Dodaj do ulubionych

Definicja randki

02.09.13, 13:46
Chcialbym prosic o mozliwie najdokladniejsza definicje pojecia "randka". Czy randka jest kazde spotkanie towarzyskie dwoch osob plci przeciwnej? Czy moze dodatkowym warunkiem jest, ze nie moga byc z nikim w zwiazku? Mam watpliwosci w kwestii poprawnego rozumienia tego terminu.

Przyjmuje sie, np, ze jesli zaprosze nowa poznana kobiete na kawe to jest to randka. A jesli jest to moja kolezanka, ktora znam kilka miesiecy? A jesli to kolega? Samo spotkanie moze wygladac wygladac bardzo podobnie, a jednak w jednych przypadkach mamy do czynienia z randka a w innych nie.
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Definicja randki 02.09.13, 13:53
      pl.wikipedia.org/wiki/Randka
      • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 14:07
        No dobrze. Wg tej definicji o tym czy mamy do czynienia z randka decyduja intencje. Tylko czy musza one byc zwerbalizowane? Intencje sa czasami rzecza dosc rozmyta. Czasem po prostu spotyka sie z kims, zeby milo spedzic czas, gdzies tam majac swiadomosc, ze jesli spotkanie bedzie udane to rozwazy sie kolejne. To moze powodowac roznice w rozumieniu obu stron czy mielismy do czynienia z randka czy nie.
        • sundry Re: Definicja randki 02.09.13, 14:10
          Nie muszą być zwerbalizowane, a nawet moim zdaniem nie powinny. Zbędne paplanie może zabić całą radość.
          • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 14:13
            To skad wiadomo, ze bylo sie na randce?
            • sundry Re: Definicja randki 02.09.13, 14:13
              A na co ci ta wiedza?
              • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 14:21
                Bo slyszalem, ze najpozniej na 3ciej randce trzeba isc ze soba do lozka, i nie wiem od kiedy mam zaczac liczyc.
                • sundry Re: Definicja randki 02.09.13, 14:35
                  Jak chcesz być kozak, to na trzecim spotkaniu, nie będzie wątpliwości ;) Najwyżej koleżanka strzeli focha :)
                  • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 14:41
                    Nie chce byc kozak.
                    Tylko bywa, ze obie strony maja odmienne rozumienie danej sytuacji.

                    Jedna strona sobie mysli np.: ale fajnie, ze mam z kim chodzic na balet/na lodowisko/etc...
                    A druga strona sobie mysli: kurcze, juz tyle razy bylismy na randce a on mnie nawet za tylek nie zlapal, nic z tego nie bedzie, zrywam kontakt...
                    • sundry Re: Definicja randki 02.09.13, 15:10
                      Myślę, że strona, która jest zainteresowana łapaniem za tyłek i tym podobnymi oznakami sympatii, będzie dawać to do zrozumienia, wysyłać sygnały, szukać kontaktu dotykowego, zmniejszać dystans i tak dalej. Ta, która chce tylko chodzić na lodowisko, nie będzie tego robić.
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 02.09.13, 15:24
                        Sytuacja się komplikuje gdy ta strona zainteresowana jest nieśmiała/kulturalna, albo ta druga strona oczy na oczywiste symptomy przymyka.
                        • fuzja.jadrowa Re: Definicja randki 02.09.13, 15:27
                          Albo: gdy on nie wie, czy ona wie, ze on wie, ze ona mu sie w sposob randkowy podoba.
    • triismegistos Re: Definicja randki 02.09.13, 13:54
      tycho99 napisał:

      > Chcialbym prosic o mozliwie najdokladniejsza definicje pojecia "randka". Czy ra
      > ndka jest kazde spotkanie towarzyskie dwoch osob plci przeciwnej?

      Według tej definicji regularnie chadzam na randki. Często bowiem wpadam na wódkę do kumpla. Mam nadzieję, ze jego chłopak się na mnie nie obrazi...
    • mariuszg2 Re: Definicja randki 02.09.13, 13:56
      wg mnie to robota Asterixa i Obelixa....Oni wymyślili randez-vous

      pl.wiktionary.org/wiki/rendez-vous
    • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 13:58
      >Czy randka jest kazde spotkanie towarzyskie dwoch osob plci przeciwnej?
      nie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 02.09.13, 14:05
      Randka to spotkanie dwóch osób płci przeciwnej (bądź też tożsamej :P) u podstawy którego leży założenia że każdy z randkowiczów zakłada potencjalną możliwość wejścia z partnerem w relację intymną.
      Miejsce, rodzaje aktywności, długość itp randki nie mają znaczenia.
      • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 14:20
        Ja nie wiem co druga osoba sobie zaklada...

