Dodaj do ulubionych

Odkurzacz bezworkowy?

IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 18.08.06, 23:23
Witam! Chciałam zapytac czy opłaca sie kupować odkurzacz bezworkowy. JAk
wyglada to w eksploatacji ? Czy sa jakies problemy (np. mocno sie kurzy przy
oproznianiu pojemnika) ? Czy zdecydowac sie na zakup odkurzacza z wymiennymi
papierowymi workami? Prosze o opinie osoby urzywające powyższego - serdecznie
pozdrawiam - ania
Obserwuj wątek
    • Gość: artur Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: 213.17.223.* 21.08.06, 21:06
      tzn. ja mam zelmera cobra 2000. jest na worki no i filtry. z tym że załuję że go w ogóle kupiłem!!! nie byłem jeszcze taki "mądry" w AGD no i wziąłem myśląc ze filtr HEPA wszystko załatwi (chodzi mi o bardzo brzudki zapach kurzu). ten kurz cuchnie jak nie wiem co i to w każym odkurzaczu. jakbym miał kupić teraz odkurzacz to tylko wodny (zelmer wodnik duo) bo wlewacz doń wodę i ona wyłapuje wszystko-razem z brzydkim zapachem. Jeśli nie przeszkadza Ci zapach kurzu to kup. Ogólnie bezworkowce są OK , utrzymują stałą moc ssania itp. gdyby nie ten zapach też bym kupił bezworkowca. jakbym miał wybrać to kupiłbym siemensa.
      • monikn78 Re: Odkurzacz bezworkowy? 24.08.06, 09:48
        niestety w większosci sklepów sprzedawcy nie grzeszą wiedzą ("przoduje" w tym
        avans :( ). my też rozważaliśmy kupno odkurzacza bezworkowego, ale
        dowiedzieliśmy się, że są z reguły głośniejsze, a dla nas był to dosć istotny
        parametr. jeśli chodzi o filtry, to HEPA należy wymieniać raz na pół roku,
        jesli chodzi te filtry (nie pamiętam jak się nazywają :( ) które są montowane
        po dwa (takie jakby wahlarze na bolcu) to po jakimś czasie też trzeba je
        wymienić, a w żadnym ze sklepów nie było ani jednych ani drugich (pewnie ze
        względu na ich cenę...). w końcu kupiliśmy philips, zwykłego, wokowego. jeśli
        chodzi o nieprzyjemny zapach z odkurzacza to my nie mieliśmy z tym kłopotu w
        starym (hoover) więc myślę, że i w nowym kłopot ten odpadnie.
        pozdr
        • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 21:49
          filtr Hepa nie wyłapuje żadnych zapachów.Jego rolą jest wyłapać mikrocząstki
          kurzu. Zapach może zniwelować tylko filtr z węgla aktywowanego zawarty
          najczęściej w niektórych rodzajach worków na kurz.Filtrów Hepa są dwa
          rodzaje.Jeden jest zmywalny,drugi nie. Tego zmywalnego nie trzeba zmieniać co
          pół roku. Prościej jest (jeśli jest taka możliwość,bowiem nie wszystkie firmy
          produkuja do danego modelu odkurzacza oba rodzaje filtrów) dołożyc niewiele
          groszy i kupić zamiast Hepy wymienialnej Hepę zmywalną,która jest na lata.
          I jeszcze o zapachu-obojętne czy to bedzie odkurzacz cyklonowy czy
          workowy-zapach zawsze będzie się wydzielał jeśli główny składnik kurzu bedzie
          stanowic sierść zwierząt ,włosy lub mikrowłókna wełny(np z wełnianego dywanu
          czy wełnianych narzut). To zawsze po podgrzaniu w odkurzaczu
          śmierdzi.Podgrzewa silnik odkurzacza i wzajemne ocieranie się o siebie
          poszczególnych włókien.
        • Gość: michal Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.chello.pl 31.01.10, 18:41
          Przyznam szczerze... uleglem nieco marketingowi w jednym ze sklepow AGD i
          kupilem odkurzacz bezworkowy. W moim przypadku byl to samsung, ale tu akurat
          marka nie ma duzego znaczenia.
          Odkurza sie fajnie, zbiornik na kurz starcza na dlugo. Ale... i to bardzo
          powazne ale - filtr. Niestety, w praktyce pojemnik na kurz jest pusty a filtry
          trzeba plukac. Jest to bardzo upierdliwe, poniewaz zabieram sie za odkurzanie a
          tu prosze, filtr zapchany. Trzeba wyjac, wyplukac i dokladnie WYSUSZYC - czyli
          dzis juz nie posprzatamy. A tak to wymiana worka i jedziemy dalej.
          W moim przypadku odkurzacz ma jakies 1,5 roku i w zasadzie po 2 odkurzaniach
          musze czyscic filtry.

          Goraco wiec NIE POLECAM odkurzacza bezworkowego.

          Nie dajcie sie zwiesc marketingowym bredniom ze 1 pojemnik z kurzem = iles tam
          workow. Bo gwarantuje Wam, ze nigdy pelnego (nawet w polowie) pojemnika na kurz
          bez czyszczenia filtrow nie zobaczycie.
          Ani to wygodne, ani praktyczne.

          pozdrawiam!
      • cibulette Re: Odkurzacz bezworkowy? 01.09.06, 17:07
        Miałem odkurzacz zelmera wodnik duo i z przykrością muszę przyznać, że to
        straszne g... Po pierwsze był bardzo głośny, po drugie po każdym odkurzaniu było
        10-minutowe czyszczenie tego odkurzacza - masakra, robiło mi sie przy tym nie
        dobrze. Poza tym ważył chyba ze 100 kilo. Nie jestem jakiś cherlawy ani nic w
        tym stylu, ale bieganie z nim po schodach nie należało do przyjemności. Do zalet
        mogę zaliczyć bardzo dobrą siłę ssania.
      • nanana_2 Re: Odkurzacz bezworkowy? 03.03.12, 15:05
        Gość portalu: artur napisał(a):

        > tzn. ja mam zelmera cobra 2000. jest na worki no i filtry. z tym że załuję że g
        > o w ogóle kupiłem!!! nie byłem jeszcze taki "mądry" w AGD no i wziąłem myśląc
        > ze filtr HEPA wszystko załatwi (chodzi mi o bardzo brzudki zapach kurzu). ten k
        > urz cuchnie jak nie wiem co i to w każym odkurzaczu. jakbym miał kupić teraz od
        > kurzacz to tylko wodny (zelmer wodnik duo) bo wlewacz doń wodę i ona wyłapuje w
        > szystko-razem z brzydkim zapachem. Jeśli nie przeszkadza Ci zapach kurzu to kup
        > . Ogólnie bezworkowce są OK , utrzymują stałą moc ssania itp. gdyby nie ten zap
        > ach też bym kupił bezworkowca. jakbym miał wybrać to kupiłbym siemensa.

        dobre podsumowanie, trafne ujecie teamtu
        dzieki
    • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 00:07
      Ja bym napisał "używające",bez "rz",ale to taka dygresja poza tematem.Odkurzaczy
      na rynku jest masa,ale dobrych jest niewiele - i co więcej-te dobre
      kosztują.Życie nauczyło mnie jednak,że nie stać mnie na rzeczy tanie. Szmelc
      jest tani,ale po roku trzeba go wyrzucić.Moim zdaniem,na rynku liczą się
      takie marki jak Hoover,Elektroluks,Miele. Reszta producentów traktuje odkurzacze
      domowe jako produkt uboczny,a co za tym idzie, ich odkurzacze maja masę
      niedoróbek. W dobrym odkurzaczu każdy szczegół jest ważny,bowiem odkurzacz musi
      być szczelny,niezawodny i skuteczny. Szczelność zapobiega utracie mocy i
      zakurzaniu mieszkania. W dobrym odkurzaczu zasysane powietrze musi iść
      tam,gdzie producent je skierował. Nie może wydostawać sie jakimiś
      szczelinami,bowiem gwarantuje to zakurzanie mieszkania. Te trzy firmy robią
      własnie takie odkurzacze,dopracowane do ostatniego szczegółu.Powietrze nie jest
      zasysane jakimiś boczkami tylko wali od razu do worka albo do komory
      cyklonowej. Jak pójdzie bokiem ,przeleci przez turbinę i albo zapcha filtr
      wylotowy,albo pójdzie na mieszkanie.Ono musi wlecieć do pojemnika.Jeśli wleci
      do papierowego worka ,to zanieczyszczenia w nim zostaną,a w miarę oczyszczone
      powietrze przeleci przez filtr wlotowy(gąbka lub włóknina) turbinę , filitr
      wylotowy i powróci do mieszkania.Jeśli firma ma markowe worki to
      gwarantowanym jest,że one nie pękną-przynajmniej w tych trzech firmach jakie
      wymieniłem na wstępie.Miałem odkurzacze Zelmera-kilka modeli. W kazdym pękł mi
      worek i cały kurz poszedł na mieszkanie.Wywaliłem je(te odkurzacze)i nigdy nie
      kupię Zelmera. Worki były markowe z napisami Zelmera,a mimo to pękały.Teraz
      używam S-bagi opracowane przez Philipsa,Elektroluks i AEG. Zaden mi nie pękł.Te
      S-bagi opracowane są w trzech modelach-zwykłe,antyalergiczne i antyzapachowe.
      Ich ceny sa zróżnicowane,ale gwarantują ,że nie będzie w mieszkaniu
      smierdzieć i worki zatrzymają alergeny. Śmierdzi przy odkurzaniu,ponieważ
      ciepłe powietrze przechodząc prze napchany worek wyłapuje smrody z
      zanieczyszczeń , z włosów i sierści zwierzecej. Zawartość worków nagrzewa się
      i sierść zwierzaków wydziela specyficzny odór. Zapobiegam temu w zwykły
      sposób- po odkurzaniu palcami wydłubuję z worka kłąb splątanych włosów ,
      ewentualnej sierści i wyrzucam je do ubikacji . Żadna fantazja,żaden problem,a
      kolejne odkurzanie odbywa się bez smrodu,no i worki na dłużej służą.W
      workach antyodorowych jest węgiel aktywny i on pochłania zapachy,ale worek ma
      mniejszą pojemność(i wyższą znacznie cenę).W cyklonach następuje odśrodkowa
      separacja zanieczyszczeń. Zatrzymują sie one w pojemniku,z którego potem
      wyrzucamy zawartośc do ubikacji.
      Nie ma z tym problemów,jedynie muszlę trzeba umyć z kurzu(bo sie zawsze
      podniesie przy spuszczaniu wody.Mozna wstępnie je zmoczyć). Pojemnik można umyć
      i wysuszyć. Przy cyklonie ,część zanieczyszczeń przedostaje sie dalej i
      zatrzymują sie na gąbkowym filtrze przedsilnikowym. Ten filtr piorę po dwóch
      trzech odkurzaniach i zawsze jest brudny.Za to na turbinę leci mało
      zanieczyszczeń ,a potem wyłapuje je filtr Hepa usytuowany za silnikiem no i
      kolejny filtr gąbkowy. Hepa łapie mikorozanieczyszczenia. Tu zwaracam uwagę na
      dwa rodzaje filtrów HEPA. Są filtry wielkorotnego użytku i takie,które
      należy wymienic na nowe po kilku odkurzaniach. Te wielokrotnego użytku są
      droższe,ale można je myć i służą wiecznie. Filtr gabkowy po Hepie pierze sie
      normalnie w detergentach.O rodzaj filtru Hepa zastosowanego w odkurzaczu trzeba
      pytać w sklepie.Ja kupiłem odkurzacz ze zwykłym,ale dokupiłem zmywalny i teraz
      wymieniłem. Najlepiej jednak samemu dokładnie przestudiować instrukcję bo
      sprzedawcy tez czasami mało wiedzą.
      Odkurzacze wodne łapią zanieczyszczenia do pojemnika z wodą i można zawartość
      wylać do ubikacji,ale potem powinno sie pojemnik dokładnie umyć i
      zdezynfekować,bowiem mnożą sie w nim wszelkie bakterie(wilgotno i ciepło). Te
      bakterie wyrządzić potrafia masę szkód, tak jak bakterie z prysznica(proszę
      poczytać w internecie).Odkurzacze wodne i cyklonowe są dopracowane,ale tylko te
      markowe.Reszta to chłam lub badziewie.Można też kupić zestaw tzw remontowy
      do Elektroluksa. Jest to zgrabny cyklonowy pojemnik mocowany na rurze
      ssawkowej,który wyłapuje wszystkie większe zanieczyszczenia,np włosy i sierść,a
      to pozwala wydłużyć czas użytkowania worka papierowego. Ten pojemnik jest
      przeżroczysty,wystarcza na jedno sprzątanie,kosztuje do 100 zł(komplet z
      jakimiś ssawkami).Pojemnik jest niezastąpiony przy remontach-zbiera pył po
      szlifowaniu(np po cekolu),drobny gruz,trociny,potłuczone szkło.Montuje sie go i
      demontuje bardzo prosto. Zabezpiecza silnik odkurzacza przed
      zniszczeniem.(Szczególnie wrażliwe są łożyska i łopatki turbiny,na których
      osadza sie pył i skutecznie obniża wydajnośc turbiny,powoduje jej wycie i
      tzw bicie boczne,co wykańcza łożyska).
      Skuteczność odkurzacza wyznacza równiez moc silnika i tzw siła ssania. Im
      silnik mocniejszy tym można szybciej posprzątać chatę, no i z reguły moc
      ssania jest większa.Najlepsze odkurzacze maja silniki ponad 1700 W do 2300
      W.Istotna jest równiez głośność. Ideał oscyluje koło 70 dB,kazde trzy
      decybele więcej ,to dwukrotnie głośniejsza praca i bardziej uciążliwy odkurzacz.
      Podsumowując-mam elektroluksa ultra silencer z dodatkową przystawka i on zdaje
      mi egzamin.Do niego mam elektroszczotkę idealnie czyszcząca dywany.
      Turboszczotka chałasuje,ale też jest skuteczna. Miałem też pierwszy odkurzacz
      cyklonowy( elektroluksa)ale podarowałem go synowi. Jest ciut większy i mniej
      poręczny,ale też dobry.Są na rynku odkurzacze Dysona-dopracowane,ale
      drogie jak licho. Nie wiem czemu tak drogie,skoro to plastik(ale
      dobry).Wszystkie cyklonowe,bo Dyson uznał,że je będzie dopracowywał- i
      słusznie,gdyż nie tracą one mocy ssanie przy zapełnianiu pojemnika. Te workowe
      tracą i to dośc znacznie,ale przy normalnym sprzataniu i wydłubywaniu kudłów
      (patrz wyżej)problem nie jest tak poważny .Pozdrawiam
      • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 00:36
        Napisałem nieczytelnie. Dodatkowy cyklonowy pojemnik do elektroluksa mozna
        stosowac do innych odkurzaczy,byle tylko pasowały końcówki węża i rury. Jest to
        urządzenie wielokrotnego użytku. Niektórzy producenci dają taki pojemnik na
        wyposażeniu odkurzacza ( jacyś koreańczycy do jakiegos tam modelu) bo doskonale
        zabezpiecza on silnik przed zanieczyszczeniem i uszkodzeniem
        Przepraszam
      • smart_arse Re: Odkurzacz bezworkowy? 28.09.06, 04:34
        Hej emeryt, napisales cale opowiadanie z tyloma detalami a i tak to wszystko
        mozna o kant dupy rozbic, gdyz piszesz o samych "badziewiackich markach".
        Hoover, Miele, Electrolux, Zelmer, itd to zabawki a nie urzadzenia. Jest tylko
        jedna marka na swiecie, ktora produkuje prawdziwe odkurzacze a z tego prostego
        powodu, ze facet wynalazl i opatentowal pomysl odkurzacza bezworkowego. Ta
        marka to DYSON. Obojetnie jaki model nie wezniesz (Radix, Turbo Brush, itd)
        wszystkie pracuja kompletnie bez zarzutu i sa po prostu nie do pobicia. Co
        prawda placisz duzo na poczatek ale w zamian otrzymujesz dozywotnia gwarancje
        na wszystkie glowne mechanizmy oraz przedluzona gwarancje na pozostale czesci.
        Druga marke, ktora moge polecic ze wzgledu na niezawodnosc to NILFISK. Tez
        dobra ale i tak nic nie jest w stanie pobic DYSONA.
        • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 10:13
          Jesteś zadufany w swojej pewności siebie. Gdybys poczytał uczciwie to byś
          doczytał się i o Dysonie i o mojej negatywnej opinii o Zelmerze.Nie masz racji
          co do lichości firm Hoover i Elktroluks oraz Miele. Hoover był wynalazcą
          odkurzacza jako takiego, firma Elektroluks była prekursorką na rynku
          europejskim , Miele niczego w tej dziedzinie nie wymyślała,natomiast do
          perfekcji doprowadziła jakośc swoich wyrobów. Hoover i Elektroluks maja swoje
          laboratoria badawcze,których rolą jest doskonalenie od lat ich odkurzaczy-stąd
          ich jakośc jest wiodąca.Cyklon nie jest wynalazkiem Dysona,on go tylko
          zastosował do swojego wyrobu,a to co teraz robi jest tylko udziwnianiem i
          powielaniem pomysłu.Nie przeczę,że wyroby Dysona są dobre,ale problem jest i w
          niebotycznej cenie i ich coraz bardziej udziwnionych formach,nie do końca
          sprawdzających się,ale "chwytnych" marketingowo(kolorki,bajerki itp). Czasami
          jednak wystarczy by zassać do odkurzacza kawałek sznurka i juz zaczynają sie
          schody. Co z tego,że on ciekawy,kolorowy jak prosta sytuacja potrafi go
          wyłożyć. Odkurzacz ma być niezawodny,a jego konstrukcja ma być obliczona na
          użytkowanie przez osobę nie mającą pojęcia jak to działa.
          Ja w swojej informacji opisałem kilka spostrzeżeń i doświadczeń własnych i
          myślę,że zainteresowanej o to chodziło. Wybór i tak należy do niej,a ja jej
          tylko opisałem jakie odkurzacze maja wady i zalety.Oczywiście każdy może swój
          odkurzacz chwalić bo w sumie ich rola jest taka sama -mają wessać brud z
          powietrzem,oddzielic brud od powietrza i zwrócic do mieszkania powietrze jak
          najczyściejsze.Każdy odkurzacz robi to samo,z niewiele rózniącym się od siebie
          efektem końcowym.Sa jednak rzeczy istotne,na które zwracam uwagę. Np-jedna
          pani napisała,że jej odpowiada odkurzacz ze stałym workiem otwieranym. Pewnie
          ,że to fajne rozwiązanie,bo nie trzeba do odkurzacza dokładać na kupno
          papierowych worków,ale zwracam uwagę na dwie rzeczy.Taki płócienny worek
          trzeba co jakis czas opróżnić .Wówczas część kurzu osiada na stronie
          zewnętrznej worka i podczas ponownego włączenia odkurzacza kurz ten bez
          przeszkód osiada na filtrze przedsilnikowym. Jest to najczęściej kawałek
          włókniny ,którego głównym zadaniem jest zatrzymywanie wiekszych
          zanieczyszczeń. Kurz jest wsysany coraz głębiej ,przebija sie przez włókninę i
          nieszczelności obok niej, a potem osiada na silniku,turbinie i filtrach
          zasilnikowych.Wchodzi w łożyska,powoduje zmiany ciężaru łopatek turbiny,a w
          efekcie hałas i tzw bicie boczne,a potem zatyka filtry wylotowe,przez co
          silnik odkurzacza ma osłabione chłodzenie.Druga sprawa to zanieczyszczenia
          bakteryjne wewnątrz worka. One w nim pozostają. To nie tylko bakterie,to
          rownież roztocza i inne żyjątka,których chcielibyśmy z domu sie pozbyć. W
          worku papierowym siedzą jakiś czas,potem wraz z workiem wędruja na śmietnik.
          Pranie worka płóciennego spowoduje zabicie tych żyjatek,ale osłabi apreturę
          worka,przez co wiecej zanieczyszczeń będzie wracać do mieszkania wraz z
          wydmuchiwanym powietrzem.Padło pytanie jak myć Hepę zmywalną- w każdym
          odkurzaczu jest instrukcja,ale nigdy nie słyszałem by prać w w pralce lub nawet
          detergentami. Hepa to kombinacja zmyślnie ukształtowanych warstw specjalnej
          tkaniny(najczęściej goretexu) o wyjatkowo gęstym i ciasnym splocie. Ta tkanina
          jest poddana specjalnej apreturze ,która może ulec zniszczeniu podczas
          prania,a więc skuteczność filtra zmaleje. Nalezy te filtry spłukiwać silnym
          strumieniem zimnej wody. To wystarczy.
          • Gość: stive stive stive Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.12, 11:39
            DYSON to niemal teleskop Hubble'a. Myślisz, ze firma nie jest w posiadaniu laboratorium i nie doskonali swojego sprzętu? Dowalasz się do kolorków: no sorry w świecie designu trudno i nie zadbać o kolorki. Już sobie wyobrażam jak jesteś ubrany: skarpety w romby, sandałki i saszetka.
            BTW "O mało co Dual Cyclone™ nigdy nie powstałby z powodu kosztów prawnych i ochrony patentowej. W odróżnieniu od twórcy piosenek, który posiada automatyczne prawo do piosenki napisanej przez siebie, wynalazca zobowiązany jest uiszczać coroczną znaczną opłatę, aby odnawiać swoje prawa patentowe.Przez pierwsze lata badań James Dyson nie miał żadnego dochodu i stanął na krawędzi bankructwa. Zaryzykował wszystko, na szczęście ryzyko opłaciło się. W 1999 Hoover podjął próby skopiowania odkurzacza Dyson. James Dyson zwrócił się do sądu o ochronę swojego wynalazku. Po 18 miesiącach Dyson odniósł zwycięstwo nad firmą Hoover."
            Lepiej już nic nie pisz tylko odkurzaj swoim elektoszitem :D
        • Gość: GB Dyson ===> dziadostwo IP: *.as15444.net 28.09.06, 16:03
          Dostalismy z zona na prezent slubny odkurzacz DYSON: tragedia! Ciezki,
          niesamowicie halasliwy, bardzo slabo ciagnie, oproznianie zajmuje duzo czasu.

          Po kilkunastu uzyciach Dyson, wrocilismy z zona do Miele Cat & Dog(workowy) -
          bardzo efektywny, a chuba to jest najwazniejsze.

          GB
        • roman_svoboda Re: Odkurzacz bezworkowy? 16.02.08, 10:06
          W przypadku złej konstrukcji odkurzacza nie zależy na tym, ile ma on
          filtrów. Jeśli filtry nie są ciasno osadzone, prądzące powietrze ma
          najmniejszy opór i płynie obok nich. www.odkurzacze.vysavace-
          domacnost.cz/rodzaje/bezworkowe-cyklonowe.php
          Technologie workowych i bezworkowych odkurzaczy cały czas konkurują
          między sobą, choć trzeba przyznać, że w niektórych krajach jest
          większy popyt na odkurzacze woreczkowe.
        • Gość: sprzataczka Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.adslplus.ch 01.06.14, 22:26
          Mam dysona i wlasnie go sprzedaje bo mnie szlag trafia.Glosny niemozliwie,szczotka do parkietu jest tak glupio skonstruowana ze nie wciaga dobrze smieci tylko gdzies na boki rozrzuca.Owszem jest naprawde mocny,czesci sa nie do zdarcia i filtry ok ale nie daje rade nim odkurzac bo mnie glowa boli i irytuje ten halas do bolu,a poza tym nie ma regulacji ssania co jest bardzo wazne.Wiec nie idealizujcie tak znowu tego dysona..Ktos kto nie ma zwierzat i dywanow wcale nie potrzebuje az takiej sily ssania a za to potrzebuje porecznej szczotki do odkurzania mebli,zakamarkow,polek i regulacji ciagu a przede wszystkim nieco cichszej pracy urzadzenia..
      • krystyna-1 Re: Odkurzacz bezworkowy? 21.03.10, 19:55
        I tak mądrze wszystko opisujesz a nie wiesz,że twoje kłęby włosów zatrzymują się
        w rurach kanalizacyjnych i powodują awarie.Potem dzięki tobie ktoś się musi
        brudzić, a tylko dlategoże nie umiałeś włozyć tego balastu do woreczka i
        wyrzucić do śmieci!Bezmyślność!
      • gray mistrzu! 05.10.11, 20:13
        Pomimo, iż minęło 5 lat od twojego postu, kupiłem odkurzacz Electrolux Ultrasilencer 3922 i jestem po prostu zaczarowany kulturą pracy, jakością wykonania i efektami sprzątania. Jesteś moim odkurzaczowym bogiem :) Pozdrawiam i dziękuję :)
      • Gość: nikt_inny a stosunek jakości do ceny? IP: *.centertel.pl 17.03.12, 10:51
        Panie emeryt - jest też coś takiego jak stosunek jakości do ceny - mój odkurzać bezworkowy z biedronki kosztował 140 zeta i odkurza - właśnie o to chyba w odkurzaczu chodzi. ma 1800 Wat. może nie wiem czy są na świecie cichsze (pewnie tak) ale włączam go żeby odkurzać a nie żeby słuchać radia. i jestem z niego zadowolony, jeśli się kiedyś zepsuje kupię następny - też za 140 zł. bo nie mam zdrowia i czasu żeby mordować się z reklamacjami po serwisach. a na razie póki co sprawuje się świetnie ;) Czego i Wam życzę.
    • Gość: Dempsey Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: 165.72.200.* 28.09.06, 01:20
      A ja mam Samsunga ;-) Z takim dodatkowym pojemnikiem na rurze (zwie się to
      bodajże twister system a sam odkurzacz Delight 1200W). Nie mogę na niego
      narzekać, bo większy brud zatrzymuje się w tym pojemniku i wystarczy go po
      prostu wysypać, pojemnik przepłukać i to wszystko. W samym odkurzaczu znajduje
      się jeszcze worek - kupiłem kilka zapasowych sztuk, takich z materiału (chyba
      firmy Swift... lepsze niż papierowe, oczywiście jak ktoś chce to może stosować
      papierowe). W ciągu dwóch lat eksploatacji (w tym remont mieszkania i porządki
      po zakończeniu budowy domu) zużyłem 5 (słownie pięć) worków (jakieś 25PLN mnie
      one kosztowały). Za workiem jest jeszcze dodatkowy filtr gąbkowy (czy też z
      jakiejś włókniny) przed turbiną i jeszcze kolejny za turbiną. Problem bakterii i
      drobnoustrojów ma załatwiać lampa UV, która w zamyśle producenta ma sterylizować
      komorę z workiem. Nie było to to drogie a działa bardzo przyjemnie. Sterowanie
      jest w uchwycie ON/OFF i trzy siły ssania LOW/HIGH/MAX.
      Pozdrawiam,
      Dempsey
    • Gość: paggorpa Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.unused.derbynet.waw.pl 28.09.06, 01:42
      Ja po kilku odkurzaczach workowych kupiłem bezworkowy. Zaletą bezworkowca jest
      brak smrodu podczas odkurzania. A smród bierze się z brudu, który w worku leży
      kilkanaście i więcej dni, I żadne wyciąganie z worka włosów nic nie pomoże, bo
      zostają inne brudy organiczne a to one śmierdzą. Co do głośności to nie ma
      znaczenia rodzaj zbiornika na śmieci tylko wyciszenie silnika - a to jest
      bezkonkurencyjne w Zelmerze 2000 Cobra (niestety do pierwszej naprawy). System
      workowy lub bezworkowy nie ma też znaczenia przy ilości brudu wydostającego się
      zpowrotem z odkurzacza. Za to odpowiadają filtry różnej maści. Ważne aby filtry
      dały się prać bo wychodzi taniej. Ja mam np odkurzacz elektroluxa 8xx, który
      jest drogi ale ma 2 filtry pracujące na przemian, z mechanizmem samoczyszczącym
      i o dziwo działającym. Jedyną wadą bezworkowca jest to, że jak wciągnie się
      kulkę (plastikową lub metalową) to zaczyna ona niemiłosiernie hałasować, bo cały
      czas lata po zbiorniku.

      Pozdr
        • Gość: ew Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.motorola.com 28.09.06, 11:16
          Jak nie chcesz to nie wierz.
          Akurat chwilowo sam zamieszkuję więc sam sprzątam.
          Rzecz w tym, że ja badziewia w domu nie zdzierżę - po prostu nie stać mnie na
          ten cały taiwański chłam. Zbyt czędsto "całkiem nowa" rzecz musi lecieć do
          kosza, bo... "niedziała".
          Różnica między kobietami a męższczyznami na tym polu polega na tym, że kobieta
          potrzebuje wziąć z szafy działający odkurzasz i nim poodkurzać. Tyle. Facet
          natomiast ma problem, jeśli sprzęt zaczyna się psuć, jeśli żona narzeka na
          głośność, na smród... Dlatego kiedy dochodzi do kupna sprzętu, to facetowi
          bardzo zależy, żeby był po prostu NIEZAWODNY, żeby miał dobre to i owo, mimo
          kosztów.
      • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 10:34
        Najlepiej nie kupować żadnego. Nie opłaca się,chyba,że chcesz robić usługi to
        wówczas kupić najdroższy. Dywany najlepiej oddawać do czyszczenia,nawet nie
        godzic się na pranie w domu,bo narobisz sie przy tym sama(przygotowanie
        mieszkania do prania dywanu),potem masz problem co robić z wilgotnym dywanem
        przez kilkadziesiąt godzin i martwisz się,czy nie niszczeje ci podłoga pod
        dywanem.A tak,przyjadą,zabiorą,wypiorą i przywiozą suchy.
        W swoim czasie Zelmer robił przystawki do prania dywanu.Proste urządzenie w
        którym była włóknina .Taka większa ssawka. Wlewało sie do niej wodę z płynem
        arras i podłączało do okurzacza z drugiej strony. Sęk w tym,że teraz nie robią
        takich odkurzaczy z ukształtowanym wydmuchem, do którego możnaby podłączyc wąż
        z tą przystawką. Przystawka wytwarzała pianę i wtłaczała ją we włókna dywanu.
        Piana wyciskała brud z włókien,on zlepiał sie z pianą,a po wyschnieciu
        całości dywan sie odkurzało. Było to w miarę skuteczne.Odkurzacze piorące
        działają na tej samej zasadzie,tyle że nie czeka sie aż piana wyschnie tylko
        zbiera sie brudną wodę do odkurzacza.Siostra moja od lat pierze dywany w ten
        sposób,że rozrabia arras lub inny pers w misce z wodą,gabka wciera pianę
        miejsce przy miejscu w dywan,potem po wyschnieciu zbiera brud odkurzaczem. Ten
        sam efekt tyle,że kolana bolą,ale raz-dwa razy w roku można sie poświęcić.
          • Gość: Serika Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: 213.77.56.* 28.09.06, 11:56
            Ależ skąd, pranie dywanów zdarza się raz na pół roku... Chyba, że ktoś lubi coś,
            co kiedyś było dywanem, a teraz brudną ciemną plamą.

            Ja używam Rainbowa i generalnie z urządzenia tego jako z odkurzacza jestem
            niesamowicie zadowolona - wprawdzie jest toto wielkie, ciężkie i hałaśliwe, ale
            po przerzuceniu się na jakikolwiek inny odkurzacz mam wrażenie, że ten inny po
            prostu nie działa... Niestety jakość jest wprost proporcjonalna do ceny, która
            przebija sufit - ale moim zdaniem warto, zwłaszcza jeśli w domu są zwierzaki
            zostawiające tony kłaków na dywanach i/lub alergicy.

            Natomiast funkcja piorąca Rainbowa opiera się zasadzie: 1. nanieścśrodek
            piorący, 2. wciągnąć brudną wodę - problem w tym, że zasuwanie odkurzaczem po
            mokrym dywanie jest tak piekielnie męczące, że częściej decyduję się na
            szorowanie na kolanach...
    • Gość: sid Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 10:21
      samsung bezworkowy z twisterem. jedyna wada to, że nie chodzi najciszej, nie
      robi co prawda hałąsu, ale widziałem modele co chodzą ciszej. twister łatwy do
      mycia, wewnątrz pojemnik z tworzywa i wszystkie filtry także się myje. jak na
      razie 5- (kiepskie kółka w szczotce, za to minus). workowe moim zdaniem są do
      niczego.
      • Gość: aliss Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.06, 10:38
        Ja sie z tym zgadam workowe odkurzacze to przeżytek. Ja jestem alergikiemi do
        tego chorujacym na astme, kiedy mialam odkurzacze workowe zawsze byl problem
        podczas odkurzania miałam zapłakane oczy, zawalony nos i wogóle odkurzanie
        wiązało sie z koszmarem dla mnie. Od kiedy mój mąż sprezentował mi odkurzacz
        bezworkowy niemam juz tego raodzaju problemów, wszystkie części mozna wymyć
        wysuszyc i nie a problemu pozostających roztoczy na które jestem uczulona.
        Polecam wszystkim alergikom odkurzacze bezworkowe sa rewelacyjne i łatwe do
        utrzymania w czystości a co do głosności tych odkurzaczy to da sie wytrzymać sa
        głosniejsze ale nie wiele od zwykłych workowców
        • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 10:59
          To nie ma znaczenia-workowy,bezworkowy. Oba identycznie produkuja dodatkowy kurz
          zawierajacy alergeny. Żaden cyklon nawet w Dysonie nie zatrzyma całości
          kurzu.Kurz(nazwijmy to resztki kurzu) po przejsciu przez worek lub pojemnik
          cyklonu zatrzymywany jest przed turbiną na prostym filtrze z gąbki lub
          włókniny.Potem opływa turbinę i osadza sie na filtrze zasilnikowym. Jest to
          najczęściej jeden lub dwa filtry(np Hepa i gąbkowy). I to od skuteczności
          tych filtrów zasilnikowych zależy,czy powietrze jakie wraca do mieszkania
          zawierać będzie alergeny. Jakośc samego filtra ma tu kolosalne znaczenie,ale
          jakość to nie tylko tkanina ale i wykonanie samego filtra,jego uszczelki
          ,gniazdo itp.Dlatego dobre,skuteczne antyalergiczne odkurzacze są drogie,bo sa
          bardzo dokładnie dopracowane i wykonane.
          Najlepszym rozwiązaniem są odkurzacze centralne,które wydmuchiwane powietrze
          wyrzucają na zewnatrz mieszkania czy domu. I wcale nie musisz mieć dużego
          domu by zainstalować odkurzacz centralny. Niektóre firmy-np Beam,Husky robią
          małe odkurzacze centralne,które można instalowac na balkonie.Odpada wówczas
          problem hałasu,częstego oprózniania worków,smrodu,alergenów itp.Przy
          odpowiedniej gospodarce dopływem powietrza do mieszkania (wystarczy otworzyć
          okno) odpada problem zasysania powietrza z wentylacji grawitacyjnej,a więc
          całe powietrze z mieszkania wraz kurzem,alergenami,roztoczami taki odkurzacz
          wyciągnie z mieszkania i wywali za okno.Te odkurzacze mają swoje
          filtry,tłumiki i nie są uciążliwe dla otoczenia. Po mieszkaniu biega się tylko
          z 9 metrowym wężem wygodnym w obsłudze. Zadnych kabli,żadnego ciągania
          odkurzacza. I koszt jest raptem dwukrotnie większy od przecietnego
          odkurzacza. (wąż ok. 300 zl z rurami i ssawkami,odkurzacz ok 1000 zl)
    • dreamo Re: Odkurzacz bezworkowy? 28.09.06, 11:21
      Ja mam taniego Clatronica bezworkowego i jest super. To prawda, że głośniej
      chodzi ale: po każdym odkurzaniu mogę umyć filtr i nie roznoszę kurzu z
      poprzedniego odkurzania. Polecam
      • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 11:36
        Proszę zrobic eksperyment. Na kratkę wylotową odkurzacza(tam gdzie wylatuje
        ogrzane powietrze) proszę położyć dwie białe papierowe chusteczki
        ,przytrzymac je tak, by powietrze nie ulatywało bokiem a przeciskało się przez
        materiał chusteczek i odkurzyć jakiś celowo zakurzony czarnym kurzem odcinek
        podłogi(najlepiej pod wycieraczką ). Potem proszę obejrzec chusteczki. Jesli są
        białe i czyste-gratuluję zakupu. Jesli są brudne,to odkurzacz proszę wywalić,
        bo to jest zakurzacz
      • Gość: mefika Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 11:45
        a ja mam zelmera wodnika i mówcie co chcecie ale jestem z niego zadowolona
        za głośny nie jest (a jestem wrazliwa na tym punkcie) nie śmierdzi i śmieci nie
        leżą w nim tygodniami aż sie worek zapełni
        poza tym kto odkurza wielkie smieci co to do kanalizacji się nie nadają??
        kurz i włosy bez problemu wylewa sie do ubikacji i po problemie
        jeszcze tylko opłukać pojemnik wodą z jakimś detergentem odkażającym i siup do
        szafy i po kłopocie
        I nie muszę pamietać ze trzeba worki kupić.
        • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 15:20
          Wydawałoby sie,że to idealne rozwiązanie,ale nie do końca. Nad
          zanieczyszczoną w zbiorniku wodą cały czas unosi sie mgiełka z zawiesiny
          brudu,a więc alergenów w wodzie. Taki aerozol. Cząsteczki tej zawiesiny
          przedostaja sie jednak do turbiny i wylatuja na wylocie jako drobniejszy
          aerozol częściowo nawet podgrzany. To sprzyja szybszemu rozwojowi
          bakterii,które odkurzacz rozwiewa po mieszkaniu. Proszę wylot odkurzacza zatkać
          czystą suchą chustką papierową i jakis czas potrzymać.Przekona sie pani,że
          chustka nawilgotnieje. I tu tez najwazniejsza jest skuteczność filtrów
          zasilnikowych. Jesli jest to Hepa,to duzy procent zanieczyszczeń w tym
          bakterii i alergenów zatrzyma .
    • Gość: benedyktynka Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.netcologne.de 28.09.06, 12:01
      Dyson - to, ze wyglada kosmicznie - to tylko efektowny dodatek. Kosmiczna jest
      tez cena - ale jesli ktos chce miec bezworkowca - to tylko takiego.
      Mialam bezworkowca - ale zwrocilam po miesiacu uzywania - szybko przestwal
      dobrze ciagnac, pojemnik napelnial sie szybko - oproznianie go, to tez srednia
      przyjemnosc - zawsze wzbija sie chmura kurzu nad koszem. A stale koszta i tak
      sa - filtry kosztuja podobnie jak worki - tyle, ze do mojego trzeba je bylo
      sprowadzac. Teraz mam Philipsa - super ciagnie, caly czas mam pierwszy worek -
      nie ryczy jak bezworkowiec. dla mnie wybor jest jasny.
    • Gość: Error98 Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.85-237-179.tkchopin.pl 28.09.06, 14:01
      Widziałem odkurzacze bezworkowe w akcji i jesli chodzi o skuteczność to jest
      tak samo jak w przypadlu odkurzaczy standardowych czyli brud jest zbierany z
      wierzchniej warstwy dywanu a pozostaje w srodku i jezeli wypierzemy taki dywan
      to plamy i brzydki zapach gwarantowane , Jesli ktos naprawde dba o Higiene
      powinien nabys Urzadzenie czyszczace Kirby widziałem w akcji a skutecznośc tego
      urzadzenia jest imponujaca dywan poddany czyszczeniu przez KIrby po trzepaniu
      zawierał mnustwo kurzu a co za tym idzie bakteri i roztoczy , Kirby równiez
      nadaje sie do trzepania materacy tapicerek w domu jak i wsamochodzie i mysle
      ze nie warto kupowac odkurzacza zwykłego ktory technologicznie nie zmienił sie
      od ponad 100lat czas postawic na niespotykane do tej pory skuteczne urzadzenie
      firmy Kirby
      • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 15:09
        Rainbow,Kirby i inne egzotyczne marki,których cena nie spada poniżej 5-7 tysięcy
        za egzemplarz (używany) to tylko masa elementów połączonych z jednostką
        centralną,która teoretycznie nie różni sie od zwykłego odkurzacza. Też ma
        silnik elektryczny,dwu-trzystopniową turbinę,z jednej strony filtry,z drugiej
        filtry i obudowa. Tylko gdzie to trzymać w domu,a sam montaż i demontaż
        zajmuje masę czasu.No i ta rozrywka jak cos wysiądzie,a w takim sprzęcie ma co
        wysiadać. To jest tak jak z robotami kuchennymi -jak coś dostanę to sie
        cieszę,ale jak przychodzi utrzeć na nim marchewkę to wyciągam ręczną tarkę.
        Ale wracajac do Kirby,czy innego odkurzacza. Silnik moze być potężny,ale po
        co?-ma wciągnąć kota żywcem?Trzepaczki i szczotki można zrobic silne jak
        diabli-to i dywan w ciągu jednego sprzatania szlag trafi.To wszystko musi byc
        wypośrodkowane.Odkurzacz ma słuzyc do podłogi i do firan,ma ściągnąć pajęczyne z
        sufitu i wytrzepac dywan. No i pytanie- czy dywan da się wytrzepać tak by
        zeszły z niego plamy-proponuje eksperyment- na idealnie nowy biały dywan proszę
        wylać wodę z cukrem,a potem dwa razy po nim przejśc ,a nastepnie trzepać do
        skutku-nawet trzema Kirby.No i na koniec to przekonanie,ze Kirby to cos
        lepszego,bo odkurzacz nie zmienił sie od stu lat. Zasada działania odkurzacza
        nie uległa i nie ulegnie zmianie nawet przez 1000 lat. Z jednej strony ma
        wlatywać powietrze z brudem,z drugiej ma wylatywac powietrze bez brud. To co
        brud zatrzyma to filtry. Obojetnie jakie by były ich działanie jest takie
        same. A więc co tu mozna wymyślac?.Nawet Dyson kręci się w kółko wokół tego
        samego patentu. Nalezy więc powrócic do zasadniczego pytania postawionego na
        wstępie naszej dyskusji. Co kupić? Kobieta nie mieszka na stacji kosmicznej,nie
        jest krezusem,brud i kurz w mieszkaniu wszyscy mamy podobny,a na rynku są różne
        firmy i różne odkurzacze. Ustaliliśmy jedno- cyklonowe są głośniejsze- to
        fakt-nawet Dyson niewiele tu zdziałał. Markowe są dopracowane,a więc mniej
        zakurzają.Wodne są większe i wymagają staranności przy konserwacji i dezynfekcji
        zbiornika.Na worki stałe-płócienne są tanie w eksploatacji,ale pracochłonne w
        obsłudze i zawsze brudniejsze niż na worki papierowe. Na worki papierowe -worki
        powinny byc markowe, bo inaczej zdarzają sie katastrofy.Cyklonowe wymagaja
        większego zachodu przy myciu filtrów przedsilnikowych.Silniki słabsze są
        cichsze,ale za to słabiej ciągną. Cyklonowe są słabsze,ale mają stałą siłę
        ssania,natomiast workowe są silniejsze,ale w miarę zapychania worka siła ssania
        maleje.Należy też pamietać,że odkurzacz musi byc naprawiany,musi być do niego
        dopływ części,musi być serwis pod ręką.Co mi z tego,że bedę miał cacko za 8
        tysięcy co to odkurza,pierze,suszy,krawaty wiąże,jak to cacko zajmie mi pół
        mieszkania,a gdy nawali to na serwisanta poczekam trzy miesiące,no chyba,że
        całość opakuję,wezwę kuriera, wyślę do serwisanta -to wówczas poczekam tylko
        90 dni.
      • zbychuro Re: Odkurzacz bezworkowy? 28.09.06, 15:26
        mam hiszpanski bezworkowy zaden cud za 350,00pln odkurza tak samo,ryczy tak
        samo,oproznianie ok,tylko robic to musze ja bo zona nie potrafi,bez zadnej
        roznicy czy workowy czy bez po prostu inny system ,jeden lubi ogorki drugi
        ogrodnika corki
    • Gość: Jura Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.torun.mm.pl 28.09.06, 18:12
      Przez 10 lat uzywalismy w domu odkurzacz polskiej produkcji, z filtrem wodnym.
      Niestety silnik się zużył. Wybieranie nowego zajęło mi trochę czasu, ponieważ
      oferta większości sklepów jest do siebie podobna. Oferują bardzo mało odkurzaczy
      z filtrem wodnym, a innego to już w domu nie zaakceptujemy. Niestety to oferują
      wielkie sklepy oceniłem jako kiepskie. Zdecydowaliśmy się na Kärchera DS 5500.
      Tylko do odkurzania, jak ma też prać albo kawę robić to można wybrać inny model.
      Na jedno sprzątanie 2 litry wody. Bardzo cicho pracuje, w pierwszej chwili
      myślałem, że coś z nim nie tak. Wadą jest trochę wysoka cena ale warto było.
      Trudno niestety znaleźć sklep z tym towarem. Można w OBI ale brak tam fachowej
      obsługi i niestety trzeba przepłacić. Ja znalazłem sklep firmowy jest ich trochę
    • Gość: warszawianka Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.server.ntli.net 28.09.06, 18:42
      Ja mam odkurzacz Elektrolux 2000W system "cyclonic".Ma filtr HEPA czyli czysci
      5 x powietrze zanim wypusci na zewnatrz.W domu nie czuc kurzem.Trzeba co jakis
      czas kurz wysypywac z pojemnika.Pracuje bezblednie i cicho.Pracuja jak turbo
      disel bo to ja ustawiam sile z jaka on ma ssac Jestem zadowolona.Radze zagladac
      w internet do sprzetu AGD dlatego,ze sa tam wspaniale opisy nowych sprzetow i
      kupujac bedziecie wiedziec wiecej od niejednego sprzedawcy.Teraz wchodza na
      rynek lodowki z "6" zmyslem.cudo.
    • Gość: balbriggan Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: 213.94.240.* 28.09.06, 20:06
      Polecam gorąco DYSON ja mam już drugi model wszystkie są rewlacyjnie hepa -
      bactisof .Nic sie nie wymienia koszty to odkurzacz i opłaty za elektryczność
      Wiem że jest już dostępny w Polsce.Moja córka ma astmę więc cos takiego jest mi
      naprawdę pomocne.I poleczm innym to świetny sprzęt.
    • Gość: nabrany Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 21:32
      Kupiłem odkurzacz bezworkowy produkcji L G - totalne badziewie. Zapycha się po
      3 min odkurzania. Po wymianie filtra na gąbkowy w serwisie pracuje troszkę
      dłużej ale przepuszcza kurz po pewnyum czasie pracy po za filtr zakurzając
      odkurzane pomieszczenie. Sewris LG niedopracowania konstrukcyjne zwala na
      użytkownika i nie przyjmuje reklamacji. Przestrzegam przed kupnem.
      • Gość: emeryt Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 22:16
        To jest to o czym pisałem- producenci tacy jak Hoover ,Elektroluks robią dobre
        odkurzacze od dziesiatków lat. Miele dba o jakośc i markę więc tez dopracowuje
        swój sprzęt,natomiast reszta producentów to odkurzacze traktuje tak jak
        większość z nas -ma wyć,ssać i wypuszczać powietrze. Mimo wszystko odkurzacz
        to skomplikowane urządzenie jeśli ma byc DOBRE.
        • Gość: karol Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.09.06, 23:42
          Przychylam sie do opinii emeryta i mariki.Chyba już nie kupię innej marki jak
          electrolux.Ponad dwa lata temu kupiłem pierwszy raz odkurzacz tej marki i
          jestem z niego bardzo zadowolony(ok.450zł),workowy.Wszystko w nim dopracowane-
          szczotka na kółeczkach(bardzo ważne-ok.30-40procent mniej siły trzeba użyć przy
          odkurzaniu),rura składana,metalowana cieńka i lekka,odkurzacz cały bardzo
          zwrotny,całość lekka.Wcześniej miałem zelmera.Electrolux ma wszystko
          dopracowane do perfekcji, i o to chodzi.Zrozumiałem to gdy zacząłem nim
          odkurzać z wielką lekkoscią i przyjemnością.Polecam.
    • johana19 A wie ktoś może... 24.10.06, 08:24
      Czym się różni mikrofiltr od filtra HEPA? Na dniach muszę kupić odkurzacz.
      Zdecydowałam się na bezworkowy Elektrolux. Prawdopodobnie będzie to model ZCX
      6201. Ale w opisie spotkałam się z informacją, że posiada mikrofiltr, a nie ma
      mowy o filtrze HEPA. Nie wiem czy to to samo czy coś innego i jeśli coś innego,
      to co jest lepsze?

      Asia mama LENY (27-01-2005)
      Pierwszy rok życia
      A Lenka ma już...
      • Gość: monik Re: A wie ktoś może... IP: 81.210.115.* 25.10.06, 11:02
        wypytaj dokładnie o filtry w sklepie w którym będziesz kupować odkurzacz. a
        najlepie poproś o katalog lub instrukcję do odkurzacza (przed zakupem!).
        wszystkie filtry z czasem trzeba wymieniać (HEPA nawet co pół roku!). sprawdź
        czy mają je w sprzedaży, jeśli nie to lipa.
        • johana19 Re: A wie ktoś może... 25.10.06, 12:47
          Z tego co się zdążyłam zorientować to filtr HEPA jeśli jest zmywalny to się go
          nie wymienia. No, chyba że coś się z nim stanie :-) A okazało się, że opis dot.
          wybranego przeze mnie modelu jest ogólny dlatego napisali, że posiada
          mikrofiltr. A w instrukcji napisali już dokładnie, że ten mikrofiltr to HEPA12
          zmywalny :-)

          Asia mama LENY (27-01-2005)
          Pierwszy rok życia
          A Lenka ma już...
          • johana19 Re: A wie ktoś może... 31.10.06, 08:21
            No i dupa. Dementuję to, co napisałam w poprzednim poście. Sprzedawca źle mnie
            poinformował i tym samym wprowadził w błąd. Zamówiłam odkurzacz, kiedy
            pojechałam go odebrać do sklepu to okazało się na miejscu, po otworzeniu
            kartonu, że jednak mikrofiltr i filtr HEPA to dwie różne rzeczy. No i ten model
            HEPY nie miał :-( Teraz czekam na inny. A czas leci...

            Asia mama LENY (27-01-2005)
            Pierwszy rok życia
            A Lenka ma już...
      • Gość: talala Odkuracz IP: *.realestate.net.pl 10.11.08, 13:52
        Chce kupić rodzicą pod choinke odkurzacz mam przeznaczonę ok 500 zł
        jaki odkurzacz nejlepiej kupić ? Wymagam regulacji ssania i żeby jak
        najmniej było z nim roboty przy czyszczeniu no i żeby był
        dłuhowieczny.. :) Czy ktoś mozę coś polecić ?
    • Gość: agama Re: Odkurzacz bezworkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 16:14
      Ja mam bezworkowy odkurzacz, tzn mialam, przepalilam silnik, dla mnie byl to
      najgorszy wybor z mozliwych, w eksploatacji sie nie sprawdzil, mam starego
      20-letniego philipsa na worki i jest lepszy niz ten elektrolux, ktory ma 3 lata,
      czyszczenie filtrow i pojemnika to meka, bylam cala brudna i w roztoczach,
      zastanowcie sie dobrze przed kupnem.
    • Gość: eugeniusz Re: Odkurzacz bezworkowy? jest super!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 17:05
      Pomogliście mi bardzo dużo. dzięki wielkie. Miałem Electroluxa
      piorącego. I więcej w żaden piorący odkurzacz nie uwierze. Chyba że
      ktoś opracuje środek , substytut pieniący , bezwodny.Jeżeli w użytym
      środku piorącym będzie chociaż śladowa ilość wody, opary przenikną
      wszędzie , w flitry , wirnik , szczotki silnika , łożyska , obudowę
      i przełączniki.Odkurzacz suchy z workiem materiałowym żeczywiście
      zatrzymywał w sobie grubsze i drobne elmenty. Ale pobierając
      wilgotne powietrze jakie mamy domu , po pierwszym użyciu poważnie go
      zaszlichcił .worki papierowe po godzinie pracy się zalepiają mimo iż
      nie są pełe. Sła odśrodkowa w odkurzczach cyklonowych bezwzględnie
      oddziela wszystko to co jest cięższe od powitrza. Ale do rzeczy !
      Jestem szczęśliwym nabywcą odkurzcza Electrolux-twin-clean. Mimo iż
      na tym piorącym się przejechałem , nabyłem kolejny tej samej firmy.
      Zalety gdyż wad on nie ma: samoczyszczące się filtry które należy
      oczyścić w kąpieli wodnej po roku pracy , praca bardziej cicha niż w
      instrukcji , łatwość oprużniania pojemnika na kurz, gęstość filtrów
      zatrzymuje nie tylko drobny kurz ale i alergeny. Świetna
      sygnalizacja o ptrzebie oczyszczenia lub wypróznienia . łatwość
      składania do pracy. ukryte przewody w rurze ssącej dla kapitalnie
      pracującej turbo szczotki , sznur zasilający sam się rozwja i zwija
      w trakcie pracy , dwie szbkości pracy turbiny i szczotki (zupełnie
      wystarcza) , estetyczny wygląd i kolorstyka. Mógł bym wymieniać
      dalej zalety urządzenia i moja wypowiedź może wyglądać na artykuł
      reklamowy. Nic z tego , nie pisze o trwałości sprzętu i
      awaryjności , model jest nowy i nie mam wiążącej opini.Napiszę po
      dłuższym czasie uzytkowania.
      • kleinburger Re: Odkurzacz bezworkowy? jest super!!! 07.03.09, 16:05
        Z uwagą przeczytałem wszystkie posty: czuję się jak ten osiłek,
        któremu w żłoby dano:) Mój problem polega na tym, że ww wszystkich,
        dosłownie wszystkich 3 moich odkurzaczach (Orion, Meteor i XS)
        pękają worki papierowe, nawet te, rzekomo wyprodukowane
        z "kosmicznych" materiałów. Po ostatnim, tj. dzisiejszym pęknięciu
        worka przy banalnym domowym odkurzaniu, opadły mi ręcę. Z nostalgią
        wspominam peerelowskie odkurzacze z klasycznymi workami, których
        opróżnianie było co prawda wstrętne, jednak nie sprawiały takich
        niespodzianek. Niedawno pękł mi worek w Orionie przy oczyszczaniu
        sadzy z tzw. drzwiczek rewizyjnych komina. Do dziś nie mogę
        pozbierać się po tej eksplozcji. Ciekawe, że nikt nie poruszył
        tematu pękających worków, których cena (tych rzekomo oryginalnych,
        hi) jest wcale niemała. Czyżbym tylko ja miał takiego pecha?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka