Dodaj do ulubionych

Co dzisiaj ugotowac?

25.10.13, 17:17
Nie mam juz pomyslow na gotowanie. Nie wiem co wrzucic do garnka/patelni dzisiaj.
Dajcie mi jakies pomysly. Jedyne wymaganie to musi byc z miesem lub ryba. Nie bawie sie w jarskie potrawy.
Nawet Ewa ostatnio spadla na psy. W jej ostatnim odcinku robila tortille. Szlag mnie trafial jak ona to robila. Taka swiatowa kobieta a pojechala po bandzie z ta tortiLLa. Do tego robila wymyslone gucamole. Drogie Panie, nigdy nie dodawajcie soku z cytryny do avokado tak jak ona to zrobila. Poporstu gdy zrobicie to guacamole to pestka z avocado powinna sie znajodac w miseczce, wtedy nie bedzie ciemnialo. Do tego miasz z avocado sie rozgniata a nie tnie na drobne kawalki. Az mnie nosilo jak ogladalem jak ona to robi. Szkoda ze nie mozna dodac komentarzy do jej odcinkow.
A teraz wracajac do tematu, bo troche mi sie z niego zeszlo. Co ugotowac dzisiaj?
Obserwuj wątek
    • ipsetta bawarskie pulpeciki 25.10.13, 17:54
      Bawarskie pulpeciki - nie wiem, czy rzeczywiście przepis pochodzi z Bawarii.

      Bardzo proste w wykonaniu. Wymieszać składniki: mieso wieprzowe, cebula, jajko/a, bułka tarta, chrzan, ketchup, majeranek, sól, pieprz. Uformować niewielkie kuleczki i wrzucic na patelnię (nie robi się panierki).
      • lled Re: bawarskie pulpeciki 25.10.13, 17:57
        nawet niezle to brzmi :) sos do tego jeszcze jakis?
        • ipsetta Re: bawarskie pulpeciki 25.10.13, 18:02
          a, zapomniałam napisać - nie, po prostu podsmażyć (można na głębszym tłuszczu), natomiast w niewysokiej temperaturze. w każdym razie to jest tak dobre, że można podjadać na zimno.
          • lled Re: bawarskie pulpeciki 26.10.13, 16:41
            po powrocie z pracy do domu odechcialo mi sie gotowac. zrobilem sobie kanapki :)
            Ale, te pulpeciki zrobie sobie w tygodniu, obiecuje :)
    • six_a Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 17:59
      o tej porze to ja bym poszła spać, a nie gotowała.
      i pralki też nie włączaj, bo mi hałasuje.
      • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 19:28
        pranie jutro o 6 rano. a gotuje zawsze wieczorami i z dodatkiem bialego winka :)
        wloskie, cavit, bardzo smaczne, polecam
    • babciajadzienka Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 18:06
      delektuje sie dzis wolnym dniem i nie chce mi sie do garow. Jeszcze mam czas. Jest wczorajsza zupa jarzynowa na kurczaku i zrobie niesmiertelna rybe po grecku bo jest na nia popyt. Ale co na deser? Moze mandarynki?
    • doral2 Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 18:31
      ugotuj rzadkie z gęstym :)
    • truskawka2013 Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 18:53
      ciasto francuskie + na to kładziesz pierś z kurczaka z przyprawami podsmażona na patelni+ ser. Wszystko ,,zamykasz" i robisz coś w stylu pierożka, wrzucasz do piekarnika na 20 minut, 180 stopni :) Pycha
      • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 19:27
        Niestety pieczenie odpada bo nie wiem jak wlaczyc piekarnik. :D
        • karoleena3 Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 19:39
          Jedna uwaga, jak już jesteśmy w tym wątku tacy poprawni.
          "Avokado" ma polską nazwę: awokado.
          O ile avocado albo aguacate w postach autorki wątku bym zniosła, to "avokado" razi mnie straszliwie.
          • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 20:36
            > O ile avocado albo aguacate w postach autorki wątku bym zniosła, to "avokado" r
            > azi mnie straszliwie.

            to ja proponuje urwac jaja autorce watku!
            • karoleena3 Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 21:30
              "to ja proponuje urwac jaja autorce watku!"
              Zainspirowana stylistyką autorki, mogę urwać, ale tylko llalla. ;-) :-*
              • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 21:50
                zanim urwiemy jaja autorce watku, najpierw trzeba ja bedzie ogolic :D
          • grassant Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 22:41
            polska nazwa to: smaczliwka.
    • samuela_vimes Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 19:41
      hmm ja zrobię jutro zupę dyniową z mlekiem kokosowym, chilli i prażonymi płatkami migdałowymi. Nie lubię gotować, ale ta zupa zawsze mi wychodzi i jest idealna na jesienne smutne wieczory. Drugie danie zostawiam niemężowi :-)
      • vandikia Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 21:49
        mnie dyniowa wychodzi już uszami, mimo to ciągle gotuję :) dzisiaj robiłam zupę krem z dyni zielonej, jakoś najlepiej mi lezy w tym sezonie jej smak
        i kupiłam pierwszy raz dynię makaronową, podobno się gotuje i później widelcem wybiera środek "na makaron", ciekawa jestem jak wyjdzie
      • ipsetta Re: Co dzisiaj ugotowac? 26.10.13, 11:32
        >hmm ja zrobię jutro zupę dyniową z mlekiem kokosowym,
        >chilli i prażonymi płatkami migdałowymi

        twoja dyniowa narobiła mi chętki na zjedzenie flaczków po zamojsku z kromką świeżutkiego, chrupiącego chlebka.. :)
    • loginoftheyear milej zabawy 25.10.13, 20:44
      www.greatbritishchefs.com/recipes/duck-spring-rolls-recipe
      • lled Re: milej zabawy 25.10.13, 21:12
        za duzo zabawy przy spring rolls.
        • loginoftheyear Re: milej zabawy 25.10.13, 21:57
          pfff ;P
    • piataziuta Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 21:16
      Ja bym dzisiaj zjadła burgera ze świeżo zmielonego udzca wołowego z kminem rzymskim, cebula i ostra papryczka, do tego cukinie z porem, twarogiem i ziołami prowansalskimi- pieczone w folii, puree ziemniaczano-pietruszkowym i pomidorami z bazylią i balsamico.
      Albo kaczke z jabłkami, modra kapusta i plackami ziemniaczanymi - taki był zresztą plan, ale niw zdążyłam.
      Tymczasem pozostało mi oblizac palce po bakerollsach i liczyć na kanapkę jak dojadę do domy.
    • vandikia Re: Co dzisiaj ugotowac? 25.10.13, 21:47
      to ciekawe co piszesz, zawsze polecają awokado skropić cytryną by nie ciemniało, jeszcze się nie spotkałam z inną radą i to co napisałeś jest interesujące
      mam dwa dorodne na parapecie, jutro skorzystam z Twojej rady
      na następny raz, nie wiem czy znasz doradę? jedna średnia ryba kosztuje ok 14 zł, solisz, pieprzysz, wkładasz do środka natkę pietruszki i kawałek masła, pieczesz ok 25 minut w 180 stopniach, do tego ryż z ziołami/ziołowe ziemniaki/ kasza jęczmienna/kuskus
      plus świeżo ukiszona, bo teraz sezon, kapusta
    • kasianarozdrozach Re: Co dzisiaj ugotowac? 26.10.13, 15:07
      Ale guacamole przygotowuje sie z limonka badz cytryna (jesli nie wierzysz, poszukaj meksykanskich badz hiszpanskich przepisow) :o A pestka to swoja droga
      • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 26.10.13, 16:40
        tak, masz racje. guacamole przygotowuje sie z limonka (lub cytryna), jednak Ewa kazala na koncu skropic guacamole sokiem (a to jest juz przegiecie). :D
        • 59kg Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 14:40
          to nie jest przegięcie\
          to dodaje smaku a nie ma na celu tego, aby nie ściemniało...
          aby nie ściemniało są inne sposoby, ale aby dodać smaku cytryny/limonki, prostszego nie ma ;)
          • 59kg Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 14:41
            poza tym, ja wolę posiekane awokado w guacamole, a nie rozdziabdziane widelcem
            • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 15:23
              tak, tylko rozdziabdziane awokado jest w guacamole. Jak nie jest zrobione na paste to nie jest gucacmole tylko awokado z dodatkami.

              tutaj masz prosty przyklad
              youtu.be/QqqzS_imO2Y
    • moo.ni.kaa Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 11:40
      A może zwykły polski obiad? U mnie dziś gołąbki zapiekane w piekarniku z sosem pomidorowym
      uwielbiam ja i moja rodzinka i robię je naprawde często
      własnie ryż już gotuje :)
      • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 14:05
        pisalem juz wczesniej. nie wiem jak obslugiwac ten piekarnik. latwiej jest naprawic silnik w samochodzie niz zgadnac jak sie to cholerstwo wlancza
        • light_in_august Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 15:51
          Nie wiem, czy wiesz, ale gołąbki można również ugotować, to nawet bardziej popularny sposób ;)
        • piataziuta Slużę pomocą 28.10.13, 16:13
          Piekarnik włącza się następująco:

          są dwa pokrętła: jedno do ustawienia temperatury, drugie do trybu pieczenia

          Tryby pieczenia są następujące:
          -pieczenie od góry = znak prostokąta z pogrubioną górną linią
          -pieczenie od dołu =prostokąt z pogrubioną dolną linią
          -opiekanie grillowe (bardzo mocne, latwo przypalic)= prostokąt z pogrubioną zygzakowatą górną linią
          -wiatrak (z tym trybem szybciej wszystko się piecze, bo piekarnik tłoczy gorące powietrze) = znak wiatraczka

          Najlepsze jest pieczenie od góry i dołu z wiatrakiem. Ewentualnie bez wiatraka. Jak chcesz coś przyjarac szybko z wierzchu na złoto, wybierz grill, ale pilnuj zeby się nie zjaralo.
          Prawie wszystkie potrawy piecze się w temperaturze 180-200 stopni.

          Pomoglam? :P

    • coffei.na nic- 28.10.13, 11:51
      ja zawsze gotuję to na dwa dni :)
      • lled Re: nic- 28.10.13, 14:07
        a ja zawsze gotuje jak na wesele i pozniej bardzo duzo wyrzucam.
        to bedzie moja noworoczna rezolucja, nauczyc sie gotowac dla jednej osoby :)
        • loginoftheyear oszalales/-as! 28.10.13, 15:30
          wez nie wyrzucaj, tylko znajdz kogos takiego jak ja, bedziesz sprzedawal obiadki
          bo ja nie zawsze gotuje, czesto mi sie nie chce, ale chetnie bym kupowala, gdyby ktos zaufany taka opcje rozwazyl
          • lled Re: nie oszalalem :D 28.10.13, 17:53
            loginoftheyear napisał(a):

            > wez nie wyrzucaj, tylko znajdz kogos takiego jak ja, bedziesz sprzedawal obiadki

            aby to takie proste bylo :)
            • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 28.10.13, 20:01
              juz 2 osoby na tym forum pasowalyby mi na sasiadow :D (pod warunkiem, ze nie imprezujecie zbyt czesto ;))

              w sumie calkiem serio rozwazam zaproponowanie czegos takiego jednej kolezance gotujacej
              • lled Re: nie oszalalem :D 28.10.13, 20:38
                imprez nie ma. a jak sa to dwa razy w roku. wiesz ze sasiadka z pietra nizej sie wyprowadzila i jest mieszkanie do wynajecia :)
                • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 28.10.13, 21:34
                  u mnie sasiedzi z klatki tez :D
                  to kto sie przeprowadza?
                  • lled Re: nie oszalalem :D 29.10.13, 14:18
                    to zalezy na ktorym pietrze :)
                    • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 29.10.13, 15:38
                      a co, masz lek wysokosci czy niskosci? ;)
                      • lled Re: nie oszalalem :D 29.10.13, 15:50
                        nie lubie latac po schodach z zakupami. wiec aby za wysoko nie bylo
                        • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 00:30
                          nie jest
                          to czekam na obiadek jutro ;)
                          • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 14:15
                            dzisiaj bedzie to samo co wczoraj, czyli salata z krewetkami i przegrzebkami na ostro po tajsku.
                            jak zwykle zrobilem duzo a nie ma komu tego wszystkiego jesc
                            wczoraj eksperymentowalem i wymyslilem sobie nowy sos na zielona salate. palce lizac, pychotka :)

                            a tak to wygladalo wczoraj wieczorkiem (z moim ulubionym wloskim winkiem wlacznie) :D
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/uj/ui/rbfu/BMvUND0mTOFQ8oawiB.jpg
                            • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 17:13
                              to przegrzebane, nie jem
                              • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 18:13
                                czego nie jesz?
                                • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 18:49
                                  przegrzebanych ;)
                                  przez ciebie musialam upiec sobie pasternak chrup chrup
                                  • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:06
                                    naprawde nie jesz? a mozesz powiedziec dlaczego nie?
                                    • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:09
                                      bo nie lubie?
                                      • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:11
                                        a jadlas przynajmniej ze mowisz tak brzydko o nich?
                                        • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:15
                                          nie, spojrzalam i postanowilam, ze nie lubie. za wyglad
                                          • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:16
                                            tak wlasnie myslalem
                                            • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:18
                                              jak to latwo ludzi wkrecic ;P
                                              otoz zle myslales; nigdy nie decyduje, ze nie lubie, zanim nie sprobuje. moze byc nawet smazona szarancza ;)
                                              • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:20
                                                a lubisz ryby ogolnie?
                                                • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:20
                                                  bardzo
                                                  • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:24
                                                    wiec cos tutaj nie gra.
                                                  • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:31
                                                    czemu, nie lubie tez osmiornic, za to kocham wrecz krewetki
                                                    i nie lubie kazdej ryby ;P
                                                  • lled Re: nie oszalalem :D 30.10.13, 19:48
                                                    chcialem kupic male osmiornice do tej salaty ale mieli tylko mrozone, a takie to ne-ne.
                                                  • lled Re: nie oszalalem :D 31.10.13, 00:13
                                                    najpierw jedna mnie opiernicza ze podgrzebki w ostrym sosie zmarnowalem, teraz Ty ze ich nie lubisz i nie bedziesz jadla. sam juz nie wiem co mam myslec
                                                  • six_a Re: nie oszalalem :D 31.10.13, 00:25
                                                    >ze podgrzebki w ostrym sosie zmarnowalem,
                                                    podgrzybki, przegrzebki jeden czort

                                                    nic się nie można nauczyć z tego wątku;) nic.

                                                    prawie jak w abc gotowania w jakiejś tam telewizji. na spodzie tarty do pieczenia leży sobie biała fasola, a babka patrząc się na to, mówi: ważne, żeby to nie był groch taki z puszki, tylko świeża nieugotowana fasola.
                                                  • loginoftheyear Re: nie oszalalem :D 31.10.13, 00:39
                                                    spokojnie, sie odlozy na bok i zje reszte
                                                    a moze nawet i sie przekonam ;)
                                                  • lled Re: nie oszalalem :D 05.11.13, 21:23
                                                    specjalnie dla Ciebie. bez przegrzebkow i nie taka ostra, bardziej na styl wloski z dodatkiem osmiornicy. osmiornice chyba lubisz?

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/uj/ui/rbfu/UYkR5GFVJqda96eHLX.jpg
                                                  • miau.weglowy Re: nie oszalalem :D 06.11.13, 08:27
                                                    dziwic sie, ze sie zwiazki rozpadaja... jeszcze nawet nie jadamy wspolnie, a juz nie slucha, co sie do niego mowi ;P
                                                  • lled Re: nie oszalalem :) 31.10.13, 00:16
                                                    i jeszcze zapomnialem dopisac. dzisiaj te krewetki i przegrzebki wylezaly sie 24h w tym sosie z limonki i smakowaly jeszcze lepiej dzisiaj. takie fusion tajskie i peruwianskie :) prawie jak sawicze tylko lepsze bo z importu :)
    • wez_sie pitce albo 28.10.13, 14:13
      pitce zamow albo kejefsi mmmmiammmmm
    • headvig Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 18:52
      ja robię dziś mielone - w ilości na 4 dni (bo tyle jestem w stanie jeść to samo danie). ostatnio nie chce mi się gotować albo raczej obiad ma być tak zrobiony, by jego przygotowanie zajmowało max 20 min. a mąż ma obiady w pracy :)
      • loginoftheyear Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 20:02
        ja jestem w trakcie testu, jka dlugo bede w stanie jesc veg spring rolls. 4 dni juz zaliczylam :D mnaim :D
        • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 20:40
          nie chodzi juz o lenistwo, ale o swiezosc jedzenia. wiem ze po 4 dniach jedzenie nie bedzie zepsute, ale takie zamrozone ciagle jesc?
          • loginoftheyear Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 21:49
            przeciez pieke przed zjedzeniem (tuz przed zjedzeniem, a nie 4 dni przed) :D
          • headvig Re: Co dzisiaj ugotowac? 28.10.13, 22:55
            lled napisał:

            > nie chodzi juz o lenistwo, ale o swiezosc jedzenia. wiem ze po 4 dniach jedzeni
            > e nie bedzie zepsute, ale takie zamrozone ciagle jesc?

            testowałam wiele razy, ciągle żyję a i sraczki też nie było :)
    • akle2 Re: Co dzisiaj ugotowac? 30.10.13, 13:03
      Jejcia, nie chciałabym takiego życia, które kręci się wokół tego, "co dzisiaj ugotować". Wtryniam cokolwiek, poza fast foodami.
      • lled Re: Co dzisiaj ugotowac? 30.10.13, 13:56
        zycze Tobie abys nie miala wiekszych problemow w zyciu.
    • babciajadzienka Re: Co dzisiaj ugotowac? 30.10.13, 14:24
      dzisiaj te straszne schabowe. Ale moi panowie tak je lubia. Do tego wlasnorecznie robiona papryka kupiona od dziadka Bum- Buma. Jest jeszcze wczorajszy krupnik. Najedza sie?
    • saaray A ja mam problem 30.10.13, 16:08
      bo mąż musi ciągle jeść mięcho, bez tego chodzi głodny i zły. Ja natomiast jestem typem bezmięsnym. Nie to, że wegetarianka tylko po prostu nie przepadam. Mogę zjeść mięso raz na tydzień i mi to wystarcza. Próbowałam się przestawić ze względu na męża, skutek 3 kg do przodu! i wieczne zgagi. Mi po prostu mięso nie służy. Ktoś ma jakiś pomysł jak robić obiady?? Dwa gotować? Nie mam na to czasu.
    • mam.kaszel dużo fajnych przepisów, tutaj masz,o! 30.10.13, 16:53
      www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/dynia/sernik_dyniowy_z_pajeczyna/przepis.html
      p.s. Gdy ja zadałam podobne pytanie, zostałam letko zjechana, więc uważaj! ;)
      • lled Re: dużo fajnych przepisów, tutaj masz,o! 30.10.13, 17:06
        na diecie jestem :) slodkie ograniczam. do tego nie wiem jak uruchomic piekarnik :)
        mnie jeszcze nikt w tym watku nie zjechal a wrecz przeciwnie :)
        • mam.kaszel to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 17:15
          abcdietaodkuchni.blogspot.nl/search/label/Dania%20dietetyczne
          jest nawet przepis na dietetyczne ciasto czekoladowe.