        Czy jesli mnie sie sekretnie podoba jakas kobieta, i chetnie wszedlbym z nia w relacje intymna, podobne odczucia ma ona wobec mnie, ale przynajmniej jedna strona nie jest swiadoma intencji drugiej osoby, a spotykamy sie np. bo lacza nas wspolne zainteresowania, np. wspolnie sie uczymy, wpolnie chodzimy do opery bo oboje lubimy opere, to czy to jest randka?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 02.09.13, 14:26
          Nie. Intencja i świadomość intencji MUSI być obustronna.
        • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 14:31
          zaproś ją na randkę, jak się zgodzi na RANDKĘ, to będziesz na randce. a chodzenie do opery albo uczenie się (wtf???) to nie są randki.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 02.09.13, 14:34

            six_a napisała:

            > zaproś ją na randkę, jak się zgodzi na RANDKĘ, to będziesz na randce. a chodzen
            > ie do opery albo uczenie się (wtf???) to nie są randki.

            Oczywiście że to są randki.

            Kwiatek, żarcie i kino to dopiero nuda.
            • sundry Re: Definicja randki 02.09.13, 14:37
              Kurczę, gdybym to wiedziała w liceum, że spotkanie na wspólną naukę to randki :)
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 02.09.13, 14:41

                sundry napisała:

                > Kurczę, gdybym to wiedziała w liceum, że spotkanie na wspólną naukę to randki :
                > )

                Przeczytałaś dwa moje poprzednie posty?
              • loginoftheyear Re: Definicja randki 02.09.13, 14:51
                ale o co ci chodzi?
                moj kolega z klasy probowal pretekstu nauki ze mna ;)
                najsmieszniejsze, ze wszyscy wiedzieli, ze ja z tego przedmiotu za dobra nie bylam i otwarcie to mowilam. ale koledze to nie przeszkadzalo :D
            • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 14:43
              > Oczywiście że to są randki.
              pomijając to, że przed sekundą twierdziłeś, że randki wymagają świadomości bycia na randce, więc nie pleć. to czym się różni randka w kinie od randki w operze? repertuarem?
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 02.09.13, 14:50

                six_a napisała:

                > > Oczywiście że to są randki.
                > pomijając to, że przed sekundą twierdziłeś, że randki wymagają świadomości byci
                > a na randce, więc nie pleć. to czym się różni randka w kinie od randki w operze
                > ? repertuarem?

                :*
                Ok, źle zrozumiałem twoje RADNKI dużymi literami. Myślałem że masz na myśli randkę klasyczną. Ze pizzaą/spagetti i kinem/teatrem :D
                • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 14:53
                  > Myślałem że masz na myśli randkę klasyczną.
                  chcesz, żeby wątkodawca się splątał, przyznaj:)
                  • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:04
                    six_a napisała:

                    > > Myślałem że masz na myśli randkę klasyczną.
                    > chcesz, żeby wątkodawca się splątał, przyznaj:)


                    Nie boj sie o mnie, mam ponadprzeciętne zdolności analityczne.
                    • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:10
                      > Nie boj sie o mnie, mam ponadprzeciętne zdolności analityczne.
                      i prostych pojęć nie ogarniasz? szczególne!
                      • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:20
                        Nie ma pojec zbyt prostych by nie poddawac ich analizie. Idac Twoja droga, nalezaloby odmowic ponadprzecietnych zdolnosci analitycznych Wittgensteinowi i Russellowi.
                        • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:25
                          moja droga jest taka: jak znajdziesz u wittgensteina próby ustalenia czym jest randka, to przyznam ci rację. każda inna droga jest twoja.
                          • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:34
                            Wittgenstein ustalal czym sa inne, powszechnie uznane za jeszcze prostsze niz "randka", pojecia, a mimo to tylko laik mogl uznac, ze on ich "nie ogarnia". Zatem podobna konkluzja w moim przypadku jest rowniez nieuzasadniona.
                            • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:43
                              twoja konkluzja jest inwalidką.
                              dobranoc.
                              • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 16:02
                                chyba twoja. Ja nie przedstawilem zadnej konkluzji.

                                I naucz sie rozpoznawac pory dnia.
                                • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 16:35
                                  Idąc twoją drogą... było konkluzją
                                  + nie wiesz, jaką mam porę dnia.
                                  ale to świetnie pokazuje, dlaczego masz problem z określeniem, co jest randką, a co nie jest. a problem masz, bo jedziesz na domysłach.
                                  • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 17:17
                                    Dla moderatora powtorze jeszcze raz bez koncowej uwagi...

                                    "Idac Twoja droga" bylo konkluzja pare postow wyzej. Naucz sie odpowiadac w odpowiednim miejscu.

                                    I to jaka ty masz pore dnia nie ma zadnego znaczenia, bo przyjelo sie, ze 'dobranoc' zyczy sie komus, a zatem liczy sie pora dnia u odbiorcy.
                        • stokrotka_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:59
                          tycho99 napisał:

                          > Nie ma pojec zbyt prostych by nie poddawac ich analizie.

                          To prawda, nawet pojęcie randki można poddać gruntownej analizie, ale moim zdaniem znacznie ciekawiej jest randkować zamiast tracić czas na tego typu nalizy. ;-)
          • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 14:46
            Ale ja nie chce nikogo zapraszac na randke. Jesli gdzies ide to dlatego, ze przede wszystkim mam ochote tam isc. Jesli zapraszam gdzies kogos, to akurat mam ochote pojsc tam z ta osoba, a niekoniecznie "rozwijac z ta osoba relacje o podlozu emocjonalnym lub seksualnym".
            • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 14:49
              jesus. więc jak nie chcesz "rozwijać z ta osoba relacji o podłoż emocjonalnym lub seksualnym, to nie również nie chodzisz z tą osobą na randki, tylko umawiasz się towarzysko. który fragment wymaga powtórzenia?
              • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:01
                po pierwsze, nie jest powiedziane, ze nie chce rozwijac takich relacji, ale ze sa one podstawowym celem danego spotkania.
                po drugie, wyglada na to, ze intencje jednej osoby decyduja o charakterze spotkania. Zatem jedna osoba moze traktowac jakies spotkanie jako randke, druga nie. Potem z takiego nieporozumienia moga rodzic sie niemile sytuacje.
                • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:09
                  tak, dlatego wyklaruj osobie, którą zapraszasz, charakter spotkania. to nie boli.
                  poza tym nikt nie powiedział, że spotkania towarzyskie nie mogą być wstępem do randek. ale randkami jeszcze nie są. a pytałeś o definicję randki, zdaje się.
                  • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:25
                    > tak, dlatego wyklaruj osobie, którą zapraszasz, charakter spotkania. to nie bol

                    nie zawsze mam ochote zdradzac swoje intencje
                    • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:32
                      >nie zawsze mam ochote zdradzac swoje intencje
                      to nie ma nic wspólnego z charakterem spotkania.
                      • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:40
                        Oczywiscie, ze ma.
                        Jesli ma to byc randka, to obie strony musza upewnic sie wzajemnie co do swoich intencji, to przeciez ustalilismy.
                        • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:48
                          > Jesli ma to byc randka,
                          to w końcu ma być, czy ma nie być? bo z ukrytymi intencjami randki nadal nie będzie. możesz sobie mieć swoje ukryte intencje i zapraszać osobę, żeby sprawdzić, czy miło się z nią spędza czas. wtedy są to spotkania towarzyskie, ponieważ przy twoich ukrytych intencjach druga osoba nie ma świadomości bycia na randce.

                          osobiście, uważam to za marnowanie czasu. swojego i czyjegoś.
                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 02.09.13, 16:40
                            Ba, wybranka serca może nie tylko nie znać intencji, ale nawet nie być świadoma obecności Tycho na randce...
                            Tylko że to się chyba stalking nazywa :D
                            • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 16:57
                              niech cie juz nie ponosi fantazja...
          • fuzja.jadrowa Re: Definicja randki 02.09.13, 15:24
            > zaproś ją na randkę, jak się zgodzi na RANDKĘ, to będziesz na randce.

            "Droga Krysiu, zapraszam na randke"?
            "Wybralabys sie ze mna na randke w kinie?"

            Czy ktos w podobny sposob w ogole sie umawia?

            • six_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:29
              wątpię, by zaczynanie od "droga krysiu" do czegokolwiek prowadziło, w tym do randki. jednakowoż, ludzie przeważnie wiedzą, czy idą na randkę czy na film.
    • loginoftheyear Re: Definicja randki 02.09.13, 14:58
      najprosciej to warunkiem jest danie do zrozumienia, ze sie zaprasza na randke
      • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:03
        koniecznym czy wystarczajacym?
        • loginoftheyear Re: Definicja randki 02.09.13, 15:19
          randki to nie matematyka
          • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 15:25
            Szkoda. Moze byloby wtedy mniej zranionych uczuc.
            • stokrotka_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:48
              tycho99 napisał:

              > Szkoda. Moze byloby wtedy mniej zranionych uczuc.

              Szkoda. Gdyby ludzie działali na tej samej zasadzie, co komputery to nie byłoby żadnych zranień, bo uczuć też by nie było, ale byłoby okropnie nudno.
              • fuzja.jadrowa Re: Definicja randki 02.09.13, 15:54
                > Gdyby ludzie działali na tej samej zasadzie, co komputery to nie byłoby
                > żadnych zranień, bo uczuć też by nie było, ale byłoby okropnie nudno.

                Komputery nie znaja nudy.
                • stokrotka_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:58
                  fuzja.jadrowa napisała:

                  > Komputery nie znaja nudy.

                  Ale są nudne. ;-)
    • wez_sie musi byc 02.09.13, 15:25
      musi byc calowanko, mizianki albo pukanko
    • stokrotka_a Re: Definicja randki 02.09.13, 15:50
      A nie możesz sam sobie zdefiniować pojęcia "randka"? A najlepije to ustal wspólną definicję z osobami, którymi się spotykasz i po kłopocie.
      • tycho99 Re: Definicja randki 02.09.13, 16:09
        No wlasnie nie podoba mi sie koniecznosc ustalania takich rzeczy, wolalbym, zeby to pojecie bylo przez wszystkich podobnie rozumiane. Sprawdzam wiec czy jest.
        • loginoftheyear zmartwie cie 02.09.13, 16:14
          jest jeszcze gorzej; inne pojecia tez nie sa jednakowo przez wszystkich rozumiane
        • stokrotka_a Re: Definicja randki 02.09.13, 16:18
          Przecież to dość oczywiste, że nawet jeśli definicja randki zostani zapisana w konstytucji, to konkretne spotkania i tak przez jednych będą uznawane za randkę a przez innych nie. A jeśli potrafisz rozpoznawać emocje i sam nie jesteś psychopatą, to w zdecydowanej większości przypadków będziesz wiedział, czy to konkretne spotkanie jest randką, czy nie. A jeśli nawet dojdzie do nieporozumienia, to zawsze można porozmawiać i wyjaśnić to co trzeba.
    • 13ta_lea Re: Definicja randki 03.09.13, 01:21
      Niepotrzebne komplikowanie prostych spraw ;)
      Nawet przy początkowej pomyłce, zwykle większość ludzi wyczuwa o co chodzi -lub nie chodzi -stronie drugiej, jeśli przestanie się oszukiwać.
      IMO samo określanie na początku przez obie strony, że chodzi o randkę jest ... niepotrzebne, zbędne, upierdliwe i trochę głupie do tego ;)
      Ciekawiej kokieteryjnie rzucić, że chodzi -idzie się na coś niezobowiązującego, bez podtekstów. Po czym ... wyluzować, dobrze się bawić i zobaczyć czy druga strona ma ten pożądany błysk w oku i tyle ;)
      Jeśli nie ma, należy przestać się łudzić i wydać nogom rozkaz odwrotu ;) ;)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Definicja randki 03.09.13, 08:11
        Gdyby to było takie proste to coś takiego jak friend-zone i "myślałam że jesteśmy przyjaciółmi" nie miałoby miejsca.
    • piataziuta definicja jest banalna 03.09.13, 10:48
      jak mi się facet podoba - to jest randka
      jak mi się nie podoba - to nie jest randka

      w pierwszym przypadku, warunek jest taki, że facet musi być świadomy co się dzieje
      w drugim, to co facet myśli nie ma w ogóle znaczenia
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: definicja jest banalna 03.09.13, 10:53

        piataziuta napisała:

        > jak mi się facet podoba - to jest randka
        > jak mi się nie podoba - to nie jest randka
        >
        > w pierwszym przypadku, warunek jest taki, że facet musi być świadomy co się dzi
        > eje
        > w drugim, to co facet myśli nie ma w ogóle znaczenia

        O, choć jedna szczera odpowiedź. Dokładnie tak to wygląda.
      • tycho99 Re: definicja jest banalna 03.09.13, 11:04
        Miej świadomosc, ze to dziala w obie strony, zatem: jak Ty sie facetowi nie podobasz - to nie jest randka, niezaleznie od tego co ty sobie myslisz.
        • piataziuta Re: definicja jest banalna 03.09.13, 11:15
          jeszcze się nie spotkałam z przypadkiem, który by mi ustalał jakiekolwiek granice w tej kwestii i raczej się nie spotkam
          ale dzięki za radę :)
    • minasz moja jest taka 03.09.13, 11:58
      randka jest to spotkanie z kobieta ktora chce bzykac
      inne spotkania to spotkania towarzyskie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka