Dodaj do ulubionych

Próba obrony Karpowicza- WTF?

02.10.14, 17:26
foch.pl/foch/1,132036,16738484,Wszyscy_pisarze_to_prostytutki__czyli_o_kulturze_gwaltu.html
Żalosna obrona Karpowicza, autorka chyba zwariowała?
Obserwuj wątek
    • rekreativa Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 02.10.14, 18:49
      A co konkretnie jest takie żenujące?
    • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 02.10.14, 19:34
      Dosyć żałosna historia, już wyśmiano na kilku forach pana załatwiającego sobie profity przez łózko, niezależnie od płci usługobiorcy.
    • light_in_august Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 00:13
      Nie czytałam artykułu, ale abstrahując od tego konkretnego pana pisarza i tej konkretnej pani dziennikarki - jak kobieta powie, że była molestowana (takich przypadków w sferze publicznej były dziesiątki przecież), to wszyscy się nad nią litują, a jak facet powie to samo, to jest obśmiewany i pogardzany. Why?
      • margot_may Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 00:32
        A gdyby kobieta napisała, że była zafascynowana facetem, i zgodziła się na seks, bo chciała być blisko niego, poznać bardziej i bała się, że ją odtrąci?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 08:25

          margot_may napisała:

          > A gdyby kobieta napisała, że była zafascynowana facetem, i zgodziła się na seks
          > , bo chciała być blisko niego, poznać bardziej i bała się, że ją odtrąci?

          O właśnie to.
          Karpowicz napisał że z własnej woli wlazł do małżeńskiego łoża, wszedł tam z bardzo bliską przyjaciółką. A potem dodał że za bardzo go dotykała...

          Jestem pełen współczucia dla ofiar przemocy seksualnej, ale to co on opisał to raczej wyrzuty sumienia, czyli moralniak, a nie opis molestowania.
          • szabla.towarzysza.kiszczaka Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 08:40
            Ile to było analogicznych sytuacji, gdy babka poszła do hotelu, po alkoholu, kto wie co było dalej i nagle pojawiało się oskarżenie o gwałt.
            Każda (ty też Graf) stawała w obronie kobiety, ponieważ samo pójście do hotelu, wspólna zabawa, tańce to jeszcze nie zaproszenie do łóżka, ale nikt nie bronił faceta, z góry zakładając, że przekroczył pewną granicę.
            Tutaj płcie mamy odwrócone i patrz pan, znowu facet winny.

            Swoją drogą towarzystwo gazeciny wybiórczej. Yntelygencja pierwszej ligi. Żenujący spektakl.
            • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 08:51
              a drobny szczegół, że państwo mieli romans, przeoczyłeś?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 09:08

              szabla.towarzysza.kiszczaka napisał:

              > Ile to było analogicznych sytuacji, gdy babka poszła do hotelu, po alkoholu, kt
              > o wie co było dalej i nagle pojawiało się oskarżenie o gwałt.
              > Każda (ty też Graf) stawała w obronie kobiety, ponieważ samo pójście do hotelu,
              > wspólna zabawa, tańce to jeszcze nie zaproszenie do łóżka, ale nikt nie bronił
              > faceta, z góry zakładając, że przekroczył pewną granicę.
              > Tutaj płcie mamy odwrócone i patrz pan, znowu facet winny.

              Jakie znowu WINNY?

              I tak - będę bronił osób które trafiły do łóżka prawie obcych ludzi w stanie nietrzeźwym.
              Natomiast jak sie jakaś młoda kobieta zgłosi że jej długa i bliska znajomosć z jakimś np. znanym reżyser to ciąg gwałtów był to też ją wyśmieję.

              Albowiem nie każdy wybór którego żałujemy musi wiązać się z czyjąś winą. To po prostu błąd.
              • martishia7 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 11:23
                > Natomiast jak sie jakaś młoda kobieta zgłosi że jej długa i bliska znajomosć z
                > jakimś np. znanym reżyser to ciąg gwałtów był to też ją wyśmieję.

                Amen. Uzupełnię: jest to ciąg gwałtów, bo jednak nie dostała wymarzonej roli.
              • liisa.valo Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 18:27
                A ja się pod tym podpisuję.
      • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 09:29
        Litości. Gdyby karpowicz został jednorazowo spity i przeleciany to może i bym się pochyliła nad losem nieszczęśnika.
        Ale nie został. Regularnie, z własnej, nieprzymuszonej woli przy każdej wizycie w łorsoł nocował u Dunin. Osłabyły mnie zwłaszcza opowieści jak to nieświadomy niczego właził jej do łózka a potem był zaskoczony "molestowaniem. A samo "molestowanie" zabolało go wtedy, kiedy Dunin kazała mu oddać kasę.
        Czy widze tu nierówne traktowanie ze względu na płeć? A i owszem, nie wierzę, że gdyby kobieta coś takiego zrobiła ktokolwiek jej bronił. No bez jaj.
        • martishia7 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 11:27
          > Czy widze tu nierówne traktowanie ze względu na płeć? A i owszem, nie wierzę, ż
          > e gdyby kobieta coś takiego zrobiła ktokolwiek jej bronił. No bez jaj.

          Nie. Kobieta, która wchodzi w romans ze starszym, umiarkowanie atrakcyjnym mężczyzną, dla profitów w postaci poparcia w środowisku zawodowym lub szans na jakikolwiek zarobek, to po prostu pewna odmiana prostytucji, a kobieta taka nazwana zostanie qrwą. Z resztą całkiem prawidłowo.
          Opowiadanie publicznie o swoim qrestwie, to jednak troszkę za dużo, nawet wśród "artystów".
      • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 17:12
        > jak kobieta powie, że była molestowana (takich przypadków w sferze publicznej były dziesiątki
        > przecież), to wszyscy się nad nią litują

        Naprawdę wszyscy? A częste głosy, że po gdzieś co szła, że sama chciała, że po co się ubrała tak, a nie inaczej. I to w przypadku ewidentnego gwałtu (np. biegaczka - po co biegała po parku wieczorem), a nie "zaledwie" molestowania.
    • triss_merigold6 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 09:17
      Poczuł się molestowany i zgwałcony dopiero jak musiał oddać kasę. :D
      • vandikia Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 09:25
        bidulek :)
        • triss_merigold6 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 09:31
          Też mu współczuję. Młody (38 wiosenek), niewinny, świeży literat z prownicji oszołomiony wielkim miastem i uchylonymi drzwiami na Parnas sądził, że znalazł komunię dusz, a to były ręce dojrzałej kobiety na jego wstydliwych częściach ciała.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 10:05

        triss_merigold6 napisała:

        > Poczuł się molestowany i zgwałcony dopiero jak musiał oddać kasę. :D

        Bo swoją godność też ma :) Wartą jakieś 13K pln... :D
    • nudzimisie_strasznie Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 09:52
      Żadna ze stron się nie popisała. W całej sprawie zaskakujący jest poziom żenady prezentowany przez tzw. ludzi kultury. Ani publiczne omawianie długów, ani wyciąganie cudzych romansów nie jest eleganckie, a już pomówienie o molestowanie, w takim kontekście, jest tak denne, że brak mi słów.
      • slottka.ja Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 12:16
        nudzimisie_strasznie napisała:

        > Żadna ze stron się nie popisała. W całej sprawie zaskakujący jest poziom żenady
        > prezentowany przez tzw. ludzi kultury. Ani publiczne omawianie długów, ani wyc
        > iąganie cudzych romansów nie jest eleganckie, a już pomówienie o molestowanie,
        > w takim kontekście, jest tak denne, że brak mi słów.

        Zgadzam się w całej rozciągłości.
        Dodam, że ów pisarz nominowany jest do Nike 2014, za powieść 'Ości' której bohaterka to w dużym uproszczeniu Pani D. Zatem będę oglądała ogłoszenie wyników jury;)
        • slottka.ja Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 14:44
          slottka.ja napisała:

          > Dodam, że ów pisarz nominowany jest do Nike 2014, za powieść 'Ości' której boha
          > terka to w dużym uproszczeniu Pani D. Zatem będę oglądała ogłoszenie wyników jury;)
          >
          cd.
          Pan K. "żyje w konkubinacie z Sekretarzem tej nagrody, a Sekretarz ma pewne możliwości wpływu, np. może proponować odpowiednich członków jury, dostarczać informacji na temat przebiegu obrad”
        • nudzimisie_strasznie Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 03.10.14, 17:03
          Hyh, czytałam. Teraz ta powieść zaczyna nabierać innych kształtów. Najlepsze, że bohater raczej nie został opisany jako ofiara molestowania.
      • stokrotka_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 12:18
        nudzimisie_strasznie napisała:

        > Żadna ze stron się nie popisała. W całej sprawie zaskakujący jest poziom żenady
        > prezentowany przez tzw. ludzi kultury.

        Ludzie kultury wcale nie muszą cechować się kulturą osobistą, ponieważ zawodowe zajmowanie się tzw. kulturą a dobre maniery to dwie różne rzeczy.
    • mm969696 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 12:19
      nie wiem dlaczego napadacie tylko na Karpowicza, Dunin jest tak samo żałosna w tej aferze.
      • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 13:01
        Nie tak samo. Najwyżej popełniła błąd, że zaczęła temat i komentuje (a na pewno, że pożyczyła Karpowiczowi kasę i w ogóle poszła z nim do łóżka, bo z facetami, którzy publicznie omawiają tematy alkowy, nie powinno się sypiać).
        • rekreativa Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 16:56
          " bo z facetami
          > , którzy publicznie omawiają tematy alkowy, nie powinno się sypiać)."

          No ale oni chyba najpierw sypiali, a potem on opowiadał, więc skąd ona miała wiedzieć?
          • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 17:55
            Może masz rację, nie zawsze od razu wiadomo, z kim mamy do czynienia.
        • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 18:53
          > Nie tak samo.
          Masz rację, niestety. Mężczyzna który przyzna się że jest ofiarą kobiety zawsze będzie powszechnie pogardzany i to przede wszystkim przez kobiety, żeby nie wiem jak postępowe miały poglądy.
          • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 19:13
            Biedna ofiara, nie dość, że pożyczył kasę, której nie oddał, to jeszcze pobzykał swój autorytet dla profitów. I jeszcze ujawnił swoje krzywdy, kiedy publicznie zażądano od niego zwrotu kasy.
            • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 19:36
              Wyraziłem się nieprecyzyjnie; co o p. Karpowiczu sądzę to napisałem poniżej; chodziło mi ogólnie o sytuację kiedy mężczyzna jest ofiarą przemocy, nawet niekoniecznie ze strony kobiety.
              • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 19:47
                No ale to nie ten temat, bo tutaj mężczyzna nie jest ofiarą przemocy, najwyżej swojego braku klasy.
                • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 21:46
                  Nie jest pokąd p. Dunin niezawisły sąd nie udowodni sprawstwa. Pytanie: czy gdyby na jego miejscu była kobieta a na jej - mężczyzna - Ty i inne kobiety wyrażałybyście się o "ofierze" z taką samą pogardą i tak samo bezrefleksyjnie zakładały niewinność "sprawcy"? Zakładając że wersja "ofiary" byłaby równie prawdopodobna... Podany przeze mnie przykład sugeruje że jednak nie.
                  • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 23:08
                    on nie jest żadną ofiarą, tylko pospolitym idiotą.
                    • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 00:02
                      To nie jest odpowiedź na moje pytanie tylko pogarda dla rzekomej ofiary. Ale spoko, czyli mam rozumieć że od dzisiaj każdą rzekomą ofiarę przestępstwa na tle seksualnym nazywamy pospolitą idiotką, niezależnie od tego jak idiotyczna jest jej wersja wydarzeń?
                      • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 00:19
                        > tylko pogarda dla
                        ojejciunostraszne. ale problemu z wyrażeniem swojej pogardy dla dunin to jakoś nie miałeś? czy już nie pamiętasz?

                        facet miał romans, facet pożyczył pieniądze od kochanki i nie chciał oddać, to kto jest ofiarą? a tera nagrody nie dostał to zaraz się okaże, że sekretarka najka też go gwałciła. pono w konkubinacie z nią jest, jakbyś nie wiedział.
                        • slottka.ja Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 08:12
                          Siksuś -z sekretarzem, powtarzam z sekretarzem, niejakim Julkiem, swoją droga to niezłe ciacho z niego, atrakcyjniejszy od pani Kingi, także cóż nie dziwię się Ignacemu.
                          • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 08:22
                            taaaakie buty:), no z sekretarzem może nie mieć tak lekko. gdyż po prostu dostanie w facjatę.
                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 09:58
                            Kurcze, ale bo to bardzo wąskie środowisko jest, albo Karpowiczowi naprawdę na nagrodzie zależy :D

                            Okazuje się że nowocześni, tolerancyjni, a zaraz wychodzą zwykłe bigoty...
                            • slottka.ja Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 11:10
                              no wiesz może zależeć, już wiemy że ma pewne kłopoty finansowe, a taka nagroda to spory zastrzyk:)
                              Nie wiem jak inni, ale ja nie mam zastrzeżeń do jego upodobań, natomiast do klasy człowieka...sporo
                              • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 17:25
                                No niestety, nie tym razem. :)
                        • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 15:10
                          Nie pisałem o Dunin tylko o jej, pożalcie się bogowie, twórczości, zasadnicza różnica. Ale nich Ci będzie. W innych przypadkach pogarda wobec rzekomego sprawcy to najnormalniejsza rzecz pod słońcem. Nawet nawoływania do ubezpłodnienia nie są nie na miejscu. A gdyby ktoś użył określenia "rzekoma ofiara" to byście go pokryły 2cm warstwą jadu, niezależnie od tego jak prawdopodobne byłyby jej opowieści z Narnii. To wszystko oczywiście o ile sprawca nosi w majtkach akurat męskie gonady. Tu jakimś cudem zasada domniemania niewinności zeszła z ustaw do mediów i ludzkiej świadomości! Fascynujące!
                          To jest temat mojej wypowiedzi i jakoś nikt nie chce się do niego odnieść.
                          Co do tego długu: to też, w zasadzie, sprawa dla niezawisłego sądu; ale jeśli przyjąć roboczo że Dunin jest ofiarą, to oszustwa a nie przemocy; również zasadnicza różnica. Do reszty Twojego postu się nie odniosę bo mi nikt w pracy nie płaci za śledzenie plot z Faktu.
                          • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 20:17
                            >To jest temat mojej wypowiedzi i jakoś nikt nie chce się do niego odnieść.
                            notakmiprzykro.
                            • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 20:41
                              A mi wcale; utwierdzam się tylko w swoich poglądach...
                              • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 21:03
                                jakich znowu poglądach? zrobiłeś nieuprawnione porównanie i na tym se zbudowałeś pogląd? to nie jest pogląd tylko jakaś fiksacja i możesz się utwierdzać, powodzenia.
                  • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 17:23
                    > Nie jest pokąd p. Dunin niezawisły sąd nie udowodni sprawstwa.

                    Brawo, pogrubienie kluczowych słów ode mnie.

                    > Pytanie: czy gdy by na jego miejscu była kobieta a na jej - mężczyzna - Ty i inne kobiety
                    > wyrażałybyście się o "ofierze" z taką samą pogardą i tak samo bezrefleksyjnie zakładały
                    > niewinność "sprawcy"?

                    Gdyby starszy, znany pisarz napisał na FB, że młodsza od niego, obiecująca pisarka jest mu winna kasę, a ona odpowiedziałaby, że nocowała u niego i sypiała z nim przez jakiś czas, bo tak jej imponował jego autorytet, że ie mogła odmówić, a teraz czuje się zgwałcona? Do tego jest nominowana do prestiżowej nagrody, będąc w lesbijskim związku z osobą, która może mieć wpływ na przyznanie tej nagrody? Ja myślę, że kobieta nie miałaby życia po takiej akcji.
                    • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 20:27
                      > Gdyby starszy, znany pisarz napisał (...) Ja myślę, że kobieta nie miałaby życia po takiej akcji.

                      Nie miałaby życia tylko ze strony prawiczków. Feministki broniłyby jej do upadłego jak w wielu innych przypadkach. I miałyby mocno pod górkę, no bo kuźwa cudów nei ma;)

                      Tak w ogóle to nie wiem co ma ta cała nagroda i późniejsze związki kogokolwiek do rzeczy? Czy to że Dunin jej nigdy nie dostała?
      • vandikia Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 19:00
        Myślę, że Dunin rozegrała to po mistrzowsku, jeśli był faktycznie pasożytem, który na dodatek na koniec powiedział jej "spier", to wyciągnięcie tego wszystkiego i ośmieszenie go tuż przed rozdaniem Nike jest jak szach mat. Mam nadzieję, że się uda.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 11:39
          Po mistrzowsku?

          Przecież to przykra żenada była...
          Ja wiem że historia przypomina wyjątkowo sztampowe "młodzian bzyka stare baby i wyciąga od nich kasę", ale powinna mieć swoją godność i tematu nie kontynuować.
          Nawet to publiczne zwrócenie się o zwrot kasy było nieeleganckie ale uprawnione, za to później?
    • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 18:44
      Nie zamierzam bronić tego człowieka bo imho za wyobracanie tej samozwańczej intelektualistki, której wypociny czytają tylko jej krewni i znajomi, spotkała go zasłużona kara. Ale prawdą jest że gdy role nie są odwrócone to - tak jak w sprawie p. Sulkowicz, woniejącej ściemą z równie daleka - zdania są podzielone: konserwa uważa że sama sobie winna albo że ma wapory i zmyśla a feministki i ich chór wujów że wprost przeciwnie. Tutaj natomiast mamy rzekę pogardy i ośmieszania z lewa i prawa.
      • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 21:54
        Przybliż sprawę Sulkowicz, bo nie kojarzę a gógiel milczy?
        • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 22:08
          Jest na pierwszej stronie wyników. Tu jest po polsku.
          • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 22:22
            Hmmm, to pewnie kwestia źródła, ale w ogóle nie widzę analogii między historiami. Słabo władam lengłydżem, możesz streścić podobieństwa? Rzeczony facet był jej chłopakiem, którego oskarżyła o gwałt kiedy zażądał oddania pieniędzy? Czerpała profity z bycia molestowana?
            • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 00:00
              Analogia =/= 100% podobieństwo. W tym wypadku analogia dot. tylko prawdopodobieństwa obydwu historii, które jest całkiem porównywalne, bo w historii polskiej, jak rozumiem, panu przypomniało się że jest molestowany dopiero jak molestantka zażądała od niego zwrotu pożyczki, a w historii polsko-amerykańskiej pani przez 18(!) m-cy chodziła sobie beztrosko, po czym ktoś obcy(!) uświadomił jej że została zgwałcona, na co ona zareagowała donosem do władz uczelnianych a nie na policję(!), gdzie rzekomemu sprawcy groziłby bezwzględny pierdel (bo amerykańskei sądy nie bawią się w zawiasy w/s zgwałcenia) - tak samo jak p. Sulkowicz za fałszywe zeznania(!).
              • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 08:36
                I te 18 miesięcy beztrosko sypiała razem ze swoim "gwałcicielem"?
                • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 15:12
                  Nie mam pojęcia; na pewno widywała gościa an uczelni. W obu sprawach jest wystarczająco dużo nieścisłości żeby traktować rewelacje obu rzekomych ofiar tak samo jak to łażenei z materacem - jak "performance art". Zwłaszcza fakt niezgłoszenia obu spraw na policję jest wiele mówiący.
                  • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 19:13
                    Ja jednak widzę kolosalne różnice między sprawami.
                    • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 20:12
                      Kolosalna jest tylko jedna: Sulkowicz ma pochwę a Karpowicz penisa.
                      • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 20:46
                        Naprawde nie widzisz innych różnic?

                        1.Karpowicz przez pewien czas miał z Dunin romans. Sulkowicz nie.
                        2. Karpowicz regularnie, podczas każdego pobytu stolicy nocował u Dunin. Nic nie wiadomo na temat tego, by Sulkowicz tak postępowała.
                        3. Karpowicz czerpał profity z romansu z Dunin. Brak jakichkolwiek danych na temat tego, by Sulkowicz czerpała takowe.
                        4. Karpowicz wyskoczył z molestowaniem kiedy Dunin upomniała się o zwrot długu. Znowu, brak jakichkolwiek informacji, by Sulkowicz miała podobny motyw oskarżenia.
                        • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 21:09
                          Przecież piszę wyraźnie że ich sprawy są porównywalne (stopień prawdopodobieństwa wersji "ofiar") a nie identyczne toćka w toćkę. Ty zresztą dobrze wiesz o co chodzi, ale zgodnie z feministycznymi dogmatami kobieta ma być defaultową ofiarą. Koniec i kropka. A tu wyskakuje jakiś fagas i kradnie wam show...
                          • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 21:27
                            Oj, nie uciekaj w demagogię, na pewno masz jakieś argumenty :D
                            • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 21:38
                              No i przedstawiłem co najmniej cztery, to Ty udajesz że ich nie widzisz/nie rozumiesz...
                              • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 21:43
                                "Te sprawy może i sa inne, ale tak naprawdę są takie same" i "ty dobrze wiesz o co chodzi ale feministyczne dogmaty cośtamcośtam" to nie są argumenty.
                                • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 21:46
                                  Cicho, nie znasz się, poza tym to feministyczny spiseg. ;)
                                • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 22:02
                                  Trzeci raz Ci powtarzam że "stopień prawdopodobieństwa wersji "ofiar"" jest podobny. Na to przedstawiłem argumenty. Nie wiem jak można tego nie rozumieć, nawet po humanistycznych studiach;) Wiem jak można udawać że się tego nei widzi.
                                  • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 22:13
                                    nie jest podobny. sulkowicz zgłosiła gwałt władzom uniwersytetu i policji.
                                    karpowicz opowiedział gazetom bajkę, jak mu publicznie zwrócono uwagę, że nie oddał długu.
                                    jedyne co jest w tych sprawach podobne to nazwiska kończące się na -owicz.
                                  • triismegistos Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 22:20
                                    Kiedy nie jest, z żadnej strony.
                          • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 21:46
                            > A tu wyskakuje jakiś fagas i kradnie wam show

                            Chyba sobie pochlebiasz, niesłusznie. :>
                            • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 22:01
                              OMG, pisałem o Karpowiczu nie o sobie! Serio nie każdy ma tak rozbudowane ego żeby robić z siebie os obrotu wszechrzeczy ;)
                              • sl-14 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 07.10.14, 18:38
                                No to jeszcze lepiej, bo ty piszesz zaledwie nie na temat, a Karpowicz wygaduje jakieś farmazony.
      • mierdolinho Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 22:05
        @ Triis, sixa, sl-14
        Fajnie się gaworzyło, dziewczyny, ale mnie się kończy urlop i jutro wstaje do normalnej tyry. Do następnego, ciao!
        • six_a Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 06.10.14, 22:09
          istotnież, poza gaworzenie nie wyszedłeś.
          bajoski i papatki.
    • tymon99 Re: Próba obrony Karpowicza- WTF? 05.10.14, 22:53
      a mógł być taki udany romans - pani pod sześćdziesiątkę, pan po trzydziestce, ale tyciem i łysieniem wyprzedzający swój wiek metrykalny..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka