnych wstretow. Moze dlatego, ze jestem zboczony i moge tylko z dziewczynami.
                    • stokrotka_a Re: rozni nas orientacja i wiek 29.01.13, 12:05
                      nie.mam.20 napisał:

                      > obrzydzenie mam ogladajac migdalacych sie facetow, nie mam takich odczuc widzac
                      > calujace sie dziewczyny. Podobnie, nie podobaja mi sie OKRESLONE lesbijki, na
                      > przyklad Dykes on Bikes.

                      Typowy facet! ;-) Pedały nie, lesbijki tak, bo to takie podniecające! ;-) A uważasz również, że prostytutki nie można zgwałcić? hehehehe

                      > Generalnie, jest mi obojetna orientacja cudza, o ile nie wkracza w moje zycie.
                      > W tym przypadku przestrzen publiczna.

                      Orientacja heteroseksulana również wkracza w przestrzeń publiczną. I to jak!

                      > Uwazam, ze dziecko powinno miec ojca w spodniach, matke w sukience. Wolno mi.

                      Wolno ci. A ja uważam, że kombinacja spodni ze spódnicą nie jest gwarancją na dobre wychowanie, a inne kombinacje dobrego wychowania nie wykluczają. Wolno mi.

                      > Co dokladnie wyczyniaja heterycy na portalach porno? Bzykaja sie w roznych poza
                      > ch, miejscach, ukladach, stosujac paski, paski, kajdanki, przebierajacy sie....
                      > Jak dlugo robia to z daleka od dzieci, nie mam problemu. Poniewaz, to nie ma wp
                      > lywu na dzieci tychze ludzi.

                      heterycy robią to z dala od dzieci? Żartujesz chyba, albo życia nie znasz. Heterycy praktykują sowoje zboczenia rónież w domach.

                      > Portale nie powinny byc dostepne dla malolatow, rola rodzicow jest zalozenie bl
                      > okady na serwer/modem. Rola rodzicow jest kupic kasperskiego i go zainstalowac,
                      > skonfigurowac i pilnowac, co dzieci na necie robia.

                      Utopijnym jest myślenie, że można takimi metodami uchronić dzieci przed pornografią. Dzieci najczęściej potrafią takie zabezpieczenia obchodzić.

                      > Zgadzam sie, ze niektorym hetero powinno odbierac sie prawa rodzicielskie. I ta
                      > k sie dzieje.
                      > Przy czym, bezposrednia agresja wobec dziecka/malza jest wazniejsza niz ogladan
                      > ie obrazkow.
                      > btw - pizesz troche na wzor " a u was Niegrow bijut".

                      I podobnie powinno być w stosunku do osób homoseksulanych. Te same wymagania i te same represje prawne.

                      > Moja corka ma pare kolezanek lesbijek, dziewczynki byly u nas na obiedzie, bez
                      > specjalnych wstretow. Moze dlatego, ze jestem zboczony i moge tylko z dziewczyn
                      > ami.

                      Jesteś zboczony. Powinni ci odebrać prawa rodzicielskie.
                      • nie.mam.20 haha, milo sie z Toba rozmawia 29.01.13, 12:20
                        > Typowy facet! ;-) Pedały nie, lesbijki tak, bo to takie podniecające! ;-) A uwa
                        > żasz również, że prostytutki nie można zgwałcić? hehehehe

                        and proud of it!!! :P
                        widzialas brzydkie lesbijki na filmach porno?
                        a NIE uwazam, jak Ci w buzi? hehehehe

                        > Orientacja heteroseksulana również wkracza w przestrzeń publiczną. I to jak!

                        gdzies pisalem, ze akceptuje wszystko hetero, jak leci? obeszczany pijaczyna razi mnie rowniez.

                        > heterycy robią to z dala od dzieci? Żartujesz chyba, albo życia nie znasz. Hete
                        > rycy praktykują sowoje zboczenia rónież w domach.

                        co takiego praktykuja? Tysiac figur z Kama Sutry? Trojkaty? Pejczyk?
                        To nie sa zboczenia. Zboczeniem to jest dymanie dziecka przez ksiedza katolickiego, gwalty na ministrantach lub klerykach.
                        Zboczeniem jest dymanie kozy. Natomiast nie jest zboczeniem uzywanie wibratorkow, kulek.

                        > Jesteś zboczony. Powinni ci odebrać prawa rodzicielskie.

                        za pozno, dzieci dorosle i proste. Mialy doskonaly przyklad w domu, jak powinni wygladac tata i mama. A na czym moje zboczenie polega? Na ogladaniu sie za ladnymi pannami?
                        • stokrotka_a Re: haha, milo sie z Toba rozmawia 29.01.13, 12:34
                          nie.mam.20 napisał:

                          > gdzies pisalem, ze akceptuje wszystko hetero, jak leci? obeszczany pijaczyna ra
                          > zi mnie rowniez.

                          No to bądź konsekwentny - wykluczaj adopcję przez złych heteryków i homo a na równi traktuj dobrych niezależnie od płci.

                          > co takiego praktykuja? Tysiac figur z Kama Sutry? Trojkaty? Pejczyk?
                          > To nie sa zboczenia. Zboczeniem to jest dymanie dziecka przez ksiedza katolicki
                          > ego, gwalty na ministrantach lub klerykach.
                          > Zboczeniem jest dymanie kozy. Natomiast nie jest zboczeniem uzywanie wibratork
                          > ow, kulek.

                          A ty uważasz, że seks osób homoseksualnych to zboczenie?

                          > za pozno, dzieci dorosle i proste. Mialy doskonaly przyklad w domu, jak powinni
                          > wygladac tata i mama. A na czym moje zboczenie polega? Na ogladaniu sie za lad
                          > nymi pannami?

                          Na akceptowaniu seksu lesbijek przy jednoczesnym obrzydzeniu seksem gejów. Biseks jesteś! ;-))
          • magnusg Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 18:58
            jejciujejciu, ale dowaliłeś. a co Ciebie przepraszam obchodzi, z kim się nieTw
            > oje dzieci wychowują?

            Kazdego powinno to obchodzic,zeby dzieci nie musialy wychowywac sie w zdegenrowanym srodowisku alkoholikow,narkomanow czy pederastow.Ciebie to oczywiscier nie obchodzi co sie dzieje z dzieckiem za sciana ,bo ty jestes wyjatkowo postepowa i tolerancyjna i w sprawy obcych sie nie wtracasz-nawet jak dziecku krzywde robia.
            • six_a Re: demokracja zwyciężyła 27.01.13, 17:07
              ja się zgadzam. twój postęp jest lepszy. polega na trzymaniu dzieci w domach dziecka, bo ani singlom ani innym nie będzie wolno adoptować, tylko dla małżeństw. wygrywasz.
        • six_a Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:08
          >Dochodzi to sytuacji, gdy kochanek po ponad 12 miesiecznej aferze moze sie z kochanka "rozwiesc" i zaliczyc czesc majatku wspolnego normalnych malzonkow.
          Ciekawe, prawda?

          a to te związki partnerskie znoszą odrębność majątkową? żeby coś zaliczyć, to trzeba mieć do tego prawo, a nie sądzę, by związek partnerski automatem dawał prawo do części majątku.
          • nie.mam.20 moj blad, powinno byc prosciej. 26.01.13, 10:40
            Nowe sytuacje, nowe przepisy moga nie nadazac za zyciem. Pisalem o prawie innego kraju.
            Wspolzaleznosci w jednym zwiazku moga miec niezamierzony wplyw na drugi zwiazek.
            Na temat proponowanych zmian prawnych w odniesieniu do zwiazkow partnerskich sie nie wypowiadam, bo ich nie znam.
            Produkcja wadliwego prawa wydaje sie byc sportem narodowym w Klechistanie.

            ps - zycie na karte rowerowa w Australii skutkuje pewnymi prawami/przywilejami podobnymi do praw malzonkow. Bywaja ciekawe sytuacje.
            • six_a Re: moj blad, powinno byc prosciej. 26.01.13, 10:54
              >Bywaja ciekawe sytuacje.

              istotnież, ciężko tak sformułować przepisy, żeby absolutnie każde nadużycie wykluczyć.
              ale to nie jest żaden argument, taka sama sytuacja będzie dotyczyła rozwodu po roku małżeństwa, gdy nie pomyślało się o rozdzielności. czyli co? małżeństw też zakazać z powodu "ciekawych sytuacji"? a jak małżeństwo adoptuje, a potem się okaże, że dzieciaka maltretują, bo i takie "ciekawe" sytuacje się zdarzają, to zakazać też adopcji?
              etam
              • nie.mam.20 Six_a, nie jestem Jezusem z Nazaretu, nie 26.01.13, 11:09
                odpowiadam za grzechy innych.
                Wlasnie tak, przepisy nie nadazaja, trzeba wiecej myslec przed.
                Dobry wywiad srodowiskowy to podstawa. Swoja droga, jakos mniej w tym bezboznym kraju nieszczesliwych dzieci i patologii w rodzinach zastepczych.
                A jak sie Six_a usmiechnie? "Ciekawa sytuacja". Zdarza sie. etam.
              • krytyk-systemu-edukacji Re: moj blad, powinno byc prosciej. 26.01.13, 11:14
                > istotnież, ciężko tak sformułować przepisy, żeby absolutnie każde nadużycie wykluczyć.

                W systemach politycznych, w których istotne jest wykluczenie możliwości jakichkolwiek nadużyć, kwestię załatwia się wbrew pozorom wcale nie ścisłymi przepisami – wręcz przeciwnie: przepisy robi się mętne (ze zwrotami typu „itd.” czy „itp.” włącznie, jak u Lenina), z możliwie szeroką interpretacją, a resztę oddaje się w ręce „świadomości rewolucyjnej i rewolucyjnego sumienia” przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości (sędziów, prokuratorów, śledczych).

                Nadużyć (w każdym razie ze strony obywateli) się wówczas nie stwierdza. :)
                • six_a Re: moj blad, powinno byc prosciej. 26.01.13, 11:19
                  no chyba jednak nie w przypadku adopcji:)
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: moj blad, powinno byc prosciej. 26.01.13, 11:29
                    > no chyba jednak nie w przypadku adopcji :)

                    No nie, bo w tego rodzaju systemach wprowadza się raczej adopcję odwrotną: to sierocińce adoptują dzieci obywateli, ze szczególnym uwzględnieniem nieobywateli. Na przykład w „republice” ukraińskiej… Ech, nieważne, nie chcę Cię zanudzać. :)

                    W każdym razie chwała Bogu, że sowiet ukraiński był bardzo biedny i brakło pieniędzy.
    • krakoma Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 08:50
      podpucha?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:15
        a co niby w tym wątku miało by być podpuchą? :)

        Większość ludzi nie chciała związków partnerskich, mniejszość chciała, media są w rękach mniejszości i w chwili obecnej wyrażają swoje oburzenie głosowaniem posłów, a to nie tyle wina posłów, którzy głosowali za odrzuceniem ustawy a wina społeczeństwa, które w większości ma w dupie święte oburzenie dziennikarzy, filozofów, celebrytów... Gdyby zdecydowana większość społeczeństwa popierała związki partnerskie posłowie aby przypodobać się elektoratowi głosowaliby inaczej.

        • gr.eenka1 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:32
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > a co niby w tym wątku miało by być podpuchą? :)
          >
          > Większość ludzi nie chciała związków partnerskich, mniejszość chciała, media są
          > w rękach mniejszości i w chwili obecnej wyrażają swoje oburzenie głosowaniem p
          > osłów, a to nie tyle wina posłów, którzy głosowali za odrzuceniem ustawy a wina
          > społeczeństwa, które w większości ma w dupie święte oburzenie dziennikarzy, fi
          > lozofów, celebrytów...
          mówiąc szczerze to ja też mam gdzieś co sobie mysli taki celebryta :)
          >
    • devilyn Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 09:52
      Osoba inteligentna wiedziałaby również, że związek partnerski to również kobieta i mężczyzna...i o te osoby również chodziło a nie tylko gieje i gieje.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:03
        > Osoba inteligentna wiedziałaby

        A to inteligencja jest aż tak bardzo powiązana z wiedzą?
        • minasz Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:30
          oczywiscie ze jest
          jezeli masz niska inteligencje(jakastam) to gorzej przyswajasz pewne pojecia
          np zwiazek partnerski
          • krytyk-systemu-edukacji Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:53
            > oczywiscie ze jest

            Być może jakiś związek jest, ale inteligencja nie jest ani warunkiem koniecznym, ani wystarczającym, by mieć dużą wiedzę. Oznacza to z grubsza tyle, że istnieją osoby mało inteligentne mające rozległą wiedzę oraz osoby bardzo inteligentne o wiedzy skromnej. :)

            > jezeli masz niska inteligencje(jakastam) to gorzej przyswajasz pewne pojecia
            > np zwiazek partnerski

            No ale tu nie chodziło o związek partnerski jako taki, tylko o związek partnerski w rozumieniu ustawy. Ustawa mogłaby równie dobrze dotyczyć związków jednopłciowych, zaskoczyłoby Cię to? Mnie nie.

            Gdybyś wiedział, kim sam jesteś w rozumieniu tej czy innej ustawy, tobyś się, panie, zdziwił, że hej!
      • gr.eenka1 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:16
        devilyn napisała:

        > Osoba inteligentna wiedziałaby również, że związek partnerski to również kobiet
        > a i mężczyzna...i o te osoby również chodziło a nie tylko gieje i gieje.
        >
        no to trochę tego nie rozumiem, skoro kobieta i mężczyzna nie chcą slubu ani koscielnego ani w urzędowego ze wzgledu że o ich miłosci nie swiadczy papierek i są ze soba bo chcą , to po co im papierek potwierdzający związek partnerski?:) to już paranoja
        • devilyn Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:17
          Chociażby dlatego gdyby jedno z nich zachorowało to ma się dostęp do info medycznej, a w razie śmierci można odebrać zwłoki etc.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:24
            devilyn napisała:

            > Chociażby dlatego gdyby jedno z nich zachorowało to ma się dostęp do info medyc
            > znej, a w razie śmierci można odebrać zwłoki etc.

            w takim razie związek partnerski i ślub to jedno i to samo, jedno i drugie to "urzędowy papierek", różnią się tylko nazwą, popieram greenkę, to już paranoja

        • nie.mam.20 o ile rozumiem, oni nie chca kwitka, oni chca zyc 26.01.13, 10:45
          po swojemu, ale zeby w okreslonych sytuacjach mogli wskazac osobe, ktora ze wzgledow prawnych trzeba traktowac jak malza.
      • minasz Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:32
        dla mnie ten projekt dunina to była jakas prawicowa kpina i nawet to przepadło to chore
    • xolaptop Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:14
      Gdyby ci uważający się za mądrzejszych byli mądrzy, nie uważaliby się za mądrzejszych. Dzięki temu głosowaniu, w moim kraju, Polsce, przynajmniej jedna dziedzina życia pozostanie normalna.
    • xolaptop Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 10:19
      Im dalej od wojny, tym trduniej niektórym zrozumieć, czym różni się totalitaryzm od demokrecji. Przypomnę czym się różni. Totalitaryzm zakładał rozwiązanie problemu homoseksualizmu. Demokracja zakłada tolerowanie homoseksualizmu. Różnica jest zasadnicza, niestety homoseksualiści przestali ją doceniać.
      • nie.mam.20 zatem dopuscmy zwiazki nieformalne osob hetero 26.01.13, 10:49
        wpierw. A gdy spoleczenstwo dojrzeje, to zajmiemy sie parami homo.
        • xolaptop Re: zatem dopuscmy zwiazki nieformalne osob heter 26.01.13, 10:52
          Przecież nie ma zakazu życia w związku nieformalnym. Żyję tak z moim pieskiem i nikt w naszą miłość się nie wtrąca.
          • nie.mam.20 Re: zatem dopuscmy zwiazki nieformalne osob heter 26.01.13, 11:10
            a gdy beda Ci migdalki wycinac, to piesek dostanie pelna informacje w szpitalu?
            • xolaptop Re: zatem dopuscmy zwiazki nieformalne osob heter 26.01.13, 11:28
              Nie mam nic przeciwko temu. Mój piesek ma mózg rozwinięty tak, jak kilkuletnie dziecko, więc zrozumie.
              • nie.mam.20 Pudelek? 26.01.13, 11:32
                chodzilo mi o to, ze szpital Twoja milosc oleje, bo nie macie papieru.
                • xolaptop Re: Pudelek? 26.01.13, 11:47
                  Zapewniam, że mój piesek od szczenięcych lat nauczony jest olewać, więc mocniej oleje.
    • minasz Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:23
      problem jest taki ze wiekszosc ludzi nie wie co to zwiazek partnerski
      kto byłby w takim zwiazku
      a juz zupełnie niezrozumiałe jest dla mnie dlaczego w zwiazku partynerkim nawet przygotowanym przez palikota nie mozna adoptowac dzieci
      • nie.mam.20 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:38
        ... przygotowanym przez palikota nie mozna adoptowac dzieci

        bowiem obawiaja sie obejscia z dupy strony. "Dasz palec, wezma cala reke".
        Gdyby uregulowac tylko pary hetero, to byloby latwiej. Tak sadze.
        • xolaptop Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 11:59
          Z tego, co piszesz, wynika dla mnie, że tobie wystarczyłaby zmiana prawa umożliwiająca łatwiejszy rozwód, więc nie ma sensu tworzenie nowych ustaw.
          • nie.mam.20 zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 12:32
            przeciez nie rozmawiamy o rozwodach, tylko o uporzadkowaniu prawnym statusu partnerow, aby dac im prawa nalezne malzonkom.
            Uwazasz, ze rozwody potrzebuja jakichs zmian? Ja nie planuje, wiec mnie to interesuje.
            • georgia241 Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 12:48
              To niech mają normalne śluby a nie jakieś durna związki partnerskie - potem by w zeznaniu podatkowym brat z bratem wykazywał partnerstwo, byle przyoszczędzić.
              • six_a Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 13:49
                a który projekt przewidywał możliwość wchodzenia w związki partnerskie z członkami rodziny?
                • xolaptop Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:02
                  dogadam się z kolegą i na jedno wyjdzie. Piszę teoretycznie, gdyż mojego pieska nigdy nie zdradzę.
                  • six_a Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:15
                    kolega nie jest twoją rodziną.
                    a w jakim celu miałbyś się dogadać z kolegą, aż tak bardzo chcesz być w związku partnerskim?

                    bo wiesz, to jest w sumie dla chętnych, tak samo jak małżeństwo dajmy na to czy celibat, nikt cię nie zmusza. nie wiem, czemu tak się spinasz i wysilasz z tym pieskiem.
                    • xolaptop Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:25
                      w celach podatkowych, a do czego innego kolega miałby być mi potrzebny?
                      • six_a Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:42
                        no ja to bym akurat zlikwidowała wspólne opodatkowanie małżeństw partnerów oraz w szczególności związku twojego z pieskiem, i zostawiła tylko ulgi na dzieci, oczywiście przy założeniu odpowiedniego pułapu dochodów, co wyeliminuje element mnożący się dla kasy większej niż sami są w stanie zarobić.

                        dorośli bez dzieci i tak oszczędzają, np. mieszkając razem i składając się na jeden czynsz. po co im ulgi?
                        • xolaptop Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:47
                          zrobiłbym dokładnie tak samo, widocznie starzy ludzie myślą podobnie, ale cóż, prawo jest rozwijane w takim, a nie innym kierunku, więc ja staram się o legalizację także mojego związku, żeby nie wyszło tak, że grupa pedałów będzie miała lepiej ode mnie i od mojego psa.
                          • six_a Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 15:01
                            ok. będę Cię wspierać duchowo.
                        • kalllka Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:49
                          a dziecka ma malolata, ze odbiera cudzym pieskom ex cathedra prawa do czlonkostwa , jakby nie patrzec, z powodu opposite profile tylko?
                          • six_a Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 15:05
                            > a dziecka ma malolata
                            ta, pod dostatkiem nawet. i już cię prosiłam, zdaje się, żebyś przestała przynudzać z małolatami, ołkej?
                            może teraz dotrze.
              • nie.mam.20 Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:33
                > To niech mają normalne śluby a nie jakieś durna związki partnerskie - potem by
                > w zeznaniu podatkowym brat z bratem wykazywał partnerstwo, byle przyoszczędzić.

                wyglada, ze mam wiecej tolerancji niz mlodsze pokolenie?
                slub nie jest potrzebny zeby zyc z kims szczesliwie. Mamy w rodzine sytuacje, gdzie dziewczyna w waszym wieku ma partnera od wielu lat, zyja na kocia lape, kupili dom, maja dziecko, drugie w drodze. Nikomu to nie przeszkadza, nie wiem dlaczego nie maja slubu formalnie, ale tutaj nie ma zwyczaju wtykac nos w cudze sprawy. Krzywdy dziecku nie robia.

                Partnerstwo w sprawach podatkowych robi sie zgodnie z przepisami, inaczej nie przejdzie. Skoro jest taka mozliwosc, to czemu nie? Przez pewien czas mialem partnerstwo z zona, bo w ten sposob placilismy mniejszy podatek. LE-GAL-NIE.
                Obywatel nie ma obowiazku placic ponad to, co wymagane.
                • xolaptop Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 26.01.13, 14:39
                  A w moim kraju, Polsce, najpierw były podatki, daniny, a śluby wprowadzono później, więc byłoby absurdem, gdyby zawieranie jakiegokolwiek związku wynikało z materializmu ludzi. Możliwe, że żyjesz w kraju, gdzie najpierw były śluby, a podatki, daniny wprowadzono potem i stąd u ciebie ta naturalność myślenia o ślubach w kategoriach ekonomicznych.
                  • nie.mam.20 nie znam kraju, w ktorym podatki bylyby na 26.01.13, 14:55
                    miejscu innym, niz pierwsze.
                    To jest bardzo powszechny koncept - sa rozne formy opodatkowania, poniewaz ludzie zarabiaja pieniadze w rozny sposob. ATO wymyslilo na te okolicznosc rozne warianty i agenta podatkowego psim obowiazkiem jest znalezc mi najtansze rozwiazanie. Za to tutaj nie rozstrzeliwuja na ulicy.
                    Obecnie place nizsze podatki, bo oszczedzona kase wplacam na zonine konto, a ona placi mniej, niz bym placil ja. Wszystko zgodnie z prawem. Ja jestem golodupcem, zona kase trzyma. Ale rozwiesc sie nie chce, szuja.
                • stokrotka_a Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 29.01.13, 11:28
                  nie.mam.20 napisał:

                  > Partnerstwo w sprawach podatkowych robi sie zgodnie z przepisami, inaczej nie p
                  > rzejdzie. Skoro jest taka mozliwosc, to czemu nie? Przez pewien czas mialem par
                  > tnerstwo z zona, bo w ten sposob placilismy mniejszy podatek. LE-GAL-NIE.
                  > Obywatel nie ma obowiazku placic ponad to, co wymagane.

                  Dlaczego para homoseksualna, żyjąca w związku partnerskim nie miałaby mieć takich uprawnień podatkowych jak ty i twoja partnerka? Przecież ludzie powinni być traktowani z punktu widzenia prawa niezależnie od orientacji seksulanej.
                  • nie.mam.20 Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 29.01.13, 12:02
                    Q...A, zeby bylo jasne - uwazam, ze pary niezrzeszone powinny miec prawa podobne do malzenstw - liczenie podatkow, zasilki, dostep do informacji w szpitalu, dziedziczenia, itd.
                    Jedynym ciemnym punktem jest prawo do adopcji przez pary homo.
                    Prawa dziecka powinny miec pierszenstwo. Bedziesz argumentowac, ze lepsza rodzina homo niz sierociniec? Pewnie bysmy niejedna noc spedzili. Na dyskusji.
                    • stokrotka_a Re: zle interpretujesz/nadinterpretujesz 29.01.13, 12:09
                      Wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne jest faktem, bo ludzie będący w związkach jednopłciowych miewają własne dzieci. Adopcja przez pary jednopłciowe to nie jest nowa jakość, bo życie już to rozwiązanie stosuje.
                      • nie.mam.20 zachowujac resztki racjonalnego myslenia, nie bede 29.01.13, 12:24
                        wnioskowac o odbieranie dzieci parom homo. Nie bede takze walczyc o prawa tychze par do adopcji lub sztucznego zaplodnienia.
                        Nienormalne praktyki w innych krajach nie musza byc legalizowane w Polsce.
                        • stokrotka_a Re: zachowujac resztki racjonalnego myslenia, nie 29.01.13, 12:38
                          nie.mam.20 napisał:

                          > Nienormalne praktyki w innych krajach nie musza byc legalizowane w Polsce.

                          Nie muszą, ale mogą.

                          Nienormalność to pojęcie względne. Czy normalne jest, gdy instytucje państwowe uczą ludzi zabijania i rozkazują im, by zabijali innych?
    • georgia241 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 12:44
      Za to wczoraj naprzeciw sejmu rozkładali flagę gejowską tęczową wraz z flagą polską. Czy chcieli wyrazić, że Polska jest lesbijką? Tylko z którą? Może z Rosją?
    • kawoosia Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 12:46
      jan_hus_na_stosie2 napisał:

      > Wszystkie sondaże robione ostatnimi czasy wskazywały, że większość Polaków jest
      > przeciwna związkom partnerskim, tak więc głosowanie w sejmie niejako uszanował
      > o wolę obywateli. Cieszycie się, że demokracja zwyciężyła?

      Zawsze warto się cieszyć jak demokracja wygrywa.

      > Ale co zrobić, wszak demokracja to ustrój w której przeciętniaki narzucają swoj
      > ą wolę mądrzejszym od siebie bo tych drugich jest mniej i nigdy nie będę w stan
      > ie przegłosować przeciętniaków :)

      Cóż za zblazowane, jednotorowe ujęcie Demokracji. Może przenieś się do Korei, tam miałbyś pewnie lepiej.
    • grassant Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 12:54
      Jeśli demokracja każe właścicielom psów zjeść swoich pupilów, to problem gówien na ulicach i żółtego śniegu zostanie rozwiązany. Kto jest za?
      • kawoosia Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 13:12
        Oj, raczej sejm nie przepchnąłby czegoś takiego :)
        • grassant Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 13:17
          To tylko kwestia, kto znalazłby się w sejmie. Żaden przyszły poseł nie wypowiada swego stanowiska w każdej sprawie przed wyborami.:)
          • jan_hus_na_stosie2 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 13:24
            grassant napisał:

            > Żaden przyszły poseł nie wypowia
            > da swego stanowiska w każdej sprawie przed wyborami.:)

            to i tak nie ma znaczenia, zdanie zawsze można zmienić
            • kawoosia Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 13:38
              i opcję również, bez problemu.
          • kawoosia Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 13:37
            Zwłaszcza w tak ważnej kwestii :D może palikot kazałby jeść te psy, jakoś innych chętnych do takiego pomysłu nie widzę.
            • nie.mam.20 mam propozycje, otwieram firme 26.01.13, 15:00
              > Zwłaszcza w tak ważnej kwestii :D może palikot kazałby jeść te psy, jakoś innyc
              > h chętnych do takiego pomysłu nie widzę.

              eksportujaca psy do Chin. Wchodzisz?
    • good_morning nie rozumiem o co szum 26.01.13, 13:55
      jak ktos nie chce byc nazywany mezem/zona, wniesc poprawki i w urzedzie beda ich oglaszac partnerami, koniec problemu.
      ciekawe przyczyny niektorzy podaja tlumaczac wrogosc do terminologii maz/zona. otoz nie, bo to wynika z faktu, ze maz/zona kojarzy im sie z uciskiem owej zony. dla mnie to troche zakrawa na paranoje, idea malzenstwa polega przeciez nie na uciskaniu i wykorzystywaniu kogokolwiek, ale na milosci i wspieraniu sie. nie bardzo zatem widze, czym tzw 'zwiazek partnerski' mialby sie roznic.
      • kawoosia Re: nie rozumiem o co szum 26.01.13, 14:01
        Idealistka z ciebie. Niektórzy zawierają zw. małżeński je z pobudek czysto zyskowych. :) Geje też by tak chcieli..
        • good_morning chodzi mi o te czesc problemu 26.01.13, 14:10
          dotyczaca zwiazkow hetero, ktorzy nie chca, aby to bylo malzenstwo

          a w przyczyny zawierania malzenstwa nikt nie wnika jednak, prawda? wiec co kogo obchodza cudze motywy w przypadku osob tej samej plci?
          • kawoosia Re: chodzi mi o te czesc problemu 26.01.13, 14:19
            a mi chodzi o twoją definicję małżeństwa, mówiłaś że to związek ludzi którzy się kochają itp, a ja ripostuję, że niekoniecznie. Co do innych części twojego postu: mówię że wszystkim nie dogodzisz, to niemożliwe.
        • nie.mam.20 w slonecznej Australii geje nie musza 26.01.13, 15:07
          czekac do slubu. Nawet lewacka Gillard jest przeciwko formalnym zwiazkom homo. Natomiast nikt nie broni im tworzyc pary i zyc zgodnie, a jak przyjdzie czas, to odziedziczyc.
          Jeden, co sie nie mogl doczekac tego smutnego momentu, dzgnal partner/a/ke.
          Jake fajne byly rozprawy, bo oni za bardzo wierni nie byli, komuna raczej.
          zwiazek "zyskowny", jest zwiazkiem opartym na milosci do pieniadza, ktorego awatarem jest poufka.
    • wolverine_14 Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 15:26
      Przewija się w tym wątku nieco głupot, niedopowiedzeń itd. W projekcie PO na przykład nie było przewidziane wspólne rozliczanie się osób będących w związku partnerskim. O adopcji nie było mowy w żadnym z nich. Odnośnie małego poparcia wśród "ludzi" odnośnie związków partnerskich sądzę, że jest to związane w dużym stopniu z nieświadomością, tj. uważaniem że związek partnerski = ślub (wraz z możliwością adopcji). Z możliwości zawarcia związku partnerskiego najprwdopdobniej ilościowo znacznie więcej korzystałoby ludzi heteroseksualnych anizeli homoseksualnych. Odnośnie tego niby sondażu: były też takie gdzie ponad połowa Polaków popierała takie związki. Kwestia rzetelności i doboru próbki.

      https://bi.gazeta.pl/im/2/13285/m13285572,ZWIAZKIOPARTNERNOWE.jpg
    • magnusg Polska tonie w dlugach i bezrobociu,sluzba 26.01.13, 18:52
      zdrowia zdycha, a Ruchawka Palikota ze starym SB-kiem Grodzkim/ka/ko i facetem z zarzutami prokuratorskimi o napasc(Biedron)na czele lansuja swoje smieszne projekciki.Dobrze, ze to odrzucono,bo nie ma czasu na debilizmy i zachcianki homolobby.Trzeba rozwiazywac powazne problemy tego kraju, a nie taplac sie w lewackich dziwologach legislacyjnych.
      • kawoosia Re: Polska tonie w dlugach i bezrobociu,sluzba 27.01.13, 16:32
        Dokładnie. Dlaczego nie rozprawiamy o programach naprawy państwa i patologii je trawiące tylko o bzdeach
        • rekreativa Re: Polska tonie w dlugach i bezrobociu,sluzba 27.01.13, 16:42
          Bo w kwestii tychże spraw poważnych nikt nie ma sensownych pomysłów na rozwiązanie problemów, więc lepiej nie dyskutować, bo to jeszcze wyjdzie na jaw.
      • stokrotka_a Re: Polska tonie w dlugach i bezrobociu,sluzba 29.01.13, 11:31
        magnusg napisał:

        > zdrowia zdycha, a Ruchawka Palikota ze starym SB-kiem Grodzkim/ka/ko i facetem
        > z zarzutami prokuratorskimi o napasc(Biedron)na czele lansuja swoje smieszne pr
        > ojekciki.Dobrze, ze to odrzucono,bo nie ma czasu na debilizmy i zachcianki homo
        > lobby.Trzeba rozwiazywac powazne problemy tego kraju, a nie taplac sie w lewack
        > ich dziwologach legislacyjnych.

        żal.pl
    • leniwy_pierog Re: demokracja zwyciężyła 26.01.13, 19:02
      Kwestia związków partnerskich mi zwisa i powiewa. Bez róznicy, czy będą czy nie, niech się posłowie w sejmie bawią.
      • kawoosia Re: demokracja zwyciężyła 27.01.13, 17:19
        I masz do tego wszelkie prawo. Ale szkoda czasu na takie bzdety, które wiadomo, że zostaną odrzucone, nie jest to czas na tego typu dyskusje. Chyba są ważniejsze problemy w tym kraju
    • stokrotka_a Re: demokracja zwyciężyła 28.01.13, 17:53
      jan_hus_na_stosie2 napisał:

      > Wszystkie sondaże robione ostatnimi czasy wskazywały, że większość Polaków jest
      > przeciwna związkom partnerskim, tak więc głosowanie w sejmie niejako uszanował
      > o wolę obywateli. Cieszycie się, że demokracja zwyciężyła?

      > Ale co zrobić, wszak demokracja to ustrój w której przeciętniaki narzucają swoj
      > ą wolę mądrzejszym od siebie bo tych drugich jest mniej i nigdy nie będę w stan
      > ie przegłosować przeciętniaków :)

      No popatrz pan, większość Polaków była za karą śmierci, a parlament tę karę zniósł. Da się? Da. To i w przypadku związków partnerskich też można zrobić podobnie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: demokracja zwyciężyła 28.01.13, 17:58

      > Ale co zrobić, wszak demokracja to ustrój w której przeciętniaki narzucają swoj
      > ą wolę mądrzejszym od siebie bo tych drugich jest mniej i nigdy nie będę w stan
      > ie przegłosować przeciętniaków :)

      To prawda.
      Demokracja to ustrój w którym zakłada się że większość narzuca wolę mniejszości w stopniu który nie zagraża tejże mniejszości.
      Naturalnie to teoria :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka