Gość: mookkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:10 NIESAMOWITE , MYŚLAŁAM ŻE ROZPĘTAM BURZĘ A TU CICHO JAK MAKIEM ZASIAŁ , NIE MA ANI ZDRADZONYCH , ANI TYM BARDZIEJ ZDRADZAJĄCYCH . ŚWIAT MA SIĘ KU LEPSZEMU Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ruda_szczurka Re: CZY NA TYM FORUM NIE MA ZDRADZONYCH I ZDRADZ 09.08.04, 17:12 wyjechali na wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mookkie Re: CZY NA TYM FORUM NIE MA ZDRADZONYCH I ZDRADZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:15 A JA SIEDZĘ W DOMU , FACET NA WYJEZDZIE , I NIE MAM ORŁA CO BY STRZEGŁ JAKOŚCI . TO BYŁO FAJNE . M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta uparta Re: CZY NA TYM FORUM NIE MA ZDRADZONYCH I ZDRADZ IP: 217.153.168.* 09.08.04, 17:14 najwiecej zdrad odbywa sie w godzinach pracy i we wczesnych godzinach wieczornych, zajrzyj tu nieco pózniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mookkie DO upartej Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:17 A Ty zdradziłas czy byłaś zdradzona ? szukam autentycznych przezyć , bo sama ze sobą mam problem . M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta uparta Re: DO upartej Marty IP: 217.153.168.* 09.08.04, 17:37 pewna jestem tylko tego ze nie zdradzilam, a tak poza tym, to niczego nie moge byc pewna. nawet tego, ze sloneczko zajdzie dzis jak zwykle:) zreszta jest cos takiego jak zaufanie i to mi wystarczy za jakakolwiek wiedze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: CZY NA TYM FORUM NIE MA ZDRADZONYCH I ZDRADZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:38 mnie zdradził facet. raz. raz, o którym wiem. nasz związek od początku jest dziwny. nadal jesteśmy razem. mimo tego, że czesto spotyka się z ex twierdzi, że z nią nie sypia. staram się mu wierzyć, ale czasem mnie taka złość dopada... chciałam mu pokazać jak to boli! całowałam się pare razy z jego kumplem i na moje szczęście on się wygadał. od tego czasu mój facet jest bardziej zazdrosny o mnie, a mi się to podoba. ale aluzji z ex nie rozumie. szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mookkie Do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:45 A skąd wiesz że cię zdradził ? i czy właśnie z ex ? i czy jesteście małżeństwem ? to dla mnie ważne w całokształcie tego wątku , napisz coś więcej jeśli mozesz i chcesz . Proszę . M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 20:44 wiem, bo mi się przyznał. najpierw przyjaciółka mi powiedziała, że ich widziała na mieście (co nie było niczym dziwnym, bo pracujemy wszyscy razem), ale niby szli za ręce. powiedziałam mu o tym. zaprzeczył. po 2 godzinach powiedział, że musimy pogadać. pare dni później się przyznał. nie jesteśmy małżeństwem, nasz związek ukrywamy, ale i tak nasze otoczenie widzi, że coś nas łączy. niedawno znalazłam zdjecie jak się z nią całuje. powiedziałam, że to KONIEC. ale udało mu się mnie zatrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mookkie Re: Do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:02 wcześniej napisałaś , że to dziwny związek , możesz napisać dlaczego dziwny ? z mojego doświadczenia wynika , że to kiepsko z Twojej strony , ze dałas się zatrzymać , bo to będzie toksyczny układ - już nigdy do końca mu nie zaufasz , zawsze w sercu będzie zadra , ale to sportowe podejście na dopingu , tak to u kobiet jest , że dla sportu chcemy pokazać , ze to nasze będzie na wierzchu . Mogę się pomądrzyć , bo już to przerabiałam . Niestety już nigdy nie będzie do końca dobrze. Nawet jeśli będziecie dla kamuflażu się bardzo starać , zawsze gdzieś coś wypłynie , ja na przykład posunęłam się do tego ,że znając Jego hasła przekierowałam rozmowy na swó telefon , przechwytywałam pocztę głosową , teraz sie tego wstydzę , choć wtedy działałam jak w amoku . Awiesz co było najgorsze ? Ta cholerna babska intuicja !!!! Nie wiem czy też tak u Ciebie się zaczęło . Wszystko od intuicji . M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:14 przez długi czas miał nas dwie. to znaczy tak jakby na zmianę. ale kiedy postawiłam sprawe jasno, to niby z nią skończył. wypominam mu czasami zdrade, inne rzeczy też. ja mam nadzieje, że moja intuicja się myli. też sprawdzam mu poczte, do komórki niestety nie mam dostępu, bo to jego! szanuje to, tez tego nie lubie. a Wy jesteście razem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mookkie Re: Do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:38 Tak. Ale co to "za razem".Pewnie nie czytałas innych moich wypocin. Mam już 38 lat , z tego 20 jestem z Nim . Oddałam mu wszystko co miałam najlepszego , pierwszą i najdroższą miłość , poświęcenie cała moja uwaga skupiałą sie na tym aby Mu dogadzać , we wszystkim . Podkładałam się delikatnie aby nie zranić ani jego dumy ani męskości , nawet nie wiem jak To zaczęło się psuć , jakoś tak niepostrzeżenie powoli jak woda drąży kamień.Najpierw przykre docinki , potem okrutne słowa , niestety nigdy nie zostałam zaakceptowana przez jego część rodziny - w szczegółności matkę , teraz z perspektywy czsu wiem jka to siła. Potem zaczął podnosić na mnie rękę , nie miałam z tym do kogo się zwróćić bo przez otoczenie był postrzegany jako ideał , nie pił alkocholu, nie palił papierosów , studiował na politechnice , superprzystojny , sportowiec z kadry same atuty , a ja taka szara mycha . Powoli dojrzewałam do życia , acz zaczęłam bardzo wcześnie , od 14 roku życia musiłam być samodzielna , po śmierci ojca mama przestała mnie dostrzegać , zajęła się moim młodszym rodzeństwem , mnie zostawiła samopas . I tak jest do dziś . Wiem , ze mogę liczyć tylko na siebie . Niektórzy faceci tego nie lubią . Mojemu jakoś nie spodobało sie to dopiero z czasem, bo na początku to ,ze taka jestem fascynowało Go , teraz lepiej nie mówić . Dodam tylko , że mój mężczyzna nie martwi się o olej w moim samochodzie , ani o wybudowanie domu , nie interesuje Go też , gdzie dzieci pojadą na wakacje , za to skutecznie ptrafi dowalić po całym dniu mojej szarpaniny : i co kurwo , znowu chleba świeżego nie ma w domu ? Potem chce seksu i zapomina , ze może powinien przeprosić . A ja go w myślach tłumaczę z tego zachowania. Takie głupie są te nasze kobiety , chyba , że ja tylko taka jestem. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:53 początek to jakbym czytała o sobie. też jest moim pierwszym, pod każdym względem. narazie mam 20 lat, on 28, ciągnie się to od jakiś 3 lat. robie dla niego wszystko co chce, ale czasem mam wrażenie, że tego nie docenia. przed chwilą mi powiedział, że nie lubi kobiet, a potem zaczął wypytywać o to całowanie :) czytając twoją historię wyobraziłam sobie, że tak moje życie będzie z nim wyglądać. chyba bym to wszystko zostawiła. jeżeli źle się czujesz w tym związku, to może go zostaw?? zastanów się czy nie łączy Was już tylko przywiązanie i wspólne zobowiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mookkie Re: Do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:01 Zaraz do Ciebie wrócę , ale moje dziecko , mój najlepszy dowód miłości też chce do kogoś napisać . Poczekaj mam jeszcze wiele trafnych uwag. A tak wogóle to podziwiam chińczyków oni szanują doświadczenia starszych i bazują na ich mądrości ... to jest godne polecenia. M. Odpowiedz Link Zgłoś
samica1 Jeszcze ile... 09.08.04, 23:37 Wygląda to, jakby jedna osoba prowadziła z sobą dialog. Dla mnie temat na czasie. Rok temu intuicja mówiła mi, że przestaję być tą jedyną. Nie posłuchalam. Potem posypały się dowody. Pół roku temu się przyznał. Nie miałam pretensji, bo niezupełnie miałam czyste sumienie. "Niezupełnie" oznacza mnóstwo flirtów, ale zero zdrady. Teraz funkcjonujemy obie. Ona ma 21 lat, ja 32, on 38. Jesteśmy małżeństwem od 12 lat, mamy 9-letniego syna. Ona jest panną, on jest jej pierwszym mężczyzną. Jak ja to wytrzymuję? Gram niekonwencjonalnie, bo nie zależy mi na rozwodzie w imię poczucia honoru czy urażonej ambicji. Rozmawiamy o niej. Opowiadam mu teraz prawdę o wszystkich moich przygodach - wiem, że go to szokuje. W gruncie rzeczy bawi mnie to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mookkie HEJ SAMICZKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:13 Dlaczego tak brzydko się nazwałaś ? Mnie to razi , no ale do rzeczy , to jednak jest nas więcej. Jestem ciekawa jak u Ciebie było z tą intuicją , i co to za młoda laska , gdzie ja poderwał. Mozesz podać szczegóły ? Jestem cholernie ciekawa , jak wam idzie w tym zwiazku trzech ciał. Sypiacie ze sobą ? Tylko szczerze !!!! Starasz się być lepsz , pomimo różnicy wieku i doświadczenia ? A może to wina tego , ze rodziłyśmy dzieci i ta "dziurka" nie taka ? Ja wiem ,że to co piszę może wydawać się głupie ale mój mąż też mnie zdradził z "nie rodzacą" a ja po dwójce jestem! M. Odpowiedz Link Zgłoś