danutabis
29.08.04, 13:27
mam taki ...nawyk, ze jak nie mam w zasięgo wzroku żadnego ciekawego tematu,
to wymyślam go sobie sama.
Tak jest i w tej chwili. Same bloty w wątkach. Czy "mój" temat blotem nie
jest?
To zależy co z niego uczynimy.
Gdyby mi jednak zadano pytanie jaki jest mój ideał Kobiety Współczesnej to na
pierwszym miejscu odpowiedziałabym, że tym ideałem jest kobieta i samodzielna
w myśleniu i odważna aby tą swoją samodzielność prezentować wszędzie gdzie
jest.
Mam na myśli taką samodzielność, która nie wypływa z konieczności
życiowych "wymuszających" na kobiecie samodzielność, ale wynika z samej
wewnęytrznej potrzeby samodzielnego myślenia i odwagi by tą samodzielność
postawić niejako jako credo swoich wszystkich innych zachowań rodzinnych i
społecznych.
Chyba na początek tyle.
I jeszcze jedno, być może NAJWAŻNIEJSZE!
Czy nasi partnerzy, przyjaciele, koledzy, rodzice, dzieci ,,a nawet księża
CHCĄ byśmy były samodzielne w myśleniu i...w efekcie tegoż myślenia i
samodzielne w działaniu.
Zwrócę jedynie jeszcze uwagę na to, że w poim pojęciu samodzielność
nierozerwalnie jest związana z odpowiedzialnością za swoje czyny.
Co Wy na to?