milagros89
08.02.13, 21:02
Czy to normalne, że kolega, którego poznałam niespełna 1,5 miesiąca temu mnie obejmuje, chodzi ze mną pod rękę (idąc ulicą wyglądamy jak para)? W sumie dziwnie się czuję, ostatnio traktował mnie tak jakbym była jego dziewczyną. To nie jest już dyskretne okazywanie sympati. Albo jest moim kumplem i zachowuje się jak kumpel, albo niech się zdecyduje. Bo co ja niby powiem jak kogoś spotkam na ulicy, że od tak sobie spaceruję z kumplem i się obejmujemy.