          ja dzisiaj jadłam prażone płatki owsiane z miodem (z przepisu na szarlotkę bez masła i mąki) gdyż również głoduję, a miałam niepohamowaną chęć na coś słodkiego.
          • lled Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 19:11
            ciasto buraczano czekoladowe odpada (powtorze to poraz 10ty) bo nie potrafie ustawic piekarnika :)
            • kalllka Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 19:37
              Nie jestem dobra w menu,
              gotuje tylko to co lubie,, wiec niemiesnie;
              lecz, jak to kobietę, zainteresowal mnie twój (niewyjasniony )strach przed piekarnikiem...?
              Masz jakas osobista traume; bo przy uzyciu piekarnika szybko "niebo w gebie" mozna miec
              • lled Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 19:51
                nie boje sie piekarnika, poprostu nie wiem jak go wlaczyc. wymienilem kuchenke jakies pol roku temu i od tamtego czasu ani razu piekarnika nie uzywalem.
                instrukcja obslugi kuchenki zostala wyrzucona razem z kartonami w ktorych przyszla. prawdziwy facet nie bawi sie w czytanie instrukcji :)
                • kalllka Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:02
                  Uhym.
                  Mam nadzieje, ze odkurzasz "ow" monument czasami...
                  • lled Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:15
                    to jest schowek na rozne rzeczy :)
                    • kalllka Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:42
                      Uhym. Na pieczone golabki pewnie.
                      (Któraś z pan ci juz radziła w tym wątku)
                      Tak to jest, ze życie tworzy fikcję bo piekarnik moze służc za sejf.
                      W taki oto sposób mamy: hot many
                      (czyli kanarka w garści)
                • ipsetta Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:18
                  >poprostu nie wiem jak go wlaczyc. wymienilem kuchenke
                  > jakies pol roku temu i od tamtego czasu ani razu piekarnika nie uzywalem.
                  > instrukcja obslugi kuchenki zostala wyrzucona razem z kartonami w ktorych przys
                  > zla.

                  a właśnie chciałam Ci doradzić przeglądnięcie instrukcji lub zaopatrzenie się w nowy piekarnik wraz z nowa instrukcją. :D

                  w takim razie pozostaje mi tylko doradzić metodę prób i błędów.
                  • lled Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:20
                    a nie lepiej doradzic by nic nie piec w tym piekarniku i skupic sie na prawdziwym gotowaniu? :)
                    • ipsetta Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:25
                      też tak można by doradzić. w takim razie doradzam ugotowanie zupy brokułowej z pulpetami. :)
                      • lled Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:41
                        pulpety zrobie ale z sosem z grzybow suszonych. celuje na piatek :)
                        • ipsetta Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 20:45
                          ok, gotuj i odparowuj. smacznego.
                        • kalllka Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:01
                          Sie przyczepie formalnie Twojej abominacji piekarnikowej;
                          Mistrz gotowania nie wybrzydza i nie wykreca sie
                          Sam potrafi zrobić, pokazac jak .. i zachęcić innych.... A tu:
                          Odgrzewane kuplety-niestety, ll@
                          (zas za łamanie polskiej tradycji powinienes dostac piatkowej niestrawnosci)
                • to.niemozliwe Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:09
                  Sciagnij instrukcje z sieci. :-)
                • six_a Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:12
                  >instrukcja obslugi kuchenki zostala wyrzucona razem z kartonami w ktorych przyszla. prawdziwy facet nie bawi sie w czytanie instrukcji :)

                  bosz, trzeba być niemotą, żeby piekarnika nie umieć włączyć;)
                  • kalllka Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:19
                    Zdecydowana mota z pana llediego.
                    A gdy znajdzie upsette to i super i na czas potrafi wyparowac, taki z niego Sparrow.



                  • lled Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:23
                    ale to jest taki specjalny piekarnik :)

                    odczepcie sie od mojego piekarnika.
                    • six_a Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:30
                      może go nienawidzisz?
                      może to jakiś głębszy problem psychologiczny.
                      zastanów się, co ten piekarnik Ci zrobił. coś doradzimy.

                      zresztą takie trzymanie piekarnika w wiecznym dziewictwie może być szkodliwe dla obu stron.
                      • loginoftheyear Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:35
                        moze jest to pierwsza ofiara 'antka'?
                        • six_a Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:40
                          > moze jest to pierwsza ofiara 'antka'?

                          antka hipstera?

                          https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash2/p480x480/525942_394708530602926_1360727172_n.jpg

                          czy antka od latającego cyrku smoleńskiego?
                          • loginoftheyear Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:51
                            antka by bolek prus! ;P
                            • six_a Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 21:58
                              omasz.
                              też mi wskakujesz z XIX wiekiem w środek piekarnika.
                              :)
                          • kalllka Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 22:10
                            Bez obrazy siukso,
                            lecz mysle, ze tak obrazek jak i jego translacje
                            (podpowiedzial) ci forrest gump. Nie wiem czys świadoma, ze takie banerki to - chamskie "dowcipy"niemniej... wykorzystując tzw kret-tube(wszyscy wiedza,ze lubisz,) przy okazji zaru mogl ci powpinac swoje "teledyski"...
                            ( kiedyś to sie nazywał wirus MTV)
                            • six_a Re: to w takim razie ta strona! :) 30.10.13, 22:17
                              po pierwsze, przestań przekręcać nicki z łaski swojej.
                              po drugie, i tak nie wiem, o czym dalej piszesz.
                              po trzecie, wiedziałam, że tak będzie.
        • piataziuta jak to nie wiesz 30.10.13, 17:32
          jak uruchomić piekarnik!?
          przecież ci napisałam!!!
          • lled Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 18:14
            no cos mi tam w nim nie gra. a kobieta nie bedzie mi mowic co mam robic! ;)
            • six_a Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 18:18
              > no cos mi tam w nim nie gra.
              ale że co? radio maryja nie odbiera?
            • piataziuta Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 18:19
              phi!
              a dania z piekarnika są najpyszniejsze :P

              ale co o tym może wiedzieć ktoś, kto zmarnował przegrzebki krojąc je i podając w ostrym sosie :P
              • lled Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 18:24
                piataziuta napisała:

                > ale co o tym może wiedzieć ktoś, kto zmarnował przegrzebki krojąc je i podając
                > w ostrym sosie :P

                zmarnowal? wcale nie zmarnowalem. w calosci je lubie ale owiniete w boczku lub obsmazone.
                a w tej salacie wlasnie byl ladny balans palety smakow, nie jestem z pierwszej lapanki i o gotowaniu cos tam wiem, tyle tylko ze juz nie mam pomyslow co ugotowac :)
                • piataziuta Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 18:39
                  nie jestem z pierwszej
                  > lapanki i o gotowaniu cos tam wiem, tyle tylko ze juz nie mam pomyslow co ugoto
                  > wac :)

                  znam ja takich
                  myślą, że pozjadali wszystkie rozumy, a potem trzeba ich od początku uczyć gotować i tępić stare nawyki :P :D
                  • lled Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 19:06
                    nie pozjadalem, jeszcze cos tam chyba mam :)
                    • piataziuta Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 20:07
                      a umiesz przyrządzać podroby?
                      • lled Re: jak to nie wiesz 30.10.13, 20:15
                        oczywiscie ze tak :)
      • lled Re: dużo fajnych przepisów, tutaj masz,o! 31.10.13, 00:17
        ja tez juz jestem tutaj letko bity :) za wczesnie sie wypowiedzialem
    • a1ma Re: Co dzisiaj ugotowac? 30.10.13, 20:48
      Ogorkowa.
      Wlasnie wciagam czwarty talerz. O jezu, jak mi było trzeba ogorkowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka