Dodaj do ulubionych

o zmysłach

14.11.13, 23:37
dlaczego 90 % ludzi korzysta tylko ze zmysłu wzroku- dlaczego ludzie nie neguja tego?
przeciez to tylko informacja jaka otrzymujemy na podstaweie 1go sensora- moze cos opisywac ale czy to jest prawda?
ps
troche filozofii na efce:)
Obserwuj wątek
    • nie.mam.20 to sie ewolucja nazywa 14.11.13, 23:40
      aktualnie 80% informacji pochodzi ze zmyslu wzroku.
      wzrok to oczy oraz mozg, u niektorych rozwiniety.
      to nie jest filozofia jeno biologia.
      • minasz Re: to sie ewolucja nazywa 15.11.13, 23:48
        ale to taki smietnik-cały czas otrzymujesz mnostwo informacji -jezeli masz wyrobiony krytycyzm poznawczy to nie przyswajasz ich jak pelikan tylko starasz sie je jakos weryfikowac i wybierac
        zmysł wzroku wykorzystujemy w kopulacjii dlatego on tak zdominował nasze postrzeganie i wizje swiata
        • nie.mam.20 Re: to sie ewolucja nazywa 16.11.13, 00:26
          informacje sa filtrowane, podswiadomie zapamietujesz tylko czesc z nich. Podobnie ze sluchem. Dzialaja wybiorczo, inaczej by nie przyszlo zyc w stadle :)
          Wzrok wykorzystujemy w odroznianiu owocow dojrzalych i niedojrzalych. Dzieki temu nie jemy zielonych sliwek, po ktorych mozna miec wielka sraczke i bol brzucha.
          Przy kopulacji korzystamy z wzroku, sluchu, wechu, dotyku, smaku ( jakze), czasem bolu i ciepla.
          Mamy rozwiniety wzrok poniewaz najbardziej pomaga przetrwac,
        • kseniainc Re: to sie ewolucja nazywa 16.11.13, 10:54
          trzebaby sobie umieć te infoprmacje poukładać, a ze Ty jesteś impulsywny najpierw mowisz/robisz, a potem dopiero myslisz;-p
    • system.tzw.edukacji Re: o zmysłach 14.11.13, 23:51
      > moze cos opisywac ale czy to jest prawda?

      Oczywiście, że nie. Widujemy rzeczy, których nie ma (np. religianci miewają „objawienia”, zdarzają się ponadto rozmaite halucynacje, przewidzenia, złudzenia optyczne itd.) – a także nie widzimy często tych, które istnieją: bakterii, wirusów, atomów, no i rzecz jasna większej części spektrum promieniowania elektromagnetycznego.

      Dlatego też jedyną metodą poznania świata jest nauka, bazująca na pomiarze i eksperymencie.
      • system.tzw.edukacji Re: o zmysłach 14.11.13, 23:52
        > atomów

        Miałem na myśli oczywiście pojedyncze atomy. Atomy w ogóle widujemy na co dzień. :)
      • nie.mam.20 Re: o zmysłach 14.11.13, 23:57
        mylisz pojecia - widzenie i wyobraznia
        widzimy atomy, wirusy, bakterie poprzez uzbrojenie oka w instrumenty
        widzimy poza promieniowaniem widzialnym - teleskopy, mikroskopy, kamery termowizyjne...
        • system.tzw.edukacji Re: o zmysłach 15.11.13, 00:11
          > widzimy atomy, wirusy, bakterie poprzez uzbrojenie oka w instrumenty
          > widzimy poza promieniowaniem widzialnym - teleskopy, mikroskopy, kamery termowizyjne...

          W porządku, trudno się z tym nie zgodzić. :) Ale już grawitacji nie widzimy, nie widzimy też na przykład elektronów.

          PS Swoją drogą: czy, idąc Twoim tokiem rozumowania, lekarz korzystający z ultrasonografu widzi czy słyszy?
          • nie.mam.20 Re: o zmysłach 15.11.13, 00:22
            gin widzi zobrazowanie sygnalu ultradzwiekowego, podobnie jak radar. Podobnie czastki elementarne w komorze Wilsona.
            Grawitacje mozemy zobrazowac filmujac opadajacy przedmiot, takoz stan niewazkosci.
            • system.tzw.edukacji Re: o zmysłach 15.11.13, 00:30
              > Grawitacje mozemy zobrazowac filmujac opadajacy przedmiot, takoz stan niewazkosci.

              Zatem możemy także zobaczyć dźwięk?
              • nie.mam.20 w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wielu 15.11.13, 00:43
                rzeczy, zobrazowanie dzwieku wygladalo nastepujaco - opilki na szkle, kamerton, mloteczek. Amplituda fali grupuje opilki w okreslonych miejscach. W swiatyni wiedzy, zwanej biblioteka, znajdziesz -
                a/ fajne dupeczki (bibliotekarki)
                b/ ksiazki, stare podreczniki
                • berta-death Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 00:47
                  > a/ fajne dupeczki (bibliotekarki)

                  Bibliotekarka to raczej z czym innym się kojarzy. Ale co kto lubi.
                  • nie.mam.20 Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 00:50
                    pomimo mojego bogatego zycia bibliotecznego (-> dupeczki), nie wiem, z czym innym moze sie bibliotekarka kojarzyc? Chyba, ze w bibliotece na Koszykowej 50 lat temu, wtedy byly takie starsze i zasuszone/zakurzone.
                    Jakie sa Twoje skojarzenia? :D
                    • berta-death Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 00:53
                      Z tego co pamiętam, to takie klimaty za moich czasów panowały:
                      https://4.bp.blogspot.com/_9hJs2J1RW1Y/TSE7yaDRzcI/AAAAAAAAAXk/XuQl-I2T4hU/s1600/angry_old_woman.jpg
                      • nie.mam.20 Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 00:57
                        wyglada jak kierowniczka biblioteki wydzialowej,
                        ale nie wszystkie takie byly, oj nie byly. Mam slabosc do tych ksztalconych we Wrocku.
                        • berta-death Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 01:01
                          Koleżanka z podstawówki studiowała bibliotekoznawstwo, ciekawe czy krytyk przypuszczał w najczarniejszych koszmarach, że można studiować bycie bibliotekarką. Nie wiem czy pracuje w zawodzie, ale jak zobaczyłam jej fotki na nk i fb, które niekoniecznie z biblioteką się kojarzą, to jak jednak w tej bibliotece pracuje, to być może ma ta placówka branie wśród okolicznych mieszkańców. Mieszkanek może niekoniecznie.
                          • nie.mam.20 Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 01:11
                            w TAMTYM systemie edukacyjnym moje liceum pracowalo od 8 rano, a szychta popoludniowa to bylo Technikum Ksiegarskie czy cos w tym stylu. Tak czy inaczej, byly i ksiazki i mlode dupeczki ;)
                            Aktualnie bibliotekoznawstwo to calkiem interesujace zajecie. Zwlaszcza teraz w dobie materialow dostepnych w sieci lub na nosnikach. Ilez ja sie musialem nowego nauczyc, zeby potrzebne informacje znalezc. Samo katalogowanie...
                            PS - polskie bibliotekarki zawedrowaly do sydnejskich bibliotek, a jakze.
                • system.tzw.edukacji Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 00:52
                  > rzeczy, zobrazowanie dzwieku wygladalo nastepujaco - opilki na szkle, kamerton,
                  > mloteczek. Amplituda fali grupuje opilki w okreslonych miejscach.

                  Szczególny to sposób, kłopot w tym, że fala akustyczna i dźwięk to nie to samo (jeśli wierzyć Wikipedii).

                  • nie.mam.20 Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 01:06
                    ftympszypatkuiofszem
                    czepiacie sie uzytkowniku jak jaki piach mokrej dupy, dzwiek to wrazenie SLYSZANE (zarejestrowane UCHEM), zobrazowac mozna zjawisko fizyczne zwane fala akustyczna.Pogadaj ze swoja skrzypiczka, pociagnie smukiem, a ty sprobuj zobaczyc drgajaca strune. Hint - niskie tony latwiej zobaczyc, moze pozyczy kontrabas?
                    Zobaczysz zrodlo dzwieku w akcji, fali nie zobaczysz, bo to powietrze.

                    www3.alcatel-lucent.com/bstj/vol30-1951/articles/bstj30-3-564.pdf
                    • berta-death Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 01:16
                      A wiesz, że po 100h biegania po mieście z zasłoniętymi oczami i nauki alfabetu braillea, powstają nowe połączenia w korze mózgowej, które umożliwiają sprawne funkcjonowanie bez zmysłu wzroku. I z tego co pamiętam, powstają one w korze wzrokowej, tak jakby następowała wizualizacja tego co się słyszy, czuje i postrzega wszystkimi innymi zmysłami. Alan Alda prowadził swojego czasu popularnonaukowe programy gdzie tego typu doświadczenia robili.
                      • nie.mam.20 Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 01:27
                        z cala pewnoscia, zwazywszy znaczny udzial mozgu w widzenu. Ale, taki proces bedzie latwiejszy do przeprowadzenia u osoby, ktora stracila wzrok. Jak opowiesz dziecku, ktore jest niewidome od urodzenia o kolorach?
                        • berta-death Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 01:39
                          Kolory to skomplikowana sprawa. Nawet człowiek ledwo sobie wyobraża te, których dostrzec nie może. Tak czy owak chodzi o to, że bez względu jakim zmysłem zwierzę się posługuje, zawsze potrafi sobie stworzyć trójwymiarowy obraz rzeczywistości i poruszać się w niej.
                          • nie.mam.20 Re: w systemie edukacyjnym, ktory nauczyl mnie wi 15.11.13, 01:47
                            nie bardzo wiem, jak mozna sobie wyobrazic kolor, ktorego nie widzimy. Podobnie z wyobrazeniem przestrzeni >3wymiarowej. Na marginesie, przecietny ludz moze rozroznic ok. 2,4 mln barw. Dwa - przecietne oko widzi ponad dwukrotnie wiecej barw, niz fim moze zarejestrowac. Z kolei powszechny system sRGB moze odwzorowac ca. 1/3 barw postrzeganych przez ludzi.
              • to.niemozliwe Re: o zmysłach 15.11.13, 01:27
                Tak, czytalem,ze sa metody obrazowania obszarow zageszczonego i rozrzedzonego powietrza i rozchodzenie sie fal dzwiekowych widac.
                Np. sa fotografie charakterystycznego klina - czola fali dzwiekowej przed kadlubem samolotu naddzwiekowego.
                • nie.mam.20 Re: o zmysłach 15.11.13, 01:31
                  en.wikipedia.org/wiki/Schlieren_photography
                  www.google.com.au/images?q=schlieren+photography&oe=utf-8&rls=org.mozilla%3Aen-US%3Aofficial&client=firefox-a&gfe_rd=cr&hl=en&sa=X&oi=image_result_group&ei=AGuFUs2hK8WwkAWtz4CwAg&ved=0CC8QsAQ
          • to.niemozliwe Re: o zmysłach 15.11.13, 01:23
            Akurat grawitacje widac. Ziemia odchyla wiazke swiatla slonecznego swoja masa, co ponoc widac z orbity. Rzecz jasna przyrzadami optycznymi. Taka ciekawostka. :-)
            • berta-death Re: o zmysłach 15.11.13, 01:36
              Nie dla wszystkich jest to taka oczywistość.
              www.youtube.com/watch?v=j1eUK-l0PO8
              • nie.mam.20 Re: o zmysłach 15.11.13, 01:41
                only in America :)
                • berta-death Re: o zmysłach 15.11.13, 01:46
                  Jeszcze na frondzie. Dzisiaj znalazłam:
                  www.fronda.pl/a/hello-kitty-a-co-szkodliwego-moze-byc-w-tym-kotku,31945.html
                  • nie.mam.20 Re: o zmysłach 15.11.13, 01:51
                    o NIE! na to mnie nie namowisz!! ;)
    • six_a Re: o zmysłach 14.11.13, 23:55
      dżizaaaaas
      idź spać!
      • six_a Re: o zmysłach 14.11.13, 23:58
        albo nie, weź przewiąż oczy i tak chodź, aż przywalisz we framugę
        dziękuję
        dobranoc
    • facettt po pozytywnych ogledzinach 14.11.13, 23:56
      korzystam tesz chetnie ze zmyslu dotyku.

      - masz z tym jakies problemy ?
    • berta-death Re: o zmysłach 14.11.13, 23:56
      Bo to najlepiej rozwinięty ludzki zmysł. Bycie niewidomym to zdaje się jest zakwalifikowane jako najpoważniejsze kalectwo.
      • nie.mam.20 Re: o zmysłach 14.11.13, 23:58
        bo jest, predzej bym sobie kuske ucial, niz pozbawil wzroku.
        BTW - moja mama byla niemal w 100% niewidoma (jaskra).
        • berta-death Re: o zmysłach 15.11.13, 00:03
          A chamstwo na tym kasę trzepie. NFZ takie kontrakty na operację zaćmy podpisał, że czeka się co najmniej 2lata a ludzi zaćma bierze w całkiem młodym wieku. A potem wiadomo, czekać się nie da i kasę na prywatny zabieg, ile by nie kosztował, z podziemi się wytrzaśnie. Nikt nie chce być niewidomy ani będąc człowiekiem pracującym i utrzymującym rodzinę nie może sobie na niewidomość pozwolić. I prywatnych klinik okulistycznych przybywa. Trochę się przeliczyli z tym, bo jak ich tak przybywa jak grzybów po deszczu, to ceny maleją, więc z wielkiego biznesu nici.
          • nie.mam.20 Re: o zmysłach 15.11.13, 00:24
            tutaj robia zacme nawet 90letnim facetom z prostata (mamy brat cioteczny). za fryko.
            • berta-death Re: o zmysłach 15.11.13, 00:31
              W PL teoretycznie też, ale w praktyce takie są terminy, że prawie wszyscy idą prywatnie.
      • six_a Re: o zmysłach 15.11.13, 00:02
        ale pomyślmy, ile zalet.
        przykładowo, idziesz do teatru i nie musisz jak inni krzyczeć hańba/wstyd lub wstyd/hańba

        krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14955379,Spektakl_przerywany__czyli_co_wlasciwie_stalo_sie.html#BoxSlotII3img
        taka sytuacyja
        • berta-death Re: o zmysłach 15.11.13, 00:05
          I pana kopulującego z krzyżem też oglądać nie trzeba, żeby potem musieć z krucjatą różańcową występować.
          • six_a Re: o zmysłach 15.11.13, 00:08
            przepraszam, ale ten pan tam nie kopulował, tylko lgnął, a lgnąć można.
        • system.tzw.edukacji Re: o zmysłach 15.11.13, 00:21
          > przykładowo, idziesz do teatru i nie musisz jak inni krzyczeć hańba/wstyd lub wstyd/hańba

          A to nie była prowokacja samego Klaty przypadkiem?
          • six_a Re: o zmysłach 15.11.13, 11:04
            > A to nie była prowokacja samego Klaty przypadkiem?
            na pewno ktoś na to wpadnie.
            o, już wpadł.
    • nie.mam.20 Re: o zmysłach 15.11.13, 00:14
      dlaczego 90 % ludzi korzysta tylko ze zmysłu wzroku- dlaczego ludzie nie neguja
      > tego?
      Jak na osobe wysoko mierzaca, stwierdzenie dosc karkolomne.
      falszywe stwierdzenie. Korzystamy ze wszystkich zmyslow nieswiadomie, poza zamknieciem oczu, zaslonieciem uszu, zatkaniem nosa czy trzymaniem rak w kieszeni. Dotyczy to nas wszystkich. Kazdy zmysl opisuje co innego, dostarcza innej informacji uzupelniajacej te, pochodzace z innych zmyslow.
      Dla niektorych mozesz nie istniec, mimo faktu rejestracji wzrokiem, sluchem czy tam wonia.
      Jak se poscielesz, tak sie wyspisz.
      • minasz Re: o zmysłach 15.11.13, 23:30
        nie wiem czy nieswiadomie-ja poprostu traktuje to jako rozne informacje ktore odbieram za pomoca moich sensorów - to jak to wykorzystam to juz inna bajka
        nie mowie np ania jest taka(i opisuje ja za pomoca zmysłu wzroku)
    • kama265 Re: o zmysłach 15.11.13, 08:30
      nieprawda
      ja np. korzystam także ze zmysłu węchu i słuchu (jeśli chodzi o wybór mężczyzny ;))
      • minasz Re: o zmysłach 15.11.13, 23:43
        ja tam bym korzystał z mózgu hehe
    • miau.weglowy Re: o zmysłach 15.11.13, 09:04
      nie mow tylko tych glupot twojemu dziecku
      (ktore jak dotad poznaje swiat wieloma zmyslami, moze wiec je poobserwuj troche)
    • piataziuta ooo! minaszek kariere naukowa robi 15.11.13, 09:59
      i badania zrobił ze 90% mu wyszło!
      Kto się tego spodziewal?

      Serio, człowieku, okazujesz takie przejawy pustoty umyslowej, ze brak mi slow.
      • alpepe Re: ooo! minaszek kariere naukowa robi 15.11.13, 11:56
        też ziuta hamerykę odkryłaś, przecież to było wiadome od początku, że surfboy jest dojrzały jak zielone jabłko.
    • paco_lopez Re: o zmysłach 15.11.13, 15:14
      gorzej że ten sam odsetek twierdzi, że to co widzi, to jest właśnie to co jest rzeczywiście, a to tylko obraz jaki tworzy dla nich mózg. Wielu przez to idzie na manowce.
    • paco_lopez dlaczego 15.11.13, 15:16
      część z forumowiczek reaguje na minasza alergicznie ?
      • six_a Re: dlaczego 15.11.13, 16:28
        takie jest życie
        nie poradzisz
        nic
      • stokrotka_a Re: dlaczego 15.11.13, 16:39
        paco_lopez napisał:

        > część z forumowiczek reaguje na minasza alergicznie ?

        Bo emituje alergeny.
        • piataziuta Re: dlaczego 15.11.13, 20:58
          > Bo emituje alergeny

          w postaci wypowiedzi

          zwłaszcza gdy "wysnuwa teorię" - wtedy mi go najbardziej żal
      • minasz Re: dlaczego 15.11.13, 23:42
        to chyba oczywiscie wystarczy je poczytac- stwarzam sytuacje w ktorej czuja sie niekomfortowo dlatego reaguja agresja- te same panie w watkach typu co na obiad albo jak posprzatac mieszkanie zachowuja sie zupełnie inaczej tam czuja sie mocne hehe
        • berta-death Re: dlaczego 15.11.13, 23:55
          Po prostu nie lubisz kobiet i one to wyczuwają. Stąd te ich wpisy o negatywnym zabarwieniu.
        • stokrotka_a Re: dlaczego 16.11.13, 08:55
          minasz napisał:

          > to chyba oczywiscie wystarczy je poczytac- stwarzam sytuacje w ktorej czuja sie
          > niekomfortowo dlatego reaguja agresja-

          To prawda, gdy nazywasz swoją byłą k...rwą, zdzirą itp., to czuję się niekomfortowo, ale z tą agresją do lekko przekręciłeś, ponieważ to ty uprawiasz na tym forum agresję słowną. Sądzę, że poza siecią też jesteś agresywny, więc nie dziwię się twojej byłej, że od ciebie odeszła.
        • piataziuta Re: dlaczego 16.11.13, 22:56
          tak, boimy się ciebie i czujemy przy twoich wpisach słabe
          dlatego zwalczamy cię za wszelką cenę

          jak napszykłat piszesz że twoja żona to dziwka i tak dalej, a potem piszesz że kochasz jej trupa
          bosze, jak to rujnuje nam światopogląd!
          nie powinnyśmy czytać takich rzeczy, gdy mamy przerwę od zmywania garów..
    • anna_sla Re: o zmysłach 15.11.13, 17:21
      to jest jeden z ważniejszych zmysłów. Tobie się wydaje, że zostałeś "zdyskwalifikowany" za brzydką facjatę a tymczasem to nie była jedyna wada, bo swoim zachowaniem, mimiką pokazałeś, że nie jesteś odpowiednią partią ;)... ani sam słuch ani żaden inny zmysł nie da tak człowieka z opiniować jak wzrok.
      • man_sapiens Re: o zmysłach 15.11.13, 19:05
        > ani żaden inny zmysł nie da tak człowieka z opiniować jak wzrok.
        Węch, tyle że podświadomie. I nie chodzi o śmierdzące skarpetki.
        Przez wzrok trafia do nas większość informacji przerabianej potem przez rozum. Pozostałe zmysły karmią naszą nierozumną połówkę (słuch tak pół na pół), a ta ukryta połówka jest ważniejsza niż jesteśmy gotowi przyznać.
    • pomorzanka34 Re: o zmysłach 15.11.13, 20:52
      nie prawda ja tam zdecydowanie wolę zmysł dotyku,słuchu i zapachu ;)
      • nie.mam.20 Re: o zmysłach 16.11.13, 00:32
        dorzuc jeszcze zmysl rownowagi i smaku :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